Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 9 marca 2017 r. sygn. akt VII SA/Wa 229/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w sprawie ze skargi [...] sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2016 r. w przedmiocie nakazu rozbiórki, odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, że strona skarżąca – [...] sp. z o.o. z siedzibą w W. (zwana dalej "spółką"), wniosła skargę na ww. decyzję nakazującą całkowitą rozbiórkę wolno stojącego nośnika reklamowego w postaci tablic reklamowych o wymiarach ok. 3 m x 6 m, mocowanych do słupa stalowego utwierdzonego w betonowym fundamencie, częściowo zagłębionym w gruncie, znajdującego się na działce o nr ewid. [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w W. W treści skargi zawarto wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu podniesiono, że wykonanie zaskarżonej decyzji spowoduje niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub powstania trudnych do odwrócenia skutków, ponieważ organ nakazał rozbiórkę pomimo tego, że istnieje możliwość legalizacji obiektu. Zdaniem spółki wykonując zaskarżoną decyzję poniosłaby ona znaczne wydatki: wykonanie rozbiórki w kwocie netto ok. 8.000 zł oraz koszt najmu przedmiotowej lokalizacji w kwocie netto 2000 zł za każdy kwartał, bez możliwości eksploatacji nośnika reklamowego.
Powyższe koszty doprowadziłyby do uszczuplenia majątku spółki, a nie mogłyby być wynagrodzone przez późniejszy zwrot świadczenia. Nadto strona skarżąca wskazała, że poniosłaby kolejne wydatki na ponowny montaż nośnika reklamowego. Na potwierdzenie powyższych kosztów strona skarżąca przedłożyła kosztorys ofertowy z dnia 9 stycznia 2017 r. na demontaż tablicy reklamowej oraz umowę najmu terenu z dnia 1 kwietnia 2002 r., na którym jest zainstalowany przedmiotowy obiekt.
W ocenie Sądu wniosek spółki nie zasługiwał na uwzględnienie. Wskazując na normę art. 61 § 1 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", Sąd wskazał, że to na stronie ciąży obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności przemawiających za wstrzymaniem wykonania decyzji. Następnie Sąd wyjaśnił, iż w niniejszej sprawie nie zachodzą okoliczności, które przemawiają za uwzględnieniem wniosku o zastosowanie ochrony tymczasowej. Spółka nie wykazała, aby w okolicznościach tej konkretnej sprawy zachodziły przesłanki udzielenia ochrony o jakiej mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. Przedmiotowy wniosek oprócz ogólnego powołania się na skutki finansowe wykonania zaskarżonej decyzji nie zawiera praktycznie żadnej argumentacji, która mogłaby w jakikolwiek sposób wskazywać na możliwość wystąpienia niebezpieczeństw, o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. Samo powołanie się na konsekwencje w sferze finansowej nie uprawnia do oceny, że wykonanie kwestionowanej decyzji skutkować może wyrządzeniem stronie znacznej szkody w rozumieniu ww. przepisu.
Ponadto Sądowi nie jest znana z urzędu sytuacja finansowa spółki, a nie jest zobowiązany, rozpoznając wniosek o wstrzymanie wykonania, do przeprowadzania z urzędu postępowania dowodowego w tym zakresie. Dla spełnienia przesłanki warunkującej wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji konieczne jest wykazanie, że uszczuplenie majątkowe będzie "znaczne", a w niniejszej sprawie spółka nie przedstawiła w żaden sposób swojej sytuacji finansowej. Sąd nie może domniemywać, że wykonanie określonego w zaskarżonej decyzji obowiązku wiąże się ze znaczną szkodą i nieodwracalnymi skutkami.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła skarżąca spółka, zarzucając Sądowi naruszenie:
1/ przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy przez:
- - nierozpoznanie przesłanki udzielenia ochrony tymczasowej ze względu na spowodowanie trudnych do odwrócenia skutków w rozumieniu art. 61 § 3 p.p.s.a.;
- - pominięcie konkretnie wskazanych okoliczności i dokumentów wykazujących podstawę do zastosowania art. 61 § 3 p.p.s.a. oraz przez błędne ustalenie, że wniosek spółki oprócz ogólnego powołania się na skutki finansowe wykonania zaskarżonej decyzji nie zawiera praktycznie żadnej argumentacji, która mogłaby w jakikolwiek sposób wskazywać na możliwość wystąpienia niebezpieczeństw o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a.;
2/ naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 61 § 3 p.p.s.a.;
3/ naruszenie art. 32 Konstytucji polegające na pominięciu tego przepisu i przyjęciu, że sytuacja finansowa skarżącego jest podstawą oceny przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a., podczas gdy porządek konstytucyjny nakazuje uzasadnienie różnicowania równych albo równego traktowania nierównych, zachowania przeciwstawne stanowią dyskryminację;
Mając na uwadze powyższe spółka wniosła o uchylenie zakwestionowanego postanowienia w całości i przekazanie wniosku Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie o zmianę w całości zaskarżonego postanowienia i uwzględnienie wniosku o zastosowanie ochrony tymczasowej oraz zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu spółka podniosła także zarzut naruszenia art. 133 § 1 zd. 1 p.p.s.a. i art. 141 § 4 w zw. z art. 166 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z treścią art. 61 § 3 p.p.s.a. po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Z przepisu tego wynika więc, iż warunkiem wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest wykazanie we wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków w wyniku jej wykonania.
