Uzasadnienie
Pismem z dnia 25 marca 2010 r. W. Z. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku skargę na decyzję Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Białymstoku z dnia [...] listopada 2009 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki wybudowanego zbiornika. W skardze wniósł o jej przyjęcie i "pozytywne rozpatrzenie pomimo tego, że przesyłam ją po terminie wymienionym w wydanej decyzji".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, pismem z dnia 23 kwietnia 2010 r. wezwał skarżącego do sprecyzowania, czy wniosek zawarty w skardze należy taktować jako wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Białymstoku z dnia 18 listopada 2009 r.
Pismem z dnia 22 kwietnia 2010 r. skarżący wniósł o "przyjęcie tej skargi i pozytywne rozpatrzenie pomimo tego, że przesyłam ją po terminie wymienionym w wydanej decyzji". W uzasadnieniu skarżący podniósł, iż nie wiedział że musi odwołać się od zaskarżonej decyzji, jest rolnikiem i nie zna się na prawie administracyjnym. Pismo to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku potraktował jako wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Postanowieniem z dnia 15 czerwca 2010 r. sygn. akt II SA/Bk 264/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Białymstoku z dnia [...] listopada 2009 r.
W uzasadnieniu postanowienia wskazano, iż zgodnie z powszechnie przyjętą przez orzecznictwo sądowe zasadą, nikt nie może się skutecznie powoływać na nieznajomość prawa, gdyż już ze swej istoty jest ona zawiniona przez stronę. Ponadto podkreślono, iż skarżący został prawidłowo pouczony w zaskarżonej decyzji o terminie i sposobie wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Dlatego też wniesienie skargi z ponad trzymiesięcznym opóźnieniem należy ocenić w kategoriach zawinionego zaniedbania.
W związku z powyższym, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej p.p.s.a. oddalił wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył W. Z. wnosząc o jego uchylenie i przywrócenie terminu do wniesienia skargi na zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu zażalenia wskazano, iż w dniu 24 października 2009 r. skarżący uległ wypadkowi przy pracy w gospodarstwie rolnym i przebywał na trzydziestodniowym zwolnieniu lekarskim, następnie leczył się na wysokie nadciśnienie krwi do ok 22 marca 2010 r. Podniósł, że nie mógł skorzystać z pomocy żony ponieważ ta uległa wypadkowi w dniu 23 grudnia 2009 r. i przebywała na zwolnieniu lekarskim.
Pismem z dnia 18 lipca 2010 r. uczestnik postępowania T. R. wniósł o oddalenie zażalenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.), przy czym równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).
W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem, przy uwzględnieniu wymogów przewidzianych w art. 87 § 1 p.p.s.a., przywrócenie terminu może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
W rozpoznawanej sprawie bezspornym jest fakt, że skarżący powołuje się we wniosku o przywrócenie terminu na nieznajomość prawa. Jednakże słusznie zauważył Sąd I instancji, że powoływanie się na nieznajomość prawa nie może stanowić podstawy uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Ponadto w zażaleniu skarżący jako przyczynę uchybienia terminu do wniesienia skargi podał chorobę skarżącego na nadciśnienie tętnicze i trzydziestodniowe zwolnienie lekarskie związane z wypadkiem skarżącego. Jednakże z przedłożonego przez skarżącego zaświadczenia lekarskiego w żaden sposób nie wynika, iż jego stan zdrowia nie pozwala na samodzielne prowadzenie swoich spraw. Wskazana w zaświadczeniu lekarskim choroba nadciśnienia tętniczego nie uniemożliwia bowiem obrony swoich praw w tym postępowaniu, co obrazuje złożone w tej sprawie zażalenie.
Dlatego też, Naczelny Sąd Administracyjny, mając na uwadze obiektywny miernik staranności, który wymaga od każdego należytego dbania o swoje interesy uznał za zasadne oddalenie przez Sąd I instancji wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi z trzymiesięcznym opóźnieniem.
Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184, w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji postanowienia.