Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 6 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Gl 985/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę P. K. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie wykonanych robót budowlanych.
Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Powiatu Bielskiego w na skutek skargi J. i M. K., dotyczącej samowolnych robót budowlanych, polegających na wyrwaniu mnicha z grobli stawu przez T. M., wezwał P. K. obecnego właściciela działki nr [...] w B. oraz T. M. do złożenia wyjaśnień w sprawie. T. M. zeznał do protokołu, iż w 2009 r. zdemontował mnich oraz rurę przepływową – z uwagi na likwidację stanowiącego jego własność stawu. Pozwolenie wodnoprawne, w oparciu o które staw został wykonany, wygasło w roku 1999 r. Mając powyższe na uwadze Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Powiatu Bielskiego decyzją z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...], sprostowaną i uzupełnioną postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2012 r. odmówił wydania właścicielowi stawu usytuowanego na działkach nr [...] i [...] w B. T. M. "nakazu przywrócenia kształtu i funkcjonalności stawu zgodnie z projektem" oraz umorzył postępowanie w sprawie samowoli budowlanej polegającej na wyrwaniu mnicha i przerwaniu grobli stawu. Zdaniem organu, brak bowiem podstaw do stwierdzenia samowoli budowlanej.
Po rozpoznaniu odwołania P. K., Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania celem przeprowadzenia oględzin i ustalenia, czy zostały wykonane jakiekolwiek roboty budowlane, przez co naruszono przepisy prawa budowlanego.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy i przeprowadzeniu oględzin, decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Powiatu Bielskiego działając na podstawie art. 105 § 1 kpa oraz art. 83 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.), powtórnie orzekł o odmowie wydania właścicielowi stawu usytuowanego na działkach nr [...] i [...] w B., T. M., nakazu przywrócenia kształtu i funkcjonalności stawu zgodnie z projektem i umorzeniu postępowania w sprawie wyrwania mnicha i przerwania grobli tego stawu.
W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że sporny staw rybny powstał w 1989 r., w oparciu o wydaną na rzecz Gminnej Spółki Wodno-Melioracyjnej w B., decyzję Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach Wydział Ochrony Środowiska Gospodarki Wodnej i Geologii z dnia [...] sierpnia 1988 r., udzielającą pozwolenia wodnoprawnego dla "zgrupowanych stawów w zlewni rowu z B.", obejmującego modernizację [...]-ciu istniejących stawów oraz wykonanie stawów nr [...] i [...] objętych niniejszym postępowaniem. W dacie powstania spornych stawów, stawy rybne stanowiły odmienną od budowli i urządzeń hydrotechnicznych kategorię inwestycji, nie wymagającą pozwolenia na budowę, realizowaną w oparciu o pozwolenie wodnoprawne.
Stwierdzono, że wraz z wejściem w życie z dniem 11 lipca 2003 r. ustawy z dnia 27 marca 2003 r., o zmianie ustawy Prawo budowlane, roboty budowlane obejmujące wykonywanie stawów rybnych objęte zostały obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę, a rozbiórka stawów – obowiązkiem dokonania zgłoszenia zamiaru rozbiórki.
Organ zauważył, że pozwolenie wodnoprawne udzielono na czas określony tj. do dnia [...] grudnia 1999 r. Po tej dacie zdaniem organu, o ile użytkownik bądź właściciel czy też zarządzający stawami nie uzyskał nowego pozwolenia wodnoprawnego, dalsza eksploatacja stawów stawała się nielegalna. Po wygaśnięciu pozwolenia wodnoprawnego stawy powinny były albo ulec likwidacji wraz z innymi urządzeniami wodnymi wykonanymi w oparciu o ww. pozwolenie wodnoprawne, które straciło ważność, albo dla ich dalszej eksploatacji (dalszego funkcjonowania stawu) należało uzyskać nowe pozwolenie wodnoprawne. Organ ustalił, że organ właściwy do wydania pozwolenia wodnoprawnego nie skorzystał z uprawnienia jaki dawał mu art. 34 ust. 1 ustawy Prawo wodne z 1974 r., (nie zobowiązał zakładu, którego prawa określone w pozwoleniu wodnoprawnym wygasły, do usunięcia urządzenia wodnego, które służyło do szczególnego korzystania z wód).
W dacie wykonania przez T. M. przedmiotowych robót rozbiórkowych w 2009 r. przedmiotowe stawy (T. M. i P. K.) nie były objęte ważnym pozwoleniem wodnoprawnym i – o ile były użytkowane – funkcjonowały i były użytkowane nieprawnie. Organ podkreślił, że T. M. zrezygnował z użytkowania działki nr [...] i [...] jako stawu rybnego i nie zamierza występować o wydanie nowego pozwolenia wodnoprawnego na jego dalsze funkcjonowanie.
Według organu brak ważnego pozwolenia wodnoprawnego uniemożliwia dalsze funkcjonowanie stawu i przywrócenie mu poprzedniej funkcji. Ewentualne odtworzenie "zniszczonego" stawu rybnego (w świetle art. 3 pkt 6 ustawy Prawo budowlane odbudowa jest budową) bez właściwego pozwolenia wodnoprawnego, naruszałaby przepisy prawa. Zatem brak jest podstaw prawnych "wydania nakazu przywrócenia kształtu i funkcjonalności stawu zgodnie z projektem", czego domagają się interweniujący.
Organ I instancji wyjaśnił, że wyrwanie mnicha i rozkopanie grobli nieużytkowanego stawu, nie mieści się w definicji robót budowlanych. Powyższa czynność nie podlega regulacjom ustawy Prawo budowlane. Demontaż mnicha w nieczynnym stawie rybnym nie jest także rozbiórką obiektu budowlanego lub jego części (wydzielonej funkcjonalnie) w rozumieniu przepisów ustawy, podlegającą zgłoszeniu i nie może być uznany za samowolę budowlaną. Brak jest zatem materialnoprawnych podstaw ingerencji organu nadzoru budowlanego.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł P. K. (właściciel stawu nr [...]). Odwołujący się zarzucił, że wbrew wytycznym zawartym w decyzji organu odwoławczego, sprawa nie została należycie wyjaśniona. Wskazał na wady przeprowadzonych oględzin oraz na nieuwzględnienie stanowiska Starosty Bielskiego zawartego w piśmie z dnia [...] października 1999 r., informującego o zbędności pozwolenia wodnoprawnego, bowiem stawy są w systemie paciorkowym. Podkreślił, że wskutek przerwania grobli przez T. M., nie może uzyskać dla swojego stawu pozwolenia wodnoprawnego, co naraża go na straty. Jego zdaniem, z treści art. 29 ust. 1 pkt 2 i art. 31 ust. 3 pkt 1 Prawa budowlanego, wynika obowiązek uzyskania pozwolenia na rozbiórkę urządzenia budowlanego.
Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, bowiem w umorzenie postępowania w sprawie było zasadne.
Organ stwierdził, że w obecnym stanie prawnym, zbiornik wodny (staw rybny) jest obiektem budowlanym, a jego wykonanie w określonym miejscu mieści się w definicji budowy (art. 3 pkt 6 ustawy), stąd też rozbiórka stawów wymaga zgłoszenia. Po wygaśnięciu pozwolenia wodnoprawnego, stawy powinny ulec likwidacji wraz z innymi urządzeniami wodnymi wykonanymi w oparciu o pozwolenie wodnoprawne wydane w tej sprawie, które straciło ważność albo dla ich dalszej eksploatacji należało uzyskać nowe pozwolenie wodnoprawne.
Organ wskazał, że skoro w przedmiotowej sprawie pozwolenia wodnoprawnego udzielono na czas określony tj. do dnia [...] grudnia 1999 r., a rozbiórka mnicha wraz z rurą odpływową oraz przekopanie grobli zostało dokonane przez T. M. w 2009 r., w czasie kiedy przedmiotowy staw nie był objęty ważnym pozwoleniem wodnoprawnym, to rozbiórka mnicha w stawie usytuowanym na działkach nr [...] i [...] w B., nie jest rozbiórką obiektu budowlanego lub jego części (wydzielonej funkcjonalnie) w rozumieniu przepisów ustawy – Prawo budowlane podlegającej zgłoszeniu i nie może być uznana za samowolę budowlaną. Również rozkopanie grobli nieużytkowanego stawu nie mieści się w definicji robót budowlanych i nie podlega regulacjom ustawy – Prawo budowlane.
