Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 25 sierpnia 2011 r., sygn. akt II OSK 985/11

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Jerzy Bujko przewodniczący
Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz
Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon sprawozdawca
Daniel Zdzieszyński protokolant
Rozpoznanie
w dniu 25 sierpnia 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej
Sprawa
sprawy ze skargi kasacyjnej D. D. w sprawie ze skargi D. D. na decyzję Warmińsko-Mazurskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 15 lutego 2011 r. sygn. akt II SA/Ol 1003/10

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 15 lutego 2011 r., sygn. akt III SA/Ol 1003/10, oddalił skargę D. D. na decyzję Warmińsko-Mazurskiego Państwowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] września 2010 r., nr HP.4401-11/10/09/10, w przedmiocie choroby zawodowej.

Wyrok zapadł w następujących okolicznościach sprawy:

Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Olsztynie decyzją z dnia [...] października 2009 r., po rozpoznaniu zgłoszenia choroby zawodowej, nie stwierdził u D. D. przewlekłej choroby zawodowej układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy.

W uzasadnieniu wskazano, iż Poradnia Chorób Zawodowych przy Wojewódzkim Zespole Medycyny Przemysłowej w Olsztynie na podstawie analizy całości zebranej dokumentacji medycznej oraz w oparciu o wyniki przeprowadzonych badań konsultacyjnych (neurologicznych, ortopedycznych) i badań dodatkowych rozpoznała chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa, dyskopatię, śladowy zespół bólowy kręgosłupa lędźwiowego oraz zawroty głowy (w wywiadzie). Jednakże rozpoznane schorzenia nie znajdują się w obowiązującym wykazie chorób zawodowych, a charakter pracy jaką wykonywała D. D. nie stwarzał ryzyka powstania przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy.

Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Olsztynie decyzją z dnia 18 listopada 2009 r., po rozpatrzeniu odwołania D. D., utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie organu pierwszej instancji.

W uzasadnieniu wskazano, iż zainteresowana była badana przez jednostki uprawnione do orzekania w sprawie chorób zawodowych zarówno I, jak i II stopnia. W obu przypadkach stwierdzono, iż brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Rozpoznane u D. D. schorzenia nie zostały wymienione w wykazie przewlekłych chorób układu ruchu wywołanych sposobem wykonywania pracy, zawartym w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych pod pozycją 19.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, po rozpoznaniu skargi D. D., wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2010 r., sygn. akt II SA/Ol 1076/09, uchylił zaskarżoną decyzję.

Sąd zobowiązał organ do ustalenia, czy przedłożone przez skarżącą wyniki badań mogą mieć wpływ na stwierdzenie istnienia bądź braku istnienia choroby zawodowej. Wskazał przy tym, iż organ administracji nie ma wiedzy specjalistycznej i nie może dokonać samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej. Oznacza to, że ustalenie jednego z ważnych elementów zaliczenia schorzenia do choroby zawodowej uzależnione jest od treści orzeczenia lekarskiego wydanego przez specjalistyczną jednostkę orzeczniczą. Orzeczenie takie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organ winien zwrócić się do właściwej jednostki orzeczniczej o zajęcie stanowiska co do wyników badań specjalistycznych przedłożonych przez skarżącą. Dopiero wyjaśnienie tych okoliczności pozwoli na podjęcie stosownego rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy.

Warmińsko-Mazurski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia [...] września 2010 r., nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy – wymienionej w poz. 19 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych.

W uzasadnieniu podniesiono, że D. D. była badana przez Wojewódzki Zespół Medycyny Przemysłowej w Olsztynie (orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia [...] marca 2009 r.) oraz Instytut Medycyny Pracy w Łodzi (orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia [...] czerwca 2009 r.), które wydały orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej z uwagi na to, że rozpoznane schorzenia nie figurują w obowiązującym wykazie chorób zawodowych. Pismem z dnia 23 czerwca 2010 r. organ przesłał do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi dokumentację medyczną przedłożoną przez stronę na rozprawie przed Sądem I instancji, z prośbą o odniesienie się do niej zgodnie ze wskazaniami wyroku z dnia 13 kwietnia 2010 r., (II SA/Ol 1076/09). Instytut Medycyny Pracy w Łodzi w odpowiedzi z dnia 30 czerwca 2010 r. wskazał, że postępowanie diagnostyczno-orzecznicze w kierunku choroby zawodowej nie dotyczy wszystkich chorób na jakie cierpi pracownik, ale tej lub tych jakie zostały określone w zgłoszeniu podejrzenia choroby zawodowej.

