Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 6 listopada 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił skarżącym A. S. i A. S. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia [...] czerwca 2008 r. w przedmiocie wykonania robót budowlanych. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że przedstawione przez skarżących okoliczności nie wskazują na brak winy w uchybieniu terminu. Jakkolwiek skarżący są osobami schorowanymi, o czym świadczy przedłożona dokumentacja lekarska, jednak nie są to choroby, które uniemożliwiają codzienne funkcjonowanie, w tym sporządzenie i wysłanie skargi. Termin do złożenia skargi upływał w dniu 16 lipca 2008 r. W tym czasie ani skarżący ani skarżąca nie przebywali na zwolnieniu lekarskim. Skarżąca opuściła szpital w dniu 16 czerwca 2008 r. i później pozostawała pod opieką lekarza chirurga oraz poddawała się zabiegom rehabilitacji, które jednak nie powinny stanowić przeszkody do sporządzenia i wniesienia skargi. W ocenie Sąd pierwszej instancji także obowiązki rodzinne nie są takim okolicznościami, które uzasadniają brak winy w uchybieniu terminu.
W zażaleniu na to postanowienie skarżący podnieśli, że zarówno stan zdrowotny, zbiegi, leczenie, rehabilitacja, niemożność chodzenia, stan psychiczny, niepełnosprawne dzieci stanowią bardzo istotne argumenty przemawiające za brakiem winy w uchybieniu terminu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonywujący przytoczy okoliczności, które uprawdopodobniają brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Brak winy należy rozumieć jako dopełnienie przez stronę obowiązku dołożenia należytej staranności wymaganej przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie przesłanki braku winy strony należy przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy.
Słusznie Sąd I instancji uznał, że skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w przekroczeniu terminu, a twierdzenia, że skarżąca ciągle choruje, przebywa na rehabilitacji, źle się czuje i jest pod stałą opieką lekarzy nie są wystarczające. Z zaświadczeń lekarskich wynika, że skarżący otrzymał zwolnienie lekarskie na okres od dnia 1 czerwca do 5 lipca 2008 r. oraz od dnia 20 sierpnia do 12 września 2008 r. Natomiast skarżąca przebywała na Oddziale Chirurgii w Wojewódzkim Szpitalu w S. z uwagi na zabieg kolana (artroskopia) w dniach 12 czerwca – 16 czerwca 2008 r. Termin do wniesienia skargi upływał w dniu 16 lipca 2008 r. W tym terminie żadne ze skarżących nie przebywało na zwolnieniu lekarskim ani nie wskazało, żadnych innych okoliczności, które uniemożliwiłoby wniesienie skargi.
Skarżący wnieśli skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia w dniu 24 lipca 2008 r. W tej sytuacji zwlekanie przez tak długi czas z wniesieniem skargi do Sądu trafnie zostało ocenione przez Sąd jako brak staranności skarżących we własnej sprawie. Zaniedbania tego nie może usprawiedliwiać sam przez się ogólny stan zdrowia, obowiązki domowe, czy przeoczenie wywołane natłokiem spraw, skoro nie były to przyczyny bezpośrednio uniemożliwiające wniesienie skargi. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Trafnie zatem Sąd I instancji ocenił, że nie ma podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia skargi na podstawie art. 86 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji postanowienia.