Uzasadnienie
Wyrokiem z 29 października 2019 r., II SA/Bk 643/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Białymstoku oddalił skargę D.R. na postanowienie Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Białymstoku (PWINB) z 22 lipca 2019 r., nr WOP.7722.58.2019.ASN, w przedmiocie zobowiązania do zabezpieczenia terenu budowy przed dostępem osób postronnych oraz przedłożenia dokumentów. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Jak wynika z wyroku sądu wojewódzkiego, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w M. (PINB) na podstawie kontroli przeprowadzonych w listopadzie 2017 r. ustalił, że na działce o nr ew. gr. [...], położonej w miejscowości [...], gmina [...], wykonane zostały roboty niwelacyjne oraz dokonano wymiany gruntu rodzimego na żwir w pasie o szerokości 5,5 m i długości 100 m. W wyniku tych prac powstała nawierzchnia utwardzona umożliwiająca wykorzystanie przedmiotowej działki jako szlaku komunikacyjnego – drogi, łączącej drogę polną za wsią z drogą powiatową (dz. nr ew. gr. [...]). Organ ustalił również, że szerokość pasa drogowego wynosi 5,5-6 m wzdłuż całej długości działki, droga jest czynna (ślady przejazdu ciągników rolniczych), a inwestor i właściciel nieruchomości – Gmina [...] – wskazane roboty budowlane wykonał bez uzyskania pozwolenia na budowę.
Na podstawie powyższych ustaleń PINB wszczął z urzędu postępowanie dotyczące tej drogi, a następnie postanowieniem z 18 stycznia 2018 r., na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 1 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. 2017, poz. 1332 ze zm., uPb), wstrzymał inwestorowi – Gminie [...] – roboty budowlane, następnie decyzją z 16 marca 2018 r., znak: 5161.9.2017.JB, nakazał Gminie [...] zaniechanie dalszych robót budowlanych w oparciu o art. 51 ust. 1 pkt 1 uPb, decyzja ta stała się ostateczną.
Wyrokując w sprawie II SA/Bk 643/19 kolejno wskazano, że 11 lipca 2018 r. D.R. złożył do PINB wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego, zakończonego w/w decyzją ostateczną PINB w oparciu o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 5 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2018, poz. 2096, K.p.a.). Postanowieniem z 9 sierpnia 2018 r. PINB odmówił wznowienia postępowania, które następnie zostało uchylone postanowieniem PWINB z 11 września 2018 r., a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że PINB postanowieniem z 19 października 2018 r. wznowił postępowanie administracyjne zakończone decyzją własną w przedmiocie zaniechania dalszych robót budowlanych, a następnie decyzją z 14 stycznia 2019 r., nr 5160.9.2017.jb, uchylił własną ostateczną decyzję z 16 marca 2018 r. znak: 5161.9.2017.JB, oraz umorzył postępowanie administracyjne w sprawie nakazu Gminie [...] zaniechania dalszych robót budowlanych przy drodze gruntowej, zlokalizowanej na działce nr geod. [...] w [...], gmina [...]. W uzasadnieniu decyzji z 14 stycznia 2019 r. organ powiatowy stwierdził, że w wyniku działań inwestora powstał obiekt budowlany wymagający uzyskania pozwolenia na budowę, co z kolei wymagać będzie wszczęcia odrębnego postępowania. Powyższa decyzja została utrzymana w mocy decyzją PWINB z 1 marca 2019 r., znak: WOP.7721.7.2019.MM. Organ II instancji podzielił stanowisko PINB, że droga jako budowla – wymaga uzyskania pozwolenia na budowę, którego inwestor nie posiada.
W wyroku wskazano dalej, że uwzględniając powyższe okoliczności PINB w dniu 6 maja 2019 r. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie przedmiotowej drogi gruntowej na działce o nr ew. [...] położonej w [...]. Następnie, na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 uPb, postanowieniem z 24 czerwca 2019 r. zobowiązał Wójta Gminy [...] do zabezpieczenia terenu budowy i obiektu przed dostępem osób postronnych oraz do przedłożenia w terminie do 30 września 2019 r.: decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, czterech egzemplarzy projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami, sprawdzeniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi oraz zaświadczeniem o którym mowa w art. 12 ust. 7 uPb, aktualnymi na dzień opracowania projektu, oraz oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane działki o nr [...].
