Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 12 lutego 2014 r., sygn. akt II OSK 847/13

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Elżbieta Kremer przewodniczący
Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk sprawozdawca
Sędzia del. WSA Robert Sawuła
asystent sędziego Iwona Rzucidło - Grochowska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 12 lutego 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej
Sprawa
sprawy ze skargi kasacyjnej L. S. w sprawie ze skargi K. K. i R.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zamościu z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] w przedmiocie nakazania przywrócenie stosunków wodnych na gruncie 1/ oddala skargę kasacyjną; 2/ zasądza od L. S. na rzecz K. K. kwotę 200 (dwieście) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 18 grudnia 2012 r. sygn. akt II SA/Lu 822/12

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 18 grudnia 2012 r., sygn. akt II SA/Lu 822/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie po rozpoznaniu skargi K. i R. małżonków K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zamościu z dnia 25 czerwca 2012r., nr [...] w przedmiocie nakazania przywrócenia stosunków wodnych na gruncie, uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wójta Gminy Potok Górny z dnia 15 maja 2012 r., nr [...].

Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:

Decyzją z dnia 12 kwietnia 2011 r., nr [...], wydaną podstawie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (Dz. U. z 2005 r. Nr 239, poz. 2019 ze zm.), Wójt Gminy Potok Górny nakazał K. i R. małżonkom K. przywrócenie stosunków wodnych na stanowiącej ich własność nieruchomości w postaci działki nr [...], położonej w [...], poprzez likwidację blokady rowu odprowadzającego wody opadowe i roztopowe od strony działki nr [...] stanowiącej własność L. S. Po rozpoznaniu odwołania wniesionego przez K. i R. małżonków K. SKO w Zamościu decyzją z dnia 31 maja 2011 r., uchyliło w całości powyższą decyzję i przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpoznania.

Decyzją z dnia 15 maja 2012 r., wydaną podstawie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, Wójt Gminy Potok Górny nakazał K. i R. małżonkom K. przywrócenie stosunków wodnych na działce oznaczonej w ewidencji gruntów nr [...], będącej ich własnością, poprzez usunięcie blokady (tamy) rowu odprowadzającego wody powierzchniowe i opadowe od strony sąsiedniej działki nr [...], będącej własnością L. S. W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wskazał, że kierując się wytycznymi zawartymi w decyzji organu odwoławczego, w wyniku analizy materiału dowodowego, w tym: pisma Gminnej Spółki Wodnej w Potoku Górnym z dnia 28 lipca 2011 r., pisma Starosty Biłgorajskiego z dnia 19 września 2011 r., pisma Leszka S. z dnia 22 grudnia 2011 r., pisma Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Biłgoraju z dnia 5 marca 2012 r. dotyczącego wystąpienia w dniu 24 lutego 2012 r. zalania posesji nr [...] w Potoku Górnym i prowadzenia akcji ratowniczej; pisma Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Biłgoraju z dnia 2 lutego 2011 r. oraz treści decyzji Starosty Powiatowego w Biłgoraju z dnia 1 sierpnia 2011 r., nr [...], a także mapy projektu zagospodarowania działki nr [...], opinii sporządzonej przez specjalistę melioracji wodnych S. P. i opierając się na wyniku oględzin przeprowadzonych w dniu 14 lutego 2012 r. na nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] podczas których organ pierwszej instancji stwierdził, że w miejsce wzniesionej w 2010 r. tamy z desek blokującej odpływ wód do cieku wodnego przy drodze powiatowej K. i R. małżonkowie K. wybudowali tamę wykonaną z cementowych płyt i bloczków ceramicznych oraz fundamentu z zabetonowanymi słupami cementowymi, całkowicie blokując odpływ wód - organ stwierdził, że wybudowanie tamy przez właścicieli działki nr [...] spowodowało naruszenie stosunków wodnych.

