Uzasadnienie
wyroku z dnia 20 sierpnia 2020r.
W wyroku z dnia 14 czerwca 2019r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Toruniu z dnia 6 listopada 2018r. co do kwoty (...) zł z ustawowymi odsetkami od dnia 28 grudnia 2013r. do dnia zapłaty i w tej części przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego w tym zakresie.
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Sąd Apelacyjny wskazał, między innymi, że odszkodowanie w wysokości (...) zł zostało zasądzone mimo braku jakichkolwiek ustaleń odnośnie kosztów poniesionych przez powoda, o których mowa w art. 444 k.c. W toku postępowania powód nie przedstawił żadnych rachunków, faktur, ani innych dokumentów potwierdzających jego wydatki na leczenie. W petitum pozwu powód ograniczył się jedynie do sformułowania w tym zakresie roszczenia o „odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu”. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy sąd dokona oceny materiału dowodowego pod kątem zasadności roszczenia o zapłatę odszkodowania oraz ewentualnie rozważy konieczność przeprowadzenia dalszych dowodów w zależności od stanowiska i wniosków stron.
Zgodnie z art. 386 § 6 k.p.c. ocena prawna wyrażona w uzasadnieniu wyroku sądu drugiej instancji wiąże zarówno sąd, któremu sprawa została przekazana, jaki i sąd drugiej instancji, przy ponownym rozpoznaniu sprawy (…).
Sąd ustalił, co następuje
W pozwie z dnia 28 kwietnia 2014r. powód P. S. dochodził następujących kwot:
- 1) (...) zł z odsetkami od dnia 04.12.2013r. tytułem odszkodowania za doznany uszczerbek na zdrowiu, 2) (...) zł z odsetkami od dnia 04.12.2013r. tytułem pozostałej części zadośćuczynienia za ból i cierpienia fizyczne oraz utratę prawa jazdy i licencji ochroniarskiej 3) (...) zł miesięcznie renty wyrównawczej począwszy od 04.12.2013r.
Powód wywodzi swoje roszczenia z wypadku komunikacyjnego, któremu uległ dnia (...).
okoliczności niesporne,
Sąd zważył, co następuje
Powód jako poszkodowany na skutek wypadku komunikacyjnego mógł formułować żądania na podstawie następujących przepisów kodeksu cywilnego:
- 1) art. 444 § 1 k.c. – przepis ten stanowi,że „W razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikające z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu.
Przepis ten reguluje więc kwestię odszkodowania.
2) art. 444 § 2 k.c. – przepis ten stanowi, że „Jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty,
Przepis ten stanowi więc o rencie.
- 3) art. 445 § 1 k.c. stanowi,że „ W wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznana krzywdę.
Przepis ten dotyczy więc zadośćuczynienia.
Powód dochodził świadczeń określonych w punktach 2 i 3 tego zestawienia i w tym zakresie wyrok jest prawomocny. Domagał się także odszkodowania. Tak określił to świadczenie w żądaniu pozwu. Poprzez określenie, że jest to kwota „tytułem odszkodowania za doznany uszczerbek na zdrowiu” popadł jednak w sprzeczność. Są to bowiem dwa różne pojęcia. Odszkodowanie należne jest za uszczerbek o charakterze majątkowym, a zadośćuczynienie - o charakterze niemajątkowym (za ból fizyczny i cierpienia psychiczne).
W uzasadnieniu pozwu nie wskazał faktów z których wywodził to żądanie. W toku rozpoznania sprawy nie przedstawił dowodów dotyczących powstania szkody oraz jej rozmiaru. Należy podkreślić,że zgodnie z art. 6 k.c., to na nim spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie.
Sąd I instancji zasadzając kwotę (...) zł uwzględnił te żądania w całości Określił w uzasadnieniu,że są to kwoty z tytułu zadośćuczynienia i odszkodowania, ale nic nie napisał o tym co składa się na szkodę i jak została ustalona wysokość odszkodowania.
Po uchyleniu wyroku w tej części konieczne więc było zezwolenie stronom na złożenie pism procesowych w celu zgłoszenia twierdzeń i dowodów. Na skutek tego powód wyjaśnił z jakiego tytułu jest dochodzona kwota (...) zł. Wskazał na utracone zarobki i to za okres po wniesieniu pozwu. Porównania w tym zakresie powód czynił aż do roku 2019r. Na te okoliczności formułował wnioski dowodowe. Było to też dobitnie widoczne w zeznaniach świadków: K. L. i W. S., które także dotyczyły pogorszenia sytuacji powoda, na skutek utraty możliwości pracy w branży ochroniarskiej. Cały czas strona powodowa nie przedstawiała natomiast jak została ustalona kwota odszkodowania i jakie operacje rachunkowe wykonano,żeby ustalić jej wysokość.
