Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 31 stycznia 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie odmówił skarżącemu P. J. przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych skargi na postanowienie Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Rzeszowie z dnia [...] września 2010 r. w przedmiocie wymierzenia kary za nielegalne użytkowanie obiektu budowlanego. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że zarządzeniem z dnia 12 października 2010 r. skarżący został wezwany do usunięcia braku formalnego poprzez nadesłanie jednego odpisu skargi. Wobec nieuzupełnienia tego braku, postanowieniem z dnia 22 listopada 2010 r. Sąd odrzucił skargę.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skarżący, występując z wnioskiem o przywrócenie terminu do nadesłania odpisu skargi, nie uprawdopodobnił, że nie dokonał czynności w terminie bez swojej winy. W dniu 16 października 2010 r. skarżący został wezwany do uiszczenia wpisu od skargi oraz do uzupełnienia braku formalnego skargi poprzez nadesłanie jej odpisu. Terminowe uiszczenie przez skarżącego wpisu dowodzi, że w zakreślonym terminie był w stanie usunąć jeden z braków skargi. Nie ma zatem podstaw do przyjęcia, że wystąpiły okoliczności, które z jednej strony uniemożliwiły skarżącemu nadesłanie odpisu skargi, a z drugiej nie stanowiły przeszkody do jej opłacenia. Niewiarygodne są twierdzenia skarżącego, że w terminie otwartym do uzupełnienia braków formalnych skargi przebywał za granicą i z tego względu nie był w stanie nadesłać odpisu skargi.
W zażaleniu na postanowienie z dnia 31 stycznia 2011 r. skarżący podniósł, że wezwanie do uzupełnienia braku formalnego skargi odebrała jego żona, ponieważ on w tym czasie przebywał za granicą. Żona skarżącego A. J. uiściła wpis, natomiast skarżący nie upoważnił jej do odbierania listów poleconych. A. J. odbierała listy podpisując się jako J. P., jednakże nie otwierała korespondencji. Dopiero skarżący po powrocie z zagranicy mógł zapoznać się z treścią listów. Ponadto podczas nieobecności skarżącego jego żona miała bardzo dużo obowiązków, ponieważ zajmowała się firmą, domem i dziećmi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonywujący wskaże okoliczności, które uprawdopodobniają brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.).
W ocenie Sądu skarżący nie uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi nastąpiło bez jego winy. Przede wszystkim należy podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji, że nie ma wystarczających podstaw do uznania, że wystąpiły okoliczności, które z jednej strony uniemożliwiły skarżącemu nadesłanie odpisu skargi, a z drugiej nie stanowiły przeszkody do jej opłacenia. Z akt sprawy wynika, że w dniu 16 października 2010 r. zostały doręczone skarżącemu w drodze doręczenia zastępczego (przesyłkę odebrała żona A. J.; zwrotne potwierdzenie odbioru k.
17) wezwania do uiszczenia wpisu oraz do uzupełnienia braków formalnych. Należy zwrócić uwagę, że oba wezwania zostały nadesłane jedną przesyłką. W zakreślonym terminie wpis został uiszczony, natomiast nie został nadesłany odpis skargi. Niewystarczające są twierdzenia skarżącego, że w tym czasie przebywał w Wielkiej Brytanii. Strona nie wskazała nawet w jakim terminie wyjechała za granicę. Z przedstawionego przez skarżącego oświadczenia M. P. z dnia 9 stycznia 2011 r., zamieszkałej w L. wynika jedynie, że skarżący w ramach rozbudowy swojej działalności przebywała w Wielkiej Brytanii do dnia 10 grudnia 2010 r. Przy czym oświadczenie to nie zostało podpisane przez M. P., a w aktach sprawy znajduje się zwrotne poświadczenie odbioru, z którego wynika, że skarżący osobiście w dniu 25 listopada 2010 r. odebrał odpis postanowienia z dnia 22 listopada 2010 r. o odrzuceniu jego skargi. Mając powyższe względy na uwadze nie sposób uznać, że skarżący przebywał w Wielkiej Brytanii do dnia 10 grudnia 2010 r. Na zmianę tej oceny nie mogą wpłynąć złożone przez P. J. wyjaśnienia, dotyczące podpisywania się na potwierdzeniach odbioru przez A. J. jego imieniem i nazwiskiem. Skarżący podniósł również, że jego żona nie zapoznawała się z odbieranymi przez nią listami poleconymi. Twierdzeniom tym przeczy fakt uiszczenia wpisu od skargi w zakreślonym w wezwaniu terminie, co prowadzi do wniosku, że istniała możliwość zapoznania się z treścią wezwania.
W ocenie Sądu oświadczenia skarżącego są rozbieżne, a w konsekwencji niewiarygodne. Jakkolwiek strona może podnosić zarzut, iż uchybienie terminu jest następstwem okoliczności związanych z doręczeniem, w szczególności wykazywać brak swojej winy w tym, że nie zostało doręczone jej pismo, to zaprezentowane przez skarżącego argumenty nie zostały w żaden sposób uprawdopodobnione. Całokształt okoliczności sprawy świadczy o niedochowaniu przez skarżącego należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw i nie uzasadnia przywrócenia mu uchybionego terminu.
Mając powyższe względy na uwadze należy uznać, że ocena dokonana w zaskarżonym postanowieniu jest trafna i nie ma podstaw do przywrócenia terminu do złożenia odpisu skargi na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji postanowienia