W konsekwencji Wójt Gminy uznał, że w sprawie zaistniały przesłanki określone w przepisie art. 29 ust. 1 Prawa wodnego, podkreślając, że istotą rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, przy stwierdzeniu przesłanek określonych w art. 29 ust. 1 tej ustawy, jest nakazanie właścicielowi gruntu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. Organ stwierdził, że fakt zablokowania rowu przez K. i R. małżonków K. ze szkodą dla nieruchomości L. S. jest bezsporny, zaś wydanie decyzji o przywróceniu stanu poprzedniego uzależnione było od ustalenia wystąpienia zmiany stanu wody spowodowanej przez właścicieli gruntu oraz szkodliwego wpływu tej zmiany na grunty sąsiednie.

K. i R. małżonkowie K. wnieśli odwołanie od powyższej decyzji, podnosząc, że tamę wybudowali ochraniając swoje zabudowania przed wodami płynącymi z rowu melioracyjnego i dalej przez nieruchomość sąsiadów. Ich zdaniem zmiana stanu wody nastąpiła w momencie wybudowania rowu melioracyjnego z którego wody skierowano w stronę ich zabudowań.

Decyzją z dnia 25 czerwca 2012 r., wydaną po rozpoznaniu odwołania K. i R. małżonków K., SKO w Zamościu utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy Potok Górny z dnia 15 maja 2012 r. W uzasadnieniu decyzji Kolegium wskazało, że postępowanie organu pierwszej instancji polegało m.in. na przeprowadzeniu oględzin, dopuszczeniu dowodu z opinii dwóch biegłych z zakresu melioracji wodnych – S. P. i J. S., którzy potwierdzili zasadność rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Organ zwrócił się także do Gminnej Spółki Wodnej oraz do Starosty Biłgorajskiego w celu ustalenia stanu i drożności rowu melioracyjnego przebiegającego przez Potok Górny. Na podstawie uzyskanych informacji ustalono, że rów melioracyjny jest w stanie dobrym. Kolegium uznało, że decyzja organu pierwszej instancji jest zgodna z prawem. Postępowanie potwierdziło bowiem, że powodem bezpośredniego zalewania nieruchomości stanowiącej własność L. S. jest wybudowanie tamy z płyt cementowych i bloczków ceramicznych oraz fundamentu z zabetonowanymi słupami cementowymi, całkowicie blokującej odpływ wód.

Taki stan sprawy potwierdza także pismo Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej z Biłgoraju opisujące zdarzenie z dnia 24 lutego 2012 r. Z treści pisma jednoznacznie wynika, że przyczyną zalania działki nr [...] był niedrożny zamurowany przepust na działce nr [...], którego udrożnienia odmówili właściciele działki K. i R. małżonkowie K.. W konsekwencji, w ocenie Kolegium należało uznać, że właściciele działki nr [...] dokonali zmiany stosunków wodnych co doprowadziło do powstania szkody na działce sąsiedniej.

K. i R. małżonkowie K. wnieśli skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zamościu z dnia 25 czerwca 2012 r., kwestionując prawidłowość przeprowadzenia postępowania administracyjnego. Podnieśli, że nie naruszyli przepisów Prawa wodnego, wybudowali płot w celu obrony przed zalewaniem własnej nieruchomości wodami spływającymi od strony sąsiada a nie w celu zalewania nieruchomości sąsiednich. Czynności te podjęli wobec braku działań właściwych organów. Wskazali też, że przyczyną zalewania działek jest wadliwie wykonany rów melioracyjny a wykonanie zaskarżonej decyzji spowoduje dalsze zalewanie ich nieruchomości.

