Uzasadnienie
OSK 705/04
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 11 lutego 2004r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę I. i E. B.. Na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 22.03.2002 r. (nr 157/02), utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji orzekającą na zasadzie art. 48 Prawa Budowlanego rozbiórkę samowolnie wykonanych elementów budynku dobudowanych i nadbudowanych do budynku gospodarczego. W uzasadnieniu swego stanowiska Wojewódzki Sąd Administracyjny podał, że inwestor nie dysponował ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę nadto prowadził roboty budowlane mimo wydania na podstawie art. 50 Prawa budowlanego postanowienia wstrzymującego roboty budowlane.
W tej sytuacji zasadnym było orzeczenie rozbiórki na podstawie art. 48 – Prawa Budowlanego. Okoliczność, że w dniu 31 lipca 2001 r. Burmistrz Gminy Warszawa - Ursynów udzielił I. i E. B. pozwolenia na przebudowę i zabudowę budynku gospodarczego na budynek mieszkalny, jest bez znaczenia skoro decyzja ta wobec złożenia odwołania nie stała się ostateczna.
W złożonej od powyższego wyroku skardze kasacyjnej pełnomocnik I. i E. B. wniósł o "uchylenie kwestionowanego wyroku, uwzględnienie skargi i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania". W skardze kasacyjnej nie wskazano podstaw kasacyjnych ani też przepisów, które naruszył sąd. Stwierdzono jedynie, że organ administracji naruszył art. 48 Prawa budowlanego, czego nie dostrzegł Wojewódzki Sąd Administracyjny. Podniesiono także zarzut naruszenia art. 7 oraz 8 k.p.a., podnosząc, że "organ administracji dokonał błędnych ustaleń stanu faktycznego".
Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego nie wniósł odpowiedzi na skargę.
W załączniku do protokołu rozprawy z dnia 10 czerwca 2005 r., pełnomocnik skarżącego powołał się na nowelizację ustawy Prawo budowlane z dnia 13.02.2005 r. w której ustawodawca przewidział możliwość odstąpienia od rozbiórki obiektu i zalegalizowania budowy jednakże w postępowaniach nie zakończonych ostateczną decyzją administracyjną. Kolejna nowelizacja tj. ustawa z dnia 30 kwietnia 2004 r. według pełnomocnika odnosiła się do spraw wszczętych i nie zakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy a zatem ustawodawca poszerzył stosowanie znowelizowanego art. 48 Prawa budowlanego gdyż przestał rozróżniać postępowanie sądowe od administracyjnego. W takim rozumieniu tego przepisu sprawa jest nie zakończona i podlega nowym korzystniejszym przepisom.
Ponadto pełnomocnik wniósł o unieważnienie postępowania na podstawie art 183 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwaną dalej P.p.s.a., z uwagi na brak jego umocowania do reprezentowania w postępowaniu sądowym I. B., która w piśmie procesowym z dnia 22.10.2005 r. oświadczyła, że "w aktach sprawy znajduje się pełnomocnictwo do prowadzenia sprawy przed WSA i NSA udzielone wyłącznie przez jej męża adwokatowi E. D. i że w związku z tym nie była przez nikogo reprezentowana przed sądami obu instancji".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Stosownie do art. 183 § 1 – Ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę okoliczności będące podstawą do stwierdzenia nieważności postępowania. Najdalej idącym zarzutem skargi kasacyjnej jest zarzut pozbawienia I. B. udziału w postępowaniu przed sądem. Odnosząc się do tego zarzutu należy stwierdzić co następuje:
Ze złożonego przez I. B. w piśmie z dnia 22.10.2004 r. oświadczenia wynika, iż nie udzielała ona adw. E. D. pełnomocnictwa do reprezentowania jej zarówno przed sądem I instancji jak również przed NSA.
Treść tego oświadczenia znajduje pełne potwierdzenie w dołączonym do akt pełnomocnictwie, na którym brak jest podpisu I. B..
