Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 23 września 2022 r., sygn. akt III OSK 1295/21

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Wojciech Jakimowicz przewodniczący
sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak
sędzia NSA Piotr Korzeniowski sprawozdawca
Rozpoznanie
w dniu 23 września 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej
Sprawa
sprawy ze skargi kasacyjnej R. K. i A. K. w sprawie ze skargi R. K. i A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Skierniewicach z dnia 12 lipca 2018 r. nr KO.4113.50.2018 w przedmiocie odmowy nałożenia nakazu wykonania urządzeń zapobiegających szkodom w związku z występowaniem sporadycznych podtopień nieruchomości
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 18 stycznia 2019 r. sygn. akt II SA/Łd 915/18

Sentencja

  1. 1. odrzuca skargę kasacyjną od postanowienia zawartego w pkt 2 wyroku;
  2. 2. oddala skargę kasacyjną w pozostałym zakresie.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 18 stycznia 2019 r., sygn. II SA/Łd 915/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi (dalej: Sąd I instancji), w pkt. 1 oddalił skargę A. K., w pkt. 2 odrzucił skargę R. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Skierniewicach (dalej: SKO w Skierniewicach, Kolegium) z 12 lipca 2018 r. nr KO.4113.50.2018 w przedmiocie odmowy nałożenia nakazu wykonania urządzeń zapobiegających szkodom w związku z występowaniem sporadycznych podtopień nieruchomości.

W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że w decyzji z 12 lipca 2018 r. SKO w Skierniewicach, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej: k.p.a.), po rozpoznaniu odwołania R. K., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Skierniewice z 4 czerwca 2018 r. w sprawie odmowy nałożenia na Miasto Skierniewice nakazu wykonania urządzeń zapobiegających szkodom w związku z występowaniem sporadycznych podtopień nieruchomości zlokalizowanej przy ul. [...] w S. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, Kolegium zauważyło, że biegły dokonał analizy zmian stanu wody na gruncie stanowiącym pas drogowy ul. [...] na działkę przy ul. [...]. Poinformowało stronę, że jeżeli nie zgadza się ona z treścią opinii biegłego, może skorzystać z możliwości zlecenia kontropinii we własnym zakresie i przedłożenia jej jako dowodu w sprawie. Dowodu takiego strona nie przedstawiła.

Kolegium przyznało, że organ I instancji naruszył przepis art. 107 § 3 k.p.a., jednakże organ odwoławczy prowadząc własne postępowanie i sporządzając uzasadnienie swego rozstrzygnięcia wady te usunął. Zwrócono także uwagę, że organ I instancji w podstawie prawnej błędnie wskazał przepisy ustawy Prawo wodne z 20 lipca 2017 r. Jednakże i tę wadę Kolegium usunęło wyjaśniając na wstępie, że z dniem 1 stycznia 2018 r. weszła w życie ustawa z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r. poz. 1566), która uchyliła ustawę z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r. poz. 1121 – dalej: p.w.). Jednak zgodnie z art. 545 ust. 4 aktualnie obowiązującej ustawy, do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy, niewymienionych w ust. 1-3, stosuje się przepisy dotychczasowe.

R. K. i A. K., nie podzielając stanowiska organu odwoławczego, złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, zarzucając naruszenie art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. przez błędną wykładnię oraz niepodjęcie żadnych czynności zmierzających do wnikliwego ustalenia przyczyn podtopień nieruchomości oraz art. 29 p.w. przez dokonanie błędnej wykładni i przyjęcie, że Miasto Skierniewice nie dokonało trwałych zmian w ukształtowaniu terenu, które w konsekwencji doprowadziły do naruszenia stosunków wodnych, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. W związku z powyższym skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji.

W odpowiedzi na skargę SKO w Skierniewicach podtrzymało stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniosło o jej oddalenie.

Sąd I instancji oddalając skargę A. K. i odrzucając skargę R. K. w uzasadnieniu wyroku wskazał, że zaskarżona decyzja SKO w Skierniewicach odpowiada prawu i brak jest podstaw do jej uchylenia. Merytoryczna kontrola decyzji była możliwa jedynie w związku ze skutecznie wniesioną skargą przez A. K. R. K. uchybił terminowi do złożenia skargi.

