Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny (dalej WSA) w Krakowie postanowieniem z dnia 27 marca 2017 r., sygn. akt II SA/Kr 777/16 odmówił J. C. przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.
W uzasadnieniu tego postanowienia sąd I instancji wskazał, że w niniejszej sprawie skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika radcę prawnego M. P., złożył pismem z dnia 6 marca 2017r. wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi kasacyjnej od wyroku z dnia 13 grudnia 2016 r. podnosząc, iż współpracownik pełnomocnika przekazując korespondencję podał błędną informacje co do dnia odbioru wyroku.
Wskazując na powyższe sąd I instancji stwierdził, że powyższe zaniedbanie uniemożliwia przyznanie dobrodziejstwa przywrócenia terminu, który ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy pełnomocnik dopuszcza się choćby lekkiego niedbalstwa.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył J. C., reprezentowany przez r. pr. M. P., wnosząc o jego uchylenie.
Zaskarżonemu orzeczeniu strona zarzuca naruszenie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., Ppsa) poprzez nieuwzględnienie okoliczności, że skarga kasacyjna od wyroku WSA w Krakowie z dnia 13 grudnia 2016 r. (strona w tym miejscu mylnie wskazuje na rok 2017), została wniesiona w usprawiedliwionym przekonaniu o zachowaniu terminu do jej złożenia.
W ocenie wnoszącego zażalenie udzielenie błędnej informacji pełnomocnikowi strony przez współpracownika przyjmującego korespondencję dowodzi braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, co czyni niniejsze zażalenie koniecznym i zasadnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 Ppsa, sąd może na wniosek strony przywrócić uchybiony termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, o ile uchybienie nastąpiło bez winy strony. W myśl art. 87 § 2 Ppsa na stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak jej winy w uchybieniu terminu. Uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu wiąże się z tym, że strona skarżąca powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, iż przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie czynności w terminie była od niej niezależna.
W niniejszej sprawie sąd I instancji prawidłowo ocenił, że wskazane przez pełnomocnika skarżącego okoliczności nie stanowią o braku winy w uchybieniu terminu. Z takim stanowiskiem sądu I instancji należy się zgodzić.
Podać należy, że Instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i może być zastosowana jedynie wtedy, gdy wszystkie określone w przywołanych przepisach przesłanki zostaną spełnione łącznie. Samo złożenie wniosku przez zainteresowanego we wskazanym terminie oraz dokonanie czynności, dla której zakreślony był termin, nie jest wystarczającą przesłanką przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej. Konieczne jest bowiem uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu. W ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych, które zresztą tutejszy sąd w pełni podziela podkreśla się, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem.
Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy największym w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (vide: postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 20 stycznia 2015 r. sygn. akt II GZ 896/14 – Lex nr 1628828, 12 lutego 2015 r. sygn. akt I OZ 91/15 – Lex nr 1643289, 9 września 2014 r. sygn. akt II GZ 499/14 – Lex nr 1530525, 24 października 2016 r. sygn. akt I FZ 267/16 – dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Natomiast do przesłanek negatywnych zalicza się przykładowo: zaniedbanie pracownika odpowiedzialnego za sprawy napływającej korespondencji w zakładzie osoby prawnej (wyrok NSA z dnia 9 marca 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 1288/99), nieznajomość prawa (wyrok NSA z dnia 6 listopada 1998 r., sygn. akt I SA/Łd 153/97), czy niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw (postanowienie NSA z 10 lutego 2000 r., sygn. akt SA/Sz 1117/99 – wszystkie dostępne w CBOSA).
Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. Można o nim mówić jedynie wówczas, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (zob. postanowienie NSA z 2 października 2002 r., V SA 793/03, Mon. Praw. z 2002 r., nr 23, str. 1059). Przeszkody te muszą mieć charakter zewnętrzny i obiektywny. Z treści omawianego przepisu należy wywieść, że to strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna. Ocena braku winy w uchybieniu terminu należy do sądu i powinna uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy.
Zatem w przypadku, gdy strona uchybiając terminowi dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, dokonana przez nią czynność pozostanie bezskuteczna, ponieważ przywrócenie terminu nie będzie w tej sytuacji dopuszczalne.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego okoliczności podniesione przez pełnomocnika skarżącego w motywach wniosku nie dowodzą braku winy w uchybieniu terminu i z całą pewnością nie uzasadniają uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi kasacyjnej. Wyjaśnić w tym miejscu trzeba, że w przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, sąd musi mieć na uwadze działania pełnomocnika. Dodatkowo, gdy jest to pełnomocnik profesjonalny, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu (również przy ocenie formalnych aspektów wniosku) należy uwzględniać wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika. Podkreślić należy, że na profesjonalnym pełnomocniku ciąży szczególny obowiązek dbałości o terminowość i prawidłowość dokonywanych czynności procesowych. W sytuacjach, gdy od prawidłowego dokonania danej czynności zależy dalszy bieg powierzonej pełnomocnikowi sprawy zasadnym jest wymaganie od tego pełnomocnika maksimum staranności.
Rzetelność wykonania czynności procesowych przekładać się będzie bowiem na prawo strony do obrony swoich interesów i ochrony jej praw (vide: postanowienie NSA z dnia 26 października 2016 r. sygn. akt II OZ 1223/16 - CBOSA). W tej sprawie na podkreślenie zasługuje fakt, że skarżący był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika będącego radcą prawnym, który uchybił terminowemu wniesieniu skargi kasacyjnej.
W niniejszej sprawie, pełnomocnik miał świadomość, że merytoryczne rozpoznanie skargi kasacyjnej zależy przede wszystkim od złożenia jej w terminie. Profesjonalny pełnomocnik dochowując należytej staranności powinien był trzymać pieczę przez skontrolowanie dokonanych przez współpracownika czynności związanych z odbiorem przedmiotowej przesyłki. Radca prawny, będący profesjonalnym, fachowym pełnomocnikiem powinien w sposób właściwy i odpowiedni zorganizować pracę swojej kancelarii i zasady jej funkcjonowania, także w kwestii tak istotnej, jak wysyłanie korespondencji z zachowaniem terminów. Trudno zatem jest zaaprobować stanowisko autora wniosku, który twierdzi, że popełniony przez jednego z współpracowników błąd w postaci przekazania mu błędnej informacji odnośnie daty doręczenia wyroku, co w konsekwencji spowodowało wniesienia skargi kasacyjnej po terminie, należy zakwalifikować jako niezawinione zdarzenie losowe.
O braku winy w niedopełnieniu obowiązku, o czym był wyżej mowa, można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, to jest w sytuacji, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W konsekwencji, dla przyjęcia winy wystarcza nawet niewielkie zaniedbanie. Taka sytuacja miała zaś niewątpliwie miejsce na gruncie rozpoznawanej sprawy. Powody omyłki współpracownika pełnomocnika strony odnośnie przekazania mu błędnej daty odbioru przesyłki zawierającej przemiotowy wyrok pozostają bez wpływu na winę pełnomocnika, który w sferze skutków procesowych ponosi odpowiedzialność za uchybienia tego współpracownika.
W tym stanie rzeczy należy uznać, że w niniejszej sprawie nie zachodzi przesłanka ustanowiona w art. 86 § 1 Ppsa, warunkująca przywrócenie uchybionego terminu, a zatem postanowienie sądu I instancji odpowiada prawu.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji postanowienia, w oparciu o art. 184 w zw. z art. 197 Ppsa.