Rozpatrywana sprawa dotyczyła choroby układu ruchu i w powiadomieniu zainteresowanej o terminie badania w IMP w Łodzi została zawarta informacja, iż do badania należy zgłosić się z dokumentacją z przebiegu chorób układu ruchu i zdjęciami rtg. Ponadto IMP wskazał, że w zgłoszeniu podejrzenia choroby zawodowej u zainteresowanej, podano dyskopatię wielopoziomową kręgosłupa oraz chorobę zwyrodnieniową stawów biodrowych, które to schorzenia nie są wymienione w wykazie chorób zawodowych. Ustosunkowując się do wyników badań przedłożonych przez D. D., IMP w Łodzi wyjaśnił, że nie mają one wpływu na ustalone wcześniej stanowisko orzecznicze i wskazują na obecność zmian zwyrodnieniowych również w odcinku szyjnym kręgosłupa oraz w innych stawach.

Natomiast wynik badania RM odc. L-K kręgosłupa z dnia 19 czerwca 2009 r. potwierdza wcześniej ustalone rozpoznanie wielopoziomowej dyskopatii i był znany przy formułowaniu orzeczenia lekarskiego. Organ odwoławczy podkreślił również, że pismem z dnia 16 lipca 2010 r. zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi o dodatkową opinię w kwestii czy praca wykonywana przez D. D. w ogóle mogła być przyczyną powstania przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy. W odpowiedzi IMP w Łodzi pismem z dnia 6 września 2010 r. poinformował, że zgodnie z obowiązującymi przepisami w sprawach chorób zawodowych podstawowym warunkiem rozpoznania choroby zawodowej jest wymienienie jej w wykazie chorób zawodowych, a dopiero w następnej kolejności rozpatruje się czy choroba została spowodowana narażeniem zawodowym. Instytut wskazał, że w wykazie chorób zawodowych w poz. 19 przewlekłe choroby układu ruchu wywołane sposobem wykonywania pracy wymienionych jest 6 różnych rodzajów schorzeń dotyczących różnych elementów układu ruchu.

W etiologii każdej z nich dominują inne czynniki, w tym również różne czynniki środowiska pracy (rodzaj i sposób wykonywania pracy). Dlatego też w ocenie Instytutu rozpatrywanie czy wykonywana przez pracownika praca mogłaby być przyczyną powstania przewlekłej choroby układu ruchu wywoływanej sposobem wykonywania pracy nie znajduje żadnego uzasadnienia i jest wręcz niemożliwe. Jednocześnie Instytut uznał, że D. D. podczas zatrudnienia w latach 1979-2008 wykonywała różnorodne czynności mogące powodować obciążenie układu ruchu. Jednakże nie każde obciążenie może skutkować chorobą. W zaskarżonej decyzji podkreślono, że decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej stwierdzenia wydaje się przede wszystkim na podstawie danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego. Oznacza to w ocenie organu II instancji, że rozpoznanie choroby zawodowej nie należy do właściwości organów inspekcji sanitarnej, które związane są rozpoznaniem podanym w orzeczeniu lekarskim i nie są uprawnione do odmiennej oceny niż wyrażona w prawidłowo sporządzonym orzeczeniu lekarskim.

Organ podkreślił ponadto, że w przedmiotowej sprawie wydane zostały orzeczenia lekarskie przez uprawnione jednostki orzecznicze I i II stopnia. Zaznaczono również, że organ nie mógł wyłączyć od orzekania w sprawie wskazanego przez stronę lekarza orzecznika, z uwagi na to, że będący podstawą wniosku art. 24 § 3 k.p.a. przewiduje wyłączenie pracownika organu, a lekarz orzecznik nie jest pracownikiem organu tylko niezależnej od niego instytucji. Organ odwoławczy jednoznacznie wskazał, że rozpoznane u strony schorzenia nie są wymienione w wykazie chorób zawodowych, więc nie można stwierdzić u niej choroby zawodowej, gdyż nie został spełniony podstawowy warunek umożliwiający stwierdzenie zaistnienia takiej choroby.

