Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 23 maja 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 628/16 oddalił skargę C. E. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do powrotu oraz zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Komendant Placówki Straży Granicznej w B. decyzją z dnia [...] września 2014 r. nr [...] orzekł o:
- – zobowiązaniu C. E. do powrotu w terminie 30 dni od dnia doręczenia decyzji,
- – zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na okres 3 lat od dnia wykonania decyzji lub upływu terminu dobrowolnego powrotu określonego w decyzji, w przypadku braku informacji o wykonaniu decyzji oraz terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen na okres 5 lat od dnia wykonania decyzji, na wypadek, jeżeli cudzoziemiec w terminie określonym w decyzji nie opuści terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub przekroczy lub będzie usiłował przekroczyć granicę wbrew przepisom prawa.
Jako przesłankę wydania decyzji organ powołał art. 302 ust. 1 pkt 7 i pkt 8 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2013 r., poz. 1650 ze zm.; dalej: ustawa o cudzoziemcach).
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...], wydaną po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, uchylił ww. decyzję w całości i przekazał sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy wskazał na konieczność uwzględnienia nowej okoliczności faktycznej w postaci zawarcia przez skarżącego w dniu [...] października 2014 r. związku małżeńskiego z obywatelką polską E. B. Komendant Placówki Straży Granicznej w B. decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] orzekł o:
- – zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu w terminie 30 dni od dnia doręczenia decyzji,
- – zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na okres 3 lat od dnia wykonania decyzji lub – w przypadku braku informacji o jej wykonaniu – od dnia upływu dobrowolnego powrotu w niej określonego oraz o zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen na okres 3 lat na wypadek, jeżeli nie opuści on tego terytorium w terminie dobrowolnego powrotu, określonym w decyzji lub przekroczy, lub będzie usiłował przekroczyć granicę w tym terminie wbrew przepisom – od dnia wykonania decyzji.
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Rozstrzygnięcie wydano na podstawie art. 302 ust. 1 pkt 1, art. 315 ust. 1, art. 318 ust. 1 i 2 pkt 2 i art. 319 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach oraz art. 127 § 2 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej: k.p.a.)
W uzasadnieniu organ opisał historię pobytu skarżącego na terytorium RP. Skarżący przebywa w Polsce od sierpnia 2005 r. Pierwszy wniosek o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, złożony w 2005 r., został rozpatrzony odmownie. [...] lutego 2007 r., przebywając na terenie RP nielegalnie, skarżący zawarł związek małżeński z obywatelką polską M. I. Na tej podstawie skarżący uzyskał w dniu [...] maja 2007 r. zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony z terminem ważności do [...] maja 2008 r. W związku ze śmiercią pierwszej małżonki skarżącego Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] maja 2008 r. udzielił skarżącemu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na podstawie art. 53 ust. 1 pkt 11 ustawy o cudzoziemcach z uwagi na silne związki z rodziną zmarłej żony i zamiar skarżącego sprawowania opieki nad grobem. Kolejne zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, z terminami ważności od [...] września 2009 r. do [...] września 2010 r. oraz od [...] października 2010 r. do [...] października 2012 r., zostały udzielone skarżącemu z uwagi na pozostawanie w kolejnym związku małżeńskim z obywatelką polską A. R. (od [...] maja 2009 r.).
Decyzją z dnia [...] września 2013 r. Wojewoda [...] odmówił udzielenia cudzoziemcowi kolejnego zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, stwierdzając, że jego związek małżeński z obywatelką polską został zawarty w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemcach. Decyzją z dnia [...] października 2013 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 2013 r. w całości i przekazał temu organowi sprawę do ponownego rozpatrzenia, stwierdzając konieczność przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia, czy drugi związek małżeński skarżącego został zawarty w celu obejścia przez cudzoziemca przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Decyzją z dnia [...] lipca 2014 r., wydaną w następstwie ponownego rozpatrzenia sprawy, Wojewoda [...] ponownie orzekł o odmowie udzielenia stronie przedmiotowego zezwolenia, stwierdzając, że cudzoziemiec nie posiada zezwolenia na pracę oraz dokumentów potwierdzających posiadanie ubezpieczenia zdrowotnego.
Organ stwierdził również, że cudzoziemiec od [...] października 2013 r. przebywa w Polsce nielegalnie. Decyzją z dnia [...] stycznia 2015 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2014 r. w całości i przekazał temu organowi sprawę do ponownego rozpatrzenia z uwagi na konieczność oceny nowej okoliczności w postaci zawarcia przez skarżącego w dniu [...] października 2014 r. trzeciego związku małżeńskiego z obywatelką polską E. B. Decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r. Wojewoda [...] ponownie orzekł o odmowie udzielenia stronie przedmiotowego zezwolenia. Organ stwierdził, że związek małżeński z obywatelką polską został zawarty przez cudzoziemca w celu obejścia przepisów prawa, związek ten ma stanowić wyłącznie podstawę do zalegalizowania jego pobytu na terytorium RP i uzasadniać jego zamieszkiwanie w naszym kraju. Organ wskazał także, że cudzoziemiec nie posiada dokumentów potwierdzających posiadanie ubezpieczenia zdrowotnego oraz stabilnego i regularnego źródła dochodu.
