Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 20 listopada 2014 r., sygn. akt VII SA/Wa 1863/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę E. W. na postanowienie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Budowlanego z dnia [...] października 2013r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary z tytułu nielegalnego przystąpienia do użytkowania budynku.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła E. W., reprezentowana przez r.pr. M. B. W piśmie procesowym z dnia [...] lutego 2016 r. (data wpływu do Biura Podawczego NSA) skarżąca zawarła wniosek o wstrzymanie wykonania postanowienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla m.st. Warszawy z dnia [...] października 2013r., nr [...]. Powyższym postanowieniem Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla m.st. Warszawy nałożył na skarżącą karę w kwocie 10.000 zł z tytułu nielegalnego przystąpienia do użytkowania budynku mieszkalnego bez uzyskania pozwolenia na jego użytkowanie.
W uzasadnieniu wniosku podniesiono, że powyższe postanowienie z dnia [...] października 2013 roku jest ostateczne i wykonalne, jednakże przystąpienie do jego wykonania rodzić może dla skarżącej niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody oraz może spowodować trudne do odwrócenia skutki. Sytuacja osobista i majątkowa skarżącej jest bardzo trudna, nie posiada ona środków na zapłatę nałożonej na nią kary w stosunku do której toczy się jeszcze postępowanie sądowe, zaś ewentualne skierowanie egzekucji do jedynego dochodu skarżącej - świadczeń emerytalnych - może doprowadzić do pozbawienia jedynego miejsca zamieszkania jakie skarżąca posiada.
Podniesiono, że sytuacja, w jakiej obecnie znajduje się skarżąca - zwłaszcza obowiązek zapłaty kary za użytkowanie budynku bez wymaganego pozwolenia - nie została przez skarżącą zawiniona. Dom wybudowany został przez skarżącą i członków jej najbliższej rodziny w 2000 roku, na podstawie pozwolenia na budowę, które nie nakładało obowiązku uzyskania pozwolenia na jego użytkowanie a jedynie zgłoszenia zakończenia budowy, co zostało dopełnione. Dopiero w 2013 roku tj. po 12 latach od zakończenia budowy i zasiedlenia budynku (zasiedlenie budynku nastąpiło w 2001 roku) pierwotna decyzja udzielająca pozwolenia na budowę została uchylona i nałożono na skarżącą obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie budynku.
Skarżąca podkreśliła, że jest ona osobą samotną, nie posiada dzieci, członkowie jej najbliższej rodziny nie żyją, skutkiem czego jest zdana sama na siebie. Z uwagi na zaciągnięte wcześniej zobowiązania, spłaca kredyt hipoteczny udzielony niegdyś na budowę i remont domu, którego nie jest w stanie ani użytkować ani sprzedać. Hipoteka na rzecz banku została ujawniona w księdze wieczystej nieruchomości i zabezpiecza spłatę kredytu. Obciążenia związane ze spłatą kredytu pochłaniają znaczną część dochodów skarżącej. Po zapłaceniu raty kredytu pozostaje jej na życie mniej niż 300 złotych miesięcznie, co jest kwotą zdecydowanie za niską, aby pokryć miesięczne koszty jej utrzymania. Na leki skarżąca ma wydawać miesięcznie ok. 400 złotych. Z uwagi na trudną sytuację osobistą i majątkową skarżąca zmuszona jest posiłkować się pomocą dalszej rodziny i wolontariuszy organizacji społecznych. Bez tej pomocy nie byłaby w stanie funkcjonować.
W ocenie skarżącej jej obecny stan zdrowia nie pozwala także na podjęcie jakiejkolwiek pracy, która umożliwiłaby jej uzyskanie dodatkowych dochodów i uregulowanie nałożonej kary. Skarżąca wskazuje, że jest osobą cierpiącą na wiele dolegliwości m.in. stwierdzono u niej chorobę A., która stale postępuje utrudniając codzienne funkcjonowanie i S. W ostatnich latach skarżąca przeszła w. i operację związaną z nowotworem p., operację o. i r., co nie tylko poważnie nadwyrężyło jej dotychczasowy stan zdrowia ale spowodowało, iż stała się osobą uzależnioną od pomocy osób trzecich i tylko dzięki tej pomocy jest w stanie funkcjonować, ma co jeść i za co wykupić niezbędne leki. Trudna sytuacja życiowa wyraża się także w tym, iż jedynym jej dochodem jest świadczenie emerytalne w wysokości ok. 1.700 zł, którego znaczną część pochłania rata kredytu hipotecznego (wysokość raty wynosi obecnie ok. 1.500 zł).