W ocenie Sądu I instancji, analiza zgromadzonego materiału dowodowego, w pełni uzasadnia ocenę, że organy zasadnie przyjęły, że w rozpatrywanej sprawie nie zostały spełnione przesłanki wynikające z art. 29 ust. 3 p.w. Ocena taka znajduje potwierdzenie w treści dwóch, sporządzonych na potrzeby niniejszego postępowania, opinii biegłego. W sprawach dotyczących naruszenia stosunków wodnych na gruncie, jak słusznie zauważył organ, wymagane są wiadomości specjalne, których ani organy ani sąd nie posiadają. Z tych względów opinia biegłego, posiadającego właśnie wymagane wiadomości specjalne, jest podstawowym i koniecznym dowodem.

W niniejszej sprawie sporządzone zostały dwie opinie. W pierwszej z nich biegły porównywał obecny stan wysokościowy ulicy [...] ze stanem istniejącym przed przebudową ulicy w 2014 r. Stwierdził, że wysokość nawierzchni ulicy została podwyższona o 3 cm. Ponadto wskazał, że różnica wysokości pomiędzy wpustem ulicznym a koroną wjazdu na posesję strony to 19 cm. Biegły podsumował, że na przedmiotowym terenie nie dokonano trwałych zmian w ukształtowaniu terenu, które w konsekwencji doprowadziłyby do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich.

W drugiej opinii biegły analizował oddziaływania wód opadowych powstających w rejonie ul. [...] i ich potencjalnego spływu na teren działki strony. W opinii tej biegły stwierdził m.in., że różnice wysokości aktualnie pomierzonych rzędnych po porównaniu ich z rzędnymi sprzed przebudowy ulicy [...] wahają się od 1 cm do 5 cm. Jednoznacznie uznał, że w obszarze działek stanowiących pas drogowy ul. [...]oraz działki stanowiącej ul. [...] nie dokonano trwałych zmian w ukształtowaniu terenu, które w konsekwencji doprowadziłyby do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich, w tym posesji należącej do strony.

Zdaniem Sądu I instancji, obie przywołane opinie biegłego, jak zasadnie oceniły organy obu instancji, są szczegółowe, rzetelne i kompletne, a przez to w pełni wiarygodne. Z przedłożonych opinii jednoznacznie wynika, że prace remontowe prowadzone przez Miasto Skierniewice w obrębie ulicy [...] i ulicy [...] nie spowodowały zmiany naturalnego kierunku spływu wód. Kilkucentymetrowe podwyższenie poziomu drogi względem nieruchomości strony nie skutkuje oceną, że podwyższenie to spowodowało szkody na należącym do niej gruncie. Jak ocenił biegły, przy opadach średniorocznych istniejące urządzenia kanalizacyjne odprowadzają wody opadowe wpustami ulicznymi i dalej do kanalizacji deszczowej. Przy wystąpieniu deszczów nawalnych woda opadowa także spłynie do kanalizacji jednak nie w tak krótkim czasie, jak w przypadku opadów średniej wielkości. Biegły przyznał, że przy wystąpieniu tzw. nawalnych deszczów woda opadowa będzie się gromadziła przy wpustach i po spiętrzeniu do wysokości korony wjazdu jej nadmiar może się przelewać na teren działki strony.

Jednakże, co istotne, nie wykazał, że prace prowadzone na omawianych ulicach doprowadziły do zmiany stanu wód. Co za tym idzie, niezasadny okazał się zarzut naruszenia art. 29 ust. 3 p.w., gdyż brak jest związku przyczynowo – skutkowego zachodzącego pomiędzy przebudową ulicy [...], a zalewaniem działki strony. W ocenie Sądu I instancji, organ prawidłowo i wyczerpująco przeprowadził postępowanie wyjaśniające. Przeprowadził oględziny oraz dowód z opinii biegłego, mający podstawowe znaczenie w tego typu sprawach, dokonał jej oceny i zasadnie uznał ją za wiarygodną.

