Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 13 listopada 2006 r. (II SA/Gl 37/06) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę K. i M. Ś. (skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z [...] ([...]).
W uzasadnieniu WSA stwierdził, że dnia [...] J. N. zwróciła się do Prezydenta Miasta K. z wnioskiem o uregulowanie stosunków wodnych między działkami nr [...] i [...] oraz [...] w K., zakłóconych na skutek wykonywania prac budowlanych przez skarżącego, właściciela działki nr [...]. W trakcie postępowania administracyjnego strony wyraziły wolę zawarcia ugody.
Decyzją z dnia [...] Prezydent Miasta K. na podstawie art. 39 ust. 2 i 5 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r., Nr 42, poz. 1591, ze zm.) oraz art. 30 ust. 1 i 2 ustawy z 18 lipca 2001 - Prawo wodne (Dz. U. z 2001 r., Nr 115, poz. 1229, ze zm.) i art. 104 k.p.a. zatwierdził ugodę pomiędzy H. N. a skarżącym w sprawie zmiany stanu wody na gruncie w obrębie działek [...] i [...] w K.. W decyzji tej zawarte zostały warunki porozumienia. Oceniono, że ugoda przyczyni się do przyspieszenia i uproszenia postępowania i nie sprzeciwiają się jej przepisy prawa.
Wnioskiem z dnia [...] skarżący zażądali wznowienia postępowania i uchylenia decyzji z dnia [...], ze względu na pojawienie się nowych okoliczności faktycznych istniejących w dniu wydania decyzji, nieznanych organowi, które miały wpływ na wydaną decyzję. Okolicznościami tymi, zdaniem skarżących, był fakt prowadzenia przez Kopalnię K. robót naprawczych, polegających na regulacji i czyszczeniu potoku i odmulnika. Wobec tego skarżący uznali, że to kopalnia a nie oni winni wykonać prace, do których zobowiązywała ugoda.
Postanowieniem z dnia [...] Prezydent Miasta K. wszczął postępowanie w sprawie wznowienia postępowania administracyjnego, a następnie decyzją z dnia [...] odmówił uchylenia decyzji ostatecznej z dnia [...]. W uzasadnieniu podkreślił, że przedmiotem ugody było nadsypanie i wyrównanie określonego terenu działek [...] i [...] oraz wykonanie między działkami ogrodzenia o określonych parametrach. Informacja kopalni K. o zamiarze wykonywania robót regulacyjnych potoku nie stanowiła, zdaniem organu, nowych okoliczności w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a.
Od tej decyzji skarżący wnieśli odwołanie, po rozpatrzeniu którego Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...] utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu SKO podkreśliło, że organ wiedział o pracach wykonywanych w obrębie potoku jeszcze przed wydaniem decyzji, jednak (trafnie) nie uznał ich za istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Zdaniem SKO odmienna ocena przez stronę dowodu, który istniał w dacie orzekania i nie był znany organowi, nie uzasadnia żądania wznowienia postępowania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący wnieśli o uchylenie decyzji obu instancji. W uzasadnieniu podkreślili, że skoro dowiedzieli się po wydaniu decyzji, że zmiana stosunków wodnych na gruncie jest spowodowana działalnością kopalni, to uzasadnia to wznowienie postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu podkreślił, że strona może żądać wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wyłącznie w przypadku zaistnienia jednej z przesłanek wznowienia wymienionych w sposób wyczerpujący w art. 145 i 145a k.p.a. W złożonym wniosku skarżący domagał się wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem wznawia się postępowanie w sytuacji, gdy wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję. Zdaniem WSA przesłanka ta może zostać uznana za spełnioną pod kilkoma warunkami.
Po pierwsze, ujawnione dowody i okoliczności muszą mieć cechę nowości, po drugie, muszą być istotne dla sprawy, a po trzecie, dowody te i okoliczności istniały w dacie wydania decyzji ostatecznej ale nie były znane organowi. W rozpatrywanej sprawie te warunki nie zostały spełnione. Przede wszystkim, co przyznaje sam skarżący, organ z urzędu wiedział o prowadzonych pracach, jednak nie uwzględnił tej okoliczności, wydając decyzję zatwierdzającą ugodę. Zdaniem Sądu organ prawidłowo przyjął, że okoliczności te nie miały wpływu na zatwierdzenie ugody. Roboty wykonywane przez kopalnię dotyczyły zabezpieczenia przeciwpożarowego terenów objętych szkodami górniczymi, w ramach czego regulowano brzegi potoku i czyszczono namulnik. Wobec stwierdzenia, że w sprawie nie została spełniona przesłanka wznowienia postępowania z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. organy prawidłowo odmówiły uchylenia decyzji ostatecznej.
