Uzasadnienie
W dniu 19 kwietnia 2016 r. R. K. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] lutego 2016 r. w przedmiocie ustalenia warunków i zasad zagospodarowania terenu lokalizacji celu publicznego. Do skargi załączyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, argumentując, że przedmiotową decyzję doręczono jej w dniu 9 lutego 2016 r. W dniu 9 marca 2016 r., a zatem z zachowaniem terminu, skarżąca nadała u publicznego operatora pocztowego skargę na wspomnianą wyżej decyzję. W dniu 12 kwietnia 2016 r. operator publiczny zwrócił stronie przesyłkę obejmującą przedmiotową skargę z adnotacjami "adresata nie zastałem" oraz "zwrot –nie podjęto w terminie". R. K. wyjaśniła, że na skutek oczywistej omyłki pisarskiej doszło do błędnego zaadresowania przesyłki obejmującej skargę, gdzie zamiast adresu Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. - P. [...], wskazano adres P. [...], będący adresem WSA w Łodzi. Przesyłkę na prośbę skarżącej adresowała osoba trzecia. W tej sytuacji uchybienie terminu było niezawinione przez skarżącą. Do wniosku załączono kserokopię koperty.
Postanowieniem z dnia 23 czerwca 2016 r., sygn. akt II SA/Łd 351/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu powyższego postanowienia Sąd podniósł, że decyzja Kolegium zawierała prawidłowe pouczenie o trybie i terminie wniesienia skargi do tutejszego sądu. Skarżąca nie dołożyła natomiast należytej staranności przy wysyłaniu skargi do sądu - fakt, że zaadresowanie koperty zawierającej skargę zleciła osobie trzeciej nie zwalniał jej z obowiązku uprzedniego sprawdzenia, czy przesyłka została prawidłowo zaadresowana. Tym samym uchybienie terminu do wniesienia skargi było niewątpliwie zawinione przez skarżącą, co obligowało sąd do wydania postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Zażaleniem R. K. zaskarżyła powyższe postanowienie, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
- 1) art. 86 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez jego niewłaściwą wykładnię i przyjęcie, że powierzenie przez wnioskodawczynię wysłania skargi osobie trzeciej, która nieprawidłowo zaadresowała kopertę, stanowi zawinione uchybienie terminowi do wniesienia skargi, a zatem brak jest podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia skargi;
- 2) art. 90 § 2 w zw. z art. 86 § 1 zdanie drugie w zw. z art. 10 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu, w szczególności nie przeprowadzenie rozprawy i nie przesłuchanie skarżącej pomimo zgłoszenia przez skarżącą wniosku w tym przedmiocie;
- 3) art. 7, 77 i 80 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego poprzez brak wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, w szczególności nieprzeprowadzenia dowodu z zeznań wnioskodawczyni.
Z uwagi na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2016, poz. 718, dalej: p.p.s.a.) czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Instytucją procesową, której celem jest ochrona strony przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, jest instytucja przywrócenia terminu. Zgodnie z treścią art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
W świetle art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Oznacza to, że sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem wniesienia prośby o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony oraz uprawdopodobnieniem przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu. Przy czym brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy oraz przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem.
Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć zatem miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (por. postanowienie NSA z dnia 8 lipca 2008 r. sygn. akt II OZ 712/08). Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny – wymagający od strony staranności (por. postanowienie SN z dnia 7 lutego 2000 r. sygn. akt I CKN 1261/99; postanowienie NSA z dnia 17 września 2014 r. sygn. akt I OZ 779/14).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, oceniając merytorycznie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, iż jest brak podstaw do jego uwzględnienia. Skarżąca nie wykazała bowiem okoliczności, które mogłyby uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Z okoliczności sprawy wynika, iż uchybienie terminu do wniesienia skargi było następstwem błędu popełnionego przez osobę, której skarżąca powierzyła wysłanie skargi. Błąd ten polegał na wpisaniu na przesyłce zawierającej skargę, adresu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi - ul. P. [...], zamiast ul. P. [...] będącego adresem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. Powołana powyżej przyczyna uchybienia terminu jest przejawem niestaranności, świadczy o zaniedbaniu osoby, której skarżąca powierzyła wysłanie skargi, oraz pośrednio także i skarżącej. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający zażalenie w niniejszym składzie podziela ugruntowany w judykaturze pogląd, zgodnie z którym zaniedbania osób, którymi posłużył się skarżący obciążają jego samego, a tym samym nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu (vide postanowienie NSA: z dnia 30 maja 2016 r., sygn. akt II OZ 535/16; z dnia 17 maja 2016 r., sygn. akt II OZ 493/16; z dnia 21 stycznia 2015 r., sygn. akt I OZ 1226/14; z dnia 19 lutego 2014 r., sygn. akt II GZ 65/14).
Odnośnie zarzutu naruszenia art. 90 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 86 § 1 zdanie drugie p.p.s.a. w zw. z art. 10 p.p.s.a. podnieść należy, że skierowanie sprawy na posiedzenie jawne i wyznaczenie rozprawy w sytuacji, gdy sprawa co do zasady podlega rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, jest jedynie uprawnieniem sądu. Nie można zatem skutecznie czynić zarzutu sądowi, że rozpoznawał sprawę na posiedzeniu niejawnym bez uprzedniego wysłuchania stron, w sytuacji gdy nie wykazano, że w rozpoznawanej sprawie istniały okoliczności wymagające dokładniejszego zbadania (zob. postanowienie NSA z dnia 17 maja 2011 r., sygn. akt II OZ 402/11).
Za bezzasadny należy także uznać zarzut naruszenia art. 7, 77 i 80 k.p.a. bowiem sądy administracyjne w swoim postępowaniu orzekają na podstawie przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a nie na podstawie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.