Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 listopada 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 869/20, po rozpoznaniu skargi A. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] stycznia 2020 r., znak [...], w przedmiocie nakazu przywrócenia stanu poprzedniego – w punkcie I stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji w części odnoszącej się do L. C.; w punkcie II oddalił skargę w pozostałym zakresie.
Jak wskazał Sąd pierwszej instancji Zarząd Dzielnicy [...] m. st. Warszawy zawiadomił strony o wszczęciu na wniosek A. P., D. L. i I. P. postępowania administracyjnego w sprawie zmiany stanu wody na gruncie i kierunku odpływu wody opadowej na terenie działki ew. nr [...] z obrębu [...], stanowiącej własność L. C. oraz A. C., ze szkodą dla działki ew. nr [...] z obrębu [...], stanowiącej własność A. P., D. L. i Ł. P. Po uchyleniu przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] kwietnia 2018 r. decyzji Zarządu z dnia [...] grudnia 2017 r. i przekazaniu organowi I instancji sprawy do ponownego rozpoznania, Zarząd Dzielnicy [...] m. st. Warszawy, decyzją z dnia [...] listopada 2018 r. orzekł o nakazaniu L. C. i A. C. częściowego usunięcia nasypu z działki ew. nr [...]. Obszar, z którego powinien zostać usunięty nasyp to pas szerokości 3 m od granicy działek i długości 30,8 m. Obszar nasypu, który należy usunąć, został zakreskowany i zaznaczony kolorem niebieskim na załączniku graficznym nr 2. Rzędne, jakie należy uzyskać naniesiono kolorem czerwonym wraz z podaniem ich wartości. Nasyp należy usunąć poprzez wywiezienie i zagospodarowanie zgodnie z ustawą z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (tekst jedn. Dz. U. 2016 poz. 1987).
L. C. i A. C. wnieśli do Samorządowego Kolegium Odwoławczego odwołanie od decyzji organu I instancji.
Wskazaną na wstępie decyzją z dnia [...] stycznia 2020 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] orzekło w ten sposób, że uchyliło decyzję w całości i w tym zakresie, na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo Wodne (Dz.U. Nr 115, poz. 1229 ze zm.) - dalej: "ustawa Prawo wodne z 2001 r." nakazało odwołującym się częściowe usunięcie nasypu z działki ew. nr [...]. Obszar, z którego powinien zostać usunięty nasyp to pas szerokości 3 m od granicy działek i długości 30.8 m. Obszar nasypu, który należy usunąć został zakreskowany i zaznaczony kolorem niebieskim na załączniku graficznym nr 2. Rzędne, jakie należy uzyskać naniesiono kolorem czerwonym wraz z podaniem ich wartości. Nasyp należy usunąć poprzez wywiezienie i zagospodarowanie zgodnie z ustawą z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (tekst jedn. Dz. U. 2016 poz. 1987, z późn. zm.).
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że jak wynika z materiału dowodowego, na działce ew. nr [...] z obrębu [...] wykonano nasyp ziemny (składający się z piasku, żwiru, gruzu, betonu, cegieł itp.), co skutkowało podwyższeniem terenu, ale nie wpłynęło na generalny kierunek spływu wód podziemnych. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że zmiana stanu wody na gruncie na terenie działki [...], polegająca na wykonaniu nasypu, oddziałuje na działki ew. nr [...] i [...] z obrębu [...] - powodując szkodę w postaci ograniczonego korzystania z działki ewidencyjnej [...]. Po opadach deszczu lub w czasie roztopów woda stagnuje na działkach ew. [...] i [...] uniemożliwiając pełne z nich korzystanie. Dodatkowo wody opadowe i roztopowe są nielegalnie odprowadzane z działki ew. [...] na działki ew. [...] i [...].
