Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 11 stycznia 2005 r. sygn. akt II SA/Gd 2590/01 oddalił skargę A. i G. G. na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia [...] lipca 2001 r. (...), utrzymującą w mocy decyzję Nr [...] z dnia [...] kwietnia 2001 r., którą Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. nakazał G. G. rozbiórkę samowolnie utwardzonego placu, wykonanego z podsypki tłucznia oraz warstwy betonu o powierzchni 137,69 m2, wybudowanego na działce nr [...] w S. Okoliczności samowoli budowlanej organ nadzoru budowlanego ustalił w trakcie wizji przeprowadzonej w dniu 11.04.2001 r. Wykonane roboty budowlane, polegające na usypaniu podsypki tłucznia oraz wylaniu warstwy betonowej, zgodnie z oświadczeniem inwestora, miały stanowić podkład pod zamierzone ułożenie kostki betonowej. Na wykonane w 2000 r. roboty budowlane G. G. nie posiadał decyzji pozwolenie na budowę.
W odwołaniu od decyzji I instancji, G. G. i A. G. twierdzą, iż "nie ma czego rozbierać", ponieważ to co zostało wykonane, jest to wyrównanie terenu po wykopach piaskiem oraz tłuczniem. Nie występuje też warstwa betonu, a są to wywiezione resztki (odpady) zaprawy murarskiej i piasku z cementem.
Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpatrzeniu odwołania, ww. decyzją z dnia [...].07.2001 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, wydaną na podstawie art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126). Ponieważ działka nr [...] w S. nie jest zabudowana, przedmiotowego placu nie można zaliczyć do urządzeń technicznych, związanych z obiektem budowlanym w rozumieniu art. 3 pkt 9 Prawa budowlanego. Prawidłowo więc organ I instancji dokonał ustaleń, iż jest to obiekt budowlany i rozstrzygnął sprawę na podstawie art. 48 Prawa budowlanego. Organ odwoławczy nie uznał argumentacji przedstawionej w odwołaniu za zasadną.
G. G. i A. G. na powyższą decyzję wnieśli pismem z dnia [...].08.2001 r. skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Gdańsku, wyjaśniając, iż "nie było żadnej zamierzonej inwestycji utwardzenia placu, a stan taki wynikł z normalnego porządkowania i przygotowania działki do budowy, na podstawie posiadanych warunków zabudowy".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, oddalając skargę wyrokiem z dnia 11 stycznia 2005 r., stwierdził w uzasadnieniu wyroku, iż zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. Organy nadzoru budowlanego w oparciu o przepisy art. 3 pkt 6 i 7 Prawa budowlanego właściwie uznały, że wykonane roboty budowlane dotyczą budowy obiektu budowlanego, na wykonanie czego wymagane jest pozwolenie na budowę, którego inwestor nie uzyskał ani też nie dokonał zgłoszenia. W związku z powyższym, organy nadzoru budowlanego miały obowiązek zastosować przepis art. 48 Prawa budowlanego w brzmieniu obowiązującym w tym czasie.
G. G., reprezentowany przez radcę prawnego G. P., od powyższego wyroku wniósł skargę kasacyjną, zarzucając:
- – "naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 3 ust. 6 i 7 oraz art. 28 i 48 Prawa budowlanego i przyjęcie, iż przedmiotem postępowania administracyjnego była odbudowa obiektu wymagającego pozwolenia na budowę, w sytuacji gdy faktycznie były to czynności porządkowe na nieruchomości".
Wskazując na powyższą podstawę, pełnomocnik skarżącego wnosi o:
- – uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku przy uwzględnieniu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.
Zdaniem pełnomocnika, protokół z wizji lokalnej nie oddaje stanu faktycznego, a poza tym został sporządzony odręcznie, jest nieczytelny i zawiera liczne poprawki i skreślenia. Chociaż został podpisany przez skarżącego, był później kwestionowany przez niego. Roboty wykonane przez skarżącego mieszczą się w przepisie art. 29 ust. 2 Prawa budowlanego i nie wymagały pozwolenia na budowę, nie można też było stosować przepisu art. 48 tej ustawy.
Prokuratura Rejonowa w K. umorzyła postępowanie karne w tej sprawie, nie tylko z uwagi na brak znamion czynu zabronionego w działaniach skarżącego, natomiast na podstawie tego samego materiału dowodowego organy nadzoru budowlanego orzekły nakaz rozbiórki. Są więc w obrocie prawnym dwa wzajemnie wykluczające się rozstrzygnięcia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Bezspornym jest, że skarżący wykonał bez wymaganego pozwolenia na budowę opisane w aktach sprawy roboty budowlane, polegające na utwardzeniu nawierzchni placu na działce nr [...] w S. Rozbieżność jedynie istnieje pomiędzy organami a skarżącym w tym, jak określić i zakwalifikować w ramach przepisów Prawa budowlanego to, co wykonał skarżący. Zgodnie z analizowanym materiałem dowodowym w świetle przepisów Prawa budowlanego, tak wykonane utwardzenie placu jest budową obiektu budowlanego i żaden z przepisów tej ustawy nie zwalnia inwestora od uzyskania pozwolenia na budowę. Nazwanie tego uporządkowaniem, czy też wyrównaniem terenu, nawet jeśli jest to prawdą, nie może zmienić kwalifikacji prawnej.
Umorzenie postępowania karnego w tej sprawie przez Prokuratora Rejonowego w K. nie wiąże sądu administracyjnego, z uwagi na jednoznaczne brzmienie art. 11 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270), powoływanej dalej jako p.p.s.a.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżony wyrok nie narusza żadnego z przepisów powołanych w skardze kasacyjnej, w konsekwencji czego należało na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzec, jak w sentencji.