Uzasadnienie
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Kielcach wyrokiem z dnia 16 listopada 1999 r. oddalił powództwo Alicji Z. przeciwko Szkole Podstawowej w S. o uznanie za bez- skuteczne przeniesienia w stan nieczynny.
Sąd ten ustalił, że powódka pracowała w pozwanej Szkole od 1 września 1980 r. W roku szkolnym 1998/1999 nauczała matematyki w klasie II i w klasach IV-VI w wymiarze 18 godzin tygodniowo. Dyrektor Szkoły zawiadomił powódkę 28 kwietnia 1999 r., że w związku z wprowadzeniem reformy oświaty w roku szkolnym 1999/2000 przydzielono jej 12 godzin nauczania tygodniowo. Powódka została jed- nocześnie pouczona, że w razie niewyrażenia zgody na ograniczenie wymiaru za- trudnienia, zostanie przeniesiona w stan nieczynny. Powódka nie wyraziła zgody na 2 ograniczenie wymiaru zatrudnienia, wobec czego pismem z dnia 27 maja 1999 r. zo- stała przeniesiona w stan nieczynny na okres od 1 września 1999 r. do 29 lutego 2000 r. Powódka jest nauczycielem mianowanym, ukończyła Studium Nauczycielskie o kierunku matematycznym. Ma ponad trzydziestoletni staż pracy. W ostatnich latach było wiele zastrzeżeń do jej pracy ze strony uczniów, rodziców i dyrekcji pozwanej.
W roku szkolnym 1999/2000 zmniejszyła się – w porównaniu z poprzednim – liczba oddziałów w pozwanej Szkole, z 9 do 7. W związku z reformą oświaty zmienił się też plan nauczania w klasach I – III; wprowadzono nauczanie zintegrowane, bez po- działu na przedmioty, natomiast w klasach IV – VI na matematykę przeznaczono łącznie 12 godzin tygodniowo. Sąd ustalił nadto, że powódka nie ma kwalifikacji do nauczania żadnego innego przedmiotu poza matematyką, gdyż ten kierunek ukoń- czyła w studium nauczycielskim, a nie uzyskała dodatkowych kwalifikacji przez ukoń- czenie kursu prowadzonego przez uprawnioną placówkę. Nie mogłaby też ona nau- czać matematyki w klasie VIII, ponieważ od trzech lat w klasach VII i VIII matematyki uczy inny nauczyciel, z wyższym wykształceniem w tym kierunku.
Sąd Rejonowy uznał za prawidłowe zastosowane przez dyrektora Szkoły kryteria wyboru nauczy- ciela, któremu zaproponowano ograniczenie wymiaru zatrudnienia, a w konsekwencji odmowy przyjęcia takiego rozwiązania – którego przeniesiono w stan nieczynny.
Wyrok ten zaskarżyła powódka, a Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach oddalił jej apelację wyrokiem z dnia 8 marca 2000 r. Sąd drugiej instancji podzielił ustalenia dokonane przez Sąd Rejonowy i stwierdził, że po- wódka nie ma odpowiedniego wykształcenia i przygotowania do nauczania matema- tyki w klasach wyższych, a pozwana Szkoła nie może pozwolić sobie na zatrudnianie dwóch nauczycieli tego przedmiotu, potrzebny jest w niej jeden nauczyciel, który prowadziłby zajęcia we wszystkich klasach. Sąd Okręgowy ustalił też, że prestiż po- wódki jako nauczyciela nie jest odpowiedni, o czym świadczy pismo Komitetu Rodzi- cielskiego z 8 kwietnia 1999 r. (Sąd nie zrelacjonował jego treści).
Powódka wniosła kasację od tego wyroku, podnosząc zarzut naruszenia art. 20 Karty Nauczyciela przez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na przenie- sieniu powódki w stan nieczynny mimo braku wskazania przesłanek określonych w tym przepisie. W uzasadnieniu kasacji podniesiono, że nie została spełniona prze- słanka z art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela uzasadniająca przeniesienie nauczyciela w stan nieczynny, a mianowicie niemożliwość jego dalszego zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy. W szkole jest 17 godzin matematyki, co przy dodaniu jednej 3 godziny wychowawczej zapewniałoby powódce pracę w pełnym wymiarze. Powódka była jedynym nauczycielem matematyki w tej szkole, a zatem nie może być uznane za zasadne odebranie jej, jako nauczycielce etatowej, godzin i przydzielenie ich kole- żance spoza szkoły zatrudnienia na umowę zlecenia. Kasacja zawiera wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje
Kasacja nie jest uzasadniona. Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach kasacji (art. 39311 KPC), co oznacza, że uprawniony jest jedynie do weryfikacji pod- niesionych w niej zarzutów naruszenia wskazanych przepisów prawa. Te zarzuty wy- znaczają granice kasacji, do których ogranicza się rozpoznanie sprawy w trzeciej instancji. W rozpoznawanej sprawie nie został podniesiony zarzut, który pozwalałby Sądowi Najwyższemu na ocenę prawidłowości ustaleń faktycznych, stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku. W tej sytuacji ustalenia te są miarodajne dla oceny podniesionego zarzutu naruszenia prawa materialnego. Nie mogą też być uwzględ- nione twierdzenia co do faktów zawarte w kasacji, a odbiegające od tych, do których został zastosowany przepis art. 20 Karty Nauczyciela. Nie może być więc uwzględ- nione przy ocenie podniesionego zarzutu, że powódka była jedynym nauczycielem matematyki w pozwanej Szkole. Z niezakwestionowanych skutecznie ustaleń wynika bowiem, że zatrudniony był od trzech lat drugi nauczyciel o wyższych kwalifikacjach.
Powódka nie mająca wyższego wykształcenia nie uczyła matematyki w starszych klasach. W tak ustalonym stanie faktycznym zastosowanie art. 20 Karty Nauczyciela było prawidłowe. Przepis ten został też właściwie zinterpretowany. Chodzi bowiem w istocie rzeczy o to, jak należy rozumieć przesłankę niemożliwości dalszego zatrud- niania nauczyciela w pełnym wymiarze zajęć. Proponowana w kasacji wykładnia sprowadza się do czysto mechanicznego wyliczenia liczby godzin, które mogłyby być przydzielone powódce, bez uwzględnienia jej kwalifikacji porównywanych z kwalifika- cjami drugiego nauczyciela zatrudnionego w szkole. Brak możliwości dalszego za- trudniania w pełnym wymiarze zajęć, w ocenie Sądu Najwyższego, powinien być rozważany także przy uwzględnieniu konieczności zapewnienia przez szkołę właści- wej realizacji programu nauczania. Jest to główne zadanie szkoły. Potrzeba zapew- nienia nauczycielowi mianowanemu zatrudnienia w pełnym wymiarze nie może prze- 4 słaniać tak rozumianej istoty pracy szkoły.
Omawiana przesłanka z art. 20 Karty Nau- czyciela jest spełniona wówczas, gdy nauczycielowi nie można przydzielić wszyst- kich godzin nauczania jego przedmiotu, ponieważ nie ma do tego wystarczających kwalifikacji. Odmienna wykładnia przepisu art. 20 prowadziłaby do pogorszenia sy- tuacji uczniów, których dobro musi przeważać nad ochroną stosunku pracy nauczy- ciela mianowanego.
Kasacja jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw podlegała zatem od- daleniu (art. 39312 KPC).