Stosownie do brzmienia art. 37 P.p.s.a. – pełnomocnictwo musi być osobiście podpisane przez mocodawcę. Skoro w niniejszej sprawie brak jest takiego podpisu jak również z oświadczenia złożonego przez I. B. wynika, że nie udzieliła ona adw. E. D. pełnomocnictwa do reprezentowania jej przed sądem obu instancji, przyjąć należy, że wniesiona od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez adw. E. D. skarga w imieniu I. i E. B. jest skargą złożoną wyłącznie przez E. B.. W tej sytuacji wniosek zgłoszony przez I. B. w piśmie z rozprawy z dnia 22.10.2004 r. o uwzględnienie przez Sąd z urzędu nieważności postępowania sądowego nie mógł zostać rozpoznany przez Sąd ponieważ jak wynika z powyższego oświadczenia nie wnosiła ona w niniejszej sprawie skargi kasacyjnej. Już tylko ubocznie należy zauważyć, że skoro, jak twierdzi, nie brała ona udziału w postępowaniu przed sądem I instancji, może ewentualnie rozważyć możliwość wystąpienia z wnioskiem wznowienia postępowania sądowego.
W niniejszej sprawie zarzuty wniesionej przez E. B. skargi kasacyjnej sprowadzają się do naruszenia art. 48 Prawa budowlanego (Dz. U. Nr 89, poz. 414 ze zm.) oraz naruszenia przepisów postępowania tj. art. 7 i 8 k.p.a. Wbrew wymaganiom wynikającym z art. 176 P.p.s.a. w skardze nie wskazano czy kwestionowany wyrok zaskarżony jest w całości czy w części a nadto podnosząc naruszenie przepisów prawa materialnego nie sprecyzowano na czym to naruszenie polegało (błędna wykładnia czy niewłaściwe zastosowanie). Niezależnie od kolejności przytaczania podstaw kasacji rozważenia przede wszystkim wymaga sprawa naruszenia przepisów prawa procesowego jako, że zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie – na co zdają się wskazywać zawarte w uzasadnieniu skargi stwierdzenia – mogą zostać właściwie ocenione i rozważone tylko na tle niewadliwie przedstawionego stanu faktycznego. Autor skargi kasacyjnej nie wskazał wprawdzie wyraźnie w jaki sposób przepis stanowiący podstawę rozstrzygnięcia sprawy został naruszony, jednakże z uzasadnienia skargi wynika, że kwestionuje on ustalenia faktyczne poczynione przez organy i podzielone przez sąd.
Odnosząc się do podniesionych w skardze zarzutów naruszenia art. 7 i 8 k.p.a. zauważyć należy, że przepisy te dotyczą postępowania prowadzonego wyłącznie przed organami administracji natomiast podstawą skargi kasacyjnej mogą być jedynie uchybienia poczynione przez sąd administracyjny. O ile więc sąd I instancji mimo naruszenia przez organy administracyjne przepisów postępowania mającego wpływ na wynik sprawy oddalił skargę, to tego rodzaju sytuacja uzasadniałaby przedstawienie sądowi zarzutu naruszenia art. 145 § 1 lit. b lub c P.p.s.a. Takiego zarzutu jednak wnoszący skargę kasacyjną nie sformułował. Ma to ten skutek, że wobec braku zarzutu w ramach podstawy z art. 174 pkt 2 P.p.s.a., sąd kasacyjny związany jest stanem faktycznym stanowiącym podstawę zaskarżonego wyroku.
W związku z powyższym zarzucając w skardze kasacyjnej naruszenie przez sąd artykułu 48 Prawa budowlanego wnoszący skargę mógł to uczynić jedynie w ramach przyjętego przez organy i nie zakwestionowanego przez sąd stanu faktycznego. Skoro więc z dokonanych przez organy administracyjne ustaleń, nie zakwestionowanych przez sąd, wynika, że inwestor prowadził prace budowlane bez pozwolenia i dodatkowo po wstrzymaniu robót budowlanych, należy uznać, iż właściwie został zastosowany do tak ustalonego stanu faktycznego przepis art. 48 Prawa budowlanego.
Z powyższych przyczyn, na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.