Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 17 stycznia 2023 r., sygn. akt: II SA/Wa 1872/22 odrzucił skargę A.P. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w Radomiu z dnia 21 kwietnia 2022 r. nr 25/2022 w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd wyjaśnił, że zaskarżone orzeczenie zostało prawidłowo doręczone w dniu 28 kwietnia 2022 r., zatem trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi upłynął w dniu 30 maja 2022 r. Tymczasem z akt sprawy wynika, iż skarga A.P., datowana na 21 maja 2022 r., została przesłana za pośrednictwem operatora pocztowego Poczta Polska S.A. przesyłką nierejestrowaną i wpłynęła do organu w dniu 23 września 2022 r., a więc z uchybieniem terminu do wniesienia skargi. Sąd zauważył, że na kopercie, w której przesłana została ww. skarga, znajdują się dwie pieczęcie urzędu pocztowego z datą nadania przesyłki, jednak żadna z tych pieczęci nie jest czytelna: jedna jest niemal całkowicie zalana czarnym tuszem, druga przystawiona na znaczku pocztowym.
Wobec powyższego, zarządzeniem z dnia 6 grudnia 2022 r. Sąd wezwał pełnomocnika skarżącego do wykazania daty nadania rozpatrywanej skargi, poprzez nadesłanie oryginału lub poświadczonej za zgodność z oryginałem kopii dowodu nadania skargi, wyjaśniając, że stemple pocztowe na kopercie, w której nadesłano skargę do organu, są zamazane.
W odpowiedzi na wezwanie Sądu pełnomocnik skarżącego nadesłał poświadczony za zgodność z oryginałem wydruk zdjęcia koperty, wskazując, że dotyczy koperty, w której nadana została skarga na orzeczenie z dnia 21 kwietnia 2022 r. Na ww. wydruku zdjęcia koperty pieczęcie urzędu pocztowego są czytelne i wskazują datę: 19 maja 2022 r. Pełnomocnik skarżącego poinformował jednocześnie, że nie posiada potwierdzenia nadania ww. przesyłki, natomiast pracownik Poczty został poproszony o możliwość zrobienia zdjęcia koperty z przystawionym datownikiem, celem załączenia jako potwierdzenie wysyłki do akt sprawy.
W takim stanie faktycznym sprawy Sąd stwierdził, że profesjonalny pełnomocnik nie wykazał, by skarga została złożona w urzędzie pocztowym we właściwym terminie. Skarga datowana jest na 21 maja 2022 r., jednak nadana w urzędzie pocztowym miałaby zostać 19 maja 2022 r., a więc dwa dni wcześniej. Nadto, wątpliwości Sądu wzbudził również fakt wykonania zdjęcia koperty z pieczęciami urzędu pocztowego, "celem załączenia jako potwierdzenie wysyłki do akt sprawy", podczas gdy dokumentem jednoznacznie potwierdzającym zarówno datę, jak też sam fakt nadania pisma w urzędzie pocztowym, jest druk potwierdzenia jej nadania. O takiej możliwości profesjonalny pełnomocnik skarżącego niewątpliwie wiedział, ponieważ za potwierdzeniem nadania przesłał odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji, jak też pisma kierowane o Sądu w celu uzupełnienia braków formalnych skargi. Wątpliwości Sądu budzi zatem działanie pełnomocnika, który w celu potwierdzenia nadania skargi w urzędzie pocztowym wykonuje zdjęcie koperty już po przystawieniu pieczęci urzędu pocztowego, zamiast nadać ją jako przesyłkę rejestrowaną.
Nadając przesyłkę listem zwykłym pełnomocnik skarżącego podjął ryzyko, że nie będzie mógł wykazać terminowości dokonania czynności przez przedłożenie dowodu nadania. Złożony do akt wydruk koperty, w której, według oświadczenia pełnomocnika skarżącego, została nadana rozpatrywana skarga, nie usunął w ocenie Sądu wątpliwości co do wniesienia skargi w ustawowym terminie.
Powyższe postanowienie stało się przedmiotem zażalenia, w którym domagając się uchylenia postanowienia, pełnomocnik skarżącego stwierdził, że w myśl przepisów k.p.a. termin do wniesienia pisma uważa się za zachowany w przypadku, kiedy przed upływem końca terminu do jego wniesienia zostało ono nadane w polskiej placówce pocztowej. Powyższa regulacja nie określa jednak sposobu nadania pisma, nie ma więc konieczności przesłania listu poleconego, czyli inaczej rejestrowanego. Pełnomocnik wyjaśnił, że skarga wysłana została listem zwykłym, co w konsekwencji spowodowało brak potwierdzenia nadania owego pisma. W celu uzyskania jakiegokolwiek potwierdzenia nadania wysyłki nadający wykonał zdjęcie koperty z przystawionym już datownikiem, w celu możliwości weryfikacji daty nadania. Nie ulega wątpliwości, iż sfotografowana koperta jest tą samą, która trafiła do organu wraz ze skargą.
