Uzasadnienie
Postanowieniem z 3 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Sz 835/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odrzucił wniosek M. J. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 21 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Sz 835/12 oddalającego skargę J. J. i M. J. na decyzję Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Szczecinie z [...] czerwca 2012 r., Nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wykonania obowiązku z decyzji nakazującej dokonanie określonych czynności w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem.
W uzasadnieniu, Sąd pierwszej instancji wskazał, że odpis wyroku z 21 listopada 2012 r. wraz z uzasadnieniem został doręczony skarżącej 14 grudnia 2012 r. (k. 85 akt sądowych). W dniu 26 lutego 2013 r. (data stempla pocztowego) skarżąca, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wystąpiła ze skargą kasacyjną oraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu skarżąca wyjaśniła, że od 6 kwietnia 2009 r. leczona jest ambulatoryjnie z powodu zaburzeń snu, zaburzeń nerwicowych, w następstwie których stwierdzono u niej stany lękowe. Od 2012 r. wnioskodawczyni poddawana jest terapii psychoaktywnymi lekami uspokajającymi. Jak wynika z treści wniosku, w okresie od grudnia 2012 r. do stycznia 2013 r. przedmiotowe objawy uległy nasileniu wskutek konfliktu sąsiedzkiego. Wszystkimi sprawami zajmuje się wnioskodawczyni, ponieważ jej małżonek pracuje w Norwegii, w związku z tym bywa sporadycznie w miejscu zamieszkania w Polsce.
Skarżąca dołączyła zaświadczenie lekarskie z 20 lutego 2013 r., z którego wynika, że leczona jest ambulatoryjnie, z użyciem środków farmakologicznych, z powodu dolegliwości: zaburzenia snu, zaburzeń nerwicowych i stanów lękowych.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, przy zachowaniu określonych warunków, choroba poparta zaświadczeniem lekarskim może uprawdopodabniać niezawinioną przeszkodę w dokonaniu czynności procesowej. Choroba musi mieć charakter nagły, niespodziewany, powodować nagłe pogorszenie stanu zdrowia (w tym wyłączające świadomość podejmowanych działań). Jednocześnie, strona nie ma możliwości samodzielnego działania, ani nie ma możliwości posłużenia się innymi osobami w dokonaniu danej czynności procesowej. Przeszkoda w postaci choroby musi istnieć przez cały czas, a zatem aż do momentu ustania przyczyny niezawinionego uchybieniu terminu (por. postanowienia NSA z 10 sierpnia 2011 r., I OZ 586/11, z 31 sierpnia 2011 r., I FZ 255/11, z 25 października 2011 r., II FZ 551/11, postanowienie WSA w Lublinie z 6 października 2008 r., II SA/Lu 587/08). Poza tym, strona winna przedstawić zaświadczenie, że stan zdrowia w danym, określonym okresie uniemożliwiał jej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności (por. postanowienia NSA z 13 października 2010 r., I OZ 767/10, z 4 listopada 2011 r., I OZ 839/10).
M. J. wyjaśniła, że nagłe pogorszenie jej zdrowia, uzasadniające niezawinione uchybienie terminu, nastąpiło w okresie grudzień 2012 r. – styczeń 2013 r. W ocenie Sądu, twierdzenie to nie świadczy o zachowaniu przez skarżącą siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, który rozpoczyna bieg od momentu ustania przyczyny, w myśl w art. 87 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., zwanej dalej: p.p.s.a.). Oświadczenie złożone przez skarżącą we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej uzasadnia przekonanie, że przeszkoda uniemożliwiająca działanie z uwagi na pogorszenie zdrowia skarżącej ustała z końcem stycznia 2013 r.
Biorąc pod uwagę powyższe twierdzenie skarżącej oraz fakt, że 20 lutego 2013 r. skarżąca udzieliła adwokatowi pełnomocnictwa do działania w sprawie, a ten u 26 lutego 2013 r. (data stempla pocztowego) złożył skargę kasacyjną wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, Sąd pierwszej instancji przyjął, że stosowne kroki w celu złożenia skargi kasacyjnej skarżąca poczyniła prawie po upływie trzech tygodni od momentu kiedy ustała podnoszona przezeń przyczyna powodująca uchybienie terminu do złożenia środka odwoławczego od wyroku zapadłego w tej sprawie.
Dodatkowo Sąd wskazał, że z treści dołączonego przez stronę zaświadczenia lekarskiego z 20 lutego 2013 r. nie tylko nie wynika podnoszony okres zaostrzenia stanu chorobowego skarżącej (grudzień 2012 r. – styczeń 2013 r.), to jednocześnie nie wynika wystąpienie u strony stanu niemożności działania i to na 7 dni (tj. 19 lutego 2013 r.), przed momentem złożenia wniosku o przywrócenie niezawinionego uchybienia terminu.
W takiej sytuacji Sąd przyjął, że czynność złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi kasacyjnej dokonana 26 lutego 2013 r. (data stempla pocztowego) przez pełnomocnika skarżącej, nastąpiła z naruszeniem ustawowego terminu, określonego w art. 87 § 1 p.p.s.a., czyniąc ww. wniosek spóźnionym.
W zażaleniu, M. J. zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie art. 86 § 2 p.p.s.a. i wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie.
Zdaniem skarżącej, termin siedmiu dni do złożenia wniosku o przywrócenie terminu należy liczyć od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu a nie od czasu dowiedzenia się o tym. Tym samym, termin powinien być liczony od dnia wystawienia zaświadczenia lekarskiego, to jest od dnia 20 lutego 2013 r. przy przyjęciu, że przyczyna uchybienia terminu ustała dopiero z dniem udania się przez skarżącą do lekarza prowadzącego. Poza tym, z przedstawionego zaświadczenia nie sposób wywnioskować, że nagłe pogorszenie się stanu zdrowia skarżącej miało miejsce od grudnia 2012 r. do stycznia 2013 r. W dniu 20 lutego 2013 r. skarżąca udzieliła również pełnomocnictwa do działania w jej sprawie. W razie zastępowania strony przez profesjonalnego pełnomocnika, siedmiodniowy termin liczy się od momentu, w którym dowiedział się o uchybieniu i mógł działać, a nie od dnia kiedy strona mogła dokonać tej czynności.
Gdyby liczyć termin od dnia, kiedy sama strona już mogła dokonać czynności, to pozbawiona zostałaby jednej z dogodności łączących się występowaniem w sprawie profesjonalnego pełnomocnika. Dlatego też, skarżąca podziela pogląd, że przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu, w którym miał on rzeczywistą możliwość wniesienia skargi kasacyjnej, a nie w dniu dowiedzenia się przez niego o wyznaczeniu go pełnomocnikiem. W związku z tym, udzielenie przez skarżącą pełnomocnictwa 20 lutego 2013 r., a następnie wniesienie skargi kasacyjnej wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej złożenia 26 lutego 2013 r. czyni zadość przepisowi art. 87 § 2 p.p.s.a.
Pismem z 6 maja 2013 r. M. N. wniosła o oddalenie zażalenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Prawidłowo pouczona, że od wyroku przysługuje skarga kasacyjna, którą należy złożyć w terminie 30 dni od daty doręczenia orzeczenia z uzasadnieniem, M. J. uchybiła terminu do dokonania tej czynności.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zaświadczenie przedstawione przez skarżącą nie jest wystarczające do stwierdzenia, że miała miejsce przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie czynności w terminie i kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu. Dlatego też, zasadnie Sąd pierwszej instancji posłużył się wyjaśnieniami zawartymi we wniosku o przywrócenie terminu. Z wniosku wynika, że dolegliwości, na które cierpi skarżąca mają charakter przewlekły (od 6 kwietnia 2009 r.). Nasilenie dolegliwości nastąpiło natomiast w czasie między grudniem 2012 r. a styczniem 2012 r.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym jest prezentowane stanowisko, że choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie jest wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie, o którym wyżej mowa, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu (por. postanowienie NSA z 30 grudnia 2008 r. I OZ 925/08, czy z 30 listopada 2012 r., I OZ 877/12).
Jednak nawet przyjmując, co zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie wynika z zaświadczenia przedstawionego przez skarżącą, że dolegliwości uległy zaostrzeniu w sposób nagły i uniemożliwiający wyręczenie się drugą osobą, to we wniosku o przywrócenie terminu wyraźnie oznaczono czas w którym to nastąpiło. Powyższe oznacza, że z końcem stycznia 2013 r., a nie w dacie wydania zaświadczenia, ustąpiła przyczyna uchybienia terminu. Skoro wniosek o przywrócenie terminu należało złożyć najpóźniej do 7 lutego 2013 r. włącznie, to wniosek z 26 lutego 2013 r. podlegał odrzuceniu, jako spóźniony, stosownie do treści art. 88 w zw. z art. 87 § 1 p.p.s.a.
W momencie uchybienia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej oraz ustania przyczyny uchybienia terminu skarżąca nie była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, a więc nie można uznać za słuszne stanowiska, że siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu powinien być liczony od momentu w którym pełnomocnik dowiedział się o uchybieniu terminu (w sprawie wskazywana jest data udzielenia pełnomocnictwa).
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji postanowienia.