Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 17 lutego 2016 r., sygn. akt II SA/Wr 21/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu na wniosek skarżącego M. W. odmówił wstrzymania zaskarżonej decyzji Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej [...] z dnia [...] sierpnia 2015 r., Nr [...], dotyczącej nakazu wykonania konserwacji rowu melioracji wodnej szczegółowej w zakresie wykoszenia traw, odmulenia dna oraz usunięcia drzew i krzewów rosnących w dnie rowu.
Sąd, powołując się na treść art. 61 § 1 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", wskazał, że zgodnie ze stanowiskiem skarżącego zaskarżona decyzja rodzi bardzo daleko idące skutki w sferze prawnie chronionych uprawnień skarżącego, a w przypadku nieuwzględnienia wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji zmuszony byłby wykonać prace w niej nakazane w chwili obecnej, tzn. w okresie zimy, kiedy to panujące warunki atmosferyczne uniemożliwiają przeprowadzenie prac ziemnych. W ocenie Sądu, tak sformułowany wniosek uniemożliwia jego merytoryczną ocenę. Skarżący w uzasadnieniu swojego wniosku zwrócił uwagę w istocie na trudności z jakimi wiązać się może wykonanie nakazanej konserwacji rowu w okresie zimy, niewskazując jednak, czy w sprawie zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody, czy też spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Niewskazanie zaś we wniosku o wstrzymanie zaskarżonej decyzji konkretnych okoliczności uzasadniających twierdzenie, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, oznacza brak przesłanek udzielenia ochrony tymczasowej.
Zażalenie na ww. postanowienie wniósł M. W., podnosząc, że wykonanie prac nakazanych zaskarżoną decyzją w chwili obecnej, w panujących warunkach atmosferycznych będzie wymagało poniesienia znacznych nakładów finansowych związanych ze zleceniem ww. prac profesjonalnej firmie lub zatrudnionym pracownikom. Aktualnie panująca temperatura powietrza zwłaszcza w nocy powoduje, że ziemia jest zamarznięta, głównie w głębszych jej warstwach, co dodatkowo wymaga zwiększonego nakładu sił i środków finansowych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z treścią art. 61 § 3 p.p.s.a., sąd może na wniosek skarżącego wstrzymać wykonanie zaskarżonego aktu, jeżeli w wyniku jego wykonania zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Przepis ten choć przewiduje możliwość wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, to uzależnia skorzystanie z takiego środka prawnego w sytuacji, gdy zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia stronie znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Możliwość udzielenia ochrony tymczasowej została zatem ograniczona od wystąpienia jednej z dwóch przesłanek zawartych w omawianym przepisie. Obowiązkiem strony jest wskazanie we wniosku okoliczności na poparcie spełnienia przynajmniej jednej z tychże przesłanek. Innymi słowy uprawnienie to wiąże się z obowiązkiem uzasadnienia wniosku, poprzez poparcie go stosownymi twierdzeniami i dokumentami na okoliczność spełnienia ustawowych przesłanek wstrzymania wykonania aktu objętego wnioskiem (por. postanowienie NSA z 26 listopada 2007 r., II FZ 338-339/07). Argumentacja wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu musi w sposób przekonywujący pokazać konkretne relacje między brakiem wstrzymania aktu administracyjnego, a wystąpieniem zagrożeń z art. 61 § 3 p.p.s.a. (por. postanowienie NSA z 21 grudnia 2006 r., I FZ 525/06).
W niniejszej sprawie skarżący nie wykazał, aby w okolicznościach tej konkretnej sprawy zachodziły przesłanki udzielenia ochrony tymczasowej. Wynika to z tego, że przedmiotowy wniosek skarżący uzasadnił tylko potencjalnymi trudnościami w wykonaniu decyzji, a nie tym, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub trudne do odwrócenia skutki. Zresztą przywołane przeszkody, tj. warunki atmosferyczne, budzą poważne wątpliwość, jeśli weźmie się pod uwagę, że średnia temperatura w grudniu 2015 r. w Polsce wyniosła +10,3 oC; zaś średnia temperatura zimy 2015/2016 kształtowała się powyżej zera. Dlatego Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że wniosek skarżącego nie zawierał praktycznie żadnej argumentacji, która mogłaby w jakikolwiek sposób wskazywać na możliwość wystąpienia niebezpieczeństw, o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. Co prawda, w zażaleniu strona przywołała ogólne okoliczności dotyczące skutków finansowych związanych z wykonaniem decyzji, jednak we wniosku zawartym w skardze nie zostały podniesione okoliczności, które podniesiono w zażaleniu. Zatem nie mogły one podlegać ocenie WSA we Wrocławiu i Sąd ten nie mógł ocenić ich wpływu na zasadność uwzględnienia wniosku. Skoro tak, to NSA oceniając prawidłowość orzeczenia Sądu I instancji nie mógł wziąć ich obecnie pod uwagę. Zresztą samo powołanie się na konsekwencje w sferze finansowej nie uprawnia do oceny, że wykonanie kwestionowanej decyzji skutkować może wyrządzeniem stronie znacznej szkody w rozumieniu art. 61 § 3 p.p.s.a. Z argumentacji skarżącego nawet nie wiadomo jaki jest koszt związany z wykonaniem zaskarżonej decyzji. Dla spełnienia przesłanki warunkującej wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu konieczne jest wykazanie, że uszczuplenie majątkowe będzie "znaczne" dla strony skarżącej. Sąd nie może domniemywać, że wykonanie określonego obowiązku wiąże się ze znaczną szkodą i nieodwracalnymi skutkami (por. postanowienia NSA: z 1 sierpnia 2012 r., II OZ 664/12; z 12 lutego 2013 r., II OZ 71/13). Zatem w takim zakresie i ta argumentacja nie mogłaby posłużyć celem uwzględnienia przedmiotowego wniosku.
Zaskarżone postanowienie odpowiada zatem prawu, dlatego zażalenie podlega oddaleniu.
Z powyższych względów, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu.