Uzasadnienie
Postanowieniem z 27 sierpnia 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 2123/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę Z. "M." sp. z o.o. z siedzibą w W. reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika procesowego na decyzję M. Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii z 24 maja 2018 r. w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za brak rejestracji działalności w zakresie transportu ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego kategorii 2 oraz za usuwanie materiału kategorii 3 niezgodnie z wymaganiami. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że pełnomocnik pomimo wezwania nie nadesłał pełnomocnictwa procesowego uprawniającego go do reprezentowania mocodawcy przed sądami administracyjnymi, przedstawiając jedynie pełnomocnictwo dające podstawę do występowania przed organami urzędami i sądami powszechnymi.
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, pełnomocnik strony skarżącej pismem z 7 września 2018 r. złożył zażalenie, wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia z uwagi na naruszenie art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a. przez jego zastosowanie pomimo niewystępowania braków formalnych skargi. W uzasadnieniu zażalenia pełnomocnik wskazał, że udzielone mu i załączone do skargi pełnomocnictwo obejmowało reprezentowanie skarżącej spółki we wszystkich sprawach administracyjnych przed wszystkimi organami, tj. również sądami administracyjnymi.
W odpowiedzi na zażalenie organ wniósł o jego oddalenie ze względu na oczywistą bezzasadność. W uzasadnieniu organ wskazał, że strona skarżąca błędnie utożsamia postępowanie administracyjne z postępowaniem sądowoadministracyjnym oraz nieprawidłowo uznaje sąd administracyjny za sąd powszechny pomimo rozróżnienia tych sądów wprowadzonego art. 175 ust. 1 Konstytucji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie jest niezasadne.
Jak wynika z art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a., sąd odrzuca skargę, gdy nie uzupełniono w wyznaczonym terminie braków formalnych skargi. W rozpoznawanej sprawie skarga była obarczona brakiem formalnym, gdyż pełnomocnik skarżącej spółki wraz ze skargą ani na wezwanie sądu nie złożył pełnomocnictwa uprawniającego go do działania w imieniu mocodawcy przed sądami administracyjnymi. Dla porządku wskazać w tym miejscu należy, że zgodnie z art. 37 p.p.s.a. w przypadku złożenia pisma do sądu administracyjnego przez pełnomocnika, ma on obowiązek dołączyć do akt sprawy dokument stwierdzający umocowanie do reprezentacji strony przez osobę, która udzieliła pełnomocnictwa.
Sąd I instancji prawidłowo wezwał pełnomocnika do uzupełnienia, w terminie 7 dni, braków formalnych skargi przez złożenie pełnomocnictwa do występowania przed sądami administracyjnymi pod rygorem odrzucenia skargi. Nie ulega wątpliwości, że strona nie uzupełniła w wyznaczonym terminie braków formalnych, gdyż nadesłany odpis pełnomocnictwa umocowywał pełnomocnika do występowania przed organami, urzędami, sądami powszechnymi i Sądem Najwyższym. Odnotować bowiem w tym miejscu należy, że zgodnie z treścią art. 175 ust. 1 Konstytucji wymiar sprawiedliwości w Rzeczypospolitej Polskiej sprawują Sąd Najwyższy, sądy powszechne, sądy administracyjne oraz sądy wojskowe. Analiza przytoczonego przepisu wskazuje, że sądownictwo administracyjne i powszechne stanowią odrębne piony władzy sądowniczej. Rozróżnienie to ma niewątpliwie wpływ na treść i zakres udzielanych pełnomocnictw procesowych, w związku z czym w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie sposób uznać, że pełnomocnictwo udzielone do reprezentowania mocodawcy przed sądami powszechnymi uprawnia jednocześnie do występowania w jego imieniu przed sądami administracyjnymi.
Nie można również zgodzić się z pełnomocnikiem skarżącej spółki, że skoro pełnomocnictwo obejmowało umocowanie do reprezentowania we wszystkich sprawach administracyjnych przed wszystkimi organami, to uprawnia ono również do występowania w imieniu spółki w postępowaniu sądowoadministracyjnym toczącym się przed sądem administracyjnym. Odnotować bowiem należy, że sąd administracyjny, jak wskazano to w przytoczonym powyżej art. 175 ust. 1 Konstytucji, jest jednym z przedstawicieli władzy sądowniczej, a nie organem władzy wykonawczej. Ponadto postępowania toczące się przed sądami administracyjnymi nie mają waloru spraw administracyjnych, ale spraw sądowoadministracyjnych, których przedmiotem jest kontrola działalności administracji publicznej.
W konsekwencji powyższego wskazanie w treści pełnomocnictwa, że upoważnia ono do reprezentowania mocodawcy we wszelkich sprawach administracyjnych, nie powoduje, iż pełnomocnik jest umocowany do występowania również w sprawach sądowoadministracyjnych. Z uwagi na powyższe nie można podzielić stanowiska pełnomocnika skarżącej spółki, zgodnie z którym udzielone mu pełnomocnictwo było pełnomocnictwem ogólnym w rozumieniu art. 36 pkt 1 p.p.s.a.
W świetle powyższych rozważań, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo uznał, że złożona skarga z uwagi na niedołączenie do niej dokumentu pełnomocnictwa upoważniającego do reprezentowania skarżącej spółki przed sądami administracyjnymi obarczona była brakami formalnymi. Mając na uwadze, że brak ten nie został usunięty w wyznaczonym terminie, skargę należało odrzucić na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a. i orzekł jak w sentencji postanowienia.