Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku postanowieniem z dnia 24 stycznia 2013 r., sygn. akt II SA/Bk 561/12, odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi E. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łomży z dnia 14 czerwca 2012 r., znak SKO.433/42/2012, w przedmiocie wznowienia postępowania w sprawie o ustalenie warunków zabudowy.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że E. S. zaskarżył decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łomży z dnia 14 czerwca 2012 r. uchylającą w całości decyzję Wójta Gminy Klukowo z dnia 18 sierpnia 2011 r. umarzającą postępowanie administracyjne o wznowienie postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy.
W związku ze skargą E. S. został w dniu 23 lipca 2012 r. wezwany do uiszczenia wpisu w kwocie 200 zł. W terminie na wykonanie tego obowiązku złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy, który został prawomocnie oddalony (postanowienie NSA z dnia 8 listopada 2012 r. sygn. akt II OZ 967/12).
W tych okolicznościach Przewodniczący Wydziału ponownie wezwał skarżącego do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 200 zł w terminie siedmiu dni pod rygorem jej odrzucenia. Wezwanie doręczono skarżącemu w dniu 5 grudnia 2012 r. Termin wykonania obowiązku mijał we środę 12 grudnia 2012 r. Do tej daty wpis sądowy nie został uiszczony, a skarżący ponownie złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. Natomiast w dniu 18 grudnia 2012 r. sąd odrzucił skargę E. S., wskazując że w sprawie nie został uiszczony wpis sądowy od skargi – mimo ponownego wezwania w tym przedmiocie. Sąd podkreślił, że skutków w postaci odrzucenia skargi nie mogła uchylić ponowna czynność złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy, bowiem nie może ona dotyczyć wpisu od skargi, ale kosztów, które powstaną po dacie wniesienia tego wniosku.
W dniu 20 grudnia 2012 r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi – uiszczając jednocześnie tę opłatę, a następnie terminowo uzupełniając braki formalne wniosku. We wniosku wyjaśnił, że po doznanym urazie głowy ma poważne zakłócenia pamięci i z tego powodu zapomniał w terminie dokonać opłaty. Do wniosku dołączył zaświadczenie lekarskie z dnia 6 grudnia 2012 r., z którego wynika, że cierpi na zaburzenia pamięci po przebytym urazie głowy.
Sąd Wojewódzki mając na uwadze treść art. 86 § 1 i art. 87 § 1, 2 i 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), dalej p.p.s.a., wskazał, że skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu z zachowaniem wymagań formalnych tj. dołączył wymagane odpisy wniosku oraz zachował ustawowy termin do jego wniesienia. Sąd przyjął na korzyść strony, że przyczyna spóźnienia nadal trwa, skoro skarżący wskazuje na trwające zaburzenia pamięci. Merytoryczna ocena wniosku nie pozwoliła jednak stwierdzić, że powołana w nim przyczyna spóźnienia jest wystarczająca do wykluczenia winy strony.
Sąd przyznał, że zaburzenia pamięci stanowią jednostkę chorobową utrudniającą codzienne funkcjonowanie w społeczeństwie i wykonywanie obciążających stronę obowiązków, jednak analiza akt nie potwierdziła, że to schorzenie uniemożliwiało skarżącemu terminowe uiszczenie wpisu.
Przede wszystkim Sąd zauważył, że pierwotny termin uiszczenia wpisu mijał 16 sierpnia 2012 r., a wniosek o przywrócenie terminu skarżący złożył po upływie czterech miesięcy od tej daty, bo w dniu 20 grudnia 2012 r. i w sytuacji, gdy między 16 sierpnia 2012 r. a 20 grudnia 2012 r. prowadził z sądem korespondencję dotyczącą prawa pomocy (złożył dwa wnioski o przyznanie prawa pomocy oraz sprzeciw od postanowienia referendarza). Nadto zarówno pierwszy w sprawie, jak i drugi wniosek o przyznanie prawa pomocy skarżący wniósł w ustawowym terminie do uiszczenia wpisu, biegnącym od wezwania w tym przedmiocie (w przypadku drugiego wniosku, z dnia 12 grudnia 2012 r., termin do opłacenia wpisu mijał w dniu 12 grudnia 2012 r., a ponowny wniosek złożono dokładnie w tej dacie).
W ocenie Sądu Wojewódzkiego wbrew zasadom doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania byłoby zignorowanie związku między ponownym wezwaniem skarżącego do uiszczenia wpisu a jego kolejnym wnioskiem o przyznanie prawa pomocy oraz zignorowanie faktu prowadzenia w późniejszym okresie korespondencji z sądem dotyczącej prawa pomocy. W szczególności analiza dat ponownego wezwania i ponownego wniosku wskazuje, że skarżący bardzo dobrze zdawał sobie sprawę z konieczności ponoszenia kosztów sądowych (uiszczenia wpisu od skargi po wezwaniu doręczonym dnia 5 grudnia 2012 r.) i dlatego zdecydował się ponownie wnioskować o przyznanie prawa pomocy. Zdaniem sądu powyższe wskazuje, że nawet jeśli skarżący faktycznie cierpi na zaburzenia pamięci, to miał cały czas świadomość nieuiszczonych kosztów sądowych, a to wyklucza uznanie wskazywanych zaburzeń jako powodu spóźnienia w wykonaniu obowiązku opłacenia wpisu.