Skarżąca podniosła, że nie uchyla się bezpodstawnie od obowiązku zapłaty nałożonej kary. Po wydaniu przedmiotowego postanowienia skarżąca próbowała uzyskać środki na zapłatę kary poprzez sprzedaż nieruchomości wraz z domem, jednak z uwagi na toczące się postępowanie administracyjne i odmowę wydania pozwolenia na użytkowanie nie znalazła osoby zainteresowanej kupnem tej nieruchomości.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
W myśl art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej P.p.s.a., po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków (...). Dotyczy to także aktów wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach tej samej sprawy.
Z konstrukcji powyższego przepisu wyłaniają się dwie podstawowe dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy zasady. Po pierwsze, postępowanie w sprawie wstrzymania wykonania aktu jest postępowaniem prowadzonym na wniosek skarżącego, a więc Sąd nie jest uprawniony do działania z urzędu, a jedynie w zakresie, na jaki wskazuje skarżący w treści swego wniosku. Nie jest dopuszczalna zatem samodzielna konkretyzacja rzeczywistej woli autora wniosku przez Sąd. Po drugie, postępowanie to dotyczy, co do zasady możliwości wstrzymania zaskarżonego do sądu aktu, co nie wyklucza jednak możliwości wstrzymania również i innych aktów wydanych w granicach tej samej sprawy. Podkreślić jednak należy, iż dopiero, gdy zaistnieją podstawy do wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu, sąd może, na podstawie art. 61 § 3 zdanie ostatnie P.p.s.a. wstrzymać wykonanie także aktów wydanych w innych postępowaniach prowadzonych w granicach tej samej sprawy.
Nie jest zatem możliwe wstrzymanie wykonania tak aktu organu I instancji, jak i innych aktów wydanych przez ten organ w innych postępowaniach prowadzonych w granicach tej samej sprawy, jeżeli z uwagi na brak wniosku strony skarżącej, Sąd nie może wstrzymać wykonania zaskarżonego aktu, który jest postanowieniem organu II instancji.
Na gruncie niniejszej sprawy nie ulega wątpliwości, że skarżąca nie domagała się wstrzymania wykonania aktu objętego złożoną przez nią skargą, tj. postanowienia Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Budowlanego z dnia [...] października 2013 r., nr [...]. Zażądała natomiast zastosowania opisanej formy tymczasowej ochrony sądowej wobec aktu wydanego przez organ I instancji, tj. postanowienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla m.st. Warszawy z dnia [...] października 2013 r., nr [...].
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest możliwe uwzględnienie żądania strony. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym prezentowany jest - podzielany przez skład orzekający w niniejszej sprawie - pogląd, zgodnie z którym na gruncie art. 61 § 3 P.p.s.a. możliwe jest wstrzymanie wykonania innych niż zaskarżony bezpośrednio do sądu akt, pod warunkiem, że akty te zostały wydane "w granicach tej samej sprawy" rozumianej jako sprawa w sensie materialnoprawnym. Tożsamość sprawy w takim ujęciu będą więc wyznaczały elementy stosunku prawnego wynikającego z zaskarżonego aktu, a więc przede wszystkim identyczność podmiotowa i przedmiotowa, a także identyczność podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia (zob. przykładowo postanowienia NSA: z dnia 12 czerwca 2012 r., sygn. akt II FZ 441/12; z dnia 8 sierpnia 2013 r., sygn. akt I OSK 1651/13 - treść orzeczeń dostępna w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych na stronie www.nsa.gov.pl).
W niniejszej sprawie E. W. zwróciła się o wstrzymanie wykonania postanowienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla m.st. Warszawy z dnia [...] października 2013r., nr [...]. Wynika z tego jednoznacznie, że skarżąca domaga się wstrzymania wykonania jedynie postanowienia organu pierwszej instancji, a zakres wniosku nie obejmuje postanowienia organu drugiej instancji. Podkreślić należy, iż nieuwzględnienie lub też brak wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego postanowienia uniemożliwia Sądowi rozpoznanie wniosku o wstrzymanie wykonania postanowienia organu pierwszej instancji, bowiem Sąd może na podstawie art. 61 § 3 zdanie ostatnie P.p.s.a. wstrzymać wykonanie także aktów wydanych w postępowaniach prowadzonych w granicach tej samej sprawy dopiero, gdy zaistnieją podstawy do wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu. A zatem, wniosek o wstrzymanie wykonania aktu nie może zostać uwzględniony z tego względu, że nie dotyczy wstrzymania wykonania zaskarżonego postanowienia.
Wyjaśnić należy, ze oddalenie niniejszego wniosku nie pozbawia skarżącą możliwości złożenia kolejnego wniosku prawidłowo określającego rozstrzygnięcie organu administracji, którego wykonanie miałoby zostać wstrzymane.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 61 § 3 w zw. z art. 193 P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.