D. D. w skardze na powyższą decyzję zarzuciła naruszenie art. 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej p.p.s.a.) poprzez niewykonanie wskazanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oceny wyników badań specjalistycznych przedłożonych przez skarżącą oraz nieprzeprowadzenie szczegółowego wywiadu zmierzającego do ustalenia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniami skarżącej a czynnikami szkodliwymi dla zdrowia. Przedłożone przez skarżącą dodatkowe wyniki badań nie były poddane wszechstronnej analizie medycznej, pozostawiły tym samym wątpliwości co do rzetelności tej oceny, szczególnie w świetle zarzutu Instytutu Medycyny Pracy odnośnie celowości badań przeprowadzonych przez samą skarżącą. W tym zakresie organ dopuścił się ponownego naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. poprzez niepoddanie wszystkich dowodów obowiązkowej ocenie.

Według twierdzeń zawartych w skardze organ zminimalizował ocenę pracy skarżącej, która ma związek z zaistniałymi u strony schorzeniami. Zarzucono dokonanie w sposób całkowicie dowolny oceny czynników środowiska pracy, a także nieuzasadnione przyjęcie, że obciążenie układu ruchu u strony nie mogło skutkować chorobą zawodową. Podniesiono, iż skarżąca jest przekonana, że charakter wykonywanej przez nią pracy, który często wiązał się z przenoszeniem ciężarów o dużej masie, wpłynął na jej stan zdrowia. W skardze podkreślono, że organ nie przeprowadził wyczerpującego postępowania wyjaśniającego w sprawie.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym rozstrzygnięciu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w uzasadnieniu wyroku zaznaczył, że zgodnie z art. 2351 Kodeksu pracy za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów choroby w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 2352 k.p.). Oznacza to, że choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą (jej rodzajem, charakterem i warunkami jej wykonywania). Choroby zawodowe zostały ujęte w tzw. wykazie chorób zawodowych.

Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2009 r. Nr 105, poz. 869), obowiązującego w czasie rozstrzygania sprawy w obu instancjach, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 tego rozporządzenia, oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.

Skarżąca została przebadana przez Wojewódzki Zespół Medycyny Przemysłowej w Olsztynie (orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia [...] marca 2009 r.) oraz Instytut Medycyny Pracy w Łodzi (orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia [...] czerwca 2009 r.), które wydały orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej z uwagi na to, że stwierdzone schorzenia nie figurują w obowiązującym wykazie chorób zawodowych.

Sąd I instancji nie znalazł podstaw do zakwestionowania opinii tych jednostek orzeczniczych. Lekarze obu tych jednostek wydali jednobrzmiące orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącej. Sąd zaznaczył, że każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej ma charakter opinii biegłego, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych.

W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich.

W ocenie Sądu organ II instancji wykonał zalecenia zawarte w wyroku z dnia 13 kwietnia 2010 r., sygn. akt II SA/Ol 1076/09, ponieważ pismem z dnia 23 czerwca 2010 r. przesłał do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi dokumentację medyczną jaką strona przedłożyła na rozprawie przed Sądem, z prośbą o odniesienie się do nich zgodnie ze wskazaniami zawartymi w przywołanym wyroku. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi zaś pismem z dnia 30 czerwca 2010 r. podniósł, że postępowanie diagnostyczno-orzecznicze w kierunku choroby zawodowej nie dotyczy wszystkich chorób na jakie cierpi pracownik, ale tej lub tych jakie zostały określone w zgłoszeniu podejrzenia choroby zawodowej. Rozpatrywana sprawa dotyczyła choroby układu ruchu i w powiadomieniu zainteresowanej o terminie badania w IMP w Łodzi została zawarta informacja, iż do badania należy zgłosić się z dokumentacją z przebiegu chorób układu ruchu i zdjęciami rtg.

Ponadto IMP wskazał, że w zgłoszeniu podejrzenia choroby zawodowej u zainteresowanej, podano dyskopatię wielopoziomową kręgosłupa oraz chorobę zwyrodnieniową stawów biodrowych, które to schorzenia nie są wymienione w wykazie chorób zawodowych. Ustosunkowując się do wyników badań przedłożonych przez skarżącą, IMP w Łodzi wyjaśnił, że nie mają one wpływu na ustalone wcześniej stanowisko orzecznicze.

Ponadto organ zwrócił się pismem z dnia 16 lipca 2010 r. do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi o dodatkową opinię w kwestii czy praca wykonywana przez stronę w ogóle mogła być przyczyną powstania przewlekłej choroby układu ruchu.

