Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Wyrok Sądu Najwyższegoz 10 marca 1998 r., sygn. akt II UKN 550/97

Metryka

Wydany
10 marca 1998 r., Wyrok z
Skład
Przewodniczący SSN: Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN: Roman Kuczyński (spra- wozdawca), Barbara Wagner.
Rozpoznanie
w dniu 10 marca 1998 r.
Sprawa
sprawy z wniosku Danuty B. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w R. o wcześ- niejszą emeryturę
Od orzeczenia
na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjne- go-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 9 września 1997 r. [...] o d d a l i ł kasację.

Sentencja

  1. II UKN 550/97 Zwolnienie z pracy z przyczyn ekonomicznych jednego pracownika dwu- osobowej spółki cywilnej, nie daje podstaw do uznania, że nastąpiło zwolnie- nie grupowe, o jakim mowa w ustawie z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczegóło- wych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunku pracy z przyczyn do- tyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.), a tym samym zwolniony pracownik nie może nabyć uprawnień do wcześniejszej emerytury. Sąd Najwyższy,

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 20 maja 1997 r. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie oddalił odwołanie Danuty B. od decyzji Oddziału ZUS w R., odmawiającej przyznania jej prawa do wcześniejszej emerytury. Sąd Wojewódzki ustalił, że wnioskodawczyni ubiegała się o emeryturę w 1996 r. i decyzją z dnia 12 marca 1996 r. organ rentowy oddalił jej roszczenie z powodu wykazania tylko 34 lat 2 miesięcy i 24 dni zatrudnienia, zamiast 35 lat, wobec czego wnioskodawczyni „do- pracowała brakujący okres w Zakładzie Produkcyjno-Handlowo-Usługowym „A.” spółka cywilna, gdzie była ona jedynym pracownikiem, zatrudnionym na czas okreś- 2 lony i zwolnionym przed terminem zakończenia umowy o pracę z przyczyn ekono- micznych, leżących po stronie zakładu pracy - redukcji etatów” (jak to wynika ze świadectwa pracy). W latach 1980-1996 wnioskodawczyni prowadziła gospodarstwo rolne.

Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 9 września 1994 r. oddalił apelację wnioskodawczyni podzielając stanowisko Sądu pierwszej instancji.

Kasacja od wyroku Sądu drugiej instancji zarzuca naruszenie art. 33 KP oraz art. 5 ust. 5 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywa- nia z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.) oraz naruszenie przepisów postępowania - art. 223 § 1 KPC przez nierozważenie całego materiału dowodowego, a w szczególności zeznań wnioskodawczyni Danuty B. oraz świadka Julii N. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:

Kasacja jest oczywiście bezzasadna. Przepis art. 33 KP stanowi, że przy za- wieraniu umowy o pracę na czas określony, dłuższy niż 6 miesięcy, strony mogą przewidzieć dopuszczalność wcześniejszego rozwiązania tej umowy za dwutygod- niowym wypowiedzeniem. Kasacja powołując naruszenie tego przepisu jako podsta- wę kasacyjną nie wywodzi, na czym miałaby polegać błędna wykładnia tego przepisu lub jego niewłaściwe zastosowanie. Sąd Apelacyjny w ogóle nie powołał tego przepi- su jako podstawy swojego rozstrzygnięcia, zaś Sąd Wojewódzki przypomniał tylko, że wnioskodawczyni posiadała umowę o pracę zawartą na czas określony dłuższy niż 6 miesięcy, która nie zawierała klauzuli dopuszczającej wcześniejsze wypowie- dzenie, przeto jej wypowiedzenie nie było możliwe. Jednakże spór nie dotyczył nie- prawidłowości wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas określony i wypo- wiedzianej z naruszeniem art. 33 KP, a wnioskodawczyni nie wnosiła z tego tytułu o odszkodowanie.

Wnioskodawczynię rozwiązanie takiej umowy wyraźnie satysfakcjo- nowało przy założeniu, że nastąpiło z przyczyn ekonