Uzasadnienie
Sąd Rejonowy w Elblągu oddalił wniosek T. K. o zatwierdzenie uchylenia się od skutków prawnych niezachowania terminu do złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku po synu wnioskodawcy Z. K..
Ustalił Sąd pierwszej instancji, że Z. K. był kawalerem. Zamieszkiwał wraz z ojcem T. K. i bratem J. K. w N.. W ostatnim czasie nie pracował, pobierał rentę socjalną. Nadużywał alkoholu. Nie miał nikogo na utrzymaniu. Nie posiadał majątku.
W dniu 15 listopada 2010 roku Z. K. zaciągnął w Spółdzielczej Kasie Oszczędnościowo – Kredytowej (...) w T. pożyczkę na cele mieszkaniowe w kwocie 25.000 zł, którą zobowiązał się spłacić do dnia 9 listopada 2015 roku.
Z. K. zmarł 28 kwietnia 2011 roku nie spłaciwszy zaciągniętej pożyczki. O śmierci syna T. K. dowiedział się w tym samym dniu. Kasa Oszczędnościowo – Kredytowa (...) wystosowała do J. K. informację o długu brata. W maju 2011 roku J. K. rozmawiał z T. K. o długu. Zdecydowali, że z powodu braku środków nie spłacą pożyczki.
Na rozprawie w dniu 26 kwietnia 2012 roku T. K. złożył oświadczenie o odrzuceniu spadku po Z. K..
Wskazano dalej, że zgodnie z art. 1019 § 1 k.c. jeżeli oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku zostało złożone pod wpływem błędu, stosuje się przepisy o wadach oświadczenia woli z następującymi zmianami: uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia powinno nastąpić przed sądem; spadkobierca powinien jednocześnie oświadczyć, czy i jak spadek przyjmuje, czy też go odrzuca. Spadkobierca, który pod wpływem błędu nie złożył żadnego oświadczenia w terminie, może w powyższy sposób uchylić się od skutków prawnych niezachowania terminu (art. 1019 § 2 k.c.). Uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku wymaga zatwierdzenia przez sąd (art. 1019 § 3 k.c.). Uprawnienie do uchylenia się od skutków prawnych złożonego oświadczenia lub niezachowania terminu do jego złożenia wygasa w razie błędu - z upływem roku od jego wykrycia (art. 88 § 2 k.c. w zw. z art. 1019 § 1 k.c.).
Wywodził Sąd pierwszej instancji, za tezami z orzeczeń Sądu Najwyższego, że podstawę uchylenia się przez spadkobiercę od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku może stanowić błąd prawnie doniosły, a błędem takim nie jest nieznajomość przedmiotu spadku pozostająca w związku przyczynowym z niedołożeniem przez spadkobiercę należytej staranności w ustalaniu rzeczywistego stanu majątku spadkowego. O błędzie co do przedmiotu spadku można mówić wtedy, gdy brak wiedzy o rzeczywistym stanie majątku spadkowego nie jest wynikiem braku staranności po stronie spadkobiercy. Poprzestanie na pozbawionym jakichkolwiek konkretnych podstaw przypuszczeniu dotyczącym stanu majątku spadkowego nie może być uznane za błąd istotny, lecz za lekkomyślność, która nie stanowi podstawy uchylenia się od skutków prawnych niezłożenia oświadczenia. Podstawę tezy o niedołożeniu należytej staranności powinna stanowić ocena uwzględniająca konkretne okoliczności sprawy, nieodzowne do ustalenia, jakich aktów staranności można było wymagać od strony.
W kontekście oświadczeń spadkowych przy powoływaniu się na błąd co do przedmiotu spadku, chodzi o konkretne działania zmierzające do uzyskania wiedzy o rzeczywistym stanie majątku spadkowego. Niepodjęcie określonych, uzasadnionych w danej sytuacji działań mogłoby prowadzić do oceny o niedołożeniu przez spadkobiercę należytej staranności wyłączającej skuteczne powołanie się na błąd co do przedmiotu spadku.