Odnosząc się zaś do zarzutów odwołującego się organ stwierdził, iż postępowanie przed organami nadzoru budowlanego I instancji doprowadziło do ustalenia wszystkich istotnych do załatwienia sprawy okoliczności faktycznych, a zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest kompletny, zaś jego ocena nie nosi znamion dowolności. Ponadto w protokole oględzin z dnia [...] października 2012 r. brak jest jakiejkolwiek informacji o odmowie przyjęcia dokumentów.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach P. K. (dalej jako skarżący) zarzucił sprzeczność ustaleń organu odwoławczego ze stanem faktycznym oraz naruszenie Prawa budowlanego i Prawa wodnego. W szczególności zwrócił uwagę, że jego staw objęty był przepisem art. 49 Prawa wodnego, który utracił moc prawną w 2002 r. Obowiązkiem Starostwa Powiatowego było zatem wydanie decyzji stwierdzającej wygaśnięcie pozwolenia wodnoprawnego i zobowiązanie go do pozostawienia stawu na podstawie art. 139 ust. 4 Prawa wodnego, czego jednak nie uczyniono. Takie działanie w jego ocenie było sprzeczne z treścią art. 125 pkt 2 Prawa wodnego, gdyż narusza ustalenia planu miejscowego. Zdaniem skarżącego nie skontrolowano zgodności decyzji z planem miejscowym, zaś przepis art. 5 ust. 2 Prawa budowlanego, zobowiązuje do utrzymania obiektu budowlanego zgodnie z przeznaczeniem i w należytym stanie technicznym i estetycznym.
W odpowiedzi na skargę Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie.
W piśmie z dnia [...] października 2013 r. skarżący podniósł, że bez przywrócenia urządzeń wodnych przez T. M. do stanu zgodnego z projektem budowy stawów, nie ma możliwości opracowania operatu wodnego dla jego stawu. Do pisma dołączył kolejną decyzję Wójta Gminy Bestwina z dnia [...] czerwca 2013 r., odmawiającą nakazania przywrócenia stanu wody na jego gruncie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 6 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Gl 985/13, oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako P.p.s.a.), uznając, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Sąd stwierdził, że wbrew twierdzeniom skarżącego, organy nadzoru budowlanego nie były władne do kompleksowego rozpatrzenia sprawy, gdyż ich kompetencje reguluje przepis art. 83 ustawy – Prawo budowlane z 1994 r. Oznacza to, że przestrzeganie zgodności zagospodarowania terenu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, do czego nawiązuje art. 81 ust. 1 pkt 1 lit. a tej ustawy, należy do obowiązków organu w przypadkach wykonywania zadań, określonych w art.
83. Wśród wymienionych w tej ustawie zadań i kompetencji nie mieści się w żadnym wypadku możliwość wydania nakazu przywrócenia kształtu i funkcji stawu zgodnie z projektem budowy, czego domagał się skarżący. Sąd zauważył, że projekt budowy stawów nr [...] i [...], został przez skarżącego dołączony do akt sprawy (k. 9a akt adm.). Organy nadzoru budowlanego nie wskazały też, że projekt budowy stawu jest nieważny. Wręcz przeciwnie, po wnikliwej analizie stanu prawnego z daty budowy stawów stwierdziły, że stawy te zostały zrealizowane legalnie w oparciu o pozwolenie wodnoprawne, udzielone Gminnej Spółce Wodno-Melioracyjnej w B. na mocy decyzji z dnia [...] sierpnia 1988 r. Sąd dodał, że z treści tej decyzji wynika jednoznacznie, iż pozwolenia wodnoprawnego, którego zakres szczegółowo wymieniono, udzielono do dnia [...] grudnia 1999 r. Zatem po upływie tego okresu prawa określone w pozwoleniu wygasły. Skutek ten wystąpił jeszcze pod rządami ustawy z dnia 24 października 1974 r. – Prawo wodne (Dz. U. Nr 38, poz. 230 ze zm.). Sąd zauważył, że wygaśnięcie praw nie przesądza o dalszym bycie prawnym samego urządzenia wodnego, które służyło do szczególnego korzystania z wody, a jedynie powoduje niemożliwość jego dalszego użytkowania w takim zakresie, jaki wymaga pozwolenia wodnoprawnego.
Zdaniem sądu administracyjnego nie budziło żadnej wątpliwości stwierdzenie organów obydwu instancji, że po wygaśnięciu pozwolenia z dniem [...] grudnia 1999 r. urządzenie wodne nie mogło służyć jako staw rybny, zaliczony do urządzeń melioracji wodnych szczegółowych z mocy art. 91 ust. 4 pkt 2 Prawa wodnego z 1974 r. Niewątpliwie pod rządami tej ustawy nie doszło do wydania decyzji o nakazie usunięcia urządzenia wodnego w trybie art. 34 ust. 1, przywołanego przez organ I instancji. Sąd wyjaśnił, że przywołany w skardze przepis art. 49 Prawa wodnego z 1974 r. nie dotyczy niniejszej sprawy, gdyż reguluje przypadki zwykłego korzystania z wody, podczas gdy odprowadzanie lub doprowadzanie wody za pomocą urządzeń przechodzących przez grunt innego właściciela jest szczególnym korzystaniem z wód (art. 53 ust. 2 pkt 5 tej ustawy). W niniejszej sprawie chodzi też nie tylko o przesył wody, lecz jej piętrzenie celem hodowli ryb.
Sąd zauważył, że z dniem 1 stycznia 2002 r. powyższa ustawa utraciła moc w związku z wejściem w życie ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 145 ze zm.). Przepisy przejściowe nie zawierały jednak żadnej regulacji w zakresie urządzeń wodnych, zrealizowanych na podstawie pozwolenia wodnoprawnego, które zostało udzielone i wygasło pod rządami ustawy z 1974 r. Stąd też zastosowanie winien mieć tryb z art. 138 i art. 139 Prawa wodnego z 2001 r.
Sąd uznał, że w ramach niniejszego postępowania sąd administracyjny nie jest jednak władny do przesądzenia kwestii, czy w ogóle zachodzą przesłanki do wydania decyzji, o których mowa w art. 138 i art. 139 Prawa wodnego z 2001 r., ani też jaka powinna być ich treść, a mianowicie, czy należy orzec o pozostawieniu, czy też usunięciu urządzeń wodnych, jako że przedmiotem kontroli sądowej jest działanie organów nadzoru budowlanego, a nie organu właściwego w przedmiocie pozwolenia wodnoprawnego.
Według Sądu czym innym jest legalne istnienie urządzenia wodnego, a czym innym dalsza możliwość jego użytkowania po wygaśnięciu pozwolenia wodnoprawnego. Z kolei z mocy art. 9 ust. 2 pkt 2 Prawa wodnego z 2001 r., do rozbiórki i likwidacji urządzeń wodnych, stosuje się odpowiednio przepisy do ich budowy. Zasadnie zatem wskazał skarżący w toku rozprawy na wymóg uzyskania pozwolenia wodnoprawnego w sytuacji, gdy do rozbiórki stawu dochodzi z inicjatywy właściciela. W takim przypadku dochodzi też do dualizmu prawnego, jako że wykonywanie stawów hodowlanych w obecnym stanie prawnym wymaga pozwolenia na budowę (art. 29 ust. 2 pkt 9 Prawa budowlanego z 1994 r.).
Z kolei skarżący przywołał art. 29 ust. 1 pkt 14 tej ustawy, który to przepis nie dotyczy stawów hodowlanych, lecz obiektów piętrzących wodę i upustowych o wysokości piętrzenia poniżej 1 m. Budowa takich obiektów wymaga zgłoszenia właściwemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej (art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1994 r.). Gdyby więc chodziło o obiekt podlegający jedynie zgłoszeniu, to jego rozbiórka nie wymagałaby ani pozwolenia, ani zgłoszenia (art. 31 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego). Gdyby zaś przyjąć, że tego rodzaju budowla charakteryzuje się parametrem w postaci wysokości, to z uwagi na usytuowanie grobli w stawie T. M. w granicy z nieruchomością skarżącego, rozbiórka zarówno stawu hodowlanego, jak i obiektu piętrzącego wodę poniżej 1 m, wymaga uzyskania pozwolenia na rozbiórkę – obok konieczności uzyskania pozwolenia wodnoprawnego (art. 2 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego).