W odpowiedzi na skargę SKO w Zamościu wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

W złożonej odpowiedzi na skargę uczestnik postępowania L. S. wniósł o oddalenie skargi jako oczywiście bezzasadnej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uwzględniając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej jako p.p.s.a.) (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) skargę uznał, że niewątpliwie zablokowanie przez skarżących rowu przebiegającego przez ich nieruchomość stanowiło naruszenie stosunków wodnych na gruncie w rozumieniu art. 29 ust 3 prawa wodnego. Jednak odnosząc się do orzeczonego w postępowaniu administracyjnym przez organy obu instancji nakazu likwidacji blokady rowu odprowadzającego wody opadowe i roztopowe od strony działki nr [...], Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że ustawodawca w art. 29 ust. 3 Prawa wodnego pozostawił organowi możliwość wyboru jednego z dwóch rozstrzygnięć w przypadku stwierdzenia, że właściciel gruntu zmienił stosunki wodne ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Mianowicie, organ może nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.

Użycie w powołanej normie alternatywy łącznej "lub" prowadzi do wniosku, że żadne z wyżej wskazanych rozwiązań nie jest przez ustawodawcę preferowane. Mimo, że ustawodawca pozostawił organom swobodę wyboru jednej z form usunięcia stanu naruszenia stosunków wodnych na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich (uznanie administracyjne), nie jest to równoznaczne z dowolnością działania organu i ze zwolnieniem z wszechstronnego rozważenia wszelkich aspektów faktycznych i prawnych sprawy. Organ musi wnikliwie ocenić zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a następnie w uzasadnieniu rozstrzygnięcia przekonująco wyjaśnić, dlaczego dokonał takiego, a nie innego wyboru.

Sąd pierwszej instancji podał, że w celu usunięcia szkodliwego wpływu zmiany stanu wody na nieruchomości sąsiednie organ powinien nakazać w decyzji wydanej na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego taki sposób zapobieżenia szkodom, jaki w okolicznościach danej sprawy będzie najskuteczniejszy. Zdaniem Sądu, z analizy uzasadnień decyzji wydanych w niniejszej sprawie wynika, że organy obu instancji nie rozważyły w ogóle możliwości nakazania wykonania przez skarżących urządzeń zapobiegających szkodom, stanowiących alternatywę dla nakazania przywrócenia stanu poprzedniego. Nie wyjaśniły również, dlaczego nakaz przywrócenia stanu poprzedniego uznały za środek najskuteczniejszy. Tylko zaś wszechstronne rozważenie tych aspektów sprawy pozwoliłoby na ocenę czy zaskarżone decyzje zostały wydane w granicach uznania administracyjnego i nie naruszają normy prawa materialnego – art. 29 ust. 3 Prawa wodnego.

Zaniechanie organów w omówionym zakresie oznacza zaś, że organy naruszyły normy prawa procesowego – wyrażoną w art. 7 k.p.a. zasadę prawdy obiektywnej i stanowiące jej konkretyzację – art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., jak również art. 107 § 3 k.p.a. oraz przewidzianą w art. 11 k.p.a. zasadę przekonywania, to jest wyjaśniania stronom przesłanek, jakimi organ kierował się przy załatwieniu sprawy. Obowiązki organu wynikające z ostatnio wymienionej zasady polegają między innymi na przekonującym uzasadnieniu treści decyzji pod względem prawnym i faktycznym, również w odniesieniu do decyzji uznaniowych.

Zarówno organ pierwszej, jak i drugiej instancji nie wzięły pod uwagę, że w złożonej opinii biegły J. S. zaakcentował, iż w przypadku podjęcia decyzji o treści odpowiadającej decyzji wydanej następnie w sprawie, zapadnie rozstrzygnięcie wprawdzie pozytywne z punktu widzenia jednego mieszkańca gminy, ale narażające skarżących na szkodę, a przed wydaniem decyzji organ "winien rozważyć inne rozwiązanie, które zadowoliłoby wszystkie strony postępowania, a nakaz odblokowania rowu traktować jako rozwiązanie ostateczne w przypadku całkowitego braku innych możliwości". W konkluzji opinii biegły wskazał również, że tym innym rozwiązaniem może być zmiana przebiegu rowu w taki sposób, by woda nie podtapiała żadnych budynków albo wykonanie nowego rurociągu na działce nr [...] w miejsce obecnego, ale o takiej średnicy, aby pomieścił przepływające wody opadowe i roztopowe.

