Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 22 grudnia 2008 r. sygn. akt II SA/Bk 32/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, po rozpoznaniu skarg T.S., A.D. i M.G., uchylił decyzję Wojewody Podlaskiego z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...] oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Starosty Wysokomazowieckiego z dnia [...] października 2007 r. nr [...]. Decyzjami tymi został zatwierdzony projekt budowlany i udzielone pozwolenie na kontynuowanie prac budowlanych przy budowie budynku obory wraz z przebudową części stodoły na oborę, budowę płyty gnojowej, zamkniętego zbiornika na gnojówkę i bezodpływowego zbiornika na nieczystości ciekłe ze zlewni mleka na działce nr [...] w [...], o co wystąpili K. i M.D. w wyniku uchylenia pozwolenia na budowę i umorzenia postępowania w postępowaniu wznowieniowym. We wniosku o wznowienie postępowania zakończonego decyzjami z [...] lipca 2007 r. starosty i [...] maja 2007 r. Wojewody, następnie uchylonymi A.D. i M.G. – działająca przez K.G. – argumentowały, że zostały pominięte w postępowaniu, choć są współwłaścicielkami nieruchomości nr [...] sąsiadującej z planowaną budową.
Z kolei w toku postępowania z wniosku K. i M.D. o pozwolenie na kontynuowanie prac budowlanych, wszczętych na podstawie decyzji ostatecznej przed jej uchyleniem w postępowaniu wznowieniowym, jak i w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, T.S., A.D. i M.G. podnosili:
- – T.S., że projekt budowlany przewiduje zbyt małą odległość szamba od znajdujących się na jego działce magazynu pasz i zboża, gdyż wymiary działki K. i M.D. uniemożliwiają zachowanie odległości, budowa ściany obory zgodnie z wylanym już fundamentem spowoduje powstanie trzydziestocentymetrowej szczeliny pomiędzy tą ścianą, a ścianą jego stodoły, a także, że rozmiary działki inwestorów uniemożliwiają zapewnienie trzymetrowej drogi dojazdowej do zbiornika na nieczystości i do płyty gnojowej,
- – A.D. i M.G., że oświadczenie inwestorów o prawie dysponowania częścią nieruchomości [...], na której ma być posadowiony obiekt, jest nieprawdziwe i w tej sprawie wystąpiły o postępowanie rozgraniczeniowe, dotyczące działki [...] inwestorów i [...] i że wzniesienie obiektu nastąpi bez zachowania odległości wymaganych przepisami, bowiem odległość działki inwestorów od granicy z działką T.S. wynosi 13 m, co uniemożliwi utworzenie drogi dojazdowej o 4-metrowej szerokości od granicy z ich działką.
Rozpoznając skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznając, że zaskarżone decyzje zostały wydane z licznymi naruszeniami przepisów prawa procesowego, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy, jak i prawa materialnego, co miało wpływ na rozstrzygnięcie, stwierdził:
T.S. został pozbawiony prawa czynnego udziału w postępowaniu odwoławczym, gdyż zawiadomienie o możliwości zapoznania się z aktami z dnia [...] listopada 2007 r. dostał [...] grudnia 2007 r., a decyzja została wydana [...] listopada 2007 r. Organy zignorowały zgłoszone przez strony wnioski procesowe, choć ich obowiązkiem było odniesienie się do nich, w tym wniosek A.D. i M.G. o wstrzymanie postępowania do czasu zakończenia postępowania rozgraniczeniowego, który powinien być rozpoznany w trybie dotyczącym zawieszenia postępowania, wniosek o dokonanie oględzin celem ustalenia rzeczywistego stanu na gruncie, a przyjętego jako podstawa do orzekania, choć ten dotyczył w istocie prawidłowości i rzetelności projektu budowlanego czyli okoliczności istotnej dla sprawy. Nie podjęto działań zmierzających do wyjaśnienia przebiegu granicy między działką inwestorów nr [...], a działką T.S. nr [...] i sposobu realizacji obiektu, co było konieczne, bowiem projekt przewidywał budowę bezpośrednio ścianą tylną z budynkiem gospodarczym na działce sąsiedniej, a T.S. konsekwentnie podnosił, że jego budynek jest odsunięty od granicy działek, zatem nie wiadomo, czy budynek inwestorów zaprojektowano na działce sąsiada, czy też powstanie szczelina, brak wyjaśnień nie pozwala na ocenę prawidłowości projektu.