Co więcej, strona skarżąca nie przedstawiła dowodów, które skutecznie podważyłyby ustalenia i wnioski biegłego zawarte w omawianych opiniach. Strona wnioskowała o przesłuchanie świadków na okoliczność podtapiania. Jednakże należy podkreślić, że podstawą winna być nie jedynie kwestia podtopień a występowanie związku przyczynowo – skutkowego z wykonanymi pracami. Dlatego też sąd, podobnie jak organy, uznał, że najbardziej miarodajnym dowodem w niniejszej sprawie jest opinia biegłego posiadającego wiedzę z wymaganej dziedziny.

W skardze kasacyjnej R. K. i A. K. zaskarżyli w całości wyrok Sądu I instancji. Wskazano, że podstawą skargi kasacyjnej jest art 174 pkt 2 p.p.s.a. Zaskarżanemu orzeczeniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art 53 § 1 w zw. z art. 58 § 1 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.) przez uznanie, że skarżący R. K. wniósł skargę po upływie trzydziestu dni w sytuacji gdy skarga została wniesiona z zachowaniem wymaganego terminu przez ustawę.

Jako podstawę skargi kasacyjnej wskazano także art. 174 pkt 1 p.p.s.a. Zaskarżanemu orzeczeniu zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie tj.: art 29 p.w., przez dokonanie błędnej wykładni i przyjęcie, że Miasto Skierniewice nie dokonało trwałych zmian w ukształtowaniu terenu, które w konsekwencji doprowadziły do naruszenia stosunków wodnych, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.

W skardze kasacyjnej skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt 2 i przekazanie sprawy WSA w Łodzi do ponownego rozpoznania oraz zmianę orzeczenia w pkt. 1 przez uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. Ponadto wnieśli o zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania według norm przepisanych.

Jak wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej, Sąd I instancji przyjął, że R. K. uchybił terminowi do złożenia skargi i skarga została wniesiona po terminie. Stanowisko to nie jest zasadne i należy uznać, że skarga R. i A. K. została wniesiona w dniu 16 sierpnia 2019 r. W związku z powyższym powinna ona zostać rozpatrzona i uznana jako wniesiona z zachowaniem terminu. W ocenie skarżących kasacyjnie, WSA w Łodzi w dokonał błędnej kontroli zaskarżonej decyzji w płaszczyźnie materialnej i procesowej. Sąd I instancji nie zbadał materialnych podstaw do zastosowania art. 29 ust. 3 p.w. Powołując się na dwie opinie biegłych uznał, że są one wyczerpujące i jednoznacznie wskazują, że nie doszło do zmiany naturalnego kierunku wód. jednakże w opiniach biegłych jednoznacznie wskazano, że przy remoncie dróg przy ul. [...] jak i ul. [...] zostały dokonane podwyższenia ulicy. Wody opadowe z ul. [...] bezpośrednio oddziałują na nieruchomość położoną przy ul. [...] poprzez notorycznie zalewania w przypadku większych opadów atmosferycznych wodą opadową i ściekami z pobliskich studzienek kanalizacyjnych.

Skarżący kasacyjnie podkreślili, że sytuacja zalewania nieruchomości przy ul. [...] nastąpiła po remoncie drogi przy ul. [...] co wskazuje jednoznacznie na wadliwe wykonanie drogi i kanalizacji w tym miejscu. Miasto Skierniewice nie przeprowadziło żadnych dowodów mających na celu ustalenie czy zalewanie nieruchomości położonej przy ul. [...] miało miejsce. Nie został przesłuchany ani skarżący R. K. ani żadni świadkowie na okoliczność zmiany stosunków wodnych oraz okresu ich powstawania. Organy nie zebrały w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego. Nie dokonano wnikliwej analizy czy zalewanie nieruchomości skarżących miało miejsce i w jakim stopniu. Nie przeprowadzono dowodu z zeznań świadków ani też skarżących.