Organy obu instancji w wydanych decyzjach nie odniosły się do wyżej przytoczonej części opinii biegłego ani nie rozważyły wskazanych wyżej możliwości, mimo, że w trakcie postępowania skarżący w swych pismach wielokrotnie podnosili, iż likwidacja blokady nie przyniesie poprawy stanu wody na nieruchomościach w postaci działek nr [...] i nr [...] oraz na innych nieruchomościach sąsiednich, uzasadniając swoje stanowisko w tym zakresie.

Sąd wskazał, że prawidłowość nakazania skarżącym usunięcia blokady na rowie przebiegającym przez należącą do nich działkę budzi wątpliwości również w świetle opinii biegłego specjalisty z zakresu melioracji wodnych S. P., który wskazał, że z uwagi na istniejącą zabudowę działek nr [...] i nr [...] nie ma możliwości odprowadzenia wody z rozpatrywanego terenu rowem otwartym (pkt 3 opinii). Ponadto zaś biegły stwierdził, że zachodzi konieczność odprowadzenia wody rurociągiem krytym do przepływającego w sąsiedztwie wymienionych działek naturalnego cieku wodnego, przy czym parametry oraz trasę rurociągu (z uwzględnieniem istniejącego uzbrojenia terenu) należy określić w projekcie technicznym. Z przywołanej opinii wynika, że odblokowanie przedmiotowego rowu na działce nr [...] nie przywróci właściwego stanu wody ani na działce nr [...], ani na działce sąsiedniej – nr [...], czego organy nie wzięły pod rozwagę.

W podsumowaniu Sąd pierwszej instancji stwierdził że, że organy w podjętych decyzjach nie rozważyły i nie wyjaśniły w sposób dostateczny, zgodny z zasadą prawdy obiektywnej, jaki środek zapobiegający szkodom przewidziany w dyspozycji art. 29 ust. 3 Prawa wodnego stanowiłby najskuteczniejszy sposób przywrócenia naruszonych stosunków wodnych na gruncie. Zatem ponownie rozpoznając sprawę, organy po przeprowadzeniu wszechstronnego, wyczerpującego postępowania dowodowego, w tym rozważeniu możliwości powołania opinii biegłego, ustalą, który ze środków przewidzianych w art. 29 ust. 3 Prawa wodnego jest w okolicznościach sprawy najskuteczniejszy, a swoje rozstrzygnięcie uzasadnią zgodnie z zasadami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 11 k.p.a.

W skardze kasacyjnej działający przez profesjonalnego L. S. zarzucił Sądowi I instancji w trybie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2011 r. prawo wodne (Dz. U. z 2001r. nr 115 poz. 1229 z późn. zm.) poprzez nietrafne przyjęcie, że przepis ten dopuszcza możliwość wydania nakazu wykonania urządzenia zapobiegającego szkodom w stosunku do rowu odprowadzającego wody opadowe i roztopowe przebiegającego przez nieruchomość Państwa K., podczas gdy prawidłowa wykładnia w/w przepisu zmierza do konstatacji, że w przypadku nieistnienia urządzenia, przed naruszeniem stosunków wodnych a contrario istnienia rowu nie jest możliwe nałożenie nakazu wykonania urządzenia zapobiegającego szkodom oraz poprzez nietrafne przyjęcie, że organ działając na podstawie art. 29 ust. 3 działa na podstawie uznania administracyjnego, podczas gdy decyzja wydana na podstawie w/w artykułu ma charakter decyzji związanej.

Z ostrożności procesowej zarzucono również naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że zebrany w sprawie materiał dowodowy wymaga uzupełnienia i jego analiza przeprowadzona przez organ jest niewystarczająca, w szczególności, iż organy nie odniosły się do możliwości nakazania wykonania przez skarżących (Państwa K.) urządzeń zapobiegających szkodom i w tym zakresie nie odniosły się do opinii biegłych, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 1 k.p.a. i art. 11 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że organ nie wyjaśnił przesłanek jakimi się kierował przy załatwieniu sprawy, zarówno pod względem prawnym jak i faktycznym.

Na zasadzie art. 188 p.p.s.a. wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi K. i R. małżonków K., zasądzenie od K. i R. małżonków K. na rzecz skarżącego L. S. kosztów postępowania (w tym kosztów zastępstwa procesowego) według norm przepisanych za postępowanie przed WSA i NSA ewentualnie na zasadzie art. 176 w zw. z art. 185 p.p.s.a. wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie oraz zasądzenie od K. i R. małżonków K. na rzecz skarżącego L. S. kosztów postępowania (w tym kosztów zastępstwa procesowego) według norm przepisanych za postępowanie przed WSA i NSA.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną K. K. i R. K. wnieśli o jej oddalenie, podzielając stanowisko Sądu pierwszej instancji.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Zgodnie z art. 15 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej p.p.s.a.) w związku z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje środki odwoławcze od orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych w granicach ich zaskarżenia, a z urzędu bierze jedynie pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzegł okoliczności mogących wskazywać na nieważność postępowania, stąd też kontrola instancyjna ograniczała się do zbadania zasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.

Z ustalonego dotychczas stanu faktycznego niewątpliwie wynika, że zostały spełnione przesłanki do wydania w stosunku do K. i R. K. nakazu przewidzianego w art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. To korzystne dla skarżącego kasacyjnie stanowisko organów administracji słusznie zaakceptował Sąd pierwszej instancji. Sąd ten doszedł jednak do przekonania, że decyzje organów administracji wydane zostały z naruszeniem prawa, bowiem nie rozważono możliwości zastosowania drugiego z środków określonych w art. 29 ust. 3 Prawa wodnego tj. wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom, który być może byłby środkiem najskuteczniej rozwiązującym problem zalewania nieruchomości zarówno skarżącego kasacyjnie jak i skarżących. To ostatnie stanowisko Sądu stara się podważyć skarżący kasacyjnie zarzucając naruszenie art. 29 ust 3 Prawa wodnego i wynikające z tego naruszenie przepisów postępowania.

Z treści przepisów art. 29 Prawa wodnego wynika, że właściciel gruntu nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich oraz odprowadzać wód i ścieków na grunty sąsiednie. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może w drodze decyzji nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Podkreślenia wymaga, że istotą regulacji art. 29 ust 3 prawa wodnego nie jest przywrócenie stanu poprzedniego bądź wykonanie urządzeń rozumiane jako zrekonstruowanie istniejącego uprzednio stanu rzeczy, ale przywrócenie takiego stanu wód na gruncie, który nie powoduje szkody dla gruntów sąsiednich.

Wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej z treści art. 29 Prawa wodnego nie wynika zakaz nałożenia obowiązku wykonania urządzeń zapobiegających szkodom gdy uprzednio ich nie było. Przeciwko interpretacji zapisu tego artykułu zaproponowanej w skardze kasacyjnej przemawia to, że nakaz wykonania urządzenia które już istniało zawiera się w nakazie przywrócenia stanu poprzedniego, zatem dodawanie zapisu w ustawie "lub wykonanie urządzeń zapobiegającym szkodom" byłoby zbędne. Gdyby nałożenie obowiązku wykonania urządzenia było możliwe jedynie wtedy gdy urządzenie takie już wcześniej istniało, to wielokrotnie w sytuacjach bardziej skomplikowanych w tym takich z jaką mamy do czynienia w niniejszej sprawie, gdzie przywrócenie stanu poprzedniego spowoduje zalewanie innych nieruchomości, niemożliwe byłoby osiągniecie celu tej regulacji jakim jest przywrócenie stanu wód na gruncie w taki sposób, o ile jest to możliwe, który zapobiegnie szkodom zarówno na gruncie sąsiednim jak i na gruncie podmiotu który zmienił stan wody, szczególnie podmiotu działającego w stanie wyższej konieczności, chroniącego swoje zabudowania przed zniszczeniem. Z taką oto sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Zatem sposób wykładni przepisów art. 29 Prawa wodnego zaprezentowany w sprawie przez Sąd pierwszej instancji należy uznać za uprawniony.