W projekcie budowlanym używa się określeń co do szerokości działki inwestora "ok. 16 m", projektowany budynek ma 13 m, do oceny prawidłowości projektu niezbędna jest wiedza co do przebiegu granicy i rzeczywistych odległości, zwłaszcza przy konsekwentnym kwestionowaniu przez strony postępowania oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością. W niniejszej sprawie postępowanie rozgraniczeniowe może stanowić element postępowania wyjaśniającego, choć co do zasady znajduje się ono poza zakresem kompetencji organów budowlanych, gdyż z projektu wynika, że ściana obory jest wykonana w odległości 3 m od granicy działki nr [...], zaś według jej właścicieli tylko 1 m. Co do prawa dysponowania nieruchomością oświadczenie złożyli inwestorzy K. i M.D., natomiast z wypisu rejestru gruntów wynika, iż współwłaścicielką działki nr [...] jest również M.D., niewyjaśnienie tej kwestii powoduje, że są wątpliwości co do ustalenia kręgu stron postępowania i choć na rozprawie inwestor przedłożył akt notarialny z dnia [...] grudnia 2008 r. o darowaniu praw przez M.D., to potwierdza to tylko zarzut co do nieustalenia stron postępowania, a także niekompletność dokumentacji wobec braku zgody darczyńcy na budowę.
Nadto A.D. i M.G. w postępowaniu dotyczącym kontynuowania robót budowlanych, tj. podlegającym niniejszej ocenie były już stronami postępowania, jednak decyzja organu pierwszej instancji z dnia [...] października 2007 r., jako obszar oddziaływania inwestycji wskazuje tylko działkę inwestorów nr [...] i T.S. nr [...], a pomija ich działkę nr [...]. Nieprawidłowe są również uzasadnienia decyzji zwłaszcza organu pierwszej instancji, które nie wskazują podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Również nieoceniony został sam projekt budowlany, nie oznaczono na nim m.in. wszystkich budynków, używa on określeń na wymiary działki "około 16 m", nieprawidłowo przyjmuje odległości, co wskazuje na naruszenie prawa materialnego w zakresie kompletności dokumentacji budowlanej, nie dokonano także oceny pod kątem bezpieczeństwa pożarowego. W ponownym postępowaniu wszystkie te nieprawidłowości należy wyjaśnić, także poczynić ustalenia co do przebiegu postępowania rozgraniczeniowego i jego wpływu na postępowanie.
Reprezentowani przez radcę prawnego, K. i M.D. wnieśli skargę kasacyjną od tego wyroku, domagając się jego uchylenia i utrzymania w mocy decyzji organów obu instancji lub po uchyleniu, przekazania sprawy do ponownego rozpoznania i zarzucając:
- I. naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności:
- 1) art. 34 ust. 3, art. 35 ust. 1 pkt 2 i 3, art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b/ i pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. Nr 89, poz. 414 ze zm.) poprzez uznanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, że doszło do uchybień w projekcie zagospodarowania działki, gdyż zawiera w opisie około "16 m". Nie wskazano położenia budynku gospodarczego oznaczonego nr [...], nie oznaczono drugiego położonego po granicy z działką inwestorów oraz budynku znajdującego się po przeciwległej stronie granicy. WSA nie wziął pod uwagę, że tylko jeden z budynków był pobudowany zgodnie z wymogami prawa budowlanego, natomiast drugi został prawdopodobnie postawiony bez wiedzy i zgody odpowiednich organów, dlatego też nie był naniesiony w projekcie zagospodarowania działki. Z tego tytułu inwestor nie może ponosić negatywnych skutków prawnych;
- 2) przepisów rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 7 października 1997 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 132, poz. 877) poprzez uznanie przez WSA, że nie zostały wskazane na mapie lokalizacje zbiorników na odchody zwierzęce i płyt gnojowych od silosów na kiszonkę i magazynów paszowych, a tym samym niemożność zweryfikowania czy zachowano wymagany odstęp 10 m. Zdaniem uczestników postępowania stosowne zmiany zostały ujęte w projekcie i wyciąg obornika znajduje się w odległości 12 m od granicy działki [...];