Stąd powoływanie się przez stronę na zaburzenia pamięci jako powód spornego spóźnienia jest, w ocenie Sądu Wojewódzkiego niewiarygodne. Powyższe potwierdzają okoliczności złożenia wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu. W dniu 18 grudnia 2012 r. Sąd Wojewódzki wydał postanowienie o odrzuceniu skargi wskazując na jej nieopłacenie w terminie. Postanowienie doręczono stronie co prawda dopiero w dniu 7 stycznia 2013 r., jednak już 20 grudnia 2012 r. skarżący uiścił wpis i złożył przedmiotowy wniosek. Sąd przyjął, że E. S. który przez kilka lat uczestniczył przed Sądem Wojewódzkim jako strona skarżąca w kilkudziesięciu sprawach, a również w przedmiotowej sprawie w terminie na uiszczenie wpisu składał wnioski o przyznanie prawa pomocy, miał świadomość ciążącego na nim obowiązku poniesienia kosztów sądowych w terminie wyznaczonym przez sąd.
Zatem działania skarżącego zmierzające do przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu (po dwukrotnym wezwaniu do wykonania tego obowiązku) Sąd zinterpretował jako próbę przedłużenia postępowania, a nie jako skutek przypomnienia sobie o tym obowiązku, co wcześniej – według niego – nie było możliwe z uwagi na zaburzenia pamięci. Dodatkowo Sąd podkreślił, że z żadną inną czynnością procesową w sprawie niniejszej skarżący się nie spóźnił – terminowo składał wnioski o przyznanie prawa pomocy (w okresie ustawowym na uiszczenie wpisu), terminowo wnosił sprzeciwy, a w ostatnim czasie w wyznaczonym terminie złożył brakujące odpisy wniosku. Analiza okoliczności sprawy wskazuje zatem, że uchybienie terminowi w rozważanym przypadku wynikało z niedochowania przez skarżącego reguł należytej staranności w dbaniu o własne sprawy, a nie ze schorzenia polegającego na zaburzeniach pamięci. Zachowanie strony w trakcie postępowania świadczy bowiem o tym, że przedmiotowe zaburzenia, nawet jeśli istnieją nadal, nie uniemożliwiają mu wykonywania czynności wynikających z przyjętej na siebie roli strony postępowania sądowoadministracyjnego.
Inaczej rzecz ujmując Sąd stwierdził, że skarżący – mimo wskazanego schorzenia – jest czynny procesowo. To nie pozwala ocenić, że spóźnienie było spowodowane okolicznościami wyłączającymi winę strony.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł skarżący zarzucając nieuwzględnienie tego, że sam prowadzi gospodarstwo rolne, że mieszka w trudnych warunkach, że ma poważną wadę serca i orzeczono wobec niego niezdolność do pracy oraz, że jest obciążony ponad swoje możliwości fizyczne i psychiczne innymi sprawami.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 86 § 1 i art. 87 § 2 p.p.s.a. Sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona bez swojej winy nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym. We wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
Pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy strony w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., II SA 4162/01, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/03, Mon. Praw. 2002, Nr 23, s. 1059). Ponadto to na stronie ciąży obowiązek wykazania należytej staranności w uprawdopodobnieniu braku winy w uchybieniu danego terminu.
Podstawowy problem w sprawie na obecnym etapie postępowania sprowadza się więc do oceny, czy podane przez skarżącego okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu należy zaliczyć do tych, o których mowa w art. 86 § 1 p.p.s.a. Jako powód uchybienia terminu do uiszczenia wpisu od skargi wskazane zostały zaniki pamięci po doznanym urazie głowy.
W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie, o którym wyżej mowa, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu (por. postanowienie NSA z 30 grudnia 2008 r. sygn. akt I OZ 925/08). Taka sytuacja w przedmiotowej sprawie nie zachodzi, tym bardziej że z żadną inną czynnością procesową w sprawie niniejszej skarżący się nie spóźnił, w terminie na uiszczenie wpisu składał wnioski o przyznanie prawa pomocy oraz terminowo wnosił sprzeciwy. Tym samym wskazana okoliczność nie mogła zostać uznana za nagłą przeszkodę uniemożliwiającą skarżącemu uiszczenie wpisu od skargi.
W warunkach rozpoznawanej sprawy i okoliczności jej towarzyszących nie sposób podważyć prawidłowego w świetle przepisów prawa stanowiska Sądu pierwszej instancji, że E. S. nie uprawdopodobnił w stopniu wystarczającym, aby uchybienie terminu do uiszczenia wpisu od skargi nastąpiło bez jego winy.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.