Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 10 lutego 2023 r., sygn. akt III OSK 6881/21

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak
Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski
Rozpoznanie
w dniu 10 lutego 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.P.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 30 czerwca 2021 r., sygn. akt: IV SA/Po 76/21
Sprawa
w sprawie ze skargi M.P. na bezczynność Przedsiębiorstwa Komunalnego Sp. z o.o. we Wronkach w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej

Sentencja

  1. 1. oddala skargę kasacyjną,
  2. 2. zasądza od M.P. na rzecz Przedsiębiorstwa Komunalnego Sp. z o.o. we Wronkach kwotę 377 (słownie: trzysta siedemdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

M.P. pismem z dnia 2 lutego 2021 r. wystąpił do P. Sp. z o.o. w W. z wnioskiem o udostępnienie za pośrednictwem poczty elektronicznej lub w formie tradycyjnej skanów dokumentów, kserokopii lub plików:

  1. 1) protokołów ze wszystkich posiedzeń Rady Nadzorczej P. Sp. z o.o. w W. z okresu od 1 maja 2019 r. do 1 lutego 2021 r.
  2. 2) nagrań ze wszystkich posiedzeń Rady Nadzorczej P. Sp. z o.o. w W. z okresu od 1 maja 2019 r. do 1 lutego 2021 r.

W odpowiedzi na powyższy wniosek Prezes Zarządu P. pismem z dnia 17 lutego 2021 r. wskazał, że protokoły i uchwały Rady Nadzorczej Spółki nie są informacją publiczną. Stanowią one zbiór różnego rodzaju dokumentów o rozmaitej wadze i znaczeniu. Dokumenty te są nośnikiem wielu różnorodnych informacji, w tym prawdopodobnie także takich, którym można przypisać cechę publicznych. Nie będą jednak stanowić informacji publicznej zawarte w ww. dokumentach treści dotyczące działalności spółki nie związanej z wykonywaniem przez nią zadań publicznych, czy też jej majątku. Co za tym idzie, protokoły i uchwały - jako nośnik różnego rodzaju informacji, tj. takich, które są informacją publiczną, oraz takich, które jej nie stanowią, nie mogą jako całość być udostępnione na podstawie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Odnośnie do nagrań z posiedzeń Rady Nadzorczej zwrócono uwagę, iż mają one jedynie roboczy charakter.

M.P. wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej, domagając się zobowiązania organu do załatwienia złożonego przez niego wniosku i zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. W ocenie skarżącego, informacje, o których udostępnienie się zwrócił, stanowią przedmiot konstytucyjnego uprawnienia, bowiem stanowią informacje o działalności samorządowych jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym.

W odpowiedzi na skargę P. Sp. z o.o. w W. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyjaśniając pojęcie bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej oraz potwierdzając, że P. Sp. z o.o. w W. jest podmiotem obowiązanym do udostępniania informacji publicznej stwierdził, że punktem spornym w sprawie pozostawało wyłącznie uznanie, czy protokoły ze wszystkich posiedzeń i nagrania posiedzeń Rady Nadzorczej stanowią informację publiczną. Odnosząc się do regulacji ustawy o dostępie do informacji publicznej, Sąd stwierdził, że informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących zadania publiczne, w zakresie wykonywanych zadań publicznych. Zdaniem Sądu wniosek dotyczył udostępnienia dokumentów, które jedynie w części mogą zawierać informacje publiczne, tj. informacje dotyczące wykonywanych przez Spółkę zadań publicznych, czy też majątku komunalnego.