- 3) art. 34 ust. 1 i art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego w związku z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. Nr 120, poz. 1133) poprzez zarzucenie przez WSA organom, iż nie zauważył istotnych dla sprawy braków projektu zagospodarowania działki jak np. brak budynku gospodarczego nr [...] do rozbiórki na rysunku, pomimo że został gdy oznaczony w opisie obiektów; dokonanie zmian w numeracji obiektu, do którego ma przylegać sporny budynek; drugi budynek T.S. do którego ma przylegać sporny budynek nie został w ogóle oznakowany numerem. WSA nie wziął pod uwagę, że tylko jeden z budynków był pobudowany zgodnie z wymogami prawa budowlanego, natomiast drugi został prawdopodobnie postawiony bez wiedzy i zgody odpowiednich organów, dlatego też nie był naniesiony w projekcie zagospodarowania działki, a tym samym nie był oznakowany;
- 4) przepisów rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 7 października 1997 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie poprzez zarzucenie przez WSA organom, że z rysunku zagospodarowania działki wynika odległość 1,5 m budynku nr 2 do działki nr [...];
- 5) art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b/ Prawa budowlanego poprzez uznanie przez WSA, że brak oceny oddziaływania ppoż. w obszarze inwestycji. WSA nie wzięło jednak pod uwagę, że inwestor spełnił wymagania ppoż., gdyż zapewnił dojazd straży pożarnej z dwóch stron swojej nieruchomości od głównego wjazdu na posesję i dojazdu przez wybudowana oborę, czego nie można powiedzieć o skarżącym T.S., który posiada jednie jeden wjazd na swoją posesję.
- II. naruszenie przepisów prawa procesowego, a w szczególności:
- 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ i c/ w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. –Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) poprzez uchylenie decyzji obu instancji z uwagi na naruszenie przez organy szeregu uchybień prawa materialnego i procesowego w przedmiotowej sprawie, które zdaniem uczestników postępowania nie miały wpływu na wynik sprawy, jak również żadna ze stron postępowania nie poniosła z tego tytułu żadnej szkody. Do uchybień do których doszło zdaniem WSA, w szczególności zaliczyć należy:
- a) pozbawienie T.S. czynnego udziału w postępowaniu odwoławczym przez uniemożliwienie zapoznania się z aktami i zgłoszenia wniosków dowodowych przed wydaniem zaskarżonych decyzji. Z. akt sprawy wynika, iż. M.S. wielokrotnie odbierał korespondencie po powtórnym awizo, co świadczyć może o celowym działaniu mającym na celu przedłużenie postępowania administracyjnego, a tym samym opóźnianiu uczestnikom postępowania dokończenia budowy obory. Zgłaszane wnioski dowodowe w sprawie przez M.S. nie miały także na celu dokładnego wyjaśnienia sprawy, ale jak podnoszone było wcześniej zmierzały do uniemożliwienia młodemu rolnikowi rozbudowy gospodarstwa rolnego,
- b) niewydanie przez organ pierwszej instancji postanowienia w przedmiocie zawieszenia postępowania administracyjnego do czasu rozstrzygnięcia postępowania cywilnego o rozgraniczenie, które zostało wszczęte już w trakcie toczącego się postępowania administracyjnego. Przedmiotowy wniosek dowodowy nie miał na celu dokładnego wyjaśnienia sprawy, ale jak podnoszone było wcześniej, zmierzał do przedłużenia postępowania administracyjnego,
- c) nieprzeprowadzenie przez organ drugiej instancji oględzin terenu budowy celem zbadania czy istnieje szczelina pomiędzy budowlami i jaki to będzie miało wpływ na budynek skarżącego, który został posadowiony bez. wymaganego pozwolenia na budowę, co WSA powinno wziąć pod uwagę przy orzekaniu. Szerokość szczeliny wynosi od 2 do 3 cm, a skarżący nie wykazał jakie negatywne konsekwencje ponosi z tego tytułu,