W piśmie procesowym z 4 kwietnia 2022 r. skarżący kasacyjnie wnieśli o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych sądowych na okoliczność zmiany stosunków wodnych, które negatywnie oddziałują na zdrowie skarżących.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Niniejsza sprawa podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym.

W pierwszej kolejności należało wskazać, iż skarga kasacyjna podlegała odrzuceniu w zakresie w jakim kwestionuje postanowienie zawarte w pkt 2 wyroku, odrzucające skargę R. K. Zgodnie bowiem z art. 58 § 3 p.p.s.a., Sąd odrzuca skargę postanowieniem. Odrzucenie skargi może nastąpić na posiedzeniu niejawnym. W tej sprawie Sąd I instancji odrzucił skargę na rozprawie (co było dopuszczalne), rozpoznając jednocześnie skargę skarżącej A. K. W tym przypadku odrzucenie skargi nastąpiło postanowieniem zawartym w pkt. 2 wyroku. Z kolei zgodnie z art. 194 § 1 § p.p.s.a., na postanowienia wojewódzkiego sądu administracyjnego, których przedmiotem jest odrzucenie skargi w przypadku, o którym stanowi art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a., przysługuje zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Powyższe oznacza, że jeżeli R. K. chciał zakwestionować postanowienie zawarte w pkt 2 wyroku, to powinien w tym zakresie wnieść zażalenie w przepisanym do tego terminie.

Natomiast wniesienie skargi kasacyjnej w tym przedmiocie było niedopuszczalne, co uzasadniało odrzucenie tego środka zaskarżenia jako z innych przyczyn niedopuszczalnego, na podstawie art. 180 w związku z art. 178 p.p.s.a. W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny nie był uprawniony do odniesienia się do zarzutów podnoszących naruszenie przez Sąd I instancji art. 53 § 1 w zw. z art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a., jak również nie był uprawniony do rozpoznania wniosku dowodowego R. K. przedstawionego w piśmie z 4 kwietnia 2022 r. Jedynie ubocznie zauważyć należy, że odrzucenie skargi przez Sąd I instancji, jak i odrzucenie skargi kasacyjnej w części, nie pozbawia R. K. jego uprawnień procesowych, ponieważ występuje on w tej sprawie jako uczestnik postępowania na prawach strony, co umożliwiło mu między innymi wniesienie skargi kasacyjnej w zakresie, w jakim skarga do Sądu I instancji została oddalona.

W związku z zawartym w piśmie procesowym z 4 kwietnia 2022 r. wnioskiem o przeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci opinii biegłych sądowych wyjaśnienia wymaga, że w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, co do zasady, wyłączone jest stosowanie art. 106 § 3 p.p.s.a. Zgodnie z powołanym przepisem, sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania. Wprawdzie w postępowaniu kasacyjnym, jeżeli nie ma szczególnych przepisów postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, na podstawie art. 193 p.p.s.a. stosuje się odpowiednio przepisy postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, jednak nie znaczy to, że do tego postępowania stosuje się art. 106 § 3 p.p.s.a. "Odpowiednie" stosowanie przepisów może wszak polegać na zastosowaniu przepisu (lub jego części) wprost, z modyfikacją lub nawet na odmowie zastosowania (por. uchwała SN z 18 grudnia 2001 r. sygn. III ZP 25/01).

Stąd też wniosek dowodowy przedstawiony w piśmie z 4 kwietnia 2022 r. nie mógł zostać uwzględniony. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wniosek dowodowy A. K. przedstawiony w piśmie z 4 kwietnia 2022 r.

W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

  1. 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
  2. 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie brak jest tych przesłanek), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Jak już wyżej wskazano, odrzucenie skargi kasacyjnej w części oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny nie odnosił się do zarzutów naruszenia prawa materialnego. Oznacza to, że w tej sprawie skarga kasacyjna została oparta na podstawie z art. 174 pkt 1 p.p.s.a., ale zarzuty skargi kasacyjnej podniesione w tym zakresie nie zasługiwały na uwzględnienie.

Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji, czyli niewłaściwie uznał, że stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu określonemu w hipotezie normy prawnej. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (zob. wyrok NSA z 7 czerwca 2019 r., sygn. I OSK 3152/18, LEX nr 2682437).

Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy.

Pełnomocnik zawodowy, reprezentujący skarżących kasacyjnie, wbrew wymogom wynikającym z przepisów art. 174 i 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. nie dołożył odpowiedniej staranności w sporządzeniu skargi kasacyjnej. W skardze kasacyjnej nie sprecyzował podstaw kasacyjnych, o jakich stanowi art. 174 p.p.s.a.

Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia art. 29 p.w. przez dokonanie błędnej wykładni tego przepisu. Art. 29 p.w. składa się z trzech ustępów o zróżnicowanej treści normatywnej. Autor skargi kasacyjnej nie wskazał, której jednostki redakcyjnej art. 29 p.w. dotyczy zarzut. Zarzuty, jak i ich uzasadnienie, powinny zatem być ujęte ściśle i zrozumiale, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę wymóg sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzutami podniesionymi w skardze kasacyjnej oznacza, że sąd ten – co do zasady – nie ma kompetencji do kontroli legalności postępowania pierwszoinstancyjnego poza granicami zaskarżenia. Tak zwany przymus adwokacko-radcowski, ma na celu zapewnienie, że skarga kasacyjna zostanie sporządzona przez osoby kwalifikujące się odpowiednim poziomem wiedzy prawniczej, w konsekwencji czego będzie ona odpowiadała stawianym jej wymogom formalnym, a zawarte w niej zarzuty oraz przygotowana na ich poparcie argumentacja będą reprezentowały odpowiedni poziom merytoryczny.

Lektura skargi kasacyjnej prowadzi do wniosku, że pełnomocnik strony wymogom tym nie sprostał. Pełnomocnik skarżących kasacyjnie formułując stawiane w skardze kasacyjnej zarzuty nie powiązał naruszenia wymienionych w jej petitum przepisów z odpowiednimi przepisami zawartymi w p.p.s.a. Należy zauważyć, że w przypadku zarzutów dotyczących naruszenia art. 29 p.w., przepis ten składa się z kilku jednostek redakcyjnych. Tymczasem jednym z elementów skargi kasacyjnej jest wskazanie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, co wynika z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Tym samym, jeżeli przepis dzieli się na kilka jednostek redakcyjnych (np. paragrafy, ustępy, punkty, litery), to przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumieć należy przede wszystkim dokładne wskazanie podstawy kasacyjnej oraz określenie tych przepisów prawa, które – zdaniem strony wnoszącej skargę kasacyjną – zostały naruszone przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie.

Innymi słowy w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z paragrafów (ustępów), punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z dokładnym podaniem jednostki redakcyjnej przepisu. Tylko tak sprecyzowany zarzut pozwala bowiem ustalić granice zaskarżenia.

Wskazanie naruszenia całego przepisu p.p.s.a na pewno nie spełnia przedstawionych powyżej wymogów. Z najdalej posuniętej ostrożności, Naczelny Sąd Administracyjny, mając na uwadze treść uchwały pełnego składu NSA z 26 października 2009 r. (I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010, Nr 1, poz. 1), zgodnie z którą przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych, ten postulat spełni. Tak więc Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że sformułowane zarzuty nie są zasadne.

Nie mógł odnieść zamierzonego skutku drugi z podniesionych zarzutów skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 29 p.w. przez dokonanie błędnej wykładni i przyjęcie, że miasto Skierniewice nie dokonało trwałych zmian w ukształtowaniu terenu, które w konsekwencji doprowadziły do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, jej autor wskazał, że Sąd I instancji nie zbadał materialnych podstaw do zastosowania art. 29 ust. 3 p.w.

Odnosząc się do tego zarzutu wskazać należy, że w rozpatrywanej sprawie nie zostały spełnione przesłanki wynikające z art. 29 ust. 3 p.w. Ocena taka znajduje potwierdzenie w treści dwóch, sporządzonych na potrzeby niniejszego postępowania, opiniach biegłego. W sprawach dotyczących naruszenia stosunków wodnych na gruncie, jak słusznie zauważył Sąd I instancji, wymagane są wiadomości specjalne, których ani organy ani sąd nie posiadają. Z tych względów opinia biegłego, posiadającego właśnie wymagane wiadomości specjalne, jest podstawowym i koniecznym dowodem.