Na powyższe postanowienie zażalenie złożył Wójt Gminy [...] oraz D.R.
Dalej w wyroku II SA/Bk 643/19 przywołano, że PWINB nie podzielił zarzutów ww. zażaleń i wskazanym na wstępie postanowieniem z 22 lipca 2019 r. utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. Uzasadniając zajęte stanowisko organ wojewódzki wyjaśnił, że skoro wybudowana droga gruntowa stanowi samowolę budowlaną, to PINB zasadnie wszczął procedurę legalizacyjną na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 uPb (Dz. U. 2019, poz. 1186).
Zdaniem organu II instancji na obecnym etapie sprawy nie było podstaw do nakazania rozbiórki obiektu budowlanego, tym bardziej, że po wstrzymaniu przez PINB robót budowlanych, działania podejmowane przez Wójta Gminy [...] w postaci zmiany klasyfikacji gruntów, nie stanowią robót budowlanych.
Odnosząc się z kolei do zażalenia Wójta Gminy [...], PWINB wyjaśnił, że co prawda Gmina [...] jest instytucją zaufania publicznego, to jednak brak wiedzy związanej z procedurami administracyjnymi nie zwalniał jej z obowiązku przestrzegania przepisów prawa. W tym zakresie organ przypomniał, że pas terenu oznaczony nr ew. gr. [...] wydzielony został z działki o nr ew. gr. [...] w 2016 r., a w 2017 zostały przeprowadzone roboty budowlane polegające na niwelacji terenu oraz wymianie gruntu rodzimego na żwir, w wyniku czego powstała droga. Natomiast do zmiany w ewidencji gruntów przedmiotowej działki z działki rolnej na działkę drogową doszło dopiero w 2018 roku i wówczas w Starostwie Powiatowym w [...] złożone zostało zgłoszenie przebudowy drogi gminnej, choć rada gminy nie podjęła uchwały o zaliczeniu jej do kategorii dróg gminnych.
Skargę na w/w postanowienie PWINB złożyła Gmina [...], którą to skargę WSA w Białymstoku odrzucił postanowieniem z 30 września 2019 r.
Skargę na w/w postanowienie PWINB złożył także D.R. zarzucając naruszenie:
- - art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. poprzez wydanie postanowienia bez dokładnej analizy sprawy, w tym wielokrotnie podnoszonych przez stronę faktów co do okoliczności terminu wykonania drogi, jej niebezpiecznego położenia, braku wykonywania postanowień organów nadzoru budowlanego, co spowodowało wydanie przez organ postanowienia niezgodnego z prawem;
- - art. 48 ust. 2 i 3 uPb poprzez bezpodstawne zastosowanie tych przepisów, podczas gdy istniały przesłanki nakazania jej rozbiórki ze względu na fakt, iż co najmniej już w marcu 2018 r. PINB nakazał zaniechanie dalszych robót i uzyskanie pozwolenia na budowę, a inwestor zignorował ten nakaz i nadal prowadził prace zmierzające do ukończenia budowli;
- - art. 41 ust. 1 i 2 pkt 2 w zw. z art. 28 ust. 1 uPb poprzez pominięcie, iż już na przełomie X/XI 2017 r. inwestor rozpoczął budowę drogi, a zatem miał niemal 2 lata od chwili budowy na usunięcie wadliwości prawnej swojej budowy, czego nie zrobił, a wręcz wprowadzał w błąd organy architektoniczno-budowlane, co doprowadziło do wydania błędnego postanowienia organów I i II instancji.
Powołując się na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego go postanowienia organu I instancji oraz zobowiązanie organu powiatowego do wydania decyzji nakazującej rozbiórkę drogi gruntowej położonej w [...] na działce o nr geod. [...].
PWINB w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Opisanym na wstępie wyrokiem WSA w Białymstoku skargę oddalił.