- d) bezzasadne przyjęcie, iż powyższe zarzuty, podważają zgodność projektu budowlanego z prawem, gdyż. wynika z nich możliwość, że ewentualnie zamierzony budynek zaprojektowano w części na nieruchomości nie należącej do inwestora i z naruszeniem prawa własności. Jak już było wcześniej podnoszone postępowania cywilne o rozgraniczenie zostało wszczęte już w trakcie toczącego się postępowania administracyjnego. Przerywanie inwestycji na co najmniej kilkanaście miesięcy do czasu rozpoznania sprawy przez sąd cywilny mija się z celowością ponoszenia kosztów na budowę obory. W przedmiotowej sprawie inwestor pobudował oborę na swojej nieruchomości czym spowodował szczelinę pomiędzy budynkami, co może oznaczać, że posadowiono budynek po granicy działek a skarżący jest odsunięty od tej granicy, albo inwestor odsunął się od granicy a skarżący pobudował się na granicy działek. A zatem w żadnej sytuacji nie zostało naruszone prawo własności skarżącego,
- e) niewyjaśnienie usytuowania budynków S. na jego działce. WSA opierało się a dokumentacji fotograficznej i stwierdziło, ze niemożliwym jest spełnienie warunku i jednocześnie po granicy z działką nr [...] oraz z przyległością do ścian dwóch budynków. Jednakże WSA nie wziął pod uwagę, że jeden z budynków M. S. został posadowiony bez wymaganego pozwolenia na budowę, co powinno znaleźć uzasadnienie w wyroku,
- f) w toku ustalenia wszystkich stron procesu, a tym braku zapewnienia im czynnego udziału w toczącym się postępowania administracyjnym. Nie zgadzamy się również, z zarzutem, iż akt notarialny z [...] grudnia 2008 r. nie może być dowodem w sprawie, gdyż został on faktycznie [...] grudnia 2008 r., ale jeszcze przed publikacją wyroku, czyli w trakcie sprawy przed WSA. Przed zamknięciem sprawy ten dowód nie był możliwy do przedłożenia przed Sądem, tak więc został on złożony jeszcze przed zakończeniem (wyrokowaniem) postępowania i powinien był być brany pod uwagę przy orzekaniu. Sąd nie wziął także pod uwagę oświadczenia P. P. która stwierdziła, że wiedziała o całym toczącym się postępowaniu administracyjnym przed mi i nie wnosi z tego tytułu żadnych zastrzeżeń. Nie można zgodzić się także ze stwierdzeniem, że naruszono interes prawny P. P., która złożyła stosowne oświadczenie i przeniosła na rzecz p. M.D. swój udział we współwłasności, takie uchybienie prawa administracyjnego, jeśli nawet miało i miejsce, nie miało wpływu na toczące się postępowanie administracyjne, a uchylenie decyzji z tego tytułu nie spowoduje, że stanie się ona stroną. Na marginesie należy zauważyć, że istnieją dwa odmienne stanowiska reprezentowane przez sądy administracyjne w przedmiotowej sytuacji. Według jednego z nich nie do naruszenia prawa, lecz WSA w Białymstoku przyjął drugą linię i orzekł o naruszeniu prawa,
- g) ujęcie w postępowaniu w przedmiocie kontynuowania robót budowlanych działki o nr [...] należącej do skarżących. Właściciele tej działki brali czynny udział w postępowaniu przed organami dwóch instancji i z powyższego uchybienia nie zostały naruszone ich prawa do obrony. Z braku podstaw prawnych rozstrzygnięcia w decyzjach obu organów, czyli art. 17 ust. 2 prawa budowlanego, czego skutkiem było wydanie nowej decyzji przez Starostę, a nie przez organ nadzoru budowlanego. WSA na potwierdzenie zasadności powołuje opinie niektórych tylko komentatorów. które są rozbieżne w tej materii. Te negatywne dla uczestników postępowania nakazują uzyskanie nowego pozwolenia budowlanego, a nie decyzji na kontynuowanie prac budowlanych. Za istniejące rozbieżności w doktrynie inwestor nie może ponosić skutków prawnych,
- h) z ustaleń w decyzji co do prawidłowości usytuowania projektowanego obiektu w relacji do granicy z działką [...] i znajdujących się na niej zabudowań, nie wskazano czy pozostaje ono w zgodzie z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; nie zawarto również w tym uzasadnieniu prawnej oceny, czy z punktu widzenia przepisów prawa budowlanego i przeciwpożarowych prawidłowe jest zaprojektowanie przejazdu wewnątrz obory. WSA nie wziął pod uwagę, że usytuowanie budynków p. D. stanowi układ zamknięty i koniecznością było zaprojektowanie przejazdu przez oborę, a tym samym umożliwienie dostępu budynków gospodarczych z każdej strony. Straż pożarna ma zatem dostęp z każdej strony do posesji D., czego nie można powiedzieć o skarżących.