W odpowiedzi IMP w Łodzi pismem z dnia 6 września 2010 r. poinformował, że w wykazie chorób zawodowych w poz. 19 przewlekłe choroby układu ruchu wywołane sposobem wykonywania pracy wymienionych jest 6 różnych rodzajów schorzeń dotyczących różnych elementów układu ruchu. W etiologii każdej z nich dominują inne czynniki, w tym również różne czynniki środowiska pracy (rodzaj i sposób wykonywania pracy). Dlatego też w ocenie Instytutu rozpatrywanie czy wykonywana przez pracownika praca w ogóle mogłaby być przyczyną powstania przewlekłej choroby układu ruchu wywoływanej sposobem wykonywania pracy nie znajduje żadnego uzasadnienia i jest wręcz niemożliwe. Wynika to z faktu, że najpierw należy rozpoznać chorobę zawodową wymienioną w wykazie chorób, a dopiero w dalszej kolejności można ustalić, czy dana konkretna choroba została spowodowana narażeniem zawodowym.

W ocenie Sądu organ zastosował się do wytycznych dwukrotnie zwracając się do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, najpierw z prośbą o odniesienie się do przedłożonej przez stronę dokumentacji medycznej, a następnie o ustosunkowanie się do kwestii narażania zawodowego skarżącej. Tym samym trudno podzielić zarzuty skarżącej w zakresie naruszenia przez organ wskazanych przez nią w skardze przepisów k.p.a. odnoszących się do niewystarczającego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawie oraz niepełnej oceny zgromadzonych dowodów.

Sąd dostrzegł, że zarówno IMP w Łodzi jak i organ wydający decyzję nie kwestionowały, że sposób wykonywania pracy przez skarżącą mógł przyczynić się do obciążenia jej układu ruchu. Jednakże kluczowym w sprawie jest to, że wyniki przeprowadzonych badań lekarskich nie potwierdziły istnienia schorzenia, które upoważniałoby, zgodnie z obowiązującymi przepisami do rozpoznania choroby zawodowej u skarżącej. Stwierdzone zaś u skarżącej dolegliwości nie figurują w wykazie chorób zawodowych.

W ocenie Sądu I instancji organ wydając zaskarżoną decyzję nie dopuścił się naruszeń prawa materialnego, ani też uchybień formalnoprawnych w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji należało orzec o oddaleniu skargi, zgodnie z art. 151 p.p.s.a.

D. D. w skardze kasacyjnej od powyższego wyroku w niosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 1, art. 2 oraz art. 3 § 1 p.p.s.a w zw. z art. 106 § 3 i § 5 p.p.s.a. poprzez usankcjonowanie błędów, sprzeczności i luk w ustaleniach faktycznych dokonanych przez Warmińsko-Mazurskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Olsztynie, a także poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego zebranego w sprawie.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że organ administracji rozstrzygający merytorycznie sprawę, dokonał oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego w sposób całkowicie dowolny, bez wnikliwej analizy czynników środowiska pracy skarżącej, które niewątpliwie przyczyniły się do powstania u niej schorzeń, a także konsekwentnym minimalizowaniu znaczenia przedkładanych przez skarżącą wyników badań. Winno to doprowadzić do tego, iż Sąd oceniający ostatecznie sprawę pod względem jej zgodności z prawem, nakazałby rzetelne przeprowadzenie postępowania dowodowego organowi administracji, uchylając dotychczasową jego decyzję.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.

Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę wyłącznie nieważność postępowania sądowego, która w niniejszej sprawie nie wystąpiła.

Wbrew zarzutom zawartym w skardze kasacyjnej, Sąd Wojewódzki dokonując właściwej kontroli legalności zaskarżonej decyzji w sposób uprawniony stwierdził, że organy administracji nie dopuściły się naruszenia prawa procesowego, które uzasadniałoby uwzględnienie skargi.

Z uwagi na to, że kierunek i zakres prowadzonego przez właściwe organy postępowania wyjaśniającego wyznaczany jest przez przepisy prawa materialnego, zaznaczyć należy, że zgodnie z art. 2351 Kodeksu pracy i przepisami § 5 ust. 1, 2 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych – warunkiem stwierdzenia choroby zawodowej przez państwowego inspektora sanitarnego jest to, aby wystąpiły łącznie dwie przesłanki:

  1. 1) choroba wymieniona w wykazie chorób zawodowych musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia,
  2. 2) choroba musi być spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy.