Wykorzystując zeznania świadka J. K., który zrelacjonował kiedy i w jakich okolicznościach wnioskodawca uzyskał wiedzę co do długu spadkowego, Sąd pierwszej instancji przyjął, że co najmniej od maja 2011 roku nie mógł on pozostawać w błędzie co do rzeczywistego stanu majątku spadkowego. Posiadał bowiem wiedzę, że w skład spadku wchodził dług wobec Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo – Kredytowej (...) w T.. Dysponując taką wiedzą mógł złożyć oświadczenie o odrzuceniu spadku po Z. K. z zachowaniem przewidzianego terminu. Na przeszkodzie temu nie stał wiek wnioskodawcy, jego wykształcenie, ani też stan zdrowia, o czym świadczył fakt, że po uzyskaniu wiedzy o zainicjowanym przez wierzyciela postępowaniu spadkowym skorzystał z pomocy prawnej i niezwłocznie wystąpił z przedmiotowym wnioskiem.
Podsumowując wskazano, że wnioskodawca nie składając oświadczenia, o którym mowa w art. 1012 k.c., w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym dowiedział się o tytule swego powołania albo od dnia, w którym dowiedział się o długu spadkowym, nie działał pod wpływem błędu prawnie doniosłego. W warunkach przewidzianych w art. 1019 § 1 k.c. nie uchylił się on od skutków prawnych niezachowania terminu, w związku z czym jego wniosek podlegał oddaleniu.
Apelację od tego postanowienia złożył T. K. domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Kwestionował zasadność skorzystania z zeznań J. K. jako niewiarygodnych, wynikłych ze stresu, który im towarzyszył.
Sąd Okręgowy ustalił i zważył, co następuje
Apelacja T. K. okazała się trafna. Artykułowane w niej zarzuty są skąpe, ale ostatecznie stawia się tezę o wyłączeniu zeznań J. K. jako źródła wiedzy na temat okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia. Jest ona zasadniczo poprawna choć z przyczyn, które Sąd odwoławczy wziął pod uwagę z urzędu. Także do Sądu drugiej instancji należy dbałość aby wszystkie zainteresowane osoby stały się uczestnikami postępowania nieprocesowego. Jeżeli w toku postępowania ujawnią się okoliczności wskazujące na to, że osoba zainteresowana nie jest uczestnikiem postępowania, sąd ma obowiązek wezwania jej do udziału w sprawie (art. 510 k.p.c.).
Przypomnieć zatem trzeba, że w toku postępowania rozpoznawczego przed Sądem pierwszej instancji dołączono akta postępowania z wniosku Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo – Kredytowej (...) w T. z udziałem T. K., M. K., J. K. i M. W. o stwierdzenie nabycia spadku po Z. K. (IX Ns 147/12). Dla porządku wskazać można, że w sprawie tej uczestnicy – spadkobiercy ustawowi po Z. K., złożyli oświadczenia o odrzuceniu spadku zaś postanowieniem z 5 września 2012 roku postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku zawieszono z uwagi na wszczęcie postępowań o zatwierdzenie uchylenia się przez spadkobierców od skutków prawnych uchybienia terminowi do złożenia oświadczeń spadkowych. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie poprzestano na uczestnictwie T. K. – jednego ze spadkobierców, żądającego zatwierdzenia uchylenia się od skutków prawnych uchybienia terminowi do złożenia oświadczenia spadkowego.
Do postępowań o zatwierdzenie uchylenia się od skutków prawnych uchybienia terminowi do złożenia oświadczeń spadkowych zastosowanie znajduje w pierwszej kolejności art. 690 k.p.c. Poza dyrektywą aby przeprowadzono rozprawę oraz określeniem skutków prawomocnego zatwierdzenia powodującego zmianę kręgu osób, co do których nabycie spadku już stwierdzono, nie reguluje się zasad postepowania o zatwierdzenie. W szczególność nie wskazuje osób, które należy wezwać do udziału w sprawie. Zdaje się nieprzypadkowo, bowiem postępowanie to toczyć się może niezależnie od stwierdzenia nabycia spadku, zwłaszcza poprzedzać jego wszczęcie. Bez wątpienia zatem bywa, że określenie wszystkich osób zainteresowanych jest niemożliwe. Poprzestać można na tych, którzy są wnioskodawcy wiadomi. Wnioskodawca w postępowaniu o zatwierdzenie składa przecież oświadczenie czy spadek przyjmuje czy odrzuca (art. 1019 § 1 pkt 2 k.c.), a oświadczenie to powinno również zawierać wymienienie wszelkich wiadomych składającemu oświadczenie osób należących do kręgu spadkobierców ustawowych, jak również wszelkich testamentów, chociażby składający oświadczenie uważał je za nieważne, oraz danych dotyczących treści i miejsca przechowania testamentów (art. 641 § 2 k.p.c.).