Skarżący kasacyjnie zarzucił również, że Sąd nietrafnie przyjął, iż organ działając na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego działa na podstawie uznania administracyjnego. Uważne zapoznanie się z uzasadnieniem zaskarżonego wyroku nie daje podstaw do wyciagnięcia takiego wniosku. Przyznać należy rację kasatorowi, że decyzja wydana na podstawie w/w przepisu ma charakter decyzji związanej. Przepis art. 29 ust. 3 ma jedynie pozornie konstrukcje blankietową, bowiem przy uwzględnieniu dyrektyw systemowych i funkcjonalnych nie sposób twierdzić o uznaniowości organu. Kompetencje organów o których mowa w tym przepisie, mieszczą się w zakresie tzw. policji administracyjnej, czyli funkcji administracji związanych z ochroną takich wartości jak konieczność zapobiegania poważnym szkodom dla mienia. Takie przesłanki działania administracji na gruncie powołanego przepisu sprawiają, że nie sposób przyjąć, że uprawnia on jedynie organ do wydania decyzji nakazującej właścicielowi nieruchomości przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegającym szkodom.

Przepis ten obliguje bowiem właściwy organ do reakcji na naruszenie przez właściciela nieruchomości stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, pozostawiając w gestii organów jedynie wybór środków naprawczych. Tylko co do wyboru tych środków Sąd pierwszej instancji wskazuje na uznaniowość organu. Być może określenia tego użyto niezbyt fortunnie i właściwszym byłoby wskazanie na przyznany organowi ex lege luz decyzyjny, jednak nie miało to wpływu na pozytywną ocenę wniosków wysuniętych przez Sąd Wojewódzki.

Skutkiem prawidłowej wykładni prawa materialnego przyjętej przez Sąd pierwszej instancji była konieczność rozważenia przez organy administracji możliwości nakazania wykonania przez skarżących urządzeń zapobiegających szkodom, stanowiących alternatywę dla nakazania przywrócenia stanu poprzedniego i wyjaśnienia dlaczego wybrany środek uznały za najskuteczniejszy. Tylko wszechstronne rozważenie tych aspektów sprawy pozwoli na ocenę czy zaskarżone decyzje zostały wydane realizując w pełni cel regulacji art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Celem tej regulacji jak już wyżej wskazano jest zastosowanie, w sytuacji jaka ma miejsce w niniejszej sprawie, rozwiązania które zadowoliłoby wszystkie strony postępowania bowiem rozwiązanie zastosowane w zaskarżonej decyzji traktować należy jako ostateczne w sytuacji braku innych możliwości. Na takie możliwości zwrócili już uwagę obydwaj biegli specjaliści z zakresu gospodarki wodnej.

Z uwagi na bardzo duże ilości wody zalewającej działki nr [...] i [...], należy, co zauważył już Sąd Wojewódzki, rozważyć skorzystanie z wiadomości specjalnych biegłego który wskaże najskuteczniejsze konkretne sposoby usunięcia stanu naruszenia stosunków wodnych. Zatem, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadnie Sąd Wojewódzki uznał, że zaniechanie organów w omówionym zakresie oznacza, iż organy naruszyły normy prawa procesowego – wyrażoną w art. 7 k.p.a. zasadę prawdy obiektywnej i stanowiące jej konkretyzację – art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., jak również art. 107 § 3 k.p.a. oraz przewidzianą w art. 11 k.p.a. zasadę przekonywania, to jest wyjaśniania stronom przesłanek, jakimi organ kierował się przy załatwieniu sprawy.

Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 184 p.p.s.a. ją oddalił. O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego od skarżącego kasacyjnie, sprowadzających się do poniesionych kosztów dojazdu skarżącej K. K. do Sądu, orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 205 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.