Dodatkowo cudzoziemiec przebywa w Polsce nielegalnie. Decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2015 r., podtrzymując ocenę organu pierwszej instancji, że okoliczności zawarcia przez skarżącego związku małżeńskiego z E. B. wskazują na zamiar zalegalizowania pobytu zainteresowanego wbrew przepisom prawa. W międzyczasie 22 października 2014 r. skarżący wystąpił do Wojewody [...] z wnioskiem o udzielenie mu zezwolenia na pobyt czasowy z uwagi na małżeństwo z obywatelką polską. Po przekazaniu sprawy Wojewodzie [...] organ ten decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r. umorzył postępowanie w sprawie.
W dniu 30 sierpnia 2014 r. w trakcie kontroli legalności pobytu cudzoziemców przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w B. stwierdzono, że dane skarżącego figurują w Systemie Informacyjnym Schengen do celów odmowy wjazdu, a ponadto obowiązuje wpis danych cudzoziemca do wykazu cudzoziemców, których pobyt na terytorium RP jest niepożądany, co stanowi okoliczności określone w art. 302 ust. 1 pkt 7 i pkt 8 ustawy o cudzoziemcach. W dniu 31 sierpnia 2015 r. wszczęto postępowanie o zobowiązanie cudzoziemca do powrotu.
Organ podkreślił, że wspólnym elementem odrębnych postępowań o zobowiązanie skarżącego do powrotu oraz o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy z uwagi na pozostawanie w związku małżeńskim z obywatelką polską E. B. jest wyjaśnienie, czy związek ten nie został zawarty w celu obejścia ustawy. W związku z powyższym włączono do materiału dowodowego niniejszej sprawy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. W dalszej części organ obszernie opisał zgromadzony materiał dowodowy, obejmujący m.in. protokoły z kilkukrotnych przesłuchań skarżącego i E. B. (E. E.).
Po dokonaniu oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego organ uznał, że fakt pozostawania przez skarżącego w związku małżeńskim z obywatelką polską E. E. nie może stanowić przeszkody do zobowiązania skarżącego do powrotu, przewidzianej w art. 303 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach, albowiem celem zawarcia ww. związku małżeńskiego było obejście ustawy.
W ocenie organu małżeństwo cudzoziemca i obywatelki polskiej zasadniczo odbiega od modelu wynikającego z art. 23 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2015 r., poz. 583 z ze zm.), gdyż małżonkowie nie zamieszkują razem i nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego. Stwierdził, że okoliczności zawarcia związku małżeńskiego przez cudzoziemca z E. B. wskazują na zamiar zalegalizowania pobytu zainteresowanego wbrew przepisom prawa. Skarżący zawarł związek małżeński z E. B. dopiero [...] października 2014 r. (tj. po otrzymaniu przez niego [...] października 2014 r. decyzji o zobowiązaniu do powrotu), choć wcześniej cudzoziemiec nie planował związać się z nią na stałe, mimo iż znał E. B. od 2012 r. i posiadał z nią małoletnie dziecko urodzone [...] października 2013 r. Wątpliwości co do prawdziwości związku małżeńskiego budzi także fakt, że małżonkowie zamieszkiwali razem po zawarciu związku małżeńskiego przez stosunkowo krótki okres czasu – od [...] października 2014 r. do początku stycznia 2015 r. (tj. przez niecałe 3 miesiące).
O fikcyjności przedmiotowego związku małżeńskiego świadczy także sposób życia małżonków po zawarciu przez nich związku małżeńskiego. E. E. zapytana jak wyglądało jej życie po zawarciu związku małżeńskiego ze skarżącym zeznała, że tylko przez pierwszych kilka dni wszystko było w porządku, potem zaczęły się kłótnie i sprzeczki, podczas których dochodziło do rękoczynów. Dzielnicowy potwierdził, że pod koniec grudnia 2014 r. w miejscu zamieszkania małżonków miała miejsce interwencja Policji i założono wówczas niebieską kartę z uwagi na przemoc w rodzinie. Na niekorzyść cudzoziemca przemawiają także zeznania E. E., która wskazała, że mąż oznajmił jej, iż poślubił ją z uwagi na uregulowanie jego pobytu w Polsce. Zauważyła także, że cudzoziemiec, kiedy tylko miał problemy z pobytem w Polsce, pojawiał się w jej życiu, pisał, interesował się, przesyłał kwiaty. Zeznała również, że ona chciała poczekać ze ślubem, gdyż cudzoziemiec już raz ją zostawił w 5 miesiącu ciąży, ale od czasu, kiedy Straż Graniczna zatrzymała go w B., stał się nerwowy i coraz częściej wspominał o ślubie.
W trakcie jednej z rozmów wprost powiedział, że ma koleżankę, która zaproponowała mu pomoc i jeżeli będzie chciał zalegalizować swój pobyt, to ona weźmie z nim ślub. Organ wskazał ponadto, że na niekorzyść cudzoziemca przemawia także niedochowywanie wierności wobec E. E. zarówno przed zawarciem związku małżeńskiego, jak i po jego zawarciu, brak wsparcia psychicznego i finansowego ze strony cudzoziemca po zajściu przez nią w ciążę oraz po urodzeniu dziecka w okresie od grudnia 2013 r. do marca 2014 r. oraz od stycznia 2015 r. aż do chwili obecnej. Organ zauważył, że małżonkowie nie są zgodni ze sobą co do okoliczności poznania się, wspólnego zamieszkiwania i poprzednich związków cudzoziemca.
Te wszystkie okoliczności zdaniem organu świadczą o braku jakiejkolwiek więzi pomiędzy małżonkami. Przedmiotowy związek małżeński został zawarty przez cudzoziemca wyłącznie w celu obejścia przez niego przepisów prawa, małżeństwo cudzoziemca i obywatelki polskiej istnieje jedynie formalnie w celu umożliwienia legalnego pobytu cudzoziemcowi na terytorium RP.
Organ wskazał, że w odniesieniu do skarżącego nie zachodzi żadna inna z przesłanek wymienionych w art. 303 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, mogących stanowić przeszkodę do zobowiązania cudzoziemca do powrotu, w tym w szczególności skarżący nie spełnia warunków do udzielenia mu zgody na pobyt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ze względów humanitarnych (art. 348 pkt 1 – 3) lub zgody na pobyt tolerowany (art. 351).
W kontekście ewentualnego naruszenia prawa do życia rodzinnego stwierdził, że sam fakt pozostawania przez skarżącego w związku małżeńskim z obywatelką polską oraz posiadanie dziecka pochodzącego z tego związku nie obliguje organów administracji do zaniechania wydania decyzji o zobowiązaniu do powrotu lub o konieczności udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych. W świetle przedstawionych wyżej okoliczności brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżący prowadzi w Polsce życie rodzinne. Organ ocenił, że relacje skarżącego z małoletnim synem praktycznie nie istnieją. Cudzoziemiec widuje się z synem sporadycznie, przekazuje na jego utrzymanie nieznaczne kwoty, a jego zainteresowanie dzieckiem było zbieżne z okresem wydania wobec niego decyzji o zobowiązaniu do powrotu. Więzi o charakterze rodzinnym powinny natomiast być faktyczne i nierozerwalne, nie zaś jedynie formalne.
Odnosząc się do kwestii ewentualnego naruszenia prawa do życia prywatnego organ stwierdził, że nie ma takiego zagrożenia, ponieważ pomimo kilkuletniego pobytu cudzoziemca w Polsce nie posiada on stałego miejsca zamieszkania, nie posiada stabilnego zatrudnienia, nie ma ustabilizowanej sytuacji życiowej, a od 2 lat pozostaje w Polsce nielegalnie.
Organ nie stwierdził również ryzyka naruszenia praw dziecka, o których mowa w art. 348 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. Wskazał, że cudzoziemiec w istocie nie sprawuje żadnej opieki nad synem, nie widuje się z nim, nie łoży na jego utrzymanie. Z uwagi na wiek dziecka oraz brak kontaktu z ojcem nie można stwierdzić, że ewentualna konieczność wyjazdu cudzoziemca z Polski będzie miała wpływ na rozwój dziecka. Organ nadmienił, że [...] października 2015 r. skarżący i E. E. zawarli ugodę w zakresie ustalenia miejsca pobytu małoletniego syna oraz ustalenia kontaktów cudzoziemca z dzieckiem. Na jej mocy miejscem zamieszkania małoletniego syna małżonków jest miejsce zamieszkania matki, a skarżący wyraził zgodę na odbywanie kontaktów z dzieckiem w jedną środę miesiąca, w S., w godzinach 14.00 – 19.30.
Ponadto cudzoziemiec może odbywać rozmowy z synem przez komunikator Skype raz w tygodniu przez pół godziny. Zdaniem organu treść tej ugody stanowi potwierdzenie sporadycznych kontaktów cudzoziemca z dzieckiem i de facto brak jego wpływu na wychowanie dziecka. Zaznaczył, że w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej skarżący nie przywołał żadnych konkretnych okoliczności mogących wskazywać na to, że ma on bliskie relacje z synem. Organ zauważył, że odbywanie "rozmów" z dzieckiem jeden raz w tygodniu za pośrednictwem komunikatora internetowego może odbywać się z dowolnego miejsca pobytu cudzoziemca. Z akt sprawy nie wynika także, wbrew twierdzeniom strony, że małżonka skarżącego utrudnia mu kontakty z dzieckiem – wynika natomiast, że to cudzoziemiec nie jest zainteresowany takim stałym kontaktem.
Organ wskazał, że w toku postępowania odwoławczego, zgodnie z wnioskiem zawartym w odwołaniu, wystąpił do [...] Urzędu Wojewódzkiego w S. z prośbą (w ramach pomocy prawnej) o wezwanie w celu przesłuchania w charakterze świadka K. P. (która była opiekunką małoletniego syna cudzoziemca) na okoliczność faktycznych relacji pomiędzy małżonkami oraz relacji rodzicielskich cudzoziemca względem małoletniego dziecka. Pomimo dwukrotnych wezwań ww. organu świadek nie stawił się na przesłuchanie.
Organ odwoławczy uznał orzeczony przez organ pierwszej instancji 3-letni zakaz ponownego wjazdu cudzoziemca na terytorium Polski za adekwatny do okoliczności niniejszej sprawy.
C. E. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję. Zarzucił organowi naruszenie: art. 78 § 1, art. 79 § 1 i 2, art. 10, art. 7, art. 77, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. oraz naruszenie interesu prawnego w postaci prawa do ochrony życia rodzinnego.