Podkreślając, że to zawarta w dokumencie treść stanowi informację publiczną, Sąd uznał, że w złożonym wniosku powinna zostać sprecyzowana treść żądania poprzez wskazanie czego, jakiej konkretnie informacji publicznej wnioskodawca żąda, tzn. jakich informacji publicznych miałyby dotyczyć protokoły, których udostępnienia skarżący się domaga. Ustawa o dostępie do informacji publicznej ma służyć realizacji konstytucyjnego prawa obywateli do uzyskania informacji o działaniach władzy i sprawach publicznych, a nie uzyskiwaniu od organów i innych podmiotów wykonujących zadania publiczne, czy też dysponujących majątkiem publicznym, wszelkich wytworzonych przez nie dokumentów. Żądane przez skarżącego protokoły Rady Nadzorczej Spółki stanowią zbiór dokumentów, o rozmaitej wadze i znaczeniu, a część z nich z pewnością nie zawiera informacji publicznej. Zgłoszenie tak ogólnie sformułowanego wniosku, jak w niniejszej sprawie, dotyczącego protokołów ze wszystkich posiedzeń Rady Nadzorczej za wskazany we wniosku okres, mogących co do zasady zawierać różne informacje (publiczne i niepubliczne), wymagałyby każdorazowo od Spółki ich szczegółowej analizy, a następnie wyodrębnienia tych, które mają charakter publiczny od tych, które takiego charakteru nie mają.

Chodzi przy tym o wyodrębnienie informacji, a nie ich nośników czyli dokumentów. Uznanie, że w oparciu o ustawę o dostępie do informacji publicznej można wnioskować o dostęp do wszystkich ww. dokumentów, nawet bez wskazania (tak jak w tej sprawie), że żąda się tylko takich dokumentów, które zawierają informację publiczną, oraz bez sprecyzowania o jaką informację publiczną w istocie chodzi, każdorazowo nakładałoby na organ konieczność nie tylko analizy wszystkich dokumentów za dany okres, ale również konieczność jednoczesnego podjęcia wielu różnych rozstrzygnięć dostosowanych odpowiednio do poszczególnych informacji, co nie wydaje się ani prawidłowe, ani też możliwe z praktycznego punktu widzenia z uwagi na rozpiętość czasową wskazaną we wniosku. Wniosek złożony w trybie tej ustawy musi wskazywać, o jaką informację tak naprawdę chodzi i co ma być jej przedmiotem. Podmiot, do którego skierowano żądanie udostępnienia informacji bez sprecyzowania jej rodzaju i przedmiotu, nie ma natomiast podstaw do stosowania trybu uzupełniania podania poprzez jego sprecyzowanie na podstawie art. 64 § 2 k.p.a. gdyż wniosek nie wszczyna postępowania administracyjnego. Zdaniem Sądu prawidłowo zatem organ stwierdził, że nie zachodzą podstawy do udostępnienia całości żądanych dokumentów, zarówno w odniesieniu do protokołów, jak i nagrań z posiedzeń.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł M.P. zaskarżając ten wyrok w całości, zrzekając się rozprawy, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz wydanie orzeczenia reformatoryjnego ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, zasądzenie zwrotu kosztów postępowania oraz zarzucając naruszenie prawa materialnego, tj. art. 149 § 1 pkt 1 i 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 1 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz art. 61 Konstytucji RP poprzez oddalenie skargi i błędną wykładnię ww. przepisów polegającą na nieprawidłowym przyjęciu przez Sąd, iż informacja publiczna, o którą wnioskował skarżący w przedmiocie protokołów i nagrań z posiedzeń Rady Nadzorczej P. Sp. z o.o. w W., nie stanowi informacji publicznej, w sytuacji gdy powyższe informacje odnoszą sią do działalności podmiotów publicznych, a zatem zgodnie z ww. przepisem podlegają udostępnieniu jako informacja publiczna.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że protokoły z posiedzeń Rady Nadzorczej Spółki komunalnej stanowią informację publiczną, niezależnie od treści w nich zawartych, odnoszą się bowiem do działania podmiotów publicznych i zgodnie z zapisami ustawy o dostępie do informacji publicznej powinny zostać udostępnione. Ten sam charakter należy przypisać nagraniom z przebiegu posiedzeń Rady Nadzorczej Spółki. Powyższe nagrania, tak jak protokoły z posiedzeń, dotyczą działania Spółki jako podmiotu publicznego, zatem także stanowią informację publiczną. Nawet przy założeniu, iż protokoły oraz nagrania z posiedzeń Rady Nadzorczej Spółki, o które wnioskował skarżący, obejmują zarówno informacje stanowiące informację publiczną, jak również informacje nie podlegające udostępnieniu, to nie można podzielić stanowiska Sądu, że w takiej sytuacji wnioskowane informacje nie podlegają udostępnieniu jako całość.