A. C. wniósł do Sądu pierwszej instancji skargę na ww. decyzję ostateczną zarzucając jej niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego, niezebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, a w szczególności poprzez brak wykazania jakiegokolwiek związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy ewentualną zmianą kierunku odpływu wód na gruncie skarżącego a szkodą na gruncie sąsiednim, co skutkowało błędnym ustaleniem stanu faktycznego powodującym to, że stwierdzono, że doszło do zmiany stanu wody na gruncie i kierunku odpływu wody opadowej na gruncie i hipotetycznej szkodzie na gruncie uczestników postępowania. Zarzucił ponadto błędną wykładnię art. 29 ust. 1 i 3 ustawy Prawo wodne z 2001 r. skutkującą przyjęciem, że przedmiotowy przepis będzie miał zastosowanie niezależnie od tego, czy w ogóle skarżący podjęli jakiekolwiek działania, skutkujące zmianą kierunku odpływu wód opadowych, czy na działce sąsiedniej powstała szkoda oraz czy istnieje związek przyczynowy pomiędzy zmianą stanu wód na gruncie, a szkodą na gruncie sąsiednim.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie.
Wskazanym na wstępie wyrokiem Sąd pierwszej instancji uwzględnił skargę w części uznając, na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., nieważność decyzji odwoławczej w części, w której decyzja ta odnosi się do L. C., nieżyjącej w dacie orzekania przez organ odwoławczy oraz oddalił w pozostałym zakresie, albowiem w pozostałej części zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa w sposób upoważniający Sąd do jej wyeliminowania z obrotu prawnego.
Sąd meriti w pełni podzielił stanowisko organu odwoławczego, że pomimo wejścia w życie - w dniu 1 stycznia 2018 r. - nowego Prawa wodnego zastosowanie w sprawie mają przepisy Prawa wodnego z 2001 r., pod rządami którego postępowanie zostało wszczęte i niezakończone, natomiast okoliczność, że organ I instancji orzekł nie w oparciu o art. 29 ust. 3 poprzedniego Prawa wodnego, a w oparciu o art. 234 ustawy nowej, nie stanowiła, z racji de facto identycznej treści tych przepisów, przesłanki do zwrotu sprawy Zarządowi Dzielnicy na zasadzie art. 138 § 2 K.p.a., a zatem co do zasady w sprawie możliwym było, bez naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, wyrażonej w art. 15 K.p.a., wydanie orzeczenia reformatoryjnego (tj. uchylenie decyzji organu I instancji, formalnie obarczonej naruszeniem prawa materialnego i orzeczenie w sprawie co do istoty w oparciu o prawidłowe przepisy prawa materialnego).
Dalej Sąd Wojewódzki wskazał, że ustalenia faktyczne organów, istotne z punktu widzenia art. 29 ust. 3 Prawa wodnego z 2001 r., zostały poczynione na podstawie: 1) "Opinii w sprawie zmiany stanu wody na gruncie i kierunku odpływu wody opadowej na terenie działki ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...], ze szkodą dla działek ewidencyjnych nr: [...] i [...] z obrębu [...]" autorstwa mgr ochrony środowiska inż. budownictwa A. M. oraz mgr inż. inżynierii środowiska K. B., sporządzonej w październiku 2018 r., 2) "Analizy z zakresu gospodarki wodnej na podstawie badań geotechnicznych w rejonie ul. [...] w [...] dla potrzeb postępowania administracyjnego" autorstwa mgr K. G. oraz mgr P. Ł., sporządzonej we wrześniu 2018 r. Opinia z października 2018 r., poprzedzona szczegółową częścią analityczną, formułuje ścisłe wnioski na temat stanu wody na działce skarżącego oraz proponowane rozwiązania. W pkt 10 tej opinii "Podsumowanie i proponowane rozstrzygnięcie" wskazano zatem, co następuje: "Konkludując:
- a) na działce ew. nr: [...] z obrębu [...] nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie,
- b) zmiana ta wpływa szkodliwie na działki ew. nr [...] i [...] z obrębu [...],
- c) wywyższenie terenu spowodowało, że naturalne nachylenie terenu zostało zmienione. Teren został podwyższony, więc wody szybciej spływają na działkę ew. nr [...] i [...]. Różnica w rzędnych terenu przyspiesza spływ powierzchniowy i ogranicza infiltrację wód w grunt, co powoduje, że wody opadowe i roztopowe stagnują na niżej położonych działkach ewidencyjnej nr [...] i nr [...] znacznie dłużej, uniemożliwiając pełne z nich korzystanie,
- d) zmiana stanu wody na gruncie na działce ew. nr: [...] ma charakter antropogeniczny, a za stan wody na gruncie odpowiada zgodnie z orzecznictwem właściciel/właściciele działki,
- e) proponowany sposób zabezpieczenia działek ew. nr [...] i [...] przed wodami roztopowymi i opadowymi z działki ew. nr [...] to częściowe usunięcie nasypu z działki ew. nr [...]. Obszar, z którego powinien zostać usunięty nasyp to pas szerokości 3 m od granicy działek i długości 30,8 m. Obszar nasypu, który należy usunąć został zakreskowany i zaznaczony kolorem niebieskim na załączniku graficznym nr 2. Rzędne, jakie należy uzyskać naniesiono kolorem czerwonym wraz z podaniem ich wartości.".
Sąd Wojewódzki zwrócił uwagę, że na etapie postępowania administracyjnego skarżący nie przedłożył żadnego kontrdowodu, podważającego ustalenia organów, ograniczając się w tym zakresie wyłącznie do polemiki z ustaleniami organów. Wykazanie przez organy zaistnienia w sprawie przesłanek do nałożenia na skarżącego obowiązków, o których mowa w art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne z 2001 r. nie budzi w tej sytuacji wątpliwości.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 2, art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst. jedn. Dz.U. z 2019 poz. 2325 ze zm.) - dalej: "P.p.s.a.", orzekł jak w sentencji.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł A. C. Zaskarżając rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji w zakresie punktu II, zarzucił naruszenie:
- 1) prawa materialnego, tj. art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne z 2001 r. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w niniejszej sprawie i przyjęcie, że właściciel gruntu dokonał zmian stanu wód na gruncie ze szkodą na gruncie sąsiednim, podczas gdy właściciel gruntu nie spowodował zmian stanu wody na gruncie, które szkodliwie wpływają na grunt sąsiedni.
- 2) prawa procesowego mającego istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 ust. 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 107 K.p.a. mające wpływ na wynik sprawy, a polegające na błędnej wykładni przepisów i uznanie, że organ w sposób wyczerpujący zebrał materiał dowodowy, podczas gdy organ oparł się na twierdzeniach uczestników postępowania, opinia została wydana przez osobę, która jest pracownikiem organu biorącym udział w postępowaniu i opinia ta jest nielogiczna i niepełna biorąc pod uwagę, że:
- - kierunek odpływu wód opadowych nadal przebiega ze wschodu na północny-zachód,
- - od strony zachodniej istnieją rowy melioracyjne (pominięte w opinii),
- - brak dowodów, że doszło do szkód na działce sąsiedniej,
- - spadek gruntu jest tak ukształtowany, że woda opadowa nie ma możliwości wpływać na grunt uczestników, a ponadto nie powołano niezależnego biegłego, co skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych i uznaniem, że doszło do zmiany stanu wody na gruncie i kierunku odpływu wody opadowej na gruncie oraz, że w związku z tym wystąpiła szkoda na gruncie sąsiednim.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt II i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ewentualnie, na podstawie art. 188 P.p.s.a. o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i rozpoznanie skargi, jeżeli Naczelny Sąd Administracyjny uzna, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona. Nadto, na podstawie art. 176 § 2 P.p.s.a. skarżący kasacyjnie oświadczył, że zrzeka się rozprawy oraz wniósł o wstrzymanie wykonania decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] stycznia 2020 r. oraz poprzedzającej jej decyzji nr [...] Prezydenta m. st. Warszawy z dnia [...] listopada 2019 r. – na podstawie art. 61 § 3 w zw. z art. 193 P.p.s.a.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor powyższe zarzuty szerzej umotywował.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnicy postępowania: A. P.-J., D. L., Ł. P. i I. P. wnieśli o jej oddalenie oraz zrzekli się przeprowadzenia rozprawy w przedmiotowej sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 2 lipca 2021 r., sygn. akt III OSK 4987/21, oddalił wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji organu I instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do art. 182 § 2 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według 182 § 3 P.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, a pozostałe strony postępowania nie sprzeciwiły się temu, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, wyliczone w art.183§2 P.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
W pierwszej kolejności podkreślić należy, że rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji w niniejszej sprawie oparte zostało na przepisie art. 151 P.p.s.a., który nakazuje oddalenie skargi w przypadku jej nieuwzględnienia, co oznacza, że stosując ten przepis i oddalając skargę sąd wojewódzki nie dopatrzył się w zaskarżonej decyzji wad, które uzasadniałyby jej uchylenie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji nie stosował przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., ponieważ nie dopatrzył się jakichkolwiek naruszeń prawa skutkujących koniecznością zastosowania normy zawartej w tym przepisie. Już z tego powodu nie mógł być uwzględniony zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. W związku z wadliwą konstrukcją nie mógł on osiągnąć skutku wespół z naruszeniem przepisów art. 7, art. 77 i art. 107 § 1 i 2 K.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że organ w sposób wyczerpujący zebrał materiał dowodowy.