Sąd orzeka bowiem w kwestii wstrzymania wykonania na podstawie przytoczonych we wniosku okoliczności, uwzględniając indywidualny charakter każdej sprawy i możliwość wystąpienia dla strony skarżącej niebezpieczeństw, o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. Ciężar dowodu w zakresie wykazania powyższych okoliczności, stanowiących podstawę do wstrzymania wykonania zaskarżanego aktu spoczywa na wnioskodawcy. Podkreślić przy tym trzeba, że możliwość wstrzymania wykonania zaskarżonego orzeczenia na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a. nie oznacza, iż Sąd jest zobligowany w każdym przypadku – niezależnie od okoliczności sprawy – uwzględnić wniosek strony skarżącej. Wniesienie skargi nie pociąga za sobą automatycznego skutku suspensywności i wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu zależy od oceny Sądu, czy istnieją przesłanki uzasadniające takie rozstrzygnięcie (por. T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2008, s. 335 i n.).
Sąd ma obowiązek zbadać, czy argumenty przedstawione przez stronę przemawiają za wydaniem postanowienia o wstrzymaniu wykonania zaskarżonego aktu. Okoliczności wskazane we wniosku muszą mieć charakter konkretny i zindywidualizowany, pozwalający ustalić, iż wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do danego wnioskodawcy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego trafnie Sąd pierwszej instancji ocenił, iż przywołane przez spółkę okoliczności na poparcie złożonego wniosku o zastosowanie ochrony tymczasowej w tej sprawie nie uzasadniały wstrzymania wykonania decyzji objętych wnioskiem. Oceny tej nie zmienia wniesione zażalenie. Nie podważyło ono bowiem stanowiska Sądu pierwszej instancji zajętego w zaskarżonym postanowieniu. W tym konkretnym przypadku zaistnienia niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody nie uzasadnia argumentacja skarżącej, iż na skutek wykonania decyzji zmuszona byłaby ponieść koszty rozbiórki w wysokości 8.000 zł oraz ponosić koszty najmu lokalizacji na której posadowiony jest nośnik w wysokości 2.000 zł za każdy kwartał, mimo że nie mogłaby eksploatować nośnika. W pierwszej kolejności wskazać należy, że o tym, czy spółka będzie kontynuowała umowę najmu terenu czy też nie, nawet w przypadku ewentualnego wykonania decyzji, zależy od woli samej spółki.
Po wtóre nieprzedstawienie przez spółkę danych co do jej kondycji finansowej uniemożliwiło Sądowi pierwszej instancji ocenę czy poniesienie przez spółkę kosztów wskazanych we wniosku można uznać za taki uszczerbek w majątku spółki, który będzie się mieścił w pojęciu "znacznej szkody" o którym mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. Wstrzymanie wykonania decyzji jest możliwe jedynie w sytuacji spełnienia chociaż jednej z przesłanek o których mówi ww. przepis, a zatem nie każdy uszczerbek majątkowy będzie się mieścił w tym pojęciu (porównaj: postanowienie NSA z 14.12.2016 r. II OSK 1401/16).
Również i argument, że skarżąca spółka narażona jest na konsekwencje wynikające z przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, m.in. na grzywnę (maksymalnie 50.000 zł) lub wykonanie zastępcze, nie przemawia za uwzględnieniem wniosku strony. Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd funkcjonujący w orzecznictwie, iż powstanie skutków finansowych dla strony jest normalną konsekwencją egzekucji administracyjnej. Instytucja wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji nie służy bowiem zabezpieczeniu strony przed jakimikolwiek skutkami egzekucji (por. postanowienie NSA z 28.07.2009r. I FSK 450/09).
Należy mieć również na uwadze, że o ile rozbiórka obiektu budowlanego z reguły łączy się z niebezpieczeństwem spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, o tyle nie można przyjąć, że w każdym przypadku nałożenie na stronę obowiązku wykonania rozbiórki obiektu budowlanego, uzasadnia, niejako automatycznie, wstrzymanie wykonania decyzji będącej przedmiotem skargi (porównaj: postanowienie NSA z 24.02.2017 r. II OZ 127/17). Z akt sprawy wynika, iż tablica reklamowa objęta zaskarżoną decyzją jest obiektem stosunkowo prostym, składającym się z następujących części: dwóch tablic, słupa oraz fundamentu. We wniosku nie wskazano, by rozbiórka tego urządzenia mogła spowodować jego zniszczenie. A zatem nie uprawdopodobniono, że ponowne posadowienie tego samego nośnika nie jest technicznie możliwe. W tym kontekście trudno przyjąć, by ewentualna rozbiórka spornego urządzenia mogła się wiązać z powstaniem niebezpieczeństwa wyrządzenia trudnych do odwrócenia skutków.
Reasumując Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił żadnego z zarzutów zażalenia. Nie dostrzegł także by odmowa wstrzymania wykonania decyzji w tym konkretnym przypadku, wobec niewykazania przez spółkę zaistnienia warunków do zastosowania ochrony tymczasowej, naruszała art. 32 Konstytucji. Brak jest również podstaw do przyjęcia, że Sąd pierwszej instancji naruszył normy art. 133 § 1 zd. 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 166 p.p.s.a. Uzasadnienie zakwestionowanego orzeczenia zostało bowiem sporządzone prawidłowo. Zaś to, że skarżąca spółka nie podziela argumentacji Sądu nie oznacza, że nie sporządził on uzasadnienia postanowienia w sposób odpowiadający normie art. 141 § 4 w zw. z art. 166 p.p.s.a. Brak jest również podstaw by przyjąć, że Sąd pierwszej instancji nie wziął pod uwagę twierdzeń strony zawartych we wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji. Kwestia nieodniesienia się przez Sąd do każdego argumentu spółki w sposób szczegółowy nie oznacza, że kontrolowane postanowienie jest wadliwe. Sąd wskazał bowiem przyczyny jakie legły u podstaw jego rozstrzygnięcia.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.