Tok rozumowania i argumentacja przedstawiona przez powoda w toku postępowania po częściowym uchyleniu wyroku jest zupełnie błędna i nie zasługiwała na uwzględnienie w dwóch powodów:
Po pierwsze – skoro powód już w pozwie z dnia 28 kwietnia 2014r. formułował żądanie odszkodowania, to oznacza,że szkoda musiała powstać przed tą datą. Chronologia jest bowiem taka,że najpierw musi zaistnieć zdarzenie wywołujące szkodę i przez to powstaje roszczenie o odszkodowanie,czyli żądanie wyrównania uszczerbku w majątku. Wielkość tego uszczerbku jest już wówczas znana. Nie ma więc problemu ze wskazaniem kwoty oraz co się na nią składa, jak została obliczona. W niniejszej sprawie ma miejsce odwrotna sytuacja - najpierw zostaje zgłoszone żądanie odszkodowania, a dopiero potem następuje poszukiwanie zdarzenia/zdarzeń, które spowodowały ten uszczerbek majątkowy Nie jest nawet podjęta żadna próba wskazania jak rachunkowo została ustalona kwota odszkodowania.
Art. 444 § 1 k.c. daje możliwość dochodzenia naprawienia szkody powstałej bezpośrednio na skutek wypadku np. kosztów zniszczonych w trakcie zdarzenia odzieży i przedmiotów osobistych, ale także i kosztów powstałych później, ale pozostających w normalnym związku przyczynowym z wypadkiem np. kosztów: zakupu leków, artykułów medycznych (np. wózka inwalidzkiego kul, specjalistycznego łóżka, butów ortopedycznych), leczenia, rehabilitacji specjalnego wyżywienia, paliwa zużytego na dojazdy związane z leczeniem i rehabilitacją. Jest więc oczywiste,że wydatki z tym związane musiałyby istnieć już w dniu złożenia pozwu, skoro powód domagał się odszkodowania. Powód nie mówił i obecnie też nic nie mówi o takich kosztach. Przytacza tylko kwestię utraconych zarobków.
Zawarte w żądaniu pozwu określenie „odszkodowanie za doznany uszczerbek na zdrowiu” wskazuje raczej,że powód miał na myśli zadośćuczynienie, gdyż pojęcie „uszczerbek na zdrowiu” to jest właśnie sfera „szkody” niematerialnej,czyli bólu fizycznego i cierpienia psychicznego, a ona jest rekompensowana poprzez zadośćuczynienie.
Po drugie – żądanie było niezasadne także dlatego, że sąd orzekał już w kwestii renty i w tym zakresie wyrok jest prawomocny. Uzasadnieniem żądania renty były utracone zarobki, które miała ona wyrównać. Obecne postępowanie w intencji powoda ponownie miałoby zająć się utraconymi zarobkami i badać tę kwestię nawet za okres sprzed wydania wyroku przez sąd I instancji. Aktualnie różnica miałaby polegać tylko na tym,że żądanie ma postać skapitalizowaną, a poprzednio renty. O tym była już jednak mowa, o tym sąd już rozstrzygał i nie można wracać do tej kwestii.
Wobec bezpodstawności roszczenia w świetle wskazanej przez powoda podstawy faktycznej żądania, zbędne było prowadzenie postępowania dowodowego. Sąd nie czynił więc ustaleń na podstawie dokumentów zgromadzonych w toku ponownego rozpoznania sprawy, ani na podstawie zeznań świadków przesłuchanych w dniu 20 sierpnia 2020r. Z tej samej przyczyny sąd oddalił wnioski o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych oraz dokumentów PIT świadka – k. 848.
Powództwo w części dotyczącej żądania zasądzenia kwoty 50.000 zł wraz z odsetkami podlegało więc oddaleniu.
Zgodnie z treścią wyroku Sądu Apelacyjnego po ponownym rozpoznaniu sprawy należało orzec o kosztach postępowania apelacyjnego.Rozstrzygnięcie w tym zakresie jest zdeterminowane przez orzeczenie o roszczeniu głównym. Skoro więc powód przegrał sprawę, to na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. został zobowiązany do zwrotu kosztów procesu pozwanemu.
Sąd ustalił ich wysokość stosownie do kwoty żądania, które była przedmiotem rozstrzygnięcia w obecnym postępowaniu - (...) zł. W takim przypadku stawka minimalna wynagrodzenia adwokackiego wynosi (...) - § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2005r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poza. 1800 ze zmianami). W postępowaniu apelacyjnym toczącym się przez sądem apelacyjnym, wynagrodzenie wynosi 75 % tej stawki, gdyż sprawę prowadził ten sam adwokat § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia. Od powoda na rzecz pozwanego zasądzono więc kwotę (...) zł ((...)).
Żaden przepis powołanego tu rozporządzenia nie przewiduje dodatkowego wynagrodzenia za zastępstwo procesowe przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Jest to jednak uwaga na marginesie, gdyż Sąd Apelacyjny nakazał rozstrzygnąć o kosztach postępowania apelacyjnego w zakresie w którym wyrok został uchylony, a nie o jakiś innych kosztach.