Sąd stwierdził, że skarżący nie kwestionuje ustaleń faktycznych organu I instancji, poczynionych w toku oględzin w dniu [...] października 2012 r. Sporządzony wówczas materiał fotograficzny i szkic w sposób obiektywny przedstawia wygląd obydwu obiektów. Prawidłowo ustaliły organy nadzoru budowlanego, że T. M. w 2009 r. wymontował mnich i przerwał (przekopał) groblę, usytuowaną na jego nieruchomości, umożliwiając odpływ wody ze stawów, usytuowanych powyżej do stawu skarżącego (nr [...] wg pozwolenia wodnoprawnego). Staw, usytuowany na działce T. M. (nr [...]), nie został pozbawiony grobli, stanowi zagłębienie w terenie, lecz nie jest napełniony wodą i nie pełni żadnej funkcji użytkowej. Wymontowany mnich nie stanowi zaś urządzenia budowlanego, lecz część stawu jako obiektu budowlanego, służąc do piętrzenia i odprowadzania wód.
Zdaniem Sądu, gdyby stanąć na stanowisku, że w 2009 r. doszło do rozbiórki części obiektu (całości techniczno-użytkowej wraz z instalacjami i urządzeniami w rozumieniu art. 3 pkt 1 lit. b Prawa budowlanego), co wymagało pozwolenia na rozbiórkę i pozwolenia wodnoprawnego, wówczas do kompetencji organu nadzoru budowlanego należałoby rozpatrzenie tego przypadku na gruncie art. 50 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, a w konsekwencji, wdrożenie trybu z art. 51 Prawa budowlanego. Jednak w przypadku samowolnie wykonanych robót, polegających na rozbiórce obiektu budowlanego, w rachubę wchodzić może wydanie nakazu zaniechania dalszych robót budowlanych bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego (art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 Prawa budowlanego). Skoro stan faktyczny sprawy nie uległ zmianie od 2009 r., gdyż T. M. nie podjął dalszych prac rozbiórkowych, w ocenie Sądu, niecelowe byłoby wydanie nakazu zaniechania dalszej rozbiórki.
Sąd uznał, że rozważyć należy zatem prawną możliwość wydania nakazu doprowadzenia obiektu do stanu poprzedniego, czyli ponownego zamontowania mnicha i odtworzenia przerwanej grobli. Sąd stwierdził, że wydanie takiego nakazu doprowadziłoby jednak do stanu sprzecznego z wymogami prawa wodnego. Prawidłowo uznały organy nadzoru budowlanego, że w sytuacji, gdy T. M. nie legitymuje się pozwoleniem wodnoprawnym i nie zamierza się o nie ubiegać, gdyż nie chce użytkować swoich działek jako stawu rybnego, nie jest prawnie dopuszczalne wydanie nakazu przywrócenia kształtu i funkcji urządzenia wodnego, przewidzianego w przedłożonym przez skarżącego projekcie budowlanym, który był przewidziany dla stawów rybnych w systemie paciorkowym. Pozwolenie wodnoprawne dotyczyło wszak piętrzenia i spustu wody. Zachowanie takiego sytemu, w ocenie Sądu, wymagało zgodnego działania wszystkich właścicieli nieruchomości. Inaczej przedstawiała się sytuacja na gruncie decyzji o pozwoleniu wodnoprawnym, wydanej na rzecz jednego podmiotu.
Sąd stwierdził, że w realiach niniejszej sprawy, w sytuacji, gdy sąsiadujące stawy nr [...] i [...] nie są objęte pozwoleniem wodnoprawnym, nie jest możliwa ingerencja organów nadzoru budowlanego poprzez wydanie nakazu przywrócenia stanu poprzedniego. Oczywiście, można rozważać, czy w takiej sytuacji należałoby wydać nakaz rozbiórki stawu nr [...], lecz byłoby to działaniem na niekorzyść skarżącego.