Spółka powinna określić, która informacja objęta wnioskiem skarżącego nie stanowi informacji publicznej i w tym zakresie odmówić jej udostępnienia w drodze decyzji, pozostałe zaś udostępnić. Zdaniem skarżącego kasacyjnie błędne jest stanowisko Sądu, iż za odmową udostępnienia informacji przemawia fakt, że rozstrzygnięcie przez Spółkę, którą informację należy zakwalifikować jako informację publiczną, wymagałoby analizy dokumentów oraz konieczności podjęcia wielu rozstrzygnięć - powyższa okoliczność stanowiłaby przesłankę do rozważenia czy mamy do czynienia z informacją publiczną przetworzoną. Wyjaśniając, że skarżący nie mógł sprecyzować wniosku, gdyż dopiero udostępnienie informacji umożliwi skarżącemu zapoznanie się z przedmiotem poszczególnych posiedzeń Rady Nadzorczej Spółki, podniósł on, że Spółka znajduje się w bezczynności w rozpatrzeniu jego wniosku.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie w całości i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, podnosząc, że wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie, Sąd nie dopuścił się błędnej wykładni powołanych przepisów. Organ zwrócił uwagę, że w orzecznictwie nie ma jednolitego stanowiska co do charakteru protokołów z rad nadzorczych, a poza orzeczeniami wskazanymi przez skarżącego istnieją też wyroki odmienne. Nie można też zgodzić się z tezą zawartą w skardze, iż należy udostępnić każdy protokół rady nadzorczej i dopiero skarżący będzie oceniał, które informacje mają charakter publiczny.

Dodatkowo, protokół zawiera jedynie odzwierciedlenie przebiegu posiedzenia organu, wypowiedzi, w tym oceny czy wnioski wygłaszane przez poszczególnych jej członków - takie treści z pewnością nie mają waloru informacji publicznej. Natomiast, ponieważ każde posiedzenie poprzedzane jest jego zwołaniem wraz z podaniem porządku obrad - skarżący może się zwrócić o taki porządek i na jego podstawie sformułować konkretne żądanie. Jednocześnie w odniesieniu do nagrań organ podał, że nie jest już w ich posiadaniu, gdyż nagrania takie, jeśli są utrwalane to tylko pomocniczo, na potrzeby sporządzenia protokołów i po wykorzystaniu zostały trwale usunięte.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2022 r., poz. 329) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według art. 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, a strona przeciwna nie przedstawiła odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.

Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

  1. 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
  2. 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).

Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.

Wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na zarzucie naruszenia, jak wskazano, prawa materialnego, tj.: art. 149 § 1 pkt 1 i 3 p.p.s.a. w zw. z art. 1 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r., poz. 902) – dalej: u.d.i.p., którego to naruszenia strona skarżąca kasacyjnie upatruje w wadliwej wykładni powyższych przepisów, polegającej na nieprawidłowym przyjęciu przez Sąd, iż informacja publiczna, o którą wnioskował skarżący w przedmiocie protokołów i nagrań posiedzeń Rady Nadzorczej P. Sp. z o.o. w W., nie stanowi informacji publicznej, w sytuacji, gdy powyższe informacje odnoszą się do działalności podmiotów publicznych i "zgodnie z ww. przepisem" podlegają udostępnieniu.

W taki sposób sformułowany zarzut w uzasadnieniu skargi kasacyjnej został poparty wyłącznie przywołaniem treści przepisów art. 61 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 1 ust. 1, art. 2 ust. 1, art. 4 ust. 1 pkt 5, art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f u.d.i.p. oraz dwoma fragmentami wyroków sądów administracyjnych, na podstawie których strona skarżąca kasacyjnie wywiodła generalny wniosek, że protokoły z posiedzeń rady nadzorczej spółki komunalnej oraz nagrania z przebiegu posiedzeń – niezależnie od treści w nich zawartych, stanowią informację publiczną, odnoszą się bowiem do działania podmiotów publicznych.

Niezależnie od okoliczności wskazywanej w odpowiedzi na skargę kasacyjną oraz we wcześniejszych pismach organu, że w orzecznictwie kwestia udostępnienia protokołów z posiedzeń spółki w całości, a więc całego dokumentu, nie jest traktowana jednolicie, wskazać trzeba, że postawiony w skardze kasacyjnej zarzut nie mógł być skuteczny w niniejszej sprawie.

Przede wszystkim przypomnieć trzeba, że błędna wykładnia jako przedmiot zarzutu dotyczy niewłaściwego zrozumienia normy prawnej wynikającej ze stosowanych przepisów prawa materialnego. Z kolei, naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to błąd subsumcji, czyli wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej.

Zarzucając błędną wykładnię konkretnego przepisu prawa autor skargi kasacyjnej powinien uzasadnić, na czym polegało niewłaściwe zrozumienie treści tego przepisu przez Sąd I instancji, a także wskazać, jaka powinna być prawidłowa jego wykładnia. Zarzut błędnej wykładni nie jest tożsamy z zarzutem niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, tj. zarzutem błędnej subsumcji stanu faktycznego i normy prawnej podlegającej zastosowaniu w tym stanie faktycznym. Podnosząc zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego wykazać zatem należy, że sąd stosując normę prawną popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada (lub nie odpowiada) stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia i właściwe zastosowanie. Naruszenie prawa materialnego może polegać również na jego niewłaściwym zastosowaniu będącym konsekwencją błędnej wykładni tego prawa.

Tymczasem treść postawionego zarzutu, w którym strona skarżąca kasacyjnie zarzuciła Sądowi błędne przyjęcie, iż informacja publiczna, o którą w piśmie z dnia 2 lutego 2021 r. wnioskował skarżący, tj. informacja w przedmiocie protokołów i nagrań posiedzeń Rady Nadzorczej P. Sp. z o.o. w W., nie stanowi informacji publicznej, w sytuacji, gdy powyższe informacje odnoszą się do działalności podmiotów publicznych wskazuje, że w rzeczywistości zarzut ten nie dotyczy błędnej wykładni art. 1 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f u.d.i.p. W istocie strona skarżąca kasacyjnie zarzuca niewłaściwą ocenę treści złożonego w sprawie wniosku w konsekwencji wadliwej wykładni powołanych przepisów, których rozumienia przyjętego przez Sąd I instancji jednak nie zakwestionowano w treści omawianego zarzutu. Oznacza to, że omawiany zarzut dotyczy elementu stanu faktycznego, jakim jest treść wniosku o udostępnienie informacji publicznej i ma służyć zakwestionowaniu prawidłowości kwalifikacji i oceny przez Sąd I instancji treści wniosku z punktu widzenia jej podpadania pod zakres pojęcia informacji publicznej.

W związku z taką konstrukcją zarzutu należy przypomnieć, że próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może skutecznie następować przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli strona skarżąca kasacyjnie uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, ponieważ wadliwie oceniono treść złożonego wniosku, to zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędne zastosowanie w konsekwencji wadliwej wykładni należy ocenić jako co najmniej przedwczesny, a przez to nieskuteczny.

Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051), a wniosek inicjujący postępowanie o udostępnienie informacji publicznej i podlegający ocenie w tym postępowaniu wchodzi właśnie w zakres stanu faktycznego sprawy. Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych (również jako następstwo ich błędnej wykładni) zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Autor rozpoznawanej skargi kasacyjnej nie zawarł także w jej uzasadnieniu jakichkolwiek wywodów wyjaśniających, dlaczego w jego ocenie Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni art. 1 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f u.d.i.p. oraz jaka powinna być prawidłowa wykładnia tych przepisów.

Nie mógł odnieść skutku zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 i 3 p.p.s.a. "poprzez oddalenie skargi i błędną wykładnię" podniesiony w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej. Odkodowując zamysł strony skarżącej kasacyjnie przyjąć należało, że jej intencją było wskazanie na wadliwe oddalenie skargi na bezczynność organu w wyniku naruszenia prawa materialnego. Skoro jednak zarzuty naruszenia prawa materialnego okazały się nieskuteczne, to również nie mógł odnieść skutku powiązany z nimi zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 i 3 p.p.s.a. Ponadto w odniesieniu do tak skonstruowanego zarzutu należy zwrócić uwagę, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalając skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a., nie stosował art. 149 § 1 pkt 1 i 3 p.p.s.a. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowane jest stanowisko, zgodnie z którym w świetle brzmienia art. 174 p.p.s.a. zasadniczo nie jest dopuszczalne formułowanie zarzutu skargi kasacyjnej jako zarzutu naruszenia przepisu prawa "poprzez jego niezastosowanie" czy "pominięcie" (por. wyrok NSA z 1 czerwca 2004 r., OSK 284/04, niepubl., wyrok NSA z dnia 3 grudnia 2008 r., I OSK 1807/07, LEX nr 525973; wyrok NSA z dnia 14 maja 2007 r., I OSK 1247/06, LEX nr 342527; wyrok NSA z dnia 28 marca 2007 r., I OSK 31/07, LEX nr 327781; postanowienie NSA z dnia 2 marca 2012 r., I OSK 294/12, LEX nr 1136684; wyrok NSA z dnia 25 kwietnia 2012 r., II OSK 329/12; wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2013 r., I OSK 2255/12; wyrok NSA z dnia 8 września 2017 r., I OSK 3080/15).

Wprawdzie nie dyskwalifikowałoby zarzutu skargi kasacyjnej wskazanie na niezastosowanie określonego przepisu, o ile strona skarżąca kasacyjnie jednocześnie wskazałaby przepis, który w jej przekonaniu został wadliwie zastosowany zamiast przepisu przez nią wskazywanego - wraz z podaniem uzasadnienia tego stanowiska. Tego jednak wymogu nie spełnia omawiany zarzut skargi kasacyjnej.

Jednocześnie, w ramach ogólnych wyjaśnień, z uwagi na powołane w skardze kasacyjnej stanowisko zaprezentowane w wyroku NSA z dnia 15 lipca 2021 r., III OSK 1448/21, stwierdzić trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny w obecnym składzie nie podziela wyrażonego w tym wyroku generalnego stanowiska, zgodnie z którym w sytuacji, w której istnieje pewna wątpliwość, co do tego czy określone dane powinny być ujawnione w trybie u.d.i.p.- wykładnia przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej w tym przede wszystkim art. 1 ust. 1 u.d.i.p statuującego definicję informacji publicznej powinna być dokonana w taki sposób, aby udostępnić informacje.

Należy bowiem mieć na uwadze, że wprawdzie publiczne prawo podmiotowe dostępu do informacji jest prawem o randze konstytucyjnej, to nie ma podstaw do przyjmowania jego prymatu nad innymi prawami tej rangi i wyprowadzania z przepisów Konstytucji domniemania na rzecz tego prawa. Konieczne jest odkodowywanie granic tego prawa na tle art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji oraz art. 1 ust. 1 u.d.i.p. w procesie pełnej wykładni (językowej, systemowej i celowościowej) powyższych przepisów, aby następnie rozważać zakres ustawowych ograniczeń tego prawa. Brak podstaw do przyjmowania domniemania, że wątpliwości co do charakteru określonej informacji przemawiają za kwalifikacją tej informacji jako informacji publicznej.

W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej, w oparciu o art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.