W niniejszej sprawie sporządzone zostały dwie opinie. W pierwszej z nich biegły porównywał obecny stan wysokościowy ulicy [...] ze stanem sprzed przebudowy ulicy w 2014 r. Stwierdził, że wysokość nawierzchni ulicy zmieniła się w miejscu wykonanego przekroju o 3 cm, czyli o 3 cm ulica została podwyższona. Nadto, że różnica wysokości pomiędzy wpustem ulicznym a koroną wjazdu na posesję strony to 19 cm. Biegły podsumował, że na przedmiotowym terenie nie dokonano trwałych zmian w ukształtowaniu terenu, które w konsekwencji doprowadziłyby do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich.

W drugiej opinii biegły analizował oddziaływania wód opadowych powstających w rejonie ul. [...] i ich potencjalnego spływu na teren działki strony. W opinii tej biegły stwierdził m.in., że różnice wysokości aktualnie pomierzonych rzędnych po porównaniu ich z rzędnymi sprzed przebudowy ulicy [...] wahają się od 1 cm do 5 cm. Jednoznacznie uznał, że w obszarze działek stanowiących pas drogowy ul. [...] oraz działki stanowiącej ul. [...] nie dokonano trwałych zmian w ukształtowaniu terenu, które w konsekwencji doprowadziłyby do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich, w tym na posesję strony.

Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że obie przywołane opinie biegłego, są szczegółowe, rzetelne i kompletne, a przez to w pełni wiarygodne. Z przedłożonych opinii jednoznacznie wynika, że prace remontowe prowadzone przez Miasto Skierniewice w obrębie ulicy [...] i ulicy [...] nie spowodowały zmiany naturalnego kierunku spływu wód. Kilkucentymetrowe podwyższenie poziomu drogi względem nieruchomości strony nie skutkuje oceną, że podwyższenie to spowodowało szkody na gruncie strony.

Jak ocenił biegły, przy opadach średniorocznych istniejące urządzenia kanalizacyjne odprowadzają wody opadowe wpustami ulicznymi i dalej do kanalizacji deszczowej. Zauważyć trzeba, że przy wystąpieniu deszczów nawalnych woda opadowa także spłynie do kanalizacji jednak nie w tak krótkim czasie, jak w przypadku opadów średniej wielkości. Biegły przyznał, że przy wystąpieniu tzw. nawalnych deszczów woda opadowa będzie się gromadziła przy wpustach i po spiętrzeniu do wysokości korony wjazdu jej nadmiar może się przelewać na teren działki strony. Jednakże, co istotne, biegły nie wykazał by prace prowadzone na omawianych ulicach doprowadziły do zmiany stanu wód.

Z tych powodów, zarzut naruszenia art. 29 ust. 3 p.w. przedstawiony w uzasadnieniu skargi kasacyjnej okazał się niezasadny, gdyż w sposób niewątpliwy brak jest związku przyczynowo – skutkowego zachodzącego pomiędzy przebudową ulicy [...], a zalewaniem działki strony. Strona skarżąca nie przedstawiła dowodów, które skutecznie podważyłyby ustalenia i wnioski biegłego zawarte w omawianych opiniach. Strona wnioskowała o przesłuchanie świadków na okoliczność podtapiania. Jednakże należy podkreślić, że podstawą winna być nie jedynie kwestia podtopień, a występowanie związku przyczynowo – skutkowego z wykonanymi pracami. Dlatego też Sąd I instancji prawidłowo uznał, że najbardziej miarodajnym dowodem w niniejszej sprawie jest opinia biegłego posiadającego wiedzę z wymaganej dziedziny. W konsekwencji czyni to nieusprawiedliwionym omawiany zarzut dotyczący naruszenia art. 29 p.w.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 180 w zw. z art. 178 p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. O oddaleniu skargi kasacyjnej w pozostałym zakresie (pkt 2 wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.