Zaniechanie użytkowania stawu rybnego po wygaśnięciu pozwolenia wodnoprawnego, określającego sposób korzystania z tego urządzenia, nie podpada też pod przesłanki z art. 66 Prawa budowlanego. Przepis ten dotyczy bowiem obiektu, który jest w nieodpowiednim stanie technicznym albo jest użytkowany w sposób zagrażający życiu lub zdrowiu ludzi, środowisku lub bezpieczeństwu mienia. W tym trybie nie można wydać nakazu usunięcia nieprawidłowości celem określonego sposobu użytkowania obiektu.
Sąd podkreślił, że przepis art. 5 ust. 2 Prawa budowlanego, nakazujący użytkowanie obiektu w sposób zgodny z przeznaczeniem, nie może zniweczyć skutków braku ważnego pozwolenia wodnoprawnego, a wymaganego na piętrzenie wód, a to właśnie z uwagi na brzmienie art. 2 ust. 2 pkt 2 tej ustawy, gdyż Prawo budowlane nie narusza Prawa wodnego. Podobnie, zgodne z wymogami Prawa wodnego zaniechanie określonego w pozwoleniu wodnoprawnym sposobu korzystania z wód, które wygasło, nie może stanowić samowolnej zmiany sposobu użytkowania obiektu w rozumieniu art. 71a Prawa budowlanego.
Sąd zauważył, że organy nadzoru budowlanego prawidłowo uznały, iż na gruncie ustawy – Prawo budowlane nie jest możliwe odwrócenie skutków prawnych wygaśnięcia pozwolenia wodnoprawnego. W szczególności, treść art. 51, art. 66 i art. 71a Prawa budowlanego, nie może stanowić podstawy wydania nakazu przywrócenia kształtu i funkcji urządzenia wodnego, przewidzianego w projekcie, stanowiącym podstawę do udzielenia pozwolenia wodnoprawnego, które wygasło. Zatem brak przesłanek do ingerencji organów nadzoru budowlanego uzasadniał umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego w rozumieniu art. 105 § 1 K.p.a.
Mając na uwadze zarzuty skargi Sąd wyjaśnił, że plan miejscowy nie nakłada obowiązku zagospodarowania terenu zgodnie z określonym w nim przeznaczeniem, a jedynie umożliwia korzystanie w taki sposób z nieruchomości. Nie można więc np. nakazać budowy budynku mieszkalnego na terenie przeznaczonym na taki cel. Podniósł, że fakt uniewinnienia skarżącego od zarzutu popełnienia wykroczenia z art. 192 ust. 1 Prawa wodnego, jak i odmowa wydania nakazu w trybie art. 29 ust. 3 tej ustawy nie miał znaczenia dla wyniku niniejszej sprawy.
Sąd zauważył, że organy nadzoru budowlanego, jak i sąd administracyjny nie posiadają kompetencji do nakazania właścicielowi gruntu udostępnienia swojej nieruchomości właścicielowi działki sąsiedniej. Skoro sporna grobla z mnichem znajduje się na działce T. M., to tylko z jego inicjatywy możliwe jest ubieganie się o pozwolenie na szczególne korzystanie z wód, a m. in. ich piętrzenie.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył skarżący, zaskarżając go w całości.
Na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. przepisów:
- 1. art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez pominięcie podczas analizy akt sprawy decyzji Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia [...] maja 1990 r., nr [...], na podstawie której powyższy Urząd orzekł o umorzeniu postępowania w sprawie wydania pozwolenia wodno-prawnego jako bezprzedmiotowego oraz decyzji Ministra Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych z dnia [...] września 1989 r., Nr [...], na podstawie której Minister uchylił decyzję Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia [...] sierpnia 1988 r., Nr [...], dotyczącej pozwolenia wodnoprawnego i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia w związku z czym Sąd wydając zaskarżony wyrok pominął dokumenty mające doniosłe znaczenie w przedmiotowej sprawie;
- 2. art. 141 § 1 poprzez pominięcie przez Sąd w uzasadnieniu wyroku usunięcia z obrotu prawnego decyzji Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia [...] sierpnia 1988 r., Nr [...], dotyczącej pozwolenia wodnoprawnego co miało kluczowe znaczenie w przedmiotowej sprawie i spowodowało, że Sąd wydał wyrok oddalający skargę w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie wykonanych robót budowlanych
Mając na uwadze tak sformułowane zarzuty wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach, ewentualnie - uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i rozpoznanie skargi w trybie art. 188 P.p.s.a, Pełnomocnik skarżącego wystąpił o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wskazał na istnienie decyzji Ministra Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych z dnia [...] września 1989 r., Nr [...], na podstawie której Minister uchylił decyzję Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia [...] sierpnia 1988 r., Nr [...], dotyczącą pozwolenia wodnoprawnego i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia oraz decyzji Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia [...] maja 1990 r., nr [...], na podstawie której powyższy Urząd orzekł o umorzeniu postępowania w sprawie wydania pozwolenia wodno-prawnego jako bezprzedmiotowego.
W pierwszej z wskazanych wyżej decyzji stwierdzono, że na wykonanie lub modernizację urządzeń melioracji wodnych szczegółowych, do których w myśl art. 91 ust. 4 pkt 2 Prawa wodnego zaliczane są stawy rybne nie jest wymagane uzyskanie pozwolenia wodno-prawnego. Podstawę takiego rozstrzygnięcia stanowiło ustalenie, że grunt zajęty pod rów, z którego pobierana była woda do zasilania stawów stanowi własność poszczególnych właścicieli stawów, a zatem woda w tym rowie stanowi własność tych obywateli. Organ uznał, że zgodnie z art. 49 Prawa wodnego dla zaspokajania swoich potrzeb gospodarstw rolnych a więc i stawów rybnych mogą oni korzystać za zgromadzonej w tym rowie wody bez posiadania pozwolenia wodno-prawnego.
Zatem nie jest wymagane uzyskanie pozwolenia wodno- prawnego ani na wykonanie stawów rybnych ani na pobór wody i jej odprowadzanie ze stawów. Właściciele gospodarstwa rolnego mogą wykonywać stawy rybne bez pozwolenia wodno-prawnego i bez takiego pozwolenia korzystać w sposób "zwykły" z wody. Minister stwierdził wówczas, że postępowanie w sprawie udzielenia pozwolenia wodno-prawnego w świetle przepisów Prawa Wodnego było bezprzedmiotowe i na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. należało je umorzyć.
Skarżący podniósł, że nie miał wcześniej możliwości przedłożenia powyższej decyzji ponieważ dowiedział się o niej dopiero po jej znalezieniu w dniu [...] grudnia 2013 r.
Według skarżącego pominięcie przez Sąd w uzasadnieniu wyroku faktu usunięcia z obrotu prawnego decyzji Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia [...] sierpnia 1988 r., Nr [...], dotyczącej pozwolenia wodnoprawnego miało kluczowe znaczenie w przedmiotowej sprawie i spowodowało, że Sąd wydał wyrok oddalający skargę w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie wykonanych robót budowlanych. Uwzględnienie w uzasadnieniu wyroku usunięcia z obrotu prawnego skutkowałoby wydaniem wyroku o odmiennej treści.
Stwierdzenie w decyzji Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia [...] maja 1990 r., nr [...], iż grunt zajęty pod rów z którego pobierana jest woda do zasilania stawów stanowi własność poszczególnych właścicieli stawów, a zatem woda w tym rowie stanowi własność tych obywateli pozwala według skarżącego na twierdzenie, że działanie T. M. zagraża bezpieczeństwu mienia skarżącego i naraża go na ogromne straty materialne. W związku ze spadkiem piętrzenia wody do poziomu ok. 284 m npm, tonaż ryb w stawie spadł z 3 t do 0,5 t rocznie co powoduje stratę w wysokości około 30.000,00 zł rocznie, ponieważ wartość 1t ryb wynosi ok. 11500,00 zł rocznie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 P.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Nadto, zgodnie z treścią art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga kasacyjna wniesiona przez P. K. nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Za niezasadny uznać należy zarzut naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a., który to przepis stanowi, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Nie można zarzucić Sądowi I instancji, że przy rozpoznawaniu sprawy pominął decyzję Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia [...] maja 1990 r., nr [...], na podstawie której powyższy Urząd orzekł o umorzeniu postępowania w sprawie wydania pozwolenia wodno-prawnego jako bezprzedmiotowego oraz decyzję Ministra Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych z dnia [...] września 1989 r., Nr [...], na podstawie której Minister uchylił decyzję Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia [...] sierpnia 1988 r., Nr [...], dotyczącej pozwolenia wodnoprawnego i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Decyzji tych w aktach sprawy nie było co przyznaje sam skarżący kasacyjnie twierdząc, że decyzje te odnalazł już po wydaniu wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Nie można zarzucać Sądowi I instancji nie wzięcia pod uwagę przy rozpoznawaniu sprawy dokumentów, których w aktach sprawy nie było i o istnieniu których Sąd ten nie wiedział.