- 2) art. 135, art. 145 § 1 pkt 1a i b związku z art. 152 i art. 141 § 4 i art. 174 § 1 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) przez błędną wykładnię przepisów prawa materialnego i naruszenie przepisów postępowania, które miały wpływ na wynik postępowania oraz brak wszechstronnego zebrania i rozważenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku materiału dowodowego: na nie wzięciu pod uwagę całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych rozpoznawanej sprawy w celu stwierdzenia, czy naruszono prawo materialne, co miało wpływ na wynik sprawy, w szczególności:
- a) niebraniu pod uwagę, że tylko jeden z budynków p. S. był pobudowany zgodnie z wymogami prawa budowlanego, natomiast drugi został prawdopodobnie postawiony bez wiedzy i zgody odpowiednich organów, dlatego też nie był naniesiony w projekcie zagospodarowania działki i oznakowany. Wobec czego uczestnicy postępowania nie powinni ponosić z tego tytułu ujemnych konsekwencji prawnych,
- b) stosowne zmiany zostały ujęte w projekcie i wyciąg obornika znajduje się w odległości 12 m od granicy działki [...], co zostało wskazane na mapie lokalizacji zbiorników na odchody zwierzęce i płyt gnojowych od silosów na kiszonkę i magazynów paszowych, a tym samym istnieje możność zweryfikowania czy zachowano wymagany odstęp 10 m,
- c) niewzięciu pod uwagę, że zgłaszane wnioski dowodowe w sprawie przez skarżących, zdaniem uczestników postępowania, nie miały na celu dokładnego wyjaśnienia sprawy, ale zmierzały do uniemożliwienia młodemu rolnikowi rozbudowy gospodarstwa rolnego poprzez przedłużanie postępowania administracyjnego.
- d) nie naruszono interesu prawnego p. P., która złożyła stosowne oświadczenie i przeniosła na rzecz p. M.D. swój udział we współwłasności. Takie uchybienie prawa administracyjnego, jeśli nawet miało i miejsce, nie miało wpływu na toczące się postępowanie administracyjne, a uchylenie decyzji z tego tytułu nie spowoduje, że stanie się ona stroną). Na marginesie należy zauważyć, że istnieją dwa odmienne stanowiska reprezentowane przez sądy administracyjne w przedmiotowej sytuacji. Według jednego z nich nie doszło do naruszenia prawa, lecz WSA w Białymstoku przyjął drugą linię i orzekło naruszeniu prawa,
- e) zarzut nieujęcia postępowaniu w przedmiocie kontynuowania robót budowlanych działki o nr [...] należącej do skarżących. Właściciele tej działki brali czynny udział w postępowaniu przed organami dwóch instancji i z powyższego uchybienia nie zostały naruszone ich prawa do obrony,
- f) przyjęciu przez WSA, że brak podstaw prawnych rozstrzygnięcia w decyzjach obu organów, czyli art. 37 ust. 2 prawa budowlanego, skutkowało wydaniem nowej decyzji przez Starostę, a nie przez organ nadzoru budowlanego. WSA na potwierdzenie zasadności powołuje opinie niektórych tylko komentatorów, które są rozbieżne w tej materii. Te negatywne dla uczestników postępowania uzyskanie nowego pozwolenia budowlanego, a nie decyzji na kontynuowanie prac budowlanych,
- g) przyjęcie przez WSA, że doszło do naruszenia przepisów prawa budowlanego i przeciwpożarowych. WSA nie wziął pod uwagę, że usytuowanie budynków p. D. stanowi układ zamknięty i koniecznością było zaprojektowanie przejazdu przez oborę, a tym samym umożliwienie dostępu do budynków gospodarczych z każdej strony. A zatem zdaniem uczestników postępowania, prawidłowe jest zaprojektowanie przejazdu wewnątrz obory, co zapewnia zachowanie wymogów ppoż. WSA nic wziął jednak pod uwagę, że inwestor spełnił wymagania ppoż. gdyż zapewnił dojazd straży pożarnej z dwóch stron swojej nieruchomości od głównego wjazdu na posesję i dojazdu przez wybudowaną oborę, czego nie można powiedzieć o skarżącym p. T. S., który posiada jedynie jeden wjazd na swoją posesję,:
- h) żadna ze stron skarżących nie wykazała, aby z tytułu wybudowania przedmiotowego obiektu poniosła jakąkolwiek szkodę.