Ponadto, data stempla pozostaje na niej czytelna. Zasadą jest, że podmiot, który nadal pismo w polskiej placówce pocztowej, powinien dysponować dowodem nadania pisma, bowiem to na nim spoczywa ciężar dowodu w tej kwestii. W ocenie pełnomocnika skarżącego, przyjąć należy, iż zdjęcie wykonane w celu potwierdzenia nadania wysyłki wraz z przystawionym już datownikiem winno stanowić istotny dowód w niniejszej sprawie. Zaś zgodnie z orzecznictwem wszelkie wątpliwości powstałe bez winy skarżącego, nie powinny pogarszać sytuacji strony. Wskazać należy, iż obowiązkiem organu jest traktowanie koperty z datą stempla pocztowego, w której pismo wniesiono, z należytą starannością. Faktem jest, iż rozlanie tuszu, bądź przystawienie stempla w złym miejscu, uniemożliwiające odczytanie pełnej daty, nie powstało z winy skarżącego. W związku z powyższym, przyjąć należy, iż skarga wniesiona została w terminie do jej wniesienia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw. Nie ulega wątpliwości, że w aktach sprawy znajduje się koperta, w której wpłynęła skarga, a ze znajdującej się na kopercie informacji nie sposób odczytać daty nadania przesyłki. Okoliczności, jakie doprowadziły do uczynienia stempla pocztowego nieczytelnym pozostają niejasne, ale i bez znaczenia dla sprawy. Nie ma podstaw do uwzględnienia argumentacji pełnomocnika skarżącego, że można obciążyć organ winą za niedbałe przechowywanie koperty. Jednocześnie nie można poczynić domniemania, że do nieczytelności daty nadania przesyłki przyczynić mógł się nadawca przesyłki. Niezależnie zatem od faktycznych okoliczności, które spowodowały brak możliwości stwierdzenia daty nadania przesyłki, podzielić należy poczynioną przez Sąd I instancji ocenę, że nie ma podstaw do przyjęcia, że skarga wpłynęła w terminie.
W uchwale I OPS 1/15, choć bezpośrednio nie dotyczyła ona kwestii będącej istotą niniejszej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny m.in. wyjaśnił, że osoba nadająca pismo w polskiej placówce operatora wyznaczonego zawiera umowę o świadczenie usługi pocztowej, a potwierdzeniem zawarcia tej umowy jest wydanie nadawcy przez pracownika placówki pocztowej operatora wyznaczonego dowodu przyjęcia przesyłki rejestrowanej. NSA zwrócił uwagę na znaczenie dowodowe, jakie przypisuje się dowodowi nadania przesyłki rejestrowanej, wskazując, że potwierdzenie nadania przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego wydane przez placówkę pocztową operatora wyznaczonego ma moc dokumentu urzędowego.
Oczywistym jest, że potwierdzenie nadania przesyłki rejestrowanej ma moc dokumentu urzędowego, pełnomocnik bez wątpienia świadomość taką posiadał. Nie zagłębiając się w możliwe przyczyny, które spowodowały, że profesjonalny pełnomocnik, mając świadomość konieczności udowodnienia zachowania terminu do wniesienia skargi oraz skutków braku możliwości wykazania zachowania terminu, zaniechał nadania skargi z należytą starannością, a więc gwarantując możliwość przedstawienia dowodu jej nadania. Skoro możliwość potwierdzenia zachowania terminu ma doniosłe znaczenie, zachowania terminu nie można domniemać. Rację ma pełnomocnik skarżącego, że możliwości dowodowe nie zamykają się wyłącznie na przedstawieniu dowodu nadania przesyłki, szczególnie wobec faktu braku ustawowego obowiązku nadania przesyłki rejestrowanej. W ocenianej sprawie, wbrew stanowisku pełnomocnika skarżącego, nie doszło jednak do wadliwej oceny okoliczności faktycznych.
O ile nie można nie przyznać racji obowiązkowi rozstrzygania zaistniałych wątpliwości na korzyść strony, o tyle nie można nie uwzględnić, że zaistniałe wątpliwości nie są związane wyłącznie z faktem zamazania na kopercie daty nadania przesyłki. Sąd I instancji słusznie zauważył, że przedstawienie zdjęcia koperty sprzed nadania przesyłki wątpliwości co do daty nadania skargi nie usunęło. Sąd zwrócił uwagę na fakt, że sama skarga posiada datę jej sporządzenia późniejszą niż wskazywana przez pełnomocnika data jej nadania oraz na fakt, że do organu wpłynęła cztery miesiące później.
Sąd wyraził także wątpliwość co do fachowego działania pełnomocnika, który wyłącznie skargę skierował przesyłką nierejestrowaną, a - jak wskazuje - dla dowodu jej nadania wykonał zdjęcie koperty opatrzonej pieczęcią pocztową z datownikiem. Powyższe okoliczności stanęły na przeszkodzie uwzględnieniu argumentacji pełnomocnika, że skargę nadano w dniu 19 maja 2022 r.
Należy podzielić konstatację Sądu I instancji, iż nadając przesyłkę listem zwykłym pełnomocnik skarżącego podjął ryzyko, że nie będzie mógł wykazać terminowości dokonania czynności przez przedłożenie dowodu nadania. Z punktu widzenia prawidłowej reprezentacji skarżącego powyższe zaniechanie w zestawieniu z pozostałymi okolicznościami, a więc opatrzenia samej skargi wadliwą datą jej sporządzenia oraz czas jaki upłynął od jej rzekomego nadania do czasu wpływu do organu uzasadniają brak możliwości przyjęcia za niebudzącą wątpliwości okoliczność nadania skargi we wskazywanym przez pełnomocnika strony dniu. Skoro tak, to nie zachodziły podstawy do uznania zaskarżonego postanowienia za wadliwe, co skutkowało oddaleniem zażalenia w oparciu o art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a.