Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 25 czerwca 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie odmówił skarżącym B. Z. i W. Z. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnobrzegu z dnia [...] grudnia 2014 r. w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania.
W uzasadnieniu powyższego postanowienia, Sąd pierwszej instancji wskazał, iż z uwagi na nieuiszczenie przez B. Z. i W. Z. wpisu od skargi złożona przez nich skarga została odrzucona postanowieniem Sądu z dnia 25 maja 2015 r. W dniu 5 czerwca 2015 r. B. Z. i W. Z. złożyli wniosek o przywrócenie terminu do opłacenia skargi, stwierdzając, że uiścili należny wpis wraz z pozostałymi skarżącymi tj. D. R. i P. R., będąc przekonani, że umieszczona w wezwaniu wzmianka o solidarności dotyczy wszystkich składających skargę. Na "blankiecie pocztowym" wpisali zaś tylko jedną osobę (tzn. P. R.) z uwagi na brak wystarczającej ilości miejsca do podania nazwisk wszystkich skarżących. Podkreślili, że ich działanie nie wynikało z zaniedbania bądź też działania w złej wierze. Równocześnie ze złożeniem przedmiotowego wniosku B. Z. i W. Z. uiścili kwotę 200 zł tytułem wpisu od skargi.
Podejmując zaskarżone rozstrzygnięcie, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że zachowany został siedmiodniowy termin, o którym mowa w art. 87 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przesądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.- zwanej dalej P.p.s.a.).
Oceniając brak winy w niedochowaniu terminu, Sąd stwierdził, iż w aktach sprawy znajdują się dwa zarządzenia dotyczące uzupełnienia braków fiskalnych skargi. Jedno z nich skierowane jest do B. Z. i W. Z., natomiast drugie do D. R. i P. R. W każdym z nich mowa jest o solidarnym uiszczeniu wpisu od skargi, co oznacza, że uiszczenie tej opłaty przez któregokolwiek ze skarżących zwalnia pozostałe osoby z obowiązku jego uiszczenia. Jedno zarządzenie w przedmiocie solidarnego uiszczenia wpisu skierowane zostało do wnioskodawców, drugie zaś do pozostałych skarżących. Oznacza to, że solidarność dotyczyła wyłącznie podmiotów wymienionych wprost w każdym z tych zarządzeń.
Tym samym B. Z. i W. Z. zobowiązani byli do wspólnego uiszczenia kwoty 200 zł tytułem wpisu od ich skargi i takie samo zobowiązanie ciążyło na D. R. i P. R. Dlatego też błędne odczytanie przez wnioskodawców skierowanego do nich zarządzenia wzywającego do opłacenia skargi należy ocenić jako niedbalstwo stron. Wyjaśnienie wszelkich wątpliwości mogło, bowiem nastąpić w prosty sposób tj. przy pomocy prawnika bądź poprzez skontaktowanie się z sekretariatem sądowym.
Z przedstawionych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak na wstępie na mocy art. 86 § 1 P.p.s.a. oraz art. 232 § 1 pkt 1 i § 2 P.p.s.a.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożyli B. Z. i W. Z., wskazując, że podejmowane czynności konsultowali z Wojewódzkim Sądem Administracyjnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stwierdzić trzeba, iż pismo skarżących zatytułowane "skarga na postępowanie Sądu Administracyjnego" z dnia 3 lipca 2015 r., wobec podjęcia w nim polemiki ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie wyrażonym w postanowieniu z dnia 25 czerwca 2015 r. należało uznać za zażalenie od tego orzeczenia. Oceniając natomiast przedstawioną w nim argumentację, stwierdzić należało, iż nie zasługiwało ona uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 zdanie pierwsze P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Wniosek o przywrócenie terminu powinien, więc powoływać okoliczności wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być przy tym oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Z brakiem winy mamy, bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia, okoliczności z powodu, których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.
W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji trafnie ocenił, że skarżący nie uprawdopodobnili braku swej winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu. Jak wynika z akt sprawy zostali oni prawidłowo powiadomieniu o sposobie uiszczenia wpisu, jak również w wezwaniu tym prawidłowo określono kogo obejmuje solidarność wezwania. Przedstawiona natomiast argumentacja odnośnie informacji uzyskanych z Sądu w żaden sposób nie uprawdopodobnia tego, iż skarżący zostali wprowadzeni w błąd, co do sposobu uiszczenia wpisu.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a. oddalił zażalenie.