T.S., A.D. i M.G. wnieśli o oddalenie skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, jako niezawierająca usprawiedliwionych podstaw.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku dokonał dogłębnej analizy materiału dowodowego sprawy i postępowania organów, a w sposób obszerny i szczegółowy przedstawił swoją ocenę w uzasadnieniu wyroku, odnosząc się do wszystkich aspektów sprawy. Powołał przepisy prawa jakie miały zastosowanie, w świetle których oceniał i postępowanie organów i wydane przez nie rozstrzygnięcie i wyjaśnił na czym polega ich naruszenie. Uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu w pełni odpowiada wymogom stawianym przez art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej "P.p.s.a.", pozwalając stwierdzić, iż w pełni należy zgodzić się z oceną Sądu wyrażoną w zaskarżonym wyroku i z rozstrzygnięciem.
W postępowaniu administracyjnym, jak wynika z akt sprawy, od samego jego początku, T.S. wskazywał na nieprawidłowości jakie – jego zdaniem – mają miejsce w sprawie. Następnie A.D. i M.G. wskazały na naruszenie ich praw jako stron postępowania, w którym pierwotnie nie brały udziały, a następnie, już po dopuszczeniu ich do udziału, również podnosiły, że postępowanie nie jest prowadzone zgodnie z przepisami. Organy obu instancji ignorowały stanowiska ww. stron postępowania i można powiedzieć, że czyniły to tak samo konsekwentnie. Z jednej strony T.S., A.D. i M.G. konsekwentnie zarzucali, że projektowana budowa może naruszać ich prawa poprzez niezachowanie odległości, a z drugiej organy konsekwentnie nie podejmowały żadnych działań, żeby kwestie te wyjaśnić. Zasadnie Wojewódzki Sąd uznał, że zupełny brak odpowiedzi organu na zarzuty sąsiadów inwestorów stanowi naruszenie zasad postępowania administracyjnego poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności Zgodzić się zatem należy z Sądem, że sprawa, jeśli chodzi o aspekt naruszenia praw właścicieli sąsiadujących z inwestorem, nie została w ogóle wyjaśniona, co oznacza, że nie jest możliwa ocena prawidłowości projektu budowlanego i mającej być kontynuowanej, w wyniku jego zatwierdzenia, budowy.
Wątpliwości jakie budzi projekt budowlany, zwłaszcza w świetle zarzutów sąsiadów inwestorów, o czym mowa wyżej, Wojewódzki Sąd dokładnie przedstawił, wyjaśniając też jakie znaczenie ma to dla sprawy. Słuszna jest ocena Wojewódzkiego Sądu w tym względzie, a także wniosek, że na skutek niewyjaśnienia stanu sprawy, nie dojrzała ona jeszcze do uznania, że projekt nadaje się do zatwierdzenia.
Zasadne są także zarzuty Sądu, co do ustalenia przez organ kręgu stron postępowania, zwłaszcza jeśli idzie o współwłaścicielkę działki inwestorów i słuszny wniosek świadczący o niezachowaniu przez organy w tym względzie zasad postępowania administracyjnego.
Wskazane przez Wojewódzki Sąd naruszenia przepisów postępowania, polegające na niewyjaśnieniu wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, doprowadziło do zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia zezwolenia na kontynuowanie prac budowlanych, co samo w sobie naruszało przytoczone przez Wojewódzki Sąd przepisy prawa materialnego, bowiem sprawa nie mogła być jeszcze rozstrzygnięta, gdyż materiał dowodowy nie pozwalał na wyciągnięcie takiego wniosku jak uczyniły to organy. Wykonanie wszystkich zaleceń Wojewódzkiego Sądu dopiero będzie mogło stanowić podstawę do stwierdzenia czy na podstawie projektu budowlanego jaki przedłożyli inwestorzy będzie mogła być prowadzona budowa.
Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji, na podstawie art. 184 P.p.s.a.