Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 29 grudnia 2009 r., sygn. akt II SA/Bd 1025/09, oddalił skargę S. D. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Bydgoszczy z dnia [...] listopada 2009 r. w przedmiocie choroby zawodowej.
Przedstawiając w uzasadnieniu stan faktyczny sprawy Sąd pierwszej instancji wskazał, że zaskarżoną decyzją, po rozpoznaniu odwołania S. D., utrzymano w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Bydgoszczy z dnia [...] września 2009 r. odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej u wspomnianego pracownika. Organ pierwszej instancji nie stwierdził u niego choroby zawodowej wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), tj. obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo - nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Decyzja ta została wydana na podstawie orzeczenia lekarskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Bydgoszczy z dnia [...] czerwca 2008 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej oraz wyników dochodzenia epidemiologicznego przeprowadzonego przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Bydgoszczy.
Z zebranego materiału wynikało, iż u S. D. rozpoznano niedosłuch odbiorczy znacznego stopnia, lecz z powodu ustania narażenia na działanie czynnika szkodliwego w roku 1983 i braku dowodów na występowanie w dalszym okresie niedosłuchu o cechach choroby zawodowej, do jej stwierdzenia dojść nie mogło. Odwołując się od tej decyzji S. D. podniósł, że skoro badania lekarskie potwierdziły u niego niedosłuch odbiorczy znacznego stopnia, pracował w narażeniu na hałas, a pierwsze badania audiometryczne zostały przeprowadzone już w roku 1987 r., z których dokumentacja medyczna co prawda zaginęła, należało wydać decyzję pozytywną. Badania przeprowadzone w roku 1999 oraz wniosek o stwierdzenie choroby zawodowej, który został złożony w dniu 22 listopada 2006 r. dotyczyły stanu prawnego sprzed wejścia w życie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), na podstawie którego wydano tę decyzję.
Zaakcentował na koniec swą nieznajomość prawa oraz trudne do zauważenia stałe ubytki słuchu. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Bydgoszczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania, nadto powołał się na treść § 11 cytowanego wyżej rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., wedle którego do postępowań w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie tegoż rozporządzenia, tj. przed 3 lipca 2009 r., stosuje się przepisy powołanego rozporządzenia. Badania audiometryczne, których wyniki zostały zachowane były wykonane w 1999 r. i 2006 r. Tymczasem zgodnie z przywołanym rozporządzeniem okres, w którym dla tej jednostki chorobowej wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym wynosi 2 lata.
S. D. pracował w narażeniu na hałas stwarzający ryzyko utraty słuchu od [...] września 1964 r. do 4 września 1983 r. oraz od 1 stycznia 1990 r. do 31 stycznia 1990 r., a zatem nie została spełniona przesłanka określająca upływ czasu od zakończenia pracy do wystąpienia choroby, w trakcie którego można stwierdzić chorobę zawodową. W dokumentacji medycznej brak jest danych potwierdzających wykonanie badań audiometrycznych w 1987 r., jak też wszczęcia postępowania w przedmiocie choroby zawodowej przed 2006 rokiem.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy S. D. podniósł, że badania lekarskie stwierdziły u niego niedosłuch odbiorczy znacznego stopnia. W latach 1964 - 1983 pracował w warunkach dużego narażenia na hałas. Pierwsze badania audiometryczne przeprowadzono w 1987 r., ale dokumentacja potwierdzająca ich wyniki zaginęła. Kolejne miały miejsce w roku 1999, a więc w dacie obowiązywania rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. Ubytki słuchu nawet dla dotkniętego nimi są niezauważalne i dopiero upływ czasu oraz reakcje otoczenia pozwalają dostrzec ten fakt. Wniosek o stwierdzenie choroby zawodowej złożył 22 listopada 2006 r., czyli przed wydaniem rozporządzenia Rady Ministrów z 3 lipca 2009 r. Zdaniem skarżącego w okresie pomiędzy 30 lipca 2002 r., a 3 lipca 2009 r. istniała "próżnia prawna", zaś prawo nie może działać wstecz. Poza tym podniósł, iż nie miał świadomości prawnej konieczności domagania się wydania decyzji stwierdzającej chorobę zawodową.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację zaprezentowaną w motywach zaskarżonej decyzji. Nadto podał, iż w okresie wskazanym przez skarżącego, tj. od 30 lipca 2002r. do 2 lipca 2009 r. obowiązywało rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115) i na jego podstawie prowadzono postępowanie administracyjne i wydawano decyzje. Użycie przez skarżącego określenia "próżnia prawna" jest zatem bezzasadne. Przeprowadzone postępowanie, uzupełnione wobec zmiany stanu prawnego, wykazało, iż z powodu upływu znacznego okresu od ustania narażenia na działanie czynnika szkodliwego, przy braku dowodów na wcześniejsze wszczęcie postępowania w tym przedmiocie, do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego dojść nie mogło.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uznał skargę za niezasadną. W jego ocenie organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały odpowiednie regulacje prawne. Powołując się na treść art. 2351 Kodeksu pracy stwierdził, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Wskazał, że zgodnie z regulacją art. 2352 Kodeksu pracy rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.
Na mocy upoważnienia ustawowego zawartego w art. 237 § 1 pkt 3 - 6 i § 11 Kodeksu pracy zostało wydane rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). Rozporządzenie to określa wykaz chorób zawodowych oraz okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, a także sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmioty właściwe w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych. Rozporządzenie weszło w życie 3 lipca 2009 r. Poprzednio obowiązywało rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), które wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r., sygn. akt P 23/07, zostało uznane za sprzeczne z Konstytucją.
Jednakże przepisy tegoż rozporządzenia utraciły moc obowiązującą z upływem 12 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw (wyrok został ogłoszony w Dz. U. Nr 116, poz. 740). Do czasu wydania nowego rozporządzenia organy administracji stosowały poprzednio obowiązujące rozporządzenie. Nie było zatem, jak to określił skarżący, "pustki prawnej". Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych określa "okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów choroby upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym". Dla choroby zawodowej polegającej na obustronnym trwałym odbiorczym ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanym hałasem wynosi on 2 lata. Taki sam okres był wymieniony także w poprzednio obowiązującym rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach.
Sprawa skarżącego, mimo że wszczęta w 2006 r., rozpoznawana była na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, a to zgodnie z regulacją § 11 tegoż rozporządzenia przewidującego, że do postępowań w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych przed dniem jego wejścia w życie, stosuje się przepisy tego rozporządzenia, z tym, że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. W przekonaniu Sądu pierwszej instancji organy trafnie ustaliły, że skarżący wystąpił o stwierdzenie choroby zawodowej po 16, a pomijając miesiąc pracy w roku 1990, nawet po 23 latach od ustania narażenia na utratę słuchu. Poprawnie też zebrały i oceniły zebrany materiał dowodowy. W wyniku tego zasadnie potraktowały upływ dłuższego niż 2-letni okres od ustania narażenia jako przyczynę wydania decyzji odmownych.
W podstawie prawnej orzeczenia przytoczył Sąd przepis art. 152 (zapewne omyłkowo wskazany zamiast art. 151) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej P.p.s.a.
W skardze kasacyjnej opartej zarówno na naruszeniu przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
- - art. 2351 i art. 2352 Kodeksu pracy, poprzez błędne ich zastosowanie w brzmieniu obowiązującym od dnia 3 lipca 2009 r.,
- - art. 4 ustawy z dnia 22 maja 2009 r. o zmianie ustawy Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 99, poz. 825) poprzez zastosowanie znowelizowanych przepisów kodeksu pracy do sprawy wszczętej przed dniem 3 lipca 2009 r.,
- - § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych oraz pozycji 21 jego załącznika, w tym co do okresu 2 lat, poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na rozpatrzeniu sprawy na podstawie przepisów prawa materialnego nieobowiązujących w dacie stwierdzania choroby zawodowej w roku 1987, z pominięciem obowiązującego na dzień rozpoznania choroby zawodowej rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.), w szczególności pkt 15 tegoż rozporządzenia.
Ponadto zarzucono, mające wpływ na wynik sprawy, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez nie uchylenie zaskarżonej decyzji pomimo naruszenia prawa jej rozstrzygnięciem, zwłaszcza zastosowania przepisów rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie wszczętej przed jego wejściem w życie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podano, iż do sytuacji faktycznej zaistniałej w sprawie, winny mieć zastosowanie przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych albowiem przepisy przejściowe ustawy nowelizującej kodeks pracy (art. 4 ustawy o zmianie ustawy Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw) nie wprowadzają przepisów intertemporalnych uzasadniających zastosowanie w tej sprawie przepisów wchodzących w życie po 3 lipca 2009 r. Obowiązujące w chwili stwierdzenia choroby zawodowej w 1987 r. przepisy nie wprowadzały terminu, do którego muszą wystąpić objawy choroby zawodowej. Zatem prawidłowe ich zastosowanie skutkowałoby stwierdzeniem u S. D. choroby zawodowej. Zarzut naruszenia przepisów postępowania uzasadniono zastosowaniem niewłaściwego reżimu prawnego i umotywowano podobnymi co powyżej argumentami.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Skarga kasacyjna pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw. Stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznawaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkich sądów administracyjnych, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie wadliwej subsumpcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na podstawie naruszenia prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów prawa procesowego. Ten ostatni zarzut podlega rozważeniu w pierwszej kolejności, aczkolwiek w niniejszej sprawie obie podstawy zostały ze sobą ściśle powiązane.