Jak już wyżej wskazano ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego podlega prawidłowość rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji, a więc zarzuty naruszenia przepisów postępowania przed organami, mogą stanowić zarzut w powiązaniu z właściwymi przepisami P.p.s.a. W sytuacji wskazywania na niedostrzeżenie przez sąd uchybień powstałych w postępowaniu administracyjnym podstawę zarzutu powinien stanowić, powiązany z przepisami K.p.a., przepis art. 151 P.p.s.a., na podstawie którego oddalono skargę w wyniku dokonania niewłaściwej kontroli sądowoadministracyjnej zaskarżonej decyzji (por. wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2018 r., sygn. I OSK 844/17, LEX nr 2543479). Jednakże zarzutu takiego nie sformułowano w skardze kasacyjnej.
Przechodząc do oceny zarzutu naruszenia prawa materialnego trzeba uznać, że nie ma on usprawiedliwionych podstaw. Podkreślić należy, że Sąd Wojewódzki prawidłowo powołał stan prawny sprawy. Zgodnie bowiem z art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 2268 z późn. zm.) do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy, niewymienionych w ust. 1-3d, stosuje się przepisy dotychczasowe. Zgodnie z art. 574 tej ustawy wchodzi ona w życie z dniem 1 stycznia 2018 r., z wyjątkiem wymienionych w tym przepisie artykułów.
Skarżący podnosi zarzut naruszenia art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne z 2001 r. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i wadliwe przyjęcie, że jako właściciel gruntu dokonał zmian stanu wód na gruncie ze szkodą na gruncie sąsiednim.
Wbrew zarzutom i argumentom skargi należy podzielić stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że organy obu instancji poczyniły niezbędne ustalenia, których zakres wyznaczały przepisy prawa materialnego, a mianowicie art. 29 ustawy Prawo wodne z 2001 r. Przepis ten stanowi, że właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich (pkt 1), jak też odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie (pkt 2). Modyfikacja kierunku spływy wody jest jedną z postaci zmiany stanu wody na gruncie, wskazanej w art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo wodne (por. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2017 r., sygn. akt II OSK 1053/15, LEX nr 2239435). Z mocy art. 29 ust. 2 to na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom – art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Jednoznaczne brzmienie powyższego przepisu oznacza, że wydanie decyzji na podstawie art. 29 ust. 3, poprzedza ustalenie: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie i po drugie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Zastosowanie przepisu art. 29 ustawy Prawo wodne jest uzależnione od wystąpienia skutku w postaci szkody (szkodliwy wpływ dokonanych zmian na grunty sąsiednie).
Tym samym pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie, a szkodliwym oddziaływaniem musi istnieć związek przyczynowo – skutkowy (por. wyroki NSA: z dnia 4 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 7/14, LEX nr 1658623; z dnia 14 kwietnia 2021 r., sygn. III OSK 314/21, LEX nr 3184960).