Uzasadniając zarzuty skargi wskazał m.in., że organy błędnie przyjęły, że skarżący zawarł związek małżeński wyłącznie w celu zalegalizowania pobytu w Polsce. Pomimo wcześniejszych nieporozumień skarżący wraz z małżonką chcieli bowiem wspólnie wychowywać dziecko. W tym celu wspólnie zamieszkali i starali się prowadzić wspólne gospodarstwo domowe. Fakt, że później doszło pomiędzy nimi do nieporozumień, nie świadczy o tym, że małżeństwo zostało zawarte w celu obejścia przepisów. Organy nie uwzględniły tym samym dowodów na rzeczywiste prowadzenie życia rodzinnego przez małżonków (w szczególności przedłożonych do akt fotografii rodzinnych). Zarzucił, że to przewlekłe prowadzenie postępowania o legalizację pobytu uniemożliwiło skarżącemu przez blisko 3 lata podjęcie pracy zarobkowej i przyczynianie się do utrzymania rodziny, pomimo istniejących ku temu możliwości.
W ocenie skarżącego organ odwoławczy przez brak przesłuchania K. P. pozbawił go możliwości wykazania niewiarygodności zeznań jego małżonki na temat relacji skarżącego z synem. Zarzucił, że organ nie informował go o miejscu i terminach przeprowadzania dowodów w sprawie. Stwierdził, że udzielenie mu zezwolenia na pobyt ze względów humanitarnych pozwoli mu na uregulowanie jego sytuacji zawodowej, podjęcie pracy zarobkowej i w przyszłości, pomimo oczekiwanego rozwodu, pozwoli na bycie obecnym w życiu syna.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie.
Opisanym na wstępie wyrokiem Sąd skargę oddalił.
Sąd podzielił stanowisko organów, że w odniesieniu do skarżącego wystąpiła ustawowa przesłanka do zobowiązania cudzoziemca do powrotu, przewidziana w art. 302 ust. 1 pkt 1 o cudzoziemcach, bowiem od [...] października 2013 r. skarżący przebywa na terytorium RP nielegalnie. Jednocześnie w sprawie nie występuje żadna z przeszkód do orzeczenia o takim powrocie, przewidziana w art. 302 ustawy. Podkreślił, że stosownie do art. 303 ust. 1 pkt 4 tej ustawy fakt pozostawania przez cudzoziemca w związku małżeńskim z obywatelem polskim jest przeszkodą do orzeczenia o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu, o ile wykazane zostanie, że celem zawarcia związku małżeńskiego lub jego istnienia nie było obejście ustawy o cudzoziemcach.
W ocenie Sądu zebrany w sprawie bardzo obszerny materiał dowodowy nie pozostawia wątpliwości co do tego, że małżeństwo skarżącego z E. E., zawarte w dniu [...] października 2014 r., tj. po wydaniu przez organ pierwszej instancji pierwszej decyzji zobowiązującej do powrotu (decyzja z dnia [...] września 2014 r.), ma na celu wyłącznie zalegalizowanie pobytu skarżącego na terytorium RP. Na przeszkodzie do formułowania takiego wniosku nie stoi bezsporny fakt, że w różnych okresach w przeszłości (począwszy od 2012 r.) skarżący i jego małżonka tworzyli nieformalny związek, z którego posiadają małoletnie dziecko urodzone [...] października 2013 r.
Sąd stwierdził, że dalsze istnienie zawartego przez skarżącego związku małżeńskiego z obywatelką polską ma z punktu widzenia skarżącego wyłącznie chronić go przed zobowiązaniem do powrotu (a można też przyjąć, że taki instrumentalny cel pozostawania w związku małżeńskim z kolejną obywatelką polską nie jest wynikiem dopiero ewoluowania postawy cudzoziemca po zawarciu tego związku, ale odpowiadał on w pełni intencjom skarżącego już w dacie tego zawarcia). Jako okoliczności uzasadniające taką ocenę Sąd wskazał następujące fakty:
- – zawarcie związku małżeńskiego dopiero w trakcie postępowania o zobowiązanie skarżącego do powrotu (dokładniej: po zapadnięciu niekorzystnej dla skarżącego decyzji organu pierwszej instancji),
- – wyprowadzenie się cudzoziemca ze wspólnego miejsca zamieszkania w styczniu 2015 r., tj. już po ok. trzech miesiącach od zawarcia ślubu ([...] października 2014 r.)
- – niezamieszkiwanie odtąd małżonków razem i niepodejmowanie przez skarżącego realnych starań na rzecz odwrócenia tego stanu,
- – wszczęcie przez małżonkę skarżącego procedury rozwodowej (pozew z dnia [...] kwietnia 2015 r. złożony do Sądu Okręgowego w S. o orzeczenie rozwodu z winy skarżącego).
Sąd uznał za w pełni trafne ustalenia organu odwoławczego co do tego, że w odniesieniu do skarżącego nie zachodzi żadna inna z przesłanek wymienionych w art. 303 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, w szczególności skarżący nie spełnia warunków do udzielenia mu zgody na pobyt ze względów humanitarnych lub zgody na pobyt tolerowany.
Wskazał, że jak wynika z zeznań skarżącego w razie powrotu do kraju pochodzenia nie obawia się on zagrożeń opisanych w art. 348 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach.
W ocenie Sądu zobowiązanie skarżącego do powrotu nie naruszy jego prawa do życia rodzinnego, chronionego przepisem art. 348 pkt 2 ustawy. W kontekście ewentualnego zagrożenia relacji małżeńskich Sąd uznał, że z racji wykazanego wyłącznie formalnego, nie zaś rzeczywistego charakteru tychże relacji, rozważanie ich zagrożenia w perspektywie wyjazdu skarżącego do kraju pochodzenia jest oczywiście bezprzedmiotowe.
W dalszej kolejności Sąd odniósł się do kwestii ewentualnego naruszenia prawa skarżącego do życia rodzinnego (art. 348 pkt 2 ustawy) z racji posiadania przez skarżącego małoletniego syna z obywatelką polską. Podzielił on stanowisko Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, że do dnia wydania decyzji odwoławczej ([...] grudnia 2015 r.) skarżący nie wykazał dostatecznej, a wymaganej od rodzica (w szczególności w sytuacji pozostawania w konflikcie z drugim rodzicem) determinacji, aby realizować wieź ze swoim dzieckiem w sposób realny, bezpośredni, regularny, nie zaś ograniczający się wyłącznie do słownych deklaracji czy też sporadycznych kontaktów. Przyjął, że zasadnicze znaczenie ma w tym kontekście ocena postępowania skarżącego pomiędzy styczniem a grudniem 2015 r., tj. w okresie pomiędzy wyprowadzeniem się skarżącego z domu a wydaniem decyzji odwoławczej. Na podstawie zeznań skarżącego i jego małżonki Sąd przyjął, że po wyprowadzeniu się skarżącego od żony i syna w styczniu 2015 r. skarżący zaniechał bezpośrednich kontaktów z synem, ograniczając się do sporadycznych prób komunikowania się z synem za pośrednictwem Skype.
Wprawdzie małżonka skarżącego nie przeczy, że wprowadziła swoiste ograniczenie w kontaktach skarżącego z synem, ale sprowadzało się to wyłącznie do wskazania skarżącemu ściśle określonego miejsca tych spotkań, tj. miejsca zamieszkania jej rodziców w K. Podane przez małżonkę skarżącego wytłumaczenie takiego wymogu jest w ocenie Sądu przekonujące (obawa przed skarżącym) i nie może być traktowane jako niedopuszczalne udaremnianie skarżącemu takich kontaktów. Sąd podkreślił, że skarżący ani razu nie skorzystał z takiej możliwości, przy czym z punktu widzenia znacznej odległości dzielącej miejsca zamieszkania jego oraz żony i dziecka rozwiązanie wskazane przez żonę byłoby dla skarżącego dogodniejsze.
Sąd zauważył, że do odwołania skarżący załączył plik niedatowanych zdjęć, przedstawiających skarżącego wraz z synem, ewentualnie wraz z synem i żoną. W ocenie Sądu zdjęcia te pochodzą z okresu, w którym skarżący i jego małżonka zawierali związek małżeński (październik 2014 r.). Powyższe okoliczności dają podstawę do przyjęcia, że pomiędzy styczniem a czerwcem 2015 r. (data złożenia odwołania) skarżący ani razu nie spotkał się w własnym synem.
Dalej Sąd wskazał, że w trakcie postępowania odwoławczego doszło do zawarcia w dniu [...] października 2015 r. przed Sądem Rejonowym [...] ugody co do ustalenie kontaktów skarżącego z dzieckiem. Kontakty te zostały uregulowane przez strony w następujący sposób:
- – skarżący będzie zabierał syna w każdą trzecią środę miesiąca o godzinie 14:00 z przedszkola lub od matki i odprowadzał do matki o godzinie 19:30, w tym okresie będzie uczestniczył również w zajęciach sportowych syna, poczynając od miesiąca października 2015 r.;
- – skarżący będzie rozmawiał z synem przez Skype w każdy poniedziałek od godz.19:00 do 19:30, poczynając od października 2015 r.
Choć doprowadzenie do prawnego uregulowania kwestii kontaktów z synem Sąd uznał za przemawiające na korzyść skarżącego, to zaznaczył, że sam ten fakt nie jest jeszcze dowodem na to, iż skarżący odnowił relację z synem, w tym w szczególności, że ww. ugodę sądową wykonywał. W ocenie Sądu ani materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu odwoławczym, ani też stan sprawy istniejący w dniu wyrokowania w sprawie nie dał podstaw do przyjęcia, że skarżący w dostatecznym stopniu zaangażował się w odnowioną relację z małoletnim dzieckiem.
Sąd odniósł się również faktów zaistniałych w okresie pomiędzy wydaniem zaskarżonej decyzji ([...] grudnia 2015 r.) a datą wyrokowania przez Sąd (23 maja 2017 r.), tj. osadzeniem skarżącego pomiędzy [...] stycznia 2016 r. a [...] lutego 2017 r. w areszcie śledczym. Stwierdził, że postawa skarżącego po wydaniu decyzji odwoławczej potwierdza wniosek, że skarżący, który winien postępować tak, aby być w stanie sprawować realną i odpowiedzialną władzę rodzicielską w stosunku do swojego dziecka (z czym wiąże się w pierwszej kolejności unikanie konfliktów z prawem), w istocie nie przykłada do tego istotnej wagi.
Z tych powodów Sąd uznał za prawidłowe stanowisko organów, że zobowiązanie skarżącego do powrotu nie naruszy jego prawa do życia rodzinnego w Polsce poprzez zerwanie więzi z dzieckiem.
Sąd zgodził się również z organem, że nie wstępuje ryzyko naruszenia prawa skarżącego do życia prywatnego. Wskazał, że pomimo kilkuletniego pobytu w Polsce nie posiada on stałego miejsca zamieszkania, stabilnego zatrudnienia, nie ma ustabilizowanej sytuacji życiowej, a od 2 lat pozostaje w Polsce nielegalnie.