Kasator zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisu proceduralnego polegające na nieuchyleniu zaskarżonej decyzji pomimo istnienia ku temu przesłanek wynikających z naruszenia przez organ inspekcji sanitarnej przepisów prawa materialnego i procesowego. Na początek godzi się podkreślić, że w sferze faktów – jakkolwiek skąpo – to jednak Sąd Wojewódzki się wypowiedział i uczynił to trafnie, podzielając ustalenia dokonane przez organ. Stan faktyczny jest w zasadzie niesporny między stronami, a ewentualną rozbieżność wywołuje istotna kwestia daty wszczęcia postępowania w przedmiocie choroby zawodowej u skarżącego. Okoliczność ta wpływa na obranie prawidłowego reżimu rozpoznania sprawy.
Skarżący w tej materii powołuje się na badania przeprowadzone w roku 1987 (także 1999), przy czym nie neguje faktu, iż wyniki badań zaginęły. Nie istnieje zatem środek dowodowy pozwalający na ustalenie tego faktu, niezależnie od wątpliwości czy dowodziłby on wszczęcia postępowania w tej materii. W tym miejscu trzeba wskazać, że nie jest rzeczą sądów administracyjnych roztrząsanie zagadnienia winy za ten stan rzeczy, jak też nie było rzeczą organów w takiej sytuacji usiłowanie czynienia w tym zakresie ustaleń z urzędu w ramach obowiązku wszechstronnego wyjaśnienia sprawy. Nota bene nawet sam skarżący nie podaje celu, wyników i skutków przeprowadzonych badań. Nie wiadomo więc czy mogłyby one świadczyć o wszczęciu postępowania w przedmiocie choroby zawodowej.
W konsekwencji czego Naczelny Sąd Administracyjny podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji, w tym konkluzję o wszczęciu postępowania w 22 listopada 2006r., gdyż w tej dacie zgłoszono podejrzenie choroby zawodowej. Na tej podstawie skierowano skarżącego do właściwej placówki celem rozpoznania choroby zawodowej. Po myśli ówcześnie obowiązujących przepisów cytowanego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r., a w szczególności jego § 4 ust. 1 wszczęcia postępowania dokonywał państwowy inspektor sanitarny po otrzymaniu owego zgłoszenia, a więc formalnie do wszczęcia postępowania doszło nawet później. Zgodnie z regulacją zawartą w art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 ze zm.) choroba zawodowa zostaje stwierdzona w drodze decyzji administracyjnej wydanej przez uprawnione do tego podmioty.
Istnienia takiej decyzji (choćby pierwszoinstancyjnej) w obrocie prawnym skarżący nie podnosi, jak też jednoznacznie nie dowodzi prowadzenia postępowania w tej materii. Toteż niepodobna przyjąć za trafne jego twierdzenia o wcześniejszym wszczęciu postępowania w przedmiocie choroby zawodowej.
Obowiązujące w dacie wszczęcia postępowania, w jakim zapadły badane w sprawie decyzje, rozporządzenie z dnia 30 lipca 2002 r. zostało zakwestionowane przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 19 czerwca 2008 r., sygn. akt P 23/07, który został ogłoszony w Dzienniku Ustaw Nr 132, poz. 1115, w dniu 2 lipca 2008 r. Trybunał odroczył jednak utratę mocy obowiązującej przez te przepisy na 12 miesięcy. Oznacza to, że obowiązywały one do dnia 2 lipca 2009 r., przynajmniej w zakresie podstawy prawnej orzekania o chorobach zawodowych na drodze administracyjnej. Dla ścisłości obowiązywały one od dnia 3 września 2002 r., nie zaś od daty wydania tego aktu prawnego. W kwestii stosowania tych przepisów w okresie tzw. odroczenia utraty mocy obowiązującej przez sądy zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie pojawiły się rozbieżne stanowiska. Wszak nie mają one obecnie znaczenia w niniejszej sprawie, bo po pierwsze nie było sporu co do obowiązku stosowania tych przepisów przez organy w tym czasie, po wtóre kontrolowane w sprawie decyzje zapadły po utracie mocy obowiązującej tych przepisów i wejściu w życie nowego rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., wreszcie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w dniu 14 stycznia 2009 r., do sygn. akt II SA/Bd 945/08, wydał wyrok wiążący w sprawie i przesądzający to zagadnienie, chociaż nie wskazał reżimu prawnego, w jakim miała zostać ponownie rozpatrzona sprawa.