Na marginesie stwierdzić należy, że skarżący kasacyjnie nie wskazuje w skardze kasacyjnej argumentów, które przemawiałyby za tym, że decyzje te miałyby istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Skarżący kasacyjnie ogranicza się jedynie do ogólnego stwierdzenia, że uwzględnienie tych decyzji skutkowałoby wydaniem wyroku o odmiennej treści. W decyzjach tych organy administracji wyraziły pewne poglądy prawne, którymi Wojewódzki Sąd Administracyjny nie był związany. Obowiązkiem Sądu I instancji było dokonanie oceny, czy istniały podstawy do podejmowania działań przez organy nadzoru budowlanego. W obszernym uzasadnieniu Wojewódzki Sąd Administracyjny przedstawił argumenty wskazujące na to, że organy nadzoru budowlanego w oparciu o obowiązujące przepisy prawa nie były uprawnione do nakładania na T. M. jakichkolwiek robót budowlanych w związku z demontażem mnicha z grobli stawu. Stanowisko to należy w pełni podzielić. Ponowne przytaczanie argumentów wskazanych przez Sąd I instancji jest niecelowe.
Za niezasadny uznać również należy zarzut naruszenia art. 141 § 1 P.p.s.a. Przepis ten, w czasie orzekania przez Sąd I instancji, stanowił, że uzasadnienie wyroku sporządza się z urzędu w terminie czternastu dni od dnia ogłoszenia wyroku albo podpisania sentencji wyroku wydanego na posiedzeniu niejawnym, z zastrzeżeniem § 2. Z kolei § 2 stanowił, że w sprawach, w których skargę oddalono, uzasadnienie wyroku sporządza się na wniosek strony zgłoszony w terminie siedmiu dni od dnia ogłoszenia wyroku albo doręczenia odpisu sentencji wyroku. Uzasadnienie wyroku sporządza się w terminie czternastu dni od dnia zgłoszenia wniosku. Uzasadnienie wyroku w przedmiotowej sprawie zostało sporządzone w terminie wynikającym z art. 141 § 1 P.p.s.a. Wskazanie na naruszenie art. 141 § 1 P.p.s.a. nastąpiło zapewne omyłkowo zamiast wskazania art. 141 § 4 P.p.s.a. Na zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. wskazuje treść tego zarzutu, w którym skarżący kasacyjnie kwestionuje prawidłowość uzasadnienia sporządzonego przez Sąd I instancji.
Przyjmując, że skarżący kasacyjnie w istocie podniósł zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. stwierdzić należy, że zarzut ten jest niezasadny. Z przepisu tego wynika, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi wynikające z tego przepisu. Przedstawione w uzasadnieniu wyroku argumenty pozwalają na odtworzenie motywów, którymi Sąd kierował się wydając zaskarżony wyrok oraz ocenę prawidłowości zajętego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny stanowiska.
Zarzucanie Sądowi I instancji, że pominął w uzasadnieniu kwestię usunięcia z obrotu prawnego decyzji Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia [...] sierpnia 1988 r., Nr [...] jest bezzasadne. Po pierwsze, Sąd nie mógł się odnieść w uzasadnieniu wyroku do kwestii wyeliminowania z obrotu prawnego ww. decyzji, gdyż w aktach sprawy nie było informacji o tej decyzji. Po drugie, jak to zostało już wcześniej wskazane, wyeliminowanie z obrotu prawnego tej decyzji nie miało żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Wyeliminowanie tej decyzji nie skutkowało koniecznością wydania przez organ nadzoru budowlanego decyzji zobowiązującej T. M. do wykonywania robót budowlanych w związku z demontażem mnicha z grobli stawu. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., jako niezasadny, nie mógł być tym samym podstawą uwzględnienia skargi kasacyjnej.
Z przytoczonych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.