Zaznaczyć trzeba, że unormowanie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne z 2001 r. przewiduje alternatywny sposób załatwienia sprawy, a wybór jednego ze sposobów przywrócenia naturalnego stanu wód na gruncie pozostawiony został uznaniu organu administracyjnego, jednocześnie ustawa nie zawiera żadnego dodatkowego unormowania, z którego wynikałoby, że jako podstawowe preferowane jest rozwiązanie polegające na przywróceniu poprzedniego stanu wody na gruncie. Zasadniczo organ w celu usunięcia szkodliwego wpływu zmiany stanu wody na nieruchomości sąsiednie, winien nakazać w decyzji taki sposób zapobieżenia szkodom, jaki w okolicznościach danej sprawy będzie najskuteczniejszy i najprostszy do wykonania.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd Wojewódzki prawidłowo uznał, że zaskarżona decyzja mieści się w dyspozycji art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne z 2001 r. Sąd pierwszej instancji miał podstawy, aby uznać, że ustalenia faktyczne poczynione przez organy są prawidłowe i odpowiadają zebranym dowodom, zawartym w aktach administracyjnych. Organy przeprowadziły kompletne postępowanie dowodowe i wyjaśniające - spełniające wymogi art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., z jednoczesną oceną zebranego materiału dowodowego; stosownie do reguł wskazanych w art. 80 K.p.a. Zasadnie uznały, że na działce ew. nr [...] z obrębu [...] nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie, i że zmiana ta wpływa szkodliwie na działki ew. nr [...] i [...] z obrębu [...]. Ponieważ teren został podwyższony, więc wody szybciej spływają na działkę ew. nr [...] i [...].
Należy podzielić ocenę Sądu Wojewódzkiego, że w rozpoznawanej sprawie skutecznym i wystarczającym rozwiązaniem problemu zaistniałego w związku z naruszeniem stosunków wodnych było nakazanie częściowego usunięcia nasypu z działki ew. nr [...]. Obszar, z którego powinien zostać usunięty nasyp to pas szerokości 3 m od granicy działek i długości 30,8 m. Dokonana przez organy, a następnie zaakceptowana przez Sąd pierwszej instancji ocena zgromadzonego materiału dowodowego mieści się zatem w granicach swobodnej oceny dowodów.
Skarżący zarzuca, że organ oparł się na nielogicznej i niepełnej opinii wydanej przez osobę, która jest pracownikiem organu biorącym udział w postępowaniu. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Sąd Wojewódzki zasadnie stwierdził, że w sprawie nie było konieczności powoływania biegłego. Trafnie przy tym zwrócił uwagę na fakultatywność decyzji organu w kwestii powołania biegłego. Przepis art. 84 § 1 K.p.a stanowi, że gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Z przepisu tego wyraźnie wynika, że przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego nie jest obowiązkiem organu, a uprawnieniem. Zadaniem biegłego jest dostarczenie organowi orzekającemu w sprawie wiadomości specjalnych w celu ułatwienia należytej oceny zebranego materiału dowodowego, a nie rozstrzygnięcie sprawy za organ, który jest właściwy w sprawie.
Przy czym organ administracji nie jest związany opinią biegłego. Tylko organ jest władny do dokonania oceny całokształtu materiału dowodowego i załatwienia sprawy poprzez wydanie rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z dnia 29 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 174/16, LEX nr 2434923).
W przedmiotowej sprawie organy orzekające dysponowały opiniami z października 2018 r. "w sprawie zmiany stanu wody na gruncie i kierunku odpływu wody opadowej na terenie działki ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...], ze szkodą dla działek ewidencyjnych nr: [...] i [...] z obrębu [...]" autorstwa mgr ochrony środowiska inż. budownictwa A. M. oraz mgr inż. inżynierii środowiska K. B. oraz "Analizą z zakresu gospodarki wodnej na podstawie badań geotechnicznych w rejonie ul. [...] w [...] dla potrzeb postępowania administracyjnego" autorstwa mgr K. G. oraz mgr P. Ł., sporządzonej we wrześniu 2018 r. Zatem organ wydając rozstrzygnięcie w sprawie oparł się na opinii pracowników posiadających wiadomości specjalne niezbędne i wystarczające do dokonania oceny stanu faktycznego sprawy.
Skarżący skutecznie nie zakwestionował zawartych w opiniach ustaleń, co zresztą mógł uczynić przedstawiając, równorzędny z przedmiotowymi opiniami, dowód podważający ustalenia organów.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.