Podkreślenia wymaga, że zaskarżony wyrok jest kolejnym orzeczeniem Sądu wydanym w przedmiotowej sprawie, a zatem zasadnicze znaczenie miało to, czy organ odwoławczy wykonał wytyczne zawarte w pierwszym wyroku z dnia 13 kwietnia 2010 r. Sąd Wojewódzki odnosząc się do tej kwestii w zaskarżonym wyroku przedstawił szeroką argumentację prowadzącą do słusznej konkluzji, iż organ przy ponownym rozpoznawaniu sprawy uzupełnił postępowanie dowodowe zgodnie z zaleceniami Sądu. Mianowicie przedstawił dodatkową dokumentację medyczną Instytutowi Medycyny Pracy oraz wystąpił o opinię uzupełniającą dotyczącą ewentualnego rozpoznania choroby zawodowej oraz narażenia zawodowego skarżącej. W rezultacie zebrany został kompletny materiał dowodowy, pozwalający na podjęcie rozstrzygnięcia co do wystąpienia u skarżącej określonej choroby zawodowej.

Autor skargi kasacyjnej podważając ocenę Sądu słusznie podniósł, że końcowa opinia Instytutu nie uwzględniła wyników dodatkowych badań z tego tylko powodu, iż przeprowadzone było one z inicjatywy samej skarżącej. Sformułowany w ten sposób zarzut skargi kasacyjnej wypacza sens stanowiska jakie zajął Instytut Medycyny Pracy. W dwóch pismach Instytutu z dnia 30 czerwca 2010 r. i 6 września 2010 r. zawarta została konkretna i wyczerpująca argumentacja wykazująca okoliczności, które sprawiły, że nie mogło ulec zmianie wcześniejsze orzeczenie tej jednostki. Niewątpliwie opinia uzupełniająca Instytutu stała się wiążąca dla organu administracji orzekającego w niniejszej sprawie.

Skarżąca wyrażając odmienny pogląd pomija regulację prawną, która w sposób szczegółowy rozdziela kompetencje organów inspekcji sanitarnej i placówek medycznych w zakresie dotyczącym rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych.

Według § 5 ust. 1, 2 i 3, właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający określone ustawowo wymagania kwalifikacyjne, który zatrudniony jest w jednostce orzeczniczej. Jednostkami orzeczniczymi II stopnia od orzeczeń wydanych przez lekarzy zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych są jednostki badawczo-rozwojowe w dziedzinie medycyny pracy.

Zgodnie z kolei z przepisem § 6 ust. 1 i ust. 5, lekarz wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego.

Jeżeli zakres informacji zawartej w wymienionej dokumentacji jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, to lekarz występuje do określonych podmiotów o ich uzupełnienie.

Niewątpliwie powyższa regulacja uzasadniona jest tym, że to lekarz uprawniony do orzekania w zakresie chorób zawodowych ma wiedzę specjalistyczną, która pozwala mu ocenić, czy zebrany został materiał niezbędny do wydania orzeczenia lekarskiego.

Należy zatem przyjąć, że w niniejszej sprawie właściwe jednostki orzecznicze dysponowały kompletną dokumentacją i wynikami badań, które pozwoliły im wydać wymagane orzeczenia oraz zająć stanowisko co do wątpliwości zgłoszonych przez stronę oraz organ odwoławczy.

Niesłusznie więc autor skargi kasacyjnej zarzuca organom inspekcji sanitarnej uchybienia proceduralne, skoro w ramach przyznanych im uprawnień podjęły wymagane działania, a w szczególności wyczerpały możliwości dowodowe niezbędne do dokonania ustaleń stanowiących podstawę orzeczenia co do rozpoznania u strony choroby zawodowej, a następnie rozstrzygnięcia w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej.

Całkowicie nietrafny jest również zarzut, że organ odwoławczy dokonał oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie bez wnikliwej analizy czynników środowiska pracy skarżącej.

W sytuacji gdy uprawnione jednostki diagnostyczno-orzecznicze I i II szczebla orzekły, iż rozpoznane u skarżącej schorzenia nie mogły być uznane za chorobę zawodową, to zbędne było dokonywanie ustaleń w zakresie występowania w środowisku pracy czynników szkodliwych dla zdrowia.

Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zaznaczył przy tym, że zarówno Instytut Medycyny Pracy, jak i organ odwoławczy nie kwestionowały, że sposób wykonywania pracy przez skarżącą mógł przyczynić się do obciążenia jej układu ruchu. Jednakże decydujące w sprawie było to, że wyniki przeprowadzonych badań lekarskich nie potwierdziły istnienia u skarżącej schorzenia, które upoważniałyby rozpoznanie choroby zawodowej.

Ze względów wyżej przedstawionych skarga kasacyjna, jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu na mocy art. 184 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.