Jeżeli postępowanie o zatwierdzenie toczy się wraz ze sprawą o stwierdzenie nabycia spadku krąg uczestników jest oczywisty. Przez samo wyodrębnienie postępowania o zatwierdzenie, obok toczącej się sprawy o stwierdzenie nabycia spadku nic się oczywiście nie zmienia jak chodzi o osoby zainteresowane – są nimi zasadniczo wszyscy uczestnicy postępowania stwierdzeniowego. Stanowisko takie zajął także Sąd Najwyższy w postanowieniu z 6 lipca 2012 roku w sprawie V CSK 313/11. Co istotne, orzeczenie to zapadło w tożsamej sytuacji procesowej, to jest co prawda w sprawie o wznowienie postępowania o zatwierdzenie uchylenia się przez spadkobierców od skutków prawnych uchybienia terminowi do złożenia oświadczeń spadkowych, ale takiego które toczyło się obok zawieszonej sprawy o stwierdzenie nabycia spadku z wniosku wierzyciela spadkodawcy.
Sąd Najwyższy w tych warunkach uznał, że uczestnikami postępowania w przedmiocie uchylenia się przez spadkobiercę od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku są wszyscy uczestnicy postępowania o stwierdzenie nabycia spadku. Jest to stanowisko zrozumiałe jeżeli pamiętać, że rozstrzygnięcie zapadłe na skutek wniosku o zatwierdzenie wpływać może na ustalenie kręgu spadkobierców i ich odpowiedzialność spadkową. W postępowaniu o odebranie oświadczenia spadkowego poprzestać można na zawiadomieniu osób powołanych do dziedziczenia o jego złożeniu, ale dlatego, że sprawa ta ogranicza się do przyjęcia oświadczenia przez sąd. W sprawie o zatwierdzenie jest inaczej - zapada orzeczenie uwzględniające lub oddalające wniosek, a zatem okoliczności uchybienia terminowi podlegają ocenie i jest pole dla prezentowania przez osoby zainteresowane w wyniku tego postępowania ich własnego stanowiska, kwestionowania twierdzeń wnioskodawcy i przedstawiania wniosków dowodowych.
Podsumowując – w sprawie z wniosku T. K. o zatwierdzenie uchylenia się od skutków prawnych uchybienia terminowi do złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku, wobec toczącego się z osobna postępowania o stwierdzenie nabycia spadku, a zatem ujawnienia kręgu osób zainteresowanych w ustaleniu porządku spadkobrania po Z. K., niezbędne jest wezwanie do udziału w sprawie uczestników postępowania stwierdzeniowego. Dotychczasowe zaniechanie tej czynności nie uzasadniało uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Potrzeba taka ujawniła się dopiero wobec stwierdzenia, że nie rozpoznano istoty sprawy. Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, że art. 1019 k.c. w związku z art. 84 k.c. daje podstawy do uchylenia się od skutków prawnych niezachowania terminu do złożenia oświadczenia spadkowego z powodu błędu co do przedmiotu spadku polegającego na braku wiedzy o rzeczywistym stanie majątku spadkowego niewywołanego brakiem staranności spadkobiercy, to jest zaniechaniem uzasadnionych w danych okolicznościach działań, zmierzających do ustalenia stanu spadku. Przyjął zatem, że wnioskodawca uzyskał wiedzę co do długu spadkowego w maju 2011 roku, a wiec nie mógł pozostawać w błędzie co do rzeczywistego stanu majątku spadkowego. Ustalenie to pozbawione jest jednak podstaw w materiale zebranym w sprawie. Wnioskodawca twierdzi inaczej, a innych dowodów niż jego zeznania nie przeprowadzono. Dopuszczono co prawda dowód z zeznań J. K. i M. W., ale ich przesłuchanie w charakterze świadków stanowi istotne uchybienie normie art. 259 pkt 3 k.p.c. w związku z art. 300 k.p.c. i art. 13 § 2 k.p.c. - osoba, która może zostać przesłuchana w ramach dowodu z przesłuchania stron (tu uczestników postępowania nieprocesowego), nie może zeznawać jako świadek.
W tym stanie rzeczy, na mocy art. 386 § 4 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c., orzeczono jak w sentencji. Na podstawie art. 108 § 2 k.p.c. Sądowi pierwszej instancji pozostawiono rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego.