Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok SN z 5 kwietnia 2005 r., I PK 208/04

WyrokSąd Najwyższy·5 kwietnia 2005 r.

Powołane przepisy

Wydany
5 kwietnia 2005 r.
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 5 kwietnia 2005 r.
Sprawa
sprawy z powództwa Macieja Z. przeciwko S. Spółce z o.o. w O. o odszkodowanie w sprawie.
Skład
Przewodniczący SSN Maria Tyszel, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski, Barbara
Od orzeczenia
na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych w Olsztynie z dnia 30 kwietnia 2004 r. [...] z m i e n i ł zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił apelację Macieja Z. od wyroku Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 26 stycznia 2004 r. [...], nie obciążając powoda kosztami postępowania

Sentencja

r.

I PK 208/04

Świadome organizowanie przez pracownika równoczesnego przejścia kilku pracowników do pracodawcy prowadzącego działalność konkurencyjną może być zakwalifikowane jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych i stanowić uzasadnioną przyczynę rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p.

Wagner (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy,

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 30 kwietnia 2004 r. [...] zmienił wyrok Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 26 stycznia 2004 r. [...], oddalający po- wództwo Andrzeja B. i Macieja Z. o odszkodowanie, w ten sposób, że zasądził od „S.” Spółki z o.o. w O. na rzecz na rzecz Andrzeja B. kwotę 9.000 zł, a na rzecz Ma- cieja Z. kwotę 12.000 zł tytułem odszkodowania za naruszające prawo rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia.

Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia faktyczne i ich prawna ocena: Andrzej B. pracował w Spółce „S.” od 2 stycznia 2002 r. na stanowi- sku Dyrektora do spraw Sprzedaży i Marketingu, z wynagrodzeniem miesięcznym w kwocie 9.000 zł. Strony zawarły umowę o zakazie konkurencji. Maciej Z. został za- 2 trudniony w tej Spółce na podstawie umowy o pracę na czas określony od 11 lipca 2002 r. do 11 stycznia 2003 r. w charakterze dyrektora Regionu z wynagrodzeniem miesięcznym w wysokości 4.000 zł. Kolejną umowę o pracę strony zawarły na okres od 12 stycznia do 31 grudnia 2003 r. Ponieważ zadaniem Andrzeja B. było zreorga- nizowanie Spółki „S.” celem utrzymania firmy na rynku styropianowym, jej władze po- zostawiły mu swobodę w kierowaniu działem sprzedaży oraz w doborze pracowni- ków. Wobec tego, Andrzej B. na swoich współpracowników wybrał Macieja Z. i Jacka

P., z którymi pracował uprzednio w firmie G. Poza działem sprzedaży powodowi podlegała również produkcja. Pod koniec 2002 r. Andrzej B. podjął rozmowy z wła- dzami konkurencyjnej Spółki „S.”, a mianowicie z prezesem jej zarządu - Marcinem

Z. i jednoosobowym właścicielem - Michałem L., co do podjęcia w niej pracy. W grudniu 2002 r. z Marcinem Z. konsultował się także Maciej Z. Powodowie dokonali ustaleń w zakresie przyszłego zatrudnienia w Spółce „S.”. Rozmawiali z innymi pra- cownikami strony pozwanej, namawiając ich do przejścia do pracy w „S.”. Pod koniec stycznia 2003 r. odbyli telefoniczną rozmowę, podczas której zastanawiali się nad ostateczną decyzją w kwestii przejścia do pracy w konkurencyjnej firmie. Jednak za- równo Andrzej B., jak i Maciej Z. nadal pracowali u strony pozwanej. W dniu 13 maja 2003 r. prezes Spółki „S.” rozwiązał z powodami umowy o pracę z uwagi na ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Zarzucił im brak lojalności i działanie na szkodę spółki.

W ocenie Sądu Rejonowego, w rozpoznawanej sprawie istotne znaczenie ma nagranie telefonicznych rozmów powodów dotyczących przejścia do pracy w konku- rencyjnej firmie. Rozmowy te miały charakter skonkretyzowany, a Andrzej B. i Maciej

Z. przedstawili w nich „rzeczywisty stan rzeczy”. Zdaniem tego Sądu, wskazana przez stronę pozwaną przyczyna rozwiązania stosunku pracy jest konkretna. Należy oceniać ją w kontekście rozmowy prezesa Spółki z powodami, poprzedzającej wrę- czenie pism rozwiązujących umowy o pracę. Wynika z niej, że w chwili rozwiązania stosunku pracy powodowie mieli świadomość, na czym polegał brak lojalności i dzia- łanie na szkodę Spółki. Według Sądu, nie bez znaczenia jest również rola powodów jaką pełnili u strony pozwanej. Andrzej B. właściwie kierował całą firmą, zaś Maciej Z. zajmował równie odpowiedzialne stanowisko. Prezes Spółki pokładał w nich wielkie nadzieje i zaufanie, pozostawiając im znaczną swobodę w wykonywaniu obowiązków pracowniczych. Przygotowywanie przez powodów przejścia całej grupy pracowników do konkurencyjnej firmy jest moralnie i prawnie naganne. Jednym z podstawowych 3 obowiązków pracownika jest bowiem jego lojalność wobec pracodawcy, przejawiają- ca się w dbaniu o jego interesy, tak finansowe, jak i organizacyjne. Gdyby powodo- wie zrealizowali swój plan, to „doprowadziłoby to do paraliżu pozwanego”.

Sąd Okręgowy nie podzielił poglądu i argumentacji Sądu pierwszej instancji w kwestii zasadności rozwiązania z powodami stosunków pracy. Zdaniem tego Sądu, art. 52 § 1 k.p. ujmuje przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę bez wy- powiedzenia z winy pracownika w trzy grupy. Do pierwszej z nich należy ciężkie na- ruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Nie każde zatem naruszenie przez pracownika obowiązków może stanowić podstawę rozwiązania umowy o pracę w tym trybie. Zastosowanie art. 52 § 1 k.p. uzasadnione jest tylko wtedy, gdy pra- cownik naruszy podstawowe obowiązki pracownicze świadomie, w sposób zawinio- ny, co stwarza dla interesów pracodawcy zagrożenie. Sąd uznał, że działanie powo- dów polegające na podjęciu rozmów w sprawie ewentualnego zatrudnienia w konku- rencyjnej firmie w wyniku złożonej im propozycji przez jej prezesa, nie wyczerpuje przesłanek określonych w powołanym przepisie. Porozumiewanie się z potencjalnym nowym pracodawcą z konkurencyjnej branży nie powoduje automatycznego naraże- nia dotychczasowego pracodawcy na szkodę i nie jest ciężkim naruszeniem podsta- wowych obowiązków pracowniczych. Zgodnie z zawartym przez strony porozumie- niem z dnia 23 kwietnia 2003 r., Andrzej B. kończył pracę u strony pozwanej z dniem 31 maja 2004 r. Mógł zatem, po tym dniu, zawrzeć umowę o pracę z innym praco- dawcą. Prawo do wolnego wyboru pracy i pracodawcy pozostaje pod ochroną Kon- stytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W ocenie Sądu, działanie powodów nie stanowiło zagrożenia dla jakichkolwiek interesów strony pozwanej, zaś Spółka „S.” nie wyka- zała, aby w związku z ich zachowaniem poniosła szkodę lub została na nią choćby narażona. Wskazał, że jakkolwiek postępowanie Andrzeja B. i Macieja Z. nie jest ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków pracowniczych, to mogło uzasad- niać ewentualne rozwiązanie stosunku pracy z zachowaniem ustawowego okresu wypowiedzenia lub rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron.

Pełnomocnik „S.” Spółki z o.o. w O. zaskarżył ten wyrok kasacją w części do- tyczącej Macieja Z. Wskazując jako podstawę kasacji naruszenie prawa materialne- go, a mianowicie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. w związku z art. 100 k.p., poprzez wyrażenie poglądu, że „świadome i zaplanowane działania powodów zmierzające do zmiany pracodawcy na prowadzącego działalność konkurencyjną w stosunku do działalności pozwanej spółki, w której powodowie byli zatrudnieni na stanowiskach dyrektorskich, 4 z jednoczesnym organizowaniem przez nich, przejęcia przez nowego pracodawcę pracowników oraz bazy klientów pozwanej, nie stanowiły zagrożenia interesów po- zwanej spółki, a tym samym ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pra- cowniczych”, wniósł o „zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa

Macieja Z. oraz zasądzenie od powoda Macieja Z. na rzecz pozwanej kosztów pro- cesu za obie instancje oraz kosztów procesu w postępowaniu kasacyjnym według norm przepisanych”, ewentualnie o „uchylenie wyroku w zaskarżonej części i o prze- kazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu, przy uwzględnie- niu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych”. Jako okoliczno- ści uzasadniające rozpoznanie kasacji powołał oczywiste naruszenie prawa, a to art. 52 § 1 pkt 1 k.p. w związku z art. 100 k.p., poprzez „przyjęcie, iż [...] działanie powo- dów nie stanowiło ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych”, a także występowanie istotnego zagadnienia prawnego, a mianowicie, „czy wykład- nia treści art. 52 § 1 pkt 1 KP [...] realizowana poprzez pryzmat oceny stopnia naru- szenia podstawowych obowiązków pracowniczych nie powinna być dokonywana każdorazowo z uwzględnieniem rodzaju i charakteru wykonywanej przez pracownika pracy, a tym samym czy w przypadku pracowników piastujących kierownicze stano- wiska - obdarzonych dużym zaufaniem pracodawcy i charakteryzujących się szero- kim zakresem swobody decyzyjnej - zadaniem których jest szczególna dbałość o niezakłócone funkcjonowanie i rozwój zakładu pracy, wymagania odnośnie rzetelno- ści i sumienności oraz dbałości o interesy pracodawcy ze strony tych pracowników nie powinny być wyższe, a ich naruszenie, oceniane surowiej, aniżeli w przypadku szeregowego pracownika, w sposób niedopuszczający braku lojalności wobec pra- codawcy, a tym bardziej praktyki nieuczciwej konkurencji, które to zachowania w przypadku pracowników piastujących kierownicze stanowiska stanowią o ciężkim naruszeniu podstawowych obowiązków pracowniczych?”

W uzasadnieniu kasacji pełnomocnik strony skarżącej podniósł, że pracow- nicy, którzy zarządzają zakładem pracy i w związku z tym dysponują szerokim zakre- sem swobody, powinni być oceniani na podstawie surowszych kryteriów. Im większy zakres swobody w podejmowaniu decyzji kierowniczych, tym większe - jego zdaniem

Spółki „S.”, a nie przez pryzmat narażenia strony pozwanej na szkodę, jak uczynił to

Sąd. Według niego, do wystąpienia przesłanki ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych wystarczające jest spowodowanie zawinionego, istotne- go zagrożenia interesów pracodawcy przez pracownika. Sąd pominął również w oce- nie materiału dowodowego aspekt realiów gospodarczych „z jakim mamy do czynie- nia w naszym kraju w chwili obecnej”. Nie wziął pod uwagę uwarunkowań gospodarki rynkowej, w której „przedsiębiorcy zmuszeni są walczyć o rynki zbytu, a utrata sta- łych klientów w wielu przypadkach powoduje zakończenie ich działalności”. Realiza- cja planu powodów doprowadziłaby do „poważnych perturbacji u pozwanej, nie wy- kluczając u niej paraliżu i poważnych problemów finansowych”. Wywód Sądu odno- śnie do konstytucyjnej zasady wolności wyboru pracy i pracodawcy jest, w ocenie pełnomocnika strony skarżącej, chybiony i pozostaje bez związku ze sprawą.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje

Stan faktyczny rozpoznawanej sprawy nie został zakwestionowany przez peł- nomocnika strony skarżącej. Zarzut dotyczy błędnej jego subsumcji. Problem prawny sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy świadome organizowanie przez pra- cownika równoczesnego przejścia kilku pracowników do pracodawcy prowadzącego działalność konkurencyjną może być zakwalifikowane jako ciężkie naruszenie pod- 6 stawowych obowiązków pracowniczych i stanowić uzasadnioną przyczynę rozwiąza- nia umowy o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p.

Przepis art. 52 § 1 pkt 1 k.p. był wielokrotnie przedmiotem analizy Sądu Naj- wyższego. Przepis ten zawiera niedookreślone zwroty, którym konkretną treść na- daje praktyka. Podstawowe obowiązki pracownicze, ciężkie ich naruszenie to katego- rie prawne, które mogą być dookreślone tylko z uwzględnieniem okoliczności każ- dego indywidualnego przypadku. Sąd Najwyższy w bogatym orzecznictwie wyrażał niezmiennie pogląd, że zakres podstawowych obowiązków związany jest z rodzajem świadczonej pracy (zajmowanym stanowiskiem). Jednakże do podstawowych obo- wiązków pracowniczych o charakterze powszechnym (występujących w każdym sto- sunku pracy) należą obowiązki wymienione w art. 100 k.p. Do takich - powszechnych i podstawowych - został zakwalifikowany normatywnie obowiązek dbałości o dobro zakładu pracy (art. 100 § 2 pkt 4 k.p.). Jest on pojmowany szeroko. Zasadniczo gra- nice należytego jego spełniania wyznacza interes pracownika. Panuje bowiem zgoda co do tego, że pracownik nie ma obowiązku przedkładania interesu pracodawcy nad własny. Jednym z kryteriów oceny należytego wykonywania obowiązku dbałości o dobro pracodawcy jest pozycja zawodowa pracownika, usytuowanie zajmowanego przez niego stanowiska w strukturze zakładu.

Dyskusyjne jest założenie przyjęte przez Sąd drugiej instancji, że rozwiązanie stosunku pracy bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. uzasadnia takie tylko naruszenie przez pracownika obowiązków podstawowych, które stanowi w znacznym stopniu zagrożenie dla interesów majątkowych, organizacyjnych lub ja- kichkolwiek innych pracodawcy. Ustawodawca nie wprowadza żadnych dodatkowych przesłanek merytorycznych dopuszczalności rozwiązania umowy o pracę bez wypo- wiedzenia poza tymi, by obowiązek, któremu uchybił pracownik należał do podsta- wowych i żeby pracownik naruszył go w sposób ciężki, a więc co najmniej wskutek rażącego niedbalstwa. Prawdopodobnie dlatego, że uznał, słusznie, iż każde bez- prawne zachowanie pracownika (uchybienie podstawowym obowiązkom pracowni- czym) zawinione przez niego subiektywnie stanowi zagrożenie dla interesów praco- dawcy. Gdyby jednak nawet podzielić pogląd, że przymiotem ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków uzasadniającego rozwiązanie umowy o pracę bez wy- powiedzenia jest zagrożenie zachowaniem pracownika jakichś kwalifikowanych (istotnych) interesów pracodawcy, to w rozpoznawanej sprawie przesłanka ta wystą- piła. Jednoczesne przejście kilku pracowników (także Andrzeja B., Jacka P. i Irene- 7 usza K.) do firmy konkurencyjnej musiałoby spowodować „zawirowanie personalne”, konieczność poszukiwania i rekrutacji nowych pracowników, potrzebę wdrożenia ich w działalność przedsiębiorstwa, zapoznania z jej rodzajem i specyfiką, a w konse- kwencji zaburzenie rytmu pracy. Trzeba dodać, że owo przygotowywane przejście miało dotyczyć pracowników na stanowiskach samodzielnych, dyrektorskich, a zatem kluczowych dla prawidłowego funkcjonowania każdego podmiotu gospodarczego.

Jeżeli nadto uwzględnić, że niektórzy z nich mieli dostęp do bazy klientów - uspra- wiedliwiona jest teza o potencjalnym przynajmniej zagrożeniu także dla interesów majątkowych strony skarżącej. Idąc jeszcze dalej - ewentualne ujawnienie danych osobowych klientów strony skarżącej mogło ją narazić na odpowiedzialność odszko- dowawczą z tego tytułu.

Sąd drugiej instancji myli obowiązek lojalności wobec pracodawcy z wolnością pracy. W płaszczyźnie prawa do wolnego wyboru pracy innej oceny wymaga indywi- dualne poszukiwanie „lepszego” zatrudnienia, innej - organizowanie (przygotowywa- nie) grupowego „przejścia” do innego - i to jeszcze konkurencyjnego - pracodawcy.

Swego rodzaju zmowy co do zmiany pracodawcy. Prawo do swobodnego wyboru pracy (tu: także miejsca pracy) wyraża się w zakazie przymusu lub obowiązku pracy.

Ogólny zakres tego zakazu wynika z postanowień konwencji nr 29 MOP dotyczącej pracy przymusowej i obowiązkowej, przyjętej w Genewie 28 czerwca 1930 r., a ratyfi- kowanej przez Polskę w dniu 23 czerwca 1958 r. (Dz.U. z 1959 r. Nr 20, poz. 122), szczególny - z niesprzecznych z tą konwencją ustaw (art. 65 ust. 1 Konstytucji). Ma- nifestuje się ona również w swobodzie rozwiązania bezterminowego stosunku pracy i ograniczonej swobodzie rozwiązania terminowego stosunku pracy. Obowiązek świadczenia pracy mający podstawę w dobrowolnie zawartej umowie o pracę nie może być postrzegany (i traktowany) w kategorii ograniczenia wolności pracy.

Zaskarżony wyrok zawierał orzeczenie o roszczeniach, opartych na tej samej (niemal takiej samej) podstawie faktycznej i prawnej, dwu powodów - Andrzeja B. i

Macieja Z. Kasacja została wniesiona tylko od jego części dotyczącej Macieja Z. Ze względu na wartość przedmiotu zaskarżenia (9.000 zł) ten środek prawny nie mógł być, zgodnie z art. 3921 § 1 k.p.c., skutecznie wniesiony wobec Andrzeja B. Spowo- dowało to różne rozstrzygnięcia o roszczeniach każdego z powodów. Sąd Najwyższy nie może jednak przy rozstrzyganiu sprawy kierować się innymi względami niż za- sadność skargi kasacyjnej.

Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39315 k.p.c., orzekł jak w sentencji.

========================================

Źródło: SAOS (System Analizy Orzeczeń Sądowych) ↗, pobrane 26.09.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.