Uzasadnienie
Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim wniósł o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego pomiędzy nim a Marszałkiem Województwa Lubuskiego dotyczącego tego, który z tych organów administracji jest właściwy do rozpoznania wniosku J.K. o ustalenie wysokości odszkodowania z tytułu szkód spowodowanych zalaniem działki o numerze [...]. Z akt sprawy wynika, że istotne okoliczności związane z powstaniem tego sporu przedstawiają się następująco.
J.K. pismem z 29 września 2014 r., powołując się na art. 186 ust. 3 Prawa wodnego, zwróciła się do Marszałka Województwa Lubuskiego o ustalenie wysokości odszkodowania za szkody spowodowane zalaniem, będącej do 27 czerwca 2014 r. przedmiotem jej własności, działki nr [...], na której uprawiała wierzbę energetyczną. Z pisma oraz dołączonych do niego dokumentów wynika, że zdaniem wnioskodawczyni przyczyną zalania działki było nieusunięcie przez Lubuski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Zielonej Górze zbudowanej przez bobry tamy.
Marszałek Województwa Lubuskiego pismem z 13 października 2014 r., powołując się na art. 65 § 1 k.p.a., przekazał ten wniosek Dyrektorowi Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim, stając na stanowisku, że właściwość tego organu do rozpoznania wniosku wynika z art. 126 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody.
Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim uzasadniając wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego podkreślał, że J.K. we wniosku powołała się na art. 186 ust. 3 Prawa wodnego. Twierdził też, że z wniosku wynikało, iż przedmiotem żądania było ustalenie wysokości odszkodowania z tytułu szkód spowodowanych zalaniem działki, które było wynikiem zaniechań organu administracji.
Marszałek Województwa Lubuskiego w odpowiedzi na wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego podkreślał, że z wniosku J.K. oraz załączonych do niego dokumentów wynika, że szkoda została spowodowana przez bobry. Za szkody spowodowane przez bobry odpowiada zaś, na podstawie art. 126 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie przyrody, Skarb Państwa. Natomiast ustalenie wysokości odszkodowania i jego wypłata, zgodnie z art. 126 ust. 3 tej ustawy, należy do zadań regionalnego dyrektora ochrony środowiska.
Rozpoznając wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Z wniosku J.K. wynika, że dochodzi ona roszczenia cywilnego o naprawienie szkody w trybie określonym w art. 186 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2012 r., poz. 145 ze zm.). Rozstrzygnięcie o roszczeniu naprawienia szkody, zgodnie z tym przepisem, następuje w ten sposób, że najpierw właściwy organ administracji, na żądanie poszkodowanego, wydaje decyzję administracyjną, którą ustala wysokość odszkodowania. Decyzja ta jest niezaskarżalna. Stronie niezadowolonej z ustalonego odszkodowania, a więc zarówno poszkodowanemu, jak i zobowiązanemu do naprawienia szkody, przysługuje droga sądowa. Droga sądowa przysługuje również wtedy, gdy właściwy organ administracji nie wyda decyzji w ciągu trzech miesięcy od zgłoszenia żądania przez poszkodowanego (art. 186 ust. 3 i 4 Prawa wodnego). Z powyższego wynika, że w razie zgłoszenia roszczenia naprawienia szkody w trybie art. 186 Prawa wodnego zarówno o wysokości odszkodowania, jak i podmiocie zobowiązanym do jego zapłaty ostatecznie rozstrzyga sąd powszechny.
W art. 126 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2013 r., poz. 627 ze zm.) uregulowano m.in. zasady odpowiedzialności za szkody wyrządzone w gospodarstwie rolnym, leśnym i rybackim przez bobry. Zgodnie z tym przepisem za szkody te odpowiada Skarb Państwa, zaś w sprawach spornych orzekają sądy powszechne (art. 126 ust. 1 i 10). Ponadto w art. 126 ust. 3 powołanej ustawy określono jednostki organizacyjne Skarbu Państwa właściwe do dokonania oględzin i szacowania szkód oraz ustalania i wypłaty odszkodowania. Organy tych jednostek organizacyjnych Skarbu Państwa są uprawnione do podejmowania czynności procesowych za Skarb Państwa w procesie o naprawienie szkody (art. 67 § 2 k.p.c.).
Z powyższego wynika, że spór przedstawiony Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu w istocie dotyczy sprawy cywilnej rozstrzyganej przez sąd powszechny. Spór ten sprowadza się do kwestionowania legitymacji biernej w sprawie cywilnej. Rozstrzyganie w sprawach cywilnych nie należy do właściwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, lecz do sądów powszechnych (art. 1 k.p.c.). Wniesienie wniosku do NSA było zatem niedopuszczalne. Nie oznacza to, że wniosek taki należało wnieść do sądu powszechnego. O tym, jaki podmiot jest zobowiązany do naprawienia szkody poniesionej przez J.K. (w tym o tym, czy taka szkoda w ogóle powstała) rozstrzygnie sąd powszechny w procesie z jej powództwa.
Zauważyć należy, że na skutek działań Marszałka Województwa Lubuskiego związanych z wdaniem się w spór z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim upłynęły już trzy miesiące od zgłoszenia przez J.K. żądania wydania decyzji o ustaleniu odszkodowania, w związku z czym przysługuje już jej droga przed sądem powszechnym.
Mając powyższe na uwadze NSA, na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 i art. 232 § 1 pkt 1 w zw. z art. 15 § 2 i art. 64 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) odrzucił wniosek i zwrócił uiszczony od niego wpis.