W dniu 3 lipca 2009 r. weszło w życie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, które w § 11 ust. 1 przyjęło stosowanie przepisów tegoż rozporządzenia do postępowań w sprawie zgłaszania podejrzeń, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia tegoż rozporządzenia w życie, pozostawiając w mocy czynności dokonane dotychczas. Oznacza to, że w niniejszej sprawie winny dojść do głosu zarówno przepisy dotyczące procedury, jak i jednostek chorobowych uregulowane w przepisach rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. Sprawa nie została bowiem wszczęta przed dniem 3 września 2002 r., co nakazywałoby, wedle brzmienia § 11 ust. 2 cytowanego rozporządzenia, zastosowanie przepisów obowiązujących w dacie wszczęcia postępowania (ewentualnie więc przepisów rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 r.). Poza sporem jest, że postępowanie zostało wszczęte przed 3 lipca 2009 r. i do tej daty nie zostało zakończone.
W tym miejscu należy jeszcze tylko dodać, że zasadnie uzupełniono postępowanie dowodowe o opinię oceniającą charakter schorzenia narządu słuchu skarżącego w świetle nowych przepisów. Zarzucana w skardze kasacyjnej wadliwość procesowa przeto nie miała miejsca.
Jeśli chodzi o zarzut naruszenia prawa materialnego sprowadzający się do nierespektowania przez Sąd meriti zasady zabraniającej działania prawa wstecz, a więc do podważenia możliwości zastosowania w rozpoznawanej sprawie art. 2351 i 2352 Kodeksu Pracy wskutek niezamieszczenia w art. 4 ustawy nowelizującej ten kodeks przepisów przejściowych zastrzegających ich wsteczne działanie, jak to ujęła skarga kasacyjna, to i on okazał się chybiony. Brak przepisów intertemporalnych w praktyce skutkuje zastosowaniem reguł wypracowanych przez doktrynę i judykaturę. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela pogląd wyrażony m.in. w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 maja 2004r., sygn. akt SK 44/03, iż w przypadku braku regulacji intertemporalnej w ustawie zmieniającej kwestia międzyczasowa jest rozstrzygnięta, tyle, że na korzyść zasady bezpośredniego stosowania ustawy zmieniającej. W powołanym powyżej wyroku Trybunał Konstytucyjny wskazał na utrwalone orzecznictwo, zgodnie z którym zakres obowiązywania przepisu należy analizować funkcjonalnie, tj. w ścisłym związku z jego stosowaniem w czasie.
Ujęcie to ma szczególne znaczenie wówczas, gdy brak jest oddzielnych (wyodrębnionych jako jednostki redakcyjne tekstu ustawy zmieniającej) przepisów intertemporalnych. W takim bowiem przypadku - wbrew potocznym intuicjom - nie zachodzi brak regulacji kwestii intertemporalnej (luka co do przepisów intertemporalnych). Sytuacja taka natomiast przesądza o bezpośrednim skutku ustawy nowej. Tak więc w razie braku regulacji intertemporalnej należy przyjąć zasadę bezpośredniego stosowania ustawy zmieniającej, w tym ingerencji nowych przepisów do spraw będących w toku (zob. wyrok TK z 1 lipca 2003 r., sygn. akt P 31/02).
Zatem zarówno definicja choroby zawodowej, jak i oparcie w ustawowej delegacji przepisów wykonawczych regulujących okres, w jakim może nastąpić jej rozpoznanie, zawarte w przywołanych przepisach, znalazły trafne odzwierciedlenie w niniejszej sprawie. Nie doszło więc do naruszenia art. 4 cytowanej wyżej ustawy z dnia 22 maja 2009 r., jak i przytoczonych przepisów kodeksu pracy, wreszcie omawianego rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., gdyż zostały one prawidłowo w sprawie zastosowane.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę kasacyjną oddalił.