W ocenie Sądu ograny trafnie uznały, że z racji wykazanego długotrwałego braku bezpośrednich kontaktów pomiędzy skarżącym a jego synem i faktycznego wykonywania władzy rodzicielskiej wyłącznie przez jego małżonkę brak jest podstaw do przyjęcia, że zobowiązanie cudzoziemca do powrotu naruszałoby prawa dziecka, określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu.
Sąd wskazał, że przesłuchanie świadka w osobie opiekunki do dziecka na okoliczność utrudniania przez żonę kontaktów z synem nie było konieczne dla rozstrzygnięcia sprawy z uwagi na fakt, że dowody z zeznań małżonków w sposób przekonujący wykazały, że małżonce skarżącego nie sposób poczynić zarzutu celowego pozbawiania skarżącego możliwości kontaktu z dzieckiem (stworzenie niewykorzystanej przez skarżącego możliwości spotkań w domu rodziców).
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł C. E. Wyrok zaskarżył w całości i zarzucił Sądowi pierwszej instancji:
- 1. naruszenie przepisów postępowania – art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. polegające na:
- – nierozważeniu przez Sąd naruszenia przepisów postępowania administracyjnego polegającego na dowolnej, jednostronnej i wybiórczej ocenie materiału dowodowego z pominięciem okoliczności wskazujących na prowadzenie życia rodzinnego przez skarżącego z mieszkającą na terytorium Polski obywatelką polską E. B. – przed zawarciem z nią związku małżeńskiego oraz z pominięciem tych okoliczności wspólnego pożycia małżonków, które wskazują, że pomimo kryzysu małżeńskiego związek małżeński został zawarty szczerze celem założenia rodziny i wspólnego wychowania małoletniego dziecka skarżącego M. E.,
- – błędnym rozważeniu przez Sąd naruszenia przepisów postępowania administracyjnego polegającego na pozbawieniu skarżącego czynnego udziału w postępowaniu poprzez nieprzeprowadzenie w postępowaniu administracyjnym wnioskowanego przez stronę istotnego dowodu z zeznań świadka w osobie opiekunki dziecka na okoliczność szczegółów życia rodzinnego, w tym celowego utrudniania kontaktów ojca z dzieckiem przez skonfliktowaną żonę E. E.,
- 2. Naruszenie prawa materialnego – art. 348 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach oraz art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., a ponadto art. 18 i art. 47 Konstytucji RP, polegające na ich błędnej wykładni, tj. przyjęciu, że:
- – życie rodzinne skarżącego prowadzone z obywatelką polską E. E., którego owocem jest ich małoletni syn M. E. oraz ich przechodzący kryzys związek małżeński zmierzający obecnie do rozwodu, nie podlega ochronie i przez to nie może stanowić podstawy udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej do czasu orzeczenia rozwodu,
- – życie rodzinne skarżącego prowadzone z synem M. E. będącym obywatelem polskim, z uwagi na przeszkody w regularnych kontaktach ojca z dzieckiem powodowane trudnościami bytowymi cudzoziemca związanymi z wieloletnim brakiem możliwości podjęcia jakiejkolwiek działalności zarobkowej z powodów administracyjnych oraz trudnościami ze strony skonfliktowanej żony, nie podlega ochronie i przez to nie może stanowić podstawy udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt ze względów humanitarnych;
- 3. naruszenie prawa materialnego – art. 348 ust. 3 ustawy o cudzoziemcach w zw. z art. 7 ust. 1, art. 9 ust. 1 i 3 oraz art. 10 ust. 1 i 2 Konwencji o prawach dziecka przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., polegające na błędnej wykładni, tj. przyjęciu, że zobowiązanie do powrotu i zakaz ponownego wjazdu cudzoziemca będącego ojcem małoletniego dziecka będącego obywatelem polskim nie narusza prawa dziecka do utrzymywania regularnych stosunków z ojcem i osobistych z nim kontaktów – w szczególności w sytuacji, gdy prawo utrzymywania kontaktów nie zostało ojcu prawnie ograniczone i w braku ku temu nadzwyczajnych powodów, a to w stopniu istotnie zagrażającym rozwojowi psychofizycznemu dziecka.
W oparciu o powyższe skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz zaskarżanej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.
Pełnomocnik organu administracji na rozprawie dnia 28 czerwca 2018 r. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przypisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1320; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji.
Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw.
W pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, albowiem dopiero postępowanie przeprowadzone w zgodzie z tymi przepisami, w którym ustalono w sposób prawidłowy stan faktyczny, pozwoli na ocenę trafności zastosowania przepisów prawa materialnego.
Całkowicie niezasadny okazał się zarzut naruszenia przepisów postępowania. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji dokonując oceny prowadzonego przez organy postępowania słusznie nie dopatrzył się uchybień w tym zakresie, w szczególności odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego pod kątem przesłanek ewentualnego udzielenia skarżącemu zgody na pobyt ze względów humanitarnych lub zgody na pobyt tolerowany z uwagi na ochronę życia rodzinnego, życia prywatnego bądź ochronę praw dziecka.
