Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 11 stycznia 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił skargę W. S. oraz skargę L. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] grudnia 2001 r. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, iż pismo, którym wniesiono skargi zostało podpisane przez jedną osobę. W związku z tym, że podpis nie pozwalał na identyfikację osoby, Sąd wezwał skarżących do podpisania skargi przez złożenie dwóch podpisów w terminie siedmiu dni pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwania do uzupełnienia tego braku formalnego zostały doręczone skarżącym w dniu 16 grudnia 2005 r. i pozostały bez odpowiedzi. Odpis postanowienia doręczono obojgu skarżącym w dniu 31 stycznia 2006 r.
W dniu 28 lutego 2006 r. (data stempla pocztowego) pełnomocnik skarżącego L. S, radca prawny D. K. wniósł skargę kasacyjną, w której zarzucił naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 58 § 1 pkt 3 w zw. z art. 46 § 1 pkt 4 w zw. z art. 57 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a. i wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik skarżącego podniósł, iż skargi W. S. oraz L. S., choć wniesione jednym pismem, stanowią dwie odrębne prawnie skargi, a zatem zasadne było odrzucenie wyłącznie jednej skargi – skargi W. S., ponieważ skarga L. S. była podpisana, zatem nie zawierała braków podlegających uzupełnieniu. Zdaniem pełnomocnika skarżącego identyfikacja osoby, która podpisała skargę na podstawie złożonego podpisu nie powinna nastręczać Sądowi żadnych problemów, bowiem zawierał pierwszą literę imienia oraz pełne brzmienie nazwiska skarżącego, a nadto podpis ten jest charakterystyczny dla L. S. Pełnomocnik skarżącego podkreślił, że znajdujące się w aktach sprawy dokumenty pozwalają jednoznacznie stwierdzić rozbieżność między podpisami L. S. i W. S., toteż nie zachodziły podstawy do uznania, że nie sposób było zidentyfikować osobę, która podpisała skargę.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Cały obszerny wywód skargi kasacyjnej opiera się na błędnym założeniu, że Sąd mógł, gdyby tylko chciał, ustalić kto się podpisał pod skargą (pismo z dnia 14 lutego 2002 r.). Należy wyraźnie zaznaczyć, że powyższe pismo powinno być podpisane przez dwie osoby, co wynika z nagłówka tego pisma, iż jest to pismo W. i L. S.. Skarżący zostali prawidłowo wezwani (oddzielnymi pismami) do uzupełnienia braków pisma poprzez złożenie dwu podpisów, nie odpowiedzieli jednak na wezwania i nie stawili się również na rozprawę w dniu 11 stycznia 2006 r.
W tej sytuacji, Sąd nie miał innej możliwości nadania sprawie dalszego biegu. Pogląd pełnomocnika skarżącego, iż podpis L. S. jest charakterystyczny i łatwy do odczytania, jest dowolny i niczym nie uzasadniony. Sąd zaś nie ma obowiązku ustalania w drodze ekspertyz grafologicznych, czy też innych zabiegów, kto podpisał pismo – skargę. Gdyby podpis złożony pod skargą był czytelny, zawierał pełne imię i nazwisko wówczas zapewne, do uzupełnienia braków tego pisma, zostałaby wezwana ta osoba, która nie złożyła podpisu. A w przypadku braku reakcji na wezwanie Sądu, zostałaby odrzucona jedna ze skarg – tego, który nie podpisał skargi.
Należy zgodzić się z poglądem, iż w jednym piśmie, może być zawartych w istocie kilka skarg, jednako nie zwalnia skarżących z obowiązku złożenia podpisów. O ile jest to możliwe w takim przypadku, tzn. jeżeli poszczególne podpisy pod takim pismem dadzą się odczytać, ustalić do kogo należą, wówczas sąd może egzekwować wymogi formalne indywidualnie w stosunku do każdego skarżącego. W tym przypadku jednak, nie było możliwe ustalenie, czy skarga została podpisana przez W. S., czy też L. S. Nie można natomiast oczekiwać i żądać od Sądu, aby ten ustalał, kto podpisał skargę, w drodze analiz porównawczych podpisów, złożonych na różnych dokumentach, czy też w drodze innych nadzwyczajnych metod.
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji postanowienia.