W motywach tego orzeczenia sąd pierwszej instancji stwierdził, że organy w oparciu o prawidłowo ustalony stan faktyczny zastosowały odpowiednie normy prawne i wszczęły procedurę legalizacyjną określoną w art. 48 ust. 2 i 3 uPb, której celowość nie budzi jego wątpliwości. Jako nieusprawiedliwiony sąd wojewódzki ocenił zarzut naruszenia art. 41 ust. 1 i 2 pkt 2 uPb, albowiem to właśnie okoliczność rozpoczęcia prac przygotowawczych przy budowie kontrolowanej drogi gruntowej bez uzyskania uprzedniego pozwolenia na budowę zdeterminowała konieczność wydania postanowienia z art. 48 ust. 2 uPb inicjującego procedurę legalizacyjną, co też trafnie uczyniły organy nadzoru budowlanego w przedmiotowej sprawie.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł D.R. – zastępowany przez profesjonalnego pełnomocnika – zaskarżając to orzeczenie w całości.
W oparciu o art. 174 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2019, poz. 2325, Ppsa) zaskarżonemu wyrokowi zarzuca się naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- 1. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 106 § 3, art. 141 § 4 w zw. z art. 134 § 1 Ppsa w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 K.p.a. poprzez brak dostrzeżenia przez sąd, że doszło do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego ze względu na brak wnikliwej analizy sprawy, naruszenie zasady działania w oparciu i w granicach prawa, zasady praworządności i słusznego interesu społecznego i interesu obywateli, a zatem "zaskarżona decyzja" powinna zostać uchylona na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c Ppsa;
- 2. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 106 § 3, art. 141 § 4 w zw. z art. 134 § 1 Ppsa w zw. z art. 8 K.p.a. w zw. z art. 2 i art. 7 Konstytucji RP poprzez bezpodstawne pominięcie przez sąd pierwszej instancji zasady pogłębiania zaufania obywateli wobec działań podjętych przez inwestora, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy z uwagi na nierozpoznanie istoty sprawy, błędną ocenę materiału dowodowego i błędne ustalenie stanu faktycznego,
W oparciu o art. 174 pkt 1 Ppsa zaskarżonemu wyrokowi zarzucono także naruszenie prawa materialnego, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy:
- 3. art. 41 ust 1 i 2 uPb poprzez:
- - jego błędną wykładnię polegającą na stwierdzeniu, iż w sprawie będącej przedmiotem niniejszego postępowania doszło do prowadzenia jedynie prac przygotowawczych, podczas gdy roboty wykonane na przedmiotowym obiekcie (zmiana nawierzchni, oddanie do użytku) są całościowym wykonaniem budowy, a nie pracami przygotowawczymi, co z kolei przełożyło się na wydanie wadliwego wyroku przez sąd pierwszej instancji,
- - jego błędną wykładnię polegającą nieuzasadnionym twierdzeniu, iż prace Inwestora są jedynie pracami przygotowawczymi, podczas gdy od maja 2018 r. do września 2019 r. droga jaką wybudował inwestor była regularnie wykorzystywana jako droga publiczna, a inwestor świadomie wprowadzał w błąd organ nadzoru budowlanego twierdząc, iż prowadzi jedynie "remont" drogi de facto nieistniejącej w świetle przepisów prawa:
- 4. art. 48 ust. 1 pkt 1) uPb poprzez niezastosowanie, a w konsekwencji zaniechanie nakazania rozbiórki obiektu budowlanego wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę, podczas gdy istniały ku temu przesłanki, a inwestor wielokrotnie umyślnie i rażąco naruszył przepisy budowlane, co powinno zaskutkować zastosowaniem wobec niego najsurowszej sankcji tj. nakazem rozbiórki;
- 5. art. 48 ust. 2 i 3 uPb poprzez:
- - jego bezpodstawne zastosowanie polegające na stwierdzeniu, iż w sprawie będącej przedmiotem niniejszego postępowania powinna mieć zastosowanie procedura legalizująca samowolę budowlaną, opisana w "powyższej normie prawnej", podczas gdy procedura ta już była wszczynana przez organ nadzoru budowlanego, między innymi w postanowieniu PINB z 18 stycznia 2018 r. i decyzji z 16 marca 2018 r.,
- - prowadzenie procedury legalizacyjnej bez wykazania, że zaszły ku temu przesłanki, tj. nie wykazano, iż budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego oraz nie narusza naruszenie przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem.
Na podstawie art. 176 § 1 ust. 3 w zw. z art. 188 Ppsa strona skarżąca kasacyjnie wnosi o:
- 1. uwzględnienie skargi, zmianę orzeczenia WSA poprzez uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego ją postanowienia PINB z 24 czerwca 2019 r. i zobowiązanie organu I instancji do wydania decyzji nakazującej rozbiórkę drogi gruntowej położonej w [...] na działce o nr geod. [...] na podst. art. 145a § 1 Ppsa, ewentualnie o: uwzględnienie skargi, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA,
- 2. zasądzenie na rzecz skarżącego od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wraz z opłatą od pełnomocnictwa, według norm przepisanych.
Na podstawie art. 176 § 2 Ppsa wniesiono o rozpoznanie sprawy na rozprawę.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona zwraca uwagę, że WSA w Białymstoku dostrzegł wszak, w ślad za organami nadzoru budowlanego, że już w 2017 r. doszło do nielegalnej budowy drogi gruntowej. Z tego faktu zaś wysuwa wniosek, że doszło jedynie do prac przygotowawczych, które słusznie zasługują na prawo procedury legalizacyjnej. W opinii skarżącego kasacyjnie jest to jednak mylny wniosek. Jak podnosi wnoszący skargę kasacyjną, od października 2017 r. droga jest otwarta dla wszystkich i nie ma żadnych ograniczeń w korzystaniu z niej, co oznacza, że budowa została zakończona i oddana do użytku (nawet nieformalnie). Inwestor kilkukrotnie był już "upominany" przez organy nadzoru budowlanego o swoich działaniach sprzecznych z prawem - i nic z tym nie zrobił. W żadnej mierze nie próbował doprowadzić do uzyskania pozwolenia na budowę lub zgłoszenia budowy drogi, wprowadzając w błąd Starostwo Powiatowe o rzekomym remoncie istniejącej drogi.
Zdaniem skarżącego kasacyjnie w niniejszej sprawie bezspornie mamy szereg naruszeń, zaczynając od samowoli budowlanej, której dopuścił się organ, dalej wprowadzanie PINB w błąd co do istoty przeprowadzonych działań, niezastosowanie się do decyzji PINB i niezabezpieczenia obiektu.
W trakcie rozprawy pełnomocnik skarżącego kasacyjnie popierał zarzuty i wnioski skargi kasacyjnej. Wyjaśnił, że uzyty w skardze kasacyjnej skrót "P.p.s.a." oznacza Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, natomiast użyte w niej określenie o odrzuceniu skargi jest pomyłką, chodzi o oddalenie skargi. Pełnomocnik PWINB wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa (Dz. U. 2023, poz. 259), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji.
Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw.
A. Przywołane w skardze kasacyjnej przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 Ppsa nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, albowiem są to przepisy o charakterze ogólnym i wynikowym, które – w odniesieniu do pierwszego z nich – określają oznaczony przypadek, kiedy skarga na decyzję lub postanowienie podlega uwzględnieniu przez sąd administracyjny (sąd uchyla wówczas zaskarżoną decyzję w całości lub w części, jeśli dopatrzy się – innego niż dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego – naruszenia przepisów postępowania, o ile mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy), zaś w przypadku drugiego z nich – określają, że w przypadku nieuwzględnienia skargi w całości lub w części, skargę sąd oddala odpowiednio w całości lub w części. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc wykazać jako zasadną podstawę skargi kasacyjnej naruszenie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa, wskazującego na jedną z przesłanek uwzględnienia skargi m. in. na decyzję administracyjną, skoro w tej sprawie skargę oddalono na zasadzie art. 151 Ppsa, a nie uwzględniono jej na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa, powinna wskazać konkretne przepisy postępowania, którym uchybił zaskarżony organ, a którego to uchybienia nie dostrzec miał wadliwie sąd pierwszej instancji.
W dalszej kolejności winna przekonać sąd kasacyjny, że uchybienia przepisów przez skarżony organ były tego rodzaju, że – nie stanowiąc przesłanek wznowieniowych – mogły one mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nieskuteczność tej argumentacji prowadzić będzie do wniosku, że zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa będzie musiał zostać uznany jako nie oparty na usprawiedliwionej podstawie.
B. W skardze kasacyjnej – wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 176 § 1 pkt 2 Ppsa – nie uzasadniono zarzutu naruszenia przez zaskarżony organ przepisów art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Nie jest rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego dociekanie intencji strony skarżącej kasacyjnie w aspekcie podniesienia oznaczonych zarzutów kasacyjnych, skoro powierzenie sporządzenia tego środka zaskarżenia zostało powierzone fachowemu pełnomocnikowi. Na marginesie wypadnie dostrzec, że w skardze kasacyjnej oczywiście błędnie przypisano sądowi pierwszej instancji odrzucenie skargi, jeśli uznać, że uwagi te czyniono podmiotowe względem skarżącego kasacyjnie D.R., tymczasem WSA w Białymstoku jego skargę oddalił. Odrzucono została skarga Gminy [...], ale postanowienia w tym zakresie nie dotyczy przedmiotowa skarga kasacyjna. Nadto oczywiście omyłkowo w pkt 1 podstawy kasacyjnej strona skarżąca kasacyjnie domaga się uchylenia "zaskarżonej decyzji", gdy przedmiotem skargi było postanowienie PWINB.
C. Z tej samej przyczyny, co wskazano w pkt B, nie jest skuteczny zarzut naruszenia art. 106 § 3 i art. 141 § 4 Ppsa. Autor skargi kasacyjnej nie wskazuje w żadnym miejscu swej argumentacji na czym miałoby polegać naruszenie tych przepisów przez sąd pierwszej instancji, w tym zatem zakresie skarga kasacyjna nie daje Sądowi Naczelnemu podstaw do jej rozpoznania pod względem merytorycznym.
D. Co się tyczy zarzutu naruszenia art. 8 K.p.a. i pominięcia "zasady pogłębiania zaufania obywateli", wypadnie zwrócić uwagę, że jest to regulacja rozwinięta, składająca się z dwóch paragrafów. W wyniku nowelizacji K.p.a. w 2017 r. treść jego art. 8 została zmodyfikowana, w § 1 mowa jest o zaufaniu uczestników postępowania do władzy publicznej, ustawodawca zrezygnował zaś z użycia sformułowania przywoływanego w skardze kasacyjnej ("pogłębianie zaufania obywateli"). Z argumentacji skargi kasacyjnej wynika, że naruszenie zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej skarżący kasacyjnie upatruje w tolerowaniu samowoli budowlanej popełnionej przez Gminę, dając tym samym "przyzwolenie na niestosowanie procedur". Zarzut ten jest chybiony, skoro przedmiotem zaskarżenia jest postanowienie wydane w przedmiocie reakcji właściwego organu nadzoru budowlanego na samowolę budowlaną, przewidziane w art. 48 ust. 2 uPb.
Piętnowanie przez skarżącego kasacyjnie popełnienia samowoli budowlanej przez jednostkę samorządu terytorialnego – co samo w sobie istotnie zasługuje na krytyczną ocenę – nie powoduje zarazem konieczności potraktowania takiego inwestora inaczej, niż każdego innego podmiotu prawa, dopuszczającego się samowoli budowlanej. Tym samym zarzut naruszenia art. 8 K.p.a. jest nieskuteczny.