W skardze kasacyjnej skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, bądź stwierdzenie nieważności decyzji obu instancji z uwzględnieniem kosztów postępowania. Skarżący zarzucili wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, polegające na błędnej ocenie okoliczności faktycznych sprawy, stanowiących podstawę wydania wyroku. W ocenie skarżących organ wydający decyzję w [...] wiedział o planowanych pracach w obrębie potoku, natomiast nie były znane organowi fakty, że prace te mają wpływ na sąsiednie działki. Skarżący podkreślili również, że w postępowaniu przed WSA okazało się, iż właścicielem działki nr [...] jest J. N., a nie - H. N. W odpowiedzi na skargę kasacyjną SKO wniosło o jej oddalenie, podkreślając, że zarzuty skargi kasacyjnej są tożsame z zarzutami wniesionymi w skardze do WSA.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z przepisem art. 15 § 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a., Sąd ten rozpoznaje środki odwoławcze od orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych, stosownie do przepisów ustawy.
W myśl art. 174 p.p.s.a skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenia prawa materialnego przez błędna wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jedynie pod uwagę nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem skarżącego uchybił Sąd, uzasadnienia ich naruszenia a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wskazania dodatkowo, że wytknięte naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Kasacja nie odpowiadająca tym wymogom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych, uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na to, że skarga kasacyjna jest bardzo sformalizowanym środkiem prawnym jest obwarowana tzw. przymusem adwokackim (art. 175 § 1 -3 p.p.s.a.). Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny.
W rozpatrywanej sprawie w skardze kasacyjnej zarzucono wyrokowi WSA naruszenie przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Należy podkreślić, że w ramach takiego zarzutu skarżący musi bezwzględnie powołać przepisy postępowania, które jego zdaniem Sąd naruszył, uzasadnić ich naruszenie i wykazać, że wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. np. wyrok NSA z dnia 1 czerwca 2004 r., sygn. akt GSK 73/04, Monitor Prawniczy 2004, nr 14, s. 632).
W rozpatrywanej sprawie zarówno brak jest powołania przepisów, które naruszył Sąd pierwszej instancji, jak również nie wykazano, że uchybienia Sądu mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jednak z uzasadnienia tej skargi wynika, że skarżący zarzucają WSA błędne uznanie, iż w sprawie nie zachodzą przesłanki do wznowienia postępowania administracyjnego.
Taki zarzut skarżących nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. wznawia się postępowanie w sytuacji, gdy wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję. Należy uznać, że trafnie Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie ta przesłanka nie została spełniona. Z akt sprawy wynika, że organ z urzędu wiedział o prowadzonych przez kopalnię pracach, jednak nie uwzględnił tej okoliczności, wydając decyzję zatwierdzającą ugodę. Jak trafnie zauważył WSA, organ prawidłowo przyjął, że okoliczność ta nie miała wpływu na zatwierdzenie ugody. Roboty wykonywane przez kopalnię dotyczyły zabezpieczenia przeciwpożarowego terenów objętych szkodami górniczymi, w ramach czego regulowano brzegi potoku i czyszczono namulnik.
Natomiast przedmiotem ugody było wykonanie przez skarżącego podniesienia poziomu działki nr [...], wyrównanie terenu swojej działki nr [...] do poziomu wynikającego z nadsypania działki [...] oraz wykonania między działkami ogrodzenia o określonych parametrach. W tej sytuacji prawidłowo przyjęto, że oba postępowania dotyczą innego stanu faktycznego i prawnego.
Odnośnie zarzutu skarżącego dotyczącego ustalenia właściciela działki nr [...], należy zwrócić uwagę, że w rozpatrywanej sprawie WSA kontrolował legalność decyzji wydanej w postępowaniu nadzwyczajnym - w postępowaniu w przedmiocie wznowienia postępowania administracyjnego. Z tego względu trafnie wskazał Sąd pierwszej instancji, że okoliczności dotyczące osoby właściciela działki [...] nie mogły być badane w tym postępowaniu. Prawidłowo również WSA podkreślił, iż Prezydent Miasta K. zatwierdzając ugodę nie przesądził statusu H. N. w postępowaniu.
Powyższe względy uzasadniają oddalenie skargi kasacyjnej zgodnie z art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.).
Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.