Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 15 października 2004r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę E. i G. J. wniesioną na decyzję Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] nakazującą G. J. na mocy art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane rozbiórkę zbiornika wodnego o wymiarach w świetle lustra wody 30,0 x 30,0 m poprzez likwidację skarp zbiornika i zasypanie gruntem wykonanego wykopu znajdującego się na działce o nr ewid. 133/2, położonej w M. gm. S., wybudowanego bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę.
W uzasadnieniu powyższego wyroku stwierdzono, że przedmiotowy zbiornik stanowi obiekt budowlany, na którego realizację wymagane jest pozwolenie na budowę. Obiekt ten będący zbiornikiem o wymiarach 30,0 x 30,0 m znajduje się na działce nr 133/2 w M. Odległość lustra wody wynosi 3,30 m od granicy z działką nr 194, 3, 50 m od granicy z działką nr 132, będącej drogą dojazdową i 3, 50 m od ogrodzenia z działką nr 147 oraz 26,30 m od górnej krawędzi skarpy istniejącego zbiornika retencyjnego. Roboty związane z realizacją tego zbiornika wykonane zostały w grudniu 2002 r. i polegały one na zniwelowaniu terenu istniejących mokradeł do obecnego poziomu zbiornika, rozsunięciu gruntu z niwelacji w celu wykonania skarp oraz nawiezieniu gruntu celem wzmocnienia skarp.
Z uwagi na zawarte w planie zagospodarowania przestrzennego postanowienia nie jest możliwe odstąpienie od nakazu rozbiórki i dokonanie legalizacji popełnionej samowoli budowlanej. Zgodnie bowiem z planem zagospodarowania przestrzennego nieruchomość, na której znajduje się przedmiotowy obiekt, położona jest na terenie przeznaczonym pod zabudowę zagrodową, jednorodzinną i letniskową, gdzie nie przewiduje się budownictwa wodnego. Istotnym jest też to, że lokalizacja zbiornika narusza linię zabudowy wyznaczoną w planie na 12 m od krawędzi drogi gminnej.
W ocenie Sądu I instancji rozstrzygnięcie organu znajduje swe uzasadnienie w przepisie art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, a to skutkuje oddaleniem wniesionej skargi na mocy art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153 poz. 1270 ze zm.).
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli E. i G. J. zarzucając zaskarżonemu wyrokowi:
- - naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwą wykładnię i zastosowanie lub też nie zastosowanie, a zwłaszcza:
- - art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego poprzez jego zastosowanie w okolicznościach faktycznych i prawnych niniejszej sprawy, mimo braku przesłanek do jego stosowania przy prawidłowo ustalonym stanie faktycznym,
- - art. 50 i art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane poprzez ich nie zastosowanie,
- - art. 28 w zw. z art. 50 i art. 51 ustawy Prawo budowlane poprzez bezzasadne przyjęcie, że skarżący mieli obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę, podczas, gdy w zaistniałym stanie faktycznym i prawnym należało stosować procedurę określoną w art. 50 art. 51 Prawa Budowlanego, które nie przewidują wydawania pozwolenia na budowę, a co najwyżej pozwolenia na wznowienie robót,
- - obrazę zasad postępowania tj.:
- - art. 133 § 1 w zw. z art. 106 § 3 oraz art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez wydanie wyroku z pominięciem dowodu z dokumentu w postaci oceny techniczno-hydrologicznej, która to ocena w sposób odmienny niż czynią to organy nadzoru budowanego traktuje roboty wykonane przez skarżących, stwierdzając, że wykonanego obiektu nie można nazwać zbiornikiem wodnym i brak odniesienia do powyższego dowodu w uzasadnieniu wyroku,
- - art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. wyrażającą się w nienależytym przeprowadzeniu postępowania i brakiem dążenia do dokładnego wyjaśnienia sprawy, a zwłaszcza braku dążenia do ustalenia rzeczywistego zakresu wykonanych robót oraz ustalenia charakteru wykonanych prac.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca stwierdziła, iż bezzasadnie przyjęto, że skarżący winien uzyskać pozwolenie na budowę dla realizacji przedmiotowych robót, bezzasadnie też przyjęto, że roboty stanowiły samowolę budowlaną w rozumieniu art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane.
Strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, określonego dalej skrótem p.p.s.a.), należy przede wszystkim stwierdzić brak naruszenia prawa materialnego tj. art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane z przyczyn określonych w tej skardze.
Aprobowane przez zaskarżony wyrok rozstrzygnięcie zawarte w decyzji organu drugiej instancji utrzymującej w mocy decyzję organu pierwszej instancji orzekającej rozbiórkę, nie narusza powołanego wyżej przepisu.
Z niekwestionowanego przez stronę skarżącą opisu przedmiotowego obiektu wynika, że jest to zbiornik na wodę o wymiarach 30,0m x 30,0 m, będący konstrukcją ziemną, z obwałowaniem niecki, przy czym zbiornik ten nie jest urządzeniem służącym do przepływu wód. Tak więc z opisu przedmiotowego obiektu wynika, że jest to sztuczny zbiornik wodny o regularnym kształcie, będący zbiornikiem dla wody stojącej. Zważywszy na powyższe przedmiotowy obiekt prawidłowo został zakwalifikowany przez Sąd I instancji jako obiekt budowlany w rozumieniu art. 3 ust. 3 ustawy Prawo budowlane. Zasadnie też przyjęto, że dla realizacji tego obiektu koniecznym było uzyskanie pozwolenia na budowę, bowiem przepis art. 29 ustawy Prawo budowlane nie wymienia tego rodzaju obiektów jako zwolnionych z uzyskania pozwolenia na budowę, czy też obiektów, dla których wystarczające jest dokonanie zgłoszenia.
Za błędny uznać trzeba pogląd strony skarżącej, iż dla realizacji przedmiotowego obiektu nie było wymagane pozwolenie na budowę, bowiem wbrew wywodom strony skarżącej będący przedmiotem niniejszej sprawy obiekt nie jest stawem rybnym, ani też innym urządzeniem melioracji szczegółowych.
Chybiony jest też zarzut naruszenia przepisów art. 50 i art. 51 ust.1 ustawy Prawo budowlane, bowiem w przedmiotowej sprawie sytuacja konieczna dla przyjęcia tych norm prawa i oparcia rozstrzygnięcia na tych przepisach w sprawie nie zaistniała. W szczególności wskazać trzeba na treść postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, usytuowanie przedmiotowego obiektu w sąsiedztwie drogi i zbiornika retencyjnego. Te okoliczności powodują, iż zasadnie Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął brak podstaw prawnych dla możliwości zastosowania w rozpoznawanej sprawie przepisów art. 50 i art. 51 ustawy Prawo budowlane.
Nie ma też uzasadnionych podstaw zarzut naruszenia art. 133 § 1 w zw. z art. 106 § 3 oraz art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Należy wyjaśnić, że art. 106 § 3 ustawy o ppsa wyznacza ścisłe granice dopuszczalności wykorzystania w postępowaniu sądowo-administracyjnym nowych dowodów. Podkreślić przy tym trzeba, iż przeprowadzenie dowodu ma służyć ustaleniu określonych faktów, a nie ustaleniu jakie przepisy prawa mają, czy też nie zastosowanie w sprawie. To podkreślenie jest o tyle istotne, że wskazana przez stronę skarżącą jako dowód z dokumentu ocena techniczno-hydrologiczna poza opisem obiektu, który jest taki sam jak został przyjęty przez Sąd w wyniku ustaleń przeprowadzonych przez organy administracji, zawiera też wywody co do kwalifikacji prawnej przedmiotowego obiektu oraz ocenę zasadności prowadzonych postępowań.
Stwierdzić trzeba, iż nie jest dopuszczalne przeprowadzanie dowodu w celu dokonania interpretacji przepisu prawa, czy też dla wskazania kierunków prowadzonych postępowań przed organami administracji i Sądem.
Zarzut naruszenia przepisów art. 7 k.p.a., art. 77 i art. 80 k.p.a. nie może - w świetle przepisu art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153,poz.l270) - być uznany za prawidłową podstawę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny wydając zaskarżony wyrok nic stosował przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, a tym samym nie można skutecznie zarzucić mu naruszenia jego przepisów.
Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w sentencji z mocy art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./.