E. Nie jest usprawiedliwiony zarzut błędnej wykładni art. 41 ust. 1 i 2 uPb, sąd pierwszej instancji przyjął wszak, że doszło do zrealizowania obiektu budowlanego – drogi gruntowej (por. s. 3 uzasadnienia zaskarżonego wyroku), odniesienie się zaś na s. 4 uzasadnienia wyroku II SA/Bk 643/19 do zarzutu naruszenia art. 41 ust. 1 i 2 pkt 2 uPb sprowadzało się do uwagi, że prace przygotowawcze przy budowie tej drogi nie zostały poprzedzone uzyskaniem stosownego pozwolenia na budowę. W skardze kasacyjnej przypisano sądowi pierwszej instancji błędną wykładnię art. 41 ust. 1 i 2 uPb, której sąd a quo nie dokonywał.
F. Nie jest usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 48 ust. 2 i 3 uPb. Nietrafnie skarżący kasacyjnie wywodzi, że uprzednio "procedura ta była już wszczynana". Tymczasem z ustaleń sądu wojewódzkiego i materiału aktowego wynika, że wydana uprzednio względem przedmiotowych robót budowlanych ostateczna decyzja PINB, została w trybie wznowienia postępowania wyeliminowana, nadto była ona podjęta w trybie tzw. postępowania naprawczego uregulowanego w przepisach art. 50-51 uPb, nie zaś w trybie przepisów art. 48 uPb normujących likwidację tzw. samowoli budowlanej. Innymi słowy – organy nadzoru budowlanego doprowadziły do wdrożenia prawidłowego trybu ewentualnej legalizacji niewątpliwej samowoli budowlanej Gminy [...]. Poprzednio obrany przez organ powiatowy tryb działania w tej sprawie został uznany za nieprawidłowy, sformułowanie skarżącego kasacyjnie o mylnym działaniu sądu a quo jako "dawanie kolejnej szansy inwestorowi" ma znaczenie wyłącznie retoryczne, nie dowodzi natomiast naruszenia art. 48 ust. 2 i 3 uPb.
Nie jest skuteczny zarzut naruszenia powyższych przepisów poprzez argumentację, iżby nie wykazać miano uprzednio, aby budowa była zgodna z "ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego". W skardze kasacyjnej nie wyłuszczono o jaki plan miejscowy chodzi, zwłaszcza w tym aspekcie, że postanowienie organu I instancji nakłada na inwestora obowiązek przedłożenia m. in. decyzji o warunkach zabudowy, co wskazywałoby, że teren samowolnie wykonanej inwestycji nie jest objęty obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Nie wskazano w skardze kasacyjnej owych "innych aktów prawa miejscowego", to zaś uniemożliwia Sądowi Naczelnemu odniesienie się do tak skonstruowanej podstawy kasacyjnej. Wypadnie zauważyć, że to dopiero ewentualne wywiązanie się przez inwestora z nałożonych postanowieniem podjętym w myśl art. 48 ust. 2 i 3 uPb obowiązków może doprowadzić do legalizacji dokonanej samowoli budowlanej.
Ponadto skarżący kasacyjnie na etapie ubiegania się przez inwestora o decyzję o warunkach zabudowy, ma możliwość działania jako strona takiego postępowania i wpływu na rozstrzygnięcie czy inwestycja jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
G. Uwzględniając powyższe uwagi dojść należało do wniosku, że nie jest w realiach sprawy usprawiedliwiony zarzut niezastosowania art. 48 ust. 1 pkt 1 uPb i brak orzeczenia o nakazie rozbiórki. Nie dostrzega wszak skarżący kasacyjnie, że art. 48 ust. 1 uPb in principio zawiera – w odniesieniu do nakazania w drodze decyzji rozbiórki obiektu budowlanego – uwagę o charakterze warunkowym – "z zastrzeżeniem ust. 2". Zatem, skoro właściwy organ nadzoru budowlanego uwzględnił owo zastrzeżenie z treści art. 48 ust. 1 uPb i wydał stosowne postanowienie na podstawie art. 48 ust. 2 uPb, to utrzymanie w mocy tegoż postanowienia przez PWINB i następczo oddalenie skargi przez sąd pierwszej instancji, nie naruszało art. 48 ust. 1 pkt 1 uPb.
H. Skoro podstawy skargi kasacyjnej nie były usprawiedliwione, orzeczono o jej oddaleniu, na podstawie art. 184 Ppsa.