Nie można zarzucić organom, że dokonana przez nie ocena materiału dowodowego była dowolna, jednostronna i wybiórcza. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego obszerny materiał dowodowy, na który składają się m.in. liczne zeznania skarżącego i jego żony, rozpatrywany pod kątem istnienia pomiędzy tymi osobami życia rodzinnego przed zawarciem małżeństwa oraz ich pożycia małżeńskiego, został poddany swobodnej ocenie dowodów. Organy nie dopuściły się dowolności stwierdzając, że związek małżeński został zawarty jedynie w celu zalegalizowania pobytu cudzoziemca i nie miał on nic wspólnego z walorami, jakie cechują małżeństwo. Wbrew ocenie skarżącego kasacyjnie organy nie pominęły żadnych okoliczności wskazujących na prowadzenie życia rodzinnego skarżącego z jego małżonką i synem, bowiem okoliczności takich zgromadzony materiał dowodowy nie dostarczył. Odmienna argumentacja skarżącego w tej kwestii oparta jest jedynie na jego słownych deklaracjach o chęci odbudowania związku i podtrzymywania więzi z synem, które, jak prawidłowo ocenił Sąd pierwszej instancji, nie znajdują poparcia w zgromadzonym materiale dowodowym ani w postawie samego skarżącego w toku postępowania administracyjnego oraz sądowego.
Organy prawidłowo ustaliły, a Sąd pierwszej instancji ocenę tę podzielił, że zobowiązanie do powrotu nie naruszy prawa skarżącego do życia rodzinnego z uwagi na więzi łączące cudzoziemca z jego żoną E. E. Wskazać należy, że szczegółowej oceny tej kwestii dokonały właściwe organy w postępowaniu o udzielenie skarżącemu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, zakończonym decyzją negatywną Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] grudnia 2015 r. W ocenie orzekających w tej sprawie organów związek małżeński z E. E. został zawarty przez skarżącego jedynie w celu zalegalizowania pobytu cudzoziemca i nie miał on nic wspólnego z walorami, jakie cechują małżeństwo. Nadmienić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 października 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 390/16 oddalił skargę cudzoziemca na tę decyzję, zaś wywiedziona przez niego skarga kasacyjna została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2018 r. sygn. akt II OSK 2495/17.
Tożsame stanowisko zajęły organy orzekające w sprawie dotyczącej zobowiązania do powrotu i ustaleniom tym nie sposób zarzucić dowolności. Charakter podejmowanych przez skarżącego działań, jego wypowiedzi odnośnie do zamiaru zawarcia małżeństwa z E. B., relacje jego żony o wzajemnych stosunkach, intensyfikacja starań skarżącego o zawarcie małżeństwa wobec wizji przymusowego opuszczenia Polski, niezbicie wskazywały na motywowane legalizacją pobytu zawarcie małżeństwa. Taki związek nie może zatem korzystać z ochrony i prowadzić do udzielenia skarżącemu zgody na pobyt ze względów humanitarnych ani zgody na pobyt tolerowany. Jak niezbicie wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego związek skarżącego z E. E. był związkiem jedynie formalnym, z którym zasadniczo nie wiązało się prowadzenie życia rodzinnego z małżonką. Podkreślenia wymaga, że sam fakt, iż skarżący i E. B. w różnych okresach w przeszłości tworzyli nieformalny związek, z którego mają dziecko, oraz krótki okres wspólnego zamieszkiwania razem po zawarciu związku małżeńskiego, nie mogą być ocenione jako okoliczności przesądzające o istnieniu życia rodzinnego związanego z małżeństwem, które by podważały odmienne ustalenia wynikające z oceny całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego.
Zarówno organy, jak i Sąd pierwszej instancji szczegółowo opisały, jakie okoliczności zaważyły na ocenie, że małżonkowie w rzeczywistości nie prowadzili życia rodzinnego, toteż powtarzanie w tym miejscu tej argumentacji, uznanej przez Naczelny Sąd Administracyjny za prawidłową, nie jest celowe. Skarżący kasacyjnie podnosi, że rozpad małżeństwa był wynikiem jedynie kryzysu małżeńskiego, który – jak deklaruje – starał się przezwyciężyć. Zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdza jednak, żeby podejmował on w tym kierunku jakiekolwiek działania, które nie byłyby motywowane wyłącznie chęcią zalegalizowania swego pobytu w Polsce. Z materiału tego wynika wręcz przeciwny wniosek – małżeństwo skarżącego z E. E. było związkiem o charakterze formalnym, w którym małżonkowie nie realizowali praw i obowiązków wynikających z małżeństwa przede wszystkim z powodu braku rzeczywistego zaangażowania skarżącego w autentyczne prowadzenie życia rodzinnego. Trafnie ocenił również Sąd pierwszej instancji, że przedłożone przez skarżącego fotografie z synem i małżonką w żadnej mierze nie mogą stanowić dowodu potwierdzającego odmienny stan rzeczy.
Nie można również zarzucić organom, że dokonana przez nie ocena materiału dowodowego pod kątem istnienia życia rodzinnego pomiędzy skarżącym a małoletnim synem została przeprowadzona wadliwie.
Nie można zgodzić się ze skarżącym kasacyjnie, że Sąd pierwszej instancji błędnie ocenił naruszenie przez organy wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., polegające na nieprzeprowadzeniu dowodu z zeznań opiekunki dziecka. W pierwszej kolejności wskazać należy, że – jak przypomniano na wstępie – Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną wyłącznie w granicach zarzutów postawionych w tym środku odwoławczym. Autor skargi kasacyjnej nie postawił natomiast zarzutu naruszenia art. 78 § 1 k.p.a. (w powiązaniu z odpowiednim przepisem procedury sądowoadministracyjnej), regulującego obowiązek organu uwzględnienia żądania strony dotyczącego przeprowadzenia dowodu, co wyłącza kontrolę Naczelnego Sądu Administracyjnego w opisanym wyżej zakresie.
Niezależnie od powyższego wskazać należy, że wniosek dowodowy skarżącego o przesłuchanie w charakterze świadka K. P. nie został – jak twierdzi skarżący kasacyjnie – pominięty. Wniosek ten został uwzględniony przez organ odwoławczy, który zwrócił się o przeprowadzenie wnioskowanego dowodu – w ramach pomocy prawnej – przez [...] Urząd Wojewódzki. Do przesłuchania wnioskowanego świadka nie doszło jednak z uwagi na niestawiennictwo K. P. pomimo dwukrotnych wezwań organu. Te wszystkie okoliczności zostały uwzględnione przez Sąd pierwszej instancji, który nie dopatrzył się w postępowaniu organu naruszenia przepisów i stanowisko to należy podzielić.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie było błędem odstąpienie od dalszych prób przesłuchania wnioskowanego przez skarżącego świadka. Okoliczność, na którą powołano dowód z przesłuchania opiekunki dziecka, tj. że kontakty skarżącego z dzieckiem nie były realizowane prawidłowo m.in. z powodu przyczyn leżących po stronie jego żony, ustalono już na podstawie innych dowodów. Zauważyć bowiem należy, że z tego właśnie powodu skarżący złożył wniosek do Sądu Rejonowego [...] w S. o ustalenie kontaktów z małoletnim synem. Stanowczo podkreślić jednak należy, że kontakty skarżącego z dzieckiem nie były realizowane prawidłowo z winy skarżącego. Pomimo zawarcia ugody sądowej w tym zakresie w dniu [...] października 2015 r., ocenionej przez Sąd jako realistyczna i kompromisowa, skarżący nie był zainteresowany jej wykonywaniem. Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, że ugoda ta przewidywała obiektywnie małą intensywność kontaktów ojca z synem: miesięcznie jeden kontakt osobisty i cztery – pięć kontaktów za pośrednictwem komunikatora Skype.
Stwierdzić należy, że choć ustalona częstotliwość kontaktów powinna zapewniać regularną obecność skarżącego w życiu dziecka, to – mając na względzie wiek dziecka (2 lata na dzień zawarcia ww. ugody) – przewidziane środki komunikacji (przez komunikator internetowy) nie mogą zostać ocenione jako adekwatne dla osiągnięcia celu, jakim powinno być nawiązanie z dzieckiem trwałej więzi. Pomimo tego skarżący nie wykazywał nawet takiego minimalnego zaangażowania w wychowanie syna i nie wykonywał regularnie zawartej ugody sądowej. Jego okazjonalne działania w tym względzie, o których starał się przekonać orzekające w sprawie organy i Sąd (np. składając zdjęcia rodzinne), przeczą jego deklaracjom o zamiarze należytego wykonywania obowiązków rodzicielskich.
Nie zmienia oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego co do prawidłowości poczynionych przez Sąd wojewódzki i organy administracji ustaleń dotyczących więzi łączących cudzoziemca z synem również materiał zdjęciowy złożony przez niego na rozprawie dnia 28 czerwca 2018 r. Podkreślić wszak należy, że zdjęcia te (biorąc pod uwagę wiek fotografowanego dziecka) sporządzone były aktualnie, tymczasem Sąd pierwszej instancji, a tym bardziej Naczelny Sąd Administracyjny ma obowiązek badać legalność zaskarżonego aktu biorąc pod uwagę stan faktyczny i prawny obowiązujący w dacie jego wydania. Wszelkie ewentualne zdarzenia, które zaistniały po wydaniu ostatecznej decyzji, co do zasady, nie mogą mieć wpływu na ocenę legalności decyzji.
Natomiast mogłyby uzasadniać inne wnioski, w tym m.in. o cofnięcie zakazu ponownego wjazdu na teren Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw strefy Schengen w oparciu o art. 320 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach.
W konkluzji przyjąć należało, że w sprawie nie wystąpiły przesłanki uzasadniające udzielenie skarżącemu zgody na pobyt ze względów humanitarnych, określone w art. 348 ust. 2 i 3 ustawy o cudzoziemcach. Jak bowiem wykazało prawidłowo przeprowadzone postępowanie zobowiązanie skarżącego do powrotu nie naruszy jego prawo do życia rodzinnego, rozumianego jako więzi łączące go zarówno z małżonką, jak i małoletnim dzieckiem, gdyż skarżący nie nawiązał tego rodzaju rzeczywistych więzi. Brak też podstaw do stwierdzenia, że zobowiązanie do powrotu naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Fakt, że skarżący ma małoletnie dziecko z obywatelką polską, deklaruje chęci utrzymywania z nim kontaktów i uczestniczenia w jego wychowaniu, nie może stanowić samoistnej podstawy do przyjęcia, że zobowiązanie go do powrotu i zakaz ponownego wjazdu na terytorium Polski i innych państw obszaru Schengen będzie miało negatywny wpływ na rozwój dziecka, skoro skarżący w sposób długotrwały nie utrzymuje regularnych i bezpośrednich kontaktów z synem i nie uczestniczy w jego wychowaniu. Zarzuty naruszenia stosownych przepisów prawa materialnego są zatem niezasadne.
Wobec stwierdzenia, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie, skargę kasacyjną należało oddalić.
Mając powyższe na uwadze, działając w oparciu o art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt 1 sentencji.
Na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości, uznając, że zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek, o którym mowa w tym przepisie.