Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 2 grudnia 2005 r., sygn. akt II SA/Sz 1325/04, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę T. S. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie z dnia [...] września 2004 r. Nr [...] w przedmiocie pozbawienia uprawnień kombatanckich. Orzeczenie to zapadło w następującym stanie faktycznym sprawy.
Prawomocnym wyrokiem z dnia 23 lutego 2000 r., sygn. akt SA/Sz 64/99 Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Szczecinie oddalił skargę T. S. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 28 grudnia 1998 r., utrzymującą w mocy decyzję tegoż organu z dnia 2 października 1998 r., pozbawiającą T. S. uprawnień kombatanckich. Z uzasadnienia wyroku wynika, iż T. S. uprawnienia kombatanckie uzyskał orzeczeniem Zarządu Wojewódzkiego Związku Bojowników o Wolność i Demokrację w K. z dnia 14 czerwca 1977 r. z tytułu udziału w walkach o utrwalanie władzy ludowej w 14 Pułku KBW w okresie od 18 października 1948 r. do 10 marca 1950 r. (z przerwami), których został pozbawiony wymienionymi wyżej decyzjami Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, po przeprowadzeniu postępowania weryfikacyjnego.
Wnioskiem z dnia 4 grudnia 2003 r. T. S. wystąpił do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy dotyczącej pozbawienia uprawnień kombatanckich podnosząc, iż w okresie od 4 października 1948 r. do 25 kwietnia 1952 r. pełnił służbę wojskową w 14 Pułku KBW w O. i w tym czasie jako żołnierz tego pułku niejednokrotnie wysyłany był do C., gdzie przez okres kilku tygodni w czwartym kwartale 1948 r. brał udział w likwidacji band UPA. Wnioskodawca uważa, iż wobec braku dokumentów potwierdzających ten fakt należy przyjąć jego wyjaśnienie za wiarygodne i na podstawie art. 1 ust. 2 pkt 6 ustawy kombatanckiej jego służba w 14 Pułku KBW powinna być uznana za działalność kombatancką. Do wniosku załączono wypis z kopii wykazu MON, jakim dysponuje Zarząd Okręgowy ZKRP i BWP w K., w którym stwierdzono, że 14 Pułk KBW brał czynny udział w likwidacji band z przerwami od 1 stycznia 1948 r. do 28 listopada 1952 r.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2004 r. nr [...], wydaną w trybie art. 154 k.p.a., Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił uchylenia decyzji własnej z dnia 28 grudnia 1998 r. i poprzedzającej ją decyzji z dnia 2 października 1998 r. o pozbawieniu T. S. uprawnień kombatanckich. W związku z tym, pismem z dnia 20 października 2004 r. T. S. wystąpił do Kierownika Urzędu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, powtarzając argumentację zawartą we wniosku z dnia 4 grudnia 2003 r.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] września 2004 r. nr [...]– wydaną na podstawie art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) oraz art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371) utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 7 stycznia 2004 r.
W uzasadnieniu tej decyzji Kierownik Urzędu stwierdził, iż we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy T. S. nie wskazał, aby w przedmiotowej sprawie zaistniały jakiekolwiek nowe okoliczności faktyczne i prawne uzasadniające uchylenie decyzji ostatecznej. Wobec tego, po ponownym rozpoznaniu sprawy – biorąc pod uwagę całokształt zebranego materiału dowodowego – należało uznać, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Organ wyjaśnił dalej, że stosownie do art. 16 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego uchylenie lub zmiana decyzji ostatecznych, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach określonych w tym kodeksie. Z powyższego przepisu – wyrażającego zasadę trwałości decyzji ostatecznych – wynika, że decyzja taka nie może być w zasadzie wzruszona w trybie postępowania administracyjnego, z wyjątkami ściśle określonymi w przepisach k.p.a. Jednym z takich wyjątków jest przepis art. 154 k.p.a., zgodnie z którym decyzja ostateczna, na mocy której żadna ze stron nie nabyła prawa, może być w każdym czasie uchylona lub zmieniona przez organ administracji państwowej, który ją wydał lub przez organ wyższego stopnia, jeżeli przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony.
Zdaniem organu "słuszny interes strony" nie może prowadzić do obchodzenia innych przepisów prawa, tj. w niniejszej sprawie art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. T. S. uzyskał bowiem uprawnienia kombatanckie wyłącznie z tytułu utrwalania władzy ludowej w ramach służby w Ludowym Wojsku Polskim w okresie od 4 października 1948 r. do 25 kwietnia 1952 r. (co wynika z odpisu książeczki wojskowej). W toku postępowania nie został potwierdzony podnoszony przez wnioskodawcę fakt brania udziału w walkach z oddziałami UPA, bowiem w dokumentach urzędowych w postaci odpisu książeczki wojskowej oraz pisma Centralnego Archiwum Wojskowego w Warszawie z dnia 6 kwietnia 1998 r. brak wzmianki na ten temat. Zgodnie z treścią tego pisma żołnierze 14 Pułku KBW w latach 1948 – 1950 brali udział w zwalczaniu Narodowych Sił Zbrojnych oraz band rabunkowych. Organ zauważył przy tym, że okoliczności takiej T. S. nie podnosił w trakcie prowadzonego postępowania weryfikacyjnego przez ZBOWiD, a na poparcie swych twierdzeń nie przedłożył żadnych dowodów.
W świetle powyższych faktów Kierownik Urzędu uznał, że w przedmiotowej sprawie nie istnieją przesłanki do zastosowania art. 1 ust. 2 pkt 6 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. Organ podkreślił ponadto, że T. S. w żaden sposób nie wykazał, aby spełniał przesłanki przewidziane w treści przepisu art. 25 ust. 2 pkt 2 zd. 2 wskazanej wyżej ustawy, warunkujące zachowanie dotychczasowych uprawnień kombatanckich. Podnoszony przez stronę fakt brania udziału w walkach z oddziałami UPA w ramach służby w KBW był już przedmiotem rozpoznania Naczelnego Sądu Administracyjnego, a zgodnie z art. 99 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1271 z późn. zm.) ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego, wydanym przed dniem 1 stycznia 2004 r., wiąże w sprawie wojewódzki sąd administracyjny oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia.
Na powyższą decyzję T. S. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. Zaskarżonej decyzji zarzucił sprzeczność ustaleń z treścią zebranego materiału dowodowego przez przyjęcie, że skarżący utracił uprawnienia kombatanckie pomimo, że brał udział w walkach z bandami rabunkowymi. Podnosząc ten zarzut skarżący wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji i przyznanie mu uprawnień kombatanckich.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, nie znajdując podstaw do zmiany zaskarżonej decyzji.
Uzasadniając wyrok oddalający skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie podkreślił, iż postępowanie administracyjne wszczęte na podstawie art. 154 k.p.a. stanowi jeden z nadzwyczajnych trybów wzruszania decyzji administracyjnych i w takim postępowaniu organy administracji publicznej nie są uprawnione do badania prawidłowości decyzji ostatecznej, wydanej uprzednio w "zwykłym" postępowaniu administracyjnym, bowiem oznaczałoby to w istocie rozpoznanie sprawy w trzeciej, a ewentualnie w czwartej instancji. Takie ponowne merytoryczne rozpoznanie sprawy stanowiłoby rażące naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, wyrażonej w art. 15 k.p.a. Kwestia zasadności pozbawienia skarżącego T. S. była już badana przez Naczelny Sąd Administracyjny, który prawomocnym wyrokiem z dnia 23 lutego 2000 r., sygn. akt SA/Sz 64/99 oddalił jego skargę na ostateczną decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 28 grudnia 1998 r. w przedmiocie pozbawienia skarżącego uprawnień kombatanckich.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, skoro przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie definiują przesłanek "interesu społecznego" ani "słusznego interesu strony", o których mowa w art. 154 k.p.a., to do oceny występowania tych przesłanek uprawnione są orzekające w sprawie organy administracji publicznej. Sąd zgodził się ze stanowiskiem Kierownika Urzędu, że "słuszny interes strony" nie może prowadzić do obchodzenia innych przepisów prawa, tj. w niniejszej sprawie art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. W zdaniu pierwszym omawianego przepisu ustawodawca, pozbawiając uprawnień kombatanckich osoby, które na mocy dotychczasowych przepisów uzyskały uprawnienia kombatanckie wyłącznie z tytułu działalności w latach 1944-1956 w charakterze "uczestników walk o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej" jednoznacznie wskazał, że za takim rozwiązaniem przemawia interes społeczny.
Nie można więc z powołaniem się na interes społeczny ani słuszny interes skarżącego żądać uchylenia ostatecznej decyzji, która na podstawie tego przepisu pozbawiła skarżącego uprawnień kombatanckich. Takie rozstrzygnięcie byłoby bowiem sprzeczne nie tylko z jednoznacznym brzmieniem przepisu, ale także z wyrażonym w tym przepisie interesem społecznym. Przy ocenie, czy w danej sprawie występuje "słuszny interes strony", przemawiający za uchyleniem ostatecznej decyzji, należy brać pod uwagę nie subiektywne przekonanie strony o jej pokrzywdzeniu decyzja odmowną, lecz dające się określić przesłanki dotyczące strony, które pozwalają na stwierdzenie, że jej żądanie uchylenia (zmiany) decyzji jest słuszne, a więc zasługujące na społeczną aprobatę. Według Sądu pierwszej instancji takie przesłanki w niniejszej sprawie nie wystąpiły.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniósł pełnomocnik skarżącego. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie prawa materialnego: art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 z późn. zm.) poprzez jego zastosowanie, podczas gdy treść omawianego przepisu pozwala na jego zastosowanie jedynie w przypadku gdy przedmiotowe uprawnienia powstały wyłącznie z tytułu działalności w latach 1944 1956 w charakterze "uczestników walk o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej" lub innych tytułów niż wymienione w art. 1 ust. 2, w art. 2 oraz w art. 4, podczas gdy skarżący wykazał, a organ administracji skutecznie nie przeprowadził dowodu przeciwnego, iż brał on udział w walkach z UPA (odpis książeczki wojskowej wskazuje na walki z bandami rabunkowymi); art. 1 ust. 2 pkt 6 przywołanej ustawy poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy odpis książeczki wojskowej skarżącego pozwala przyjąć z dużą dozą prawdopodobieństwa, iż pojęcie band rabunkowych tożsame jest z ustawowym pojęciem "Ukraińskiej Powstańczej Armii", a zapis w książeczce wojskowej jest uproszczony.
Pełnomocnik zarzucił również naruszenie art. 154 k.p.a. poprzez uznanie, iż w niniejszym przypadku nie zachodzi wskazana w jego treści pozytywna przesłanka wzruszenia prawomocnej decyzji, a więc "słuszny interes strony", podczas gdy ów interes rozumiany jako "słuszność" – a więc społeczną aprobatę – w sposób oczywisty zachodzi, gdyż uprawnień kombatanckich pozbawiono osobę spełniającą przesłanki ustawowe do ich otrzymania.
Wskazując na powyższe pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie na podstawie art. 188 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i rozpoznanie skargi. Wniósł również o zasądzenie na jego rzecz kosztów nieopłaconej pomocy prawnej, świadczonej z urzędu, według norm przepisanych.
Uzasadniając skargę kasacyjną pełnomocnik podniósł, iż skarżący ustawowe przesłanki nabycia uprawnień kombatanckich poprzez udział w zwalczaniu band rabunkowych i Narodowych Sił Zbrojnych. Skoro zatem w przypadku skarżącego uczestnictwo w walkach o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej nie było wyłączną przesłanką nadania uprawnień kombatanckich to uznać należy, iż błędnie zastosowano art. 25 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. Konsekwencją powyższego jest konieczność rozważenia zastosowania art. 1 ust. 2 pkt 6 ustawy. Ponadto w odniesieniu do skarżącego zachodzi "słuszny interes strony" w rozumieniu art. 154 k.p.a., który w dodatku pozostaje w zgodzie z obiektywnym kryterium aprobaty społecznej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) – dalej w skrócie p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
- 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
- 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje skargę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym uchybił sąd pierwszej instancji, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego – wykazania dodatkowo, że to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Innymi słowy obowiązkiem wnoszącego skargę kasacyjną jest precyzyjne wskazanie przepisów, które jego zdaniem zostały naruszone i wykazanie, na czym to naruszenie polegało. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę jej zasadności (podobnie stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 20 października 2005 r., I OSK 163/05, LEX nr 188715; z dnia 19 grudnia 2005 r., II OSK 299/05, LEX nr 190971 oraz z dnia 17 stycznia 2006 r., II OSK 403/05, LEX nr 196461).
W sytuacji, gdy autor skargi kasacyjnej zarzuca naruszenie prawa materialnego jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania (T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, wyd. LexisNexis Warszawa 2005, s. 542).
Jako podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. autor skargi kasacyjnej podniósł zarzut naruszenia przepisu postępowania, a konkretnie art. 154 Kodeksu postępowania administracyjnego. Nie wskazał jednakże, jaki przepis ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi naruszył Wojewódzki Sąd Administracyjny, dokonując nieprawidłowej – zdaniem pełnomocnika skarżącego – kontroli legalności zaskarżonej decyzji. Argumentacja stanowiąca uzasadnienie tego zarzutu ograniczyła się do wywodu, iż w przypadku skarżącego zachodzi "słuszny interes strony", zgodny z "obiektywnym kryterium aprobaty społecznej", przemawiający za uwzględnieniem jego wniosku. Jest to więc polemika odnosząca się do decyzji organu, stanowiącej przedmiot rozpoznania Sądu pierwszej instancji, a nie do zaskarżonego wyroku.
Zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej muszą przede wszystkim dotyczyć zaskarżonego wyroku a nie decyzji administracyjnej. Decyzje zostały pod względem zgodności z prawem skontrolowane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny i nie można w skardze kasacyjnej występować z zarzutami skierowanymi pod adresem organów administracyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany zarzutami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawy w jej granicach. W sytuacji, gdy zarzuty są skierowane do decyzji, brak jest możliwości sprawdzenia czy zaskarżony wyrok został wydany w zgodzie z prawem (podobne stanowisko zajął NSA w wyroku z dnia 27 czerwca 2005 r., OSK 1891/04 LEX nr 171968).
Powyższa kwestia została szeroko omówiona w orzecznictwie sądowym. W wyroku z dnia 11 stycznia 2006 r., II FSK 104/05, OSP 2007 nr 1, poz. 7, Naczelny Sąd Administracyjny sformułował pogląd, iż "przedmiotem skargi kasacyjnej jest orzeczenie sądu pierwszej instancji. Jeżeli więc skarga kasacyjna stanowi środek zaskarżenia orzeczenia sądowego a nie decyzji administracyjnej to również podstawa tej skargi odnosi się do postępowania, które doprowadziło do wydania wspomnianego orzeczenia." W orzecznictwie panuje zgoda co do tego, iż "z istoty skargi kasacyjnej jako środka odwoławczego od wyroku sądu administracyjnego pierwszej instancji wynika, że podstawą skargi kasacyjnej jest naruszenie przez sąd przepisów postępowania sądowoadministracyjnego" (wyrok NSA z 24 czerwca 2004 r., FSK 191/04, T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, wyd.
LexisNexis Warszawa 2005, s. 546). Zarzuty oparte na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. muszą być skierowane przeciwko wyrokowi sądu, z odniesieniem do przepisów zastosowanych przez ten sąd, a nie przeciwko decyzji organu, bowiem przepis ten dotyczy wyłącznie naruszenia przepisów postępowania sądowego (wyroki NSA z dnia 19 maja 2004 r., FSK 80/04, ONSAiWSA 2004 nr 1, poz. 12; z dnia 31 maja 2004 r., FSK103/04, T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, wyd. LexisNexis Warszawa 2005, s. 541).
Odnośnie sformułowanego zarzutu prawa materialnego, a konkretnie art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy zdaniem autora skargi kasacyjnej stan faktyczny sprawy na to nie pozwalał, stwierdzić należy, iż wynikająca z tego przepisu norma prawa materialnego została zastosowana przez Sąd pierwszej instancji jedynie w ograniczonym zakresie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, oceniając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji, dokonał próby odczytania intencji ustawodawcy, wprowadzającego w życie przepis art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach. Innymi słowy, Sąd starał się znaleźć ratio legis przepisu pozbawiającego uprawnień kombatanckich uczestników walk o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej. Zdaniem Sądu pierwszej instancji za taką decyzją ustawodawcy przemawiał interes społeczny. Argumentacja zaprezentowana w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia nie dostarcza zaś przesłanek, aby uznać ten pogląd za błędny.
W toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach nie został zastosowany w zakresie wykraczającym poza wyżej omówiony. Przedmiotem postępowania administracyjnego prowadzonego przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, zakończonego wydaniem zaskarżonej decyzji z dnia [...] września 2004 r. nie było bowiem rozstrzygnięcie, czy skarżącemu należy pozostawić, czy też odebrać uprawnienia kombatanckie, ale dokonanie oceny, czy za uchyleniem lub zmianą prawomocnej decyzji z dnia 28 grudnia 1998 r. o odebraniu mu uprawnień kombatanckich (którą Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 23 lutego 2000 r. uznał za zgodną z prawem) przemawia interes społeczny bądź słuszny interes skarżącego. Pod tym właśnie kątem analizował sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny przed wydaniem zaskarżonego wyroku, dochodząc do wniosku, iż "słuszny interes strony", o którym mowa w art. 154 k.p.a. nie jest równoznaczny z subiektywnym przekonaniem strony o jej pokrzywdzeniu niekorzystną dla niej decyzją, a ponadto że interes ten nie może prowadzić do obejścia przepisu prawa materialnego, w tym przypadku art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela to stanowisko.
Tym samym zawarta w uzasadnieniu skargi kasacyjnej argumentacja, iż skarżący spełnia przesłanki zawarte w art. 1 ust. 2 pkt 6 ustawy o kombatantach, bowiem brał udział w walkach z "bandami rabunkowymi" (co zdaniem autora skargi kasacyjnej stanowi określenie oddziałów UPA) jest niezasadna. Okoliczność, czy skarżący spełnia, czy też nie spełnia przesłanek pozwalających uznać go za kombatanta, była już bowiem przedmiotem rozpoznania zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i sądowoadministracyjnym, zakończonym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 lutego 2000 r.
Zarzut naruszenia art. 1 ust. 2 pkt 6 ustawy o kombatantach jest zaś chybiony o tyle, że nawet gdyby Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględnił skargę T. S. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] września 2004 r., to i tak nie mógłby zastosować tego przepisu, ale jedynie uchylić zaskarżoną decyzję i przekazać sprawę organowi do ponownego rozpoznania, który dopiero kolejną swą decyzją mógłby ponownie przyznać skarżącemu uprawnienia kombatanckie – o ile znalazłby ku temu przesłanki.
Ponadto analiza akt administracyjnych nie uprawnia do stwierdzenia, jak czyni to pełnomocnik skarżącego, iż pojęcie "band rabunkowych", zamieszczone w książeczce wojskowej skarżącego, zostało użyte na określenie oddziałów Ukraińskiej Powstańczej Armii. Przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie administracyjne nie dostarczyło żadnych dowodów, aby skarżący brał udział w zwalczaniu tej organizacji, co nie pozwala uznać go za kombatanta w rozumieniu ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r.
Na marginesie należy zaznaczyć, że w sprawie zakończonej zaskarżonym wyrokiem błędnie określono jej przedmiot. Przedmiotem sprawy toczącej się przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Szczecinie było bowiem nie pozbawienie uprawnień kombatanckich, ponieważ nie tego dotyczyła zaskarżona decyzja, ale odmowa uchylenia decyzji – w ten sposób przedmiot sprawy powinien być prawidłowo określony. Uchybienie to nie ma jednak wpływu na wynik sprawy, ponieważ z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wynika, iż WSA w Szczecinie dokonał prawidłowej oceny prawnej i posłużył się argumentacją adekwatną do rzeczywistego przedmiotu sprawy.
W świetle powyższych okoliczności, na podstawie art. 184 p.p.s.a. należało orzec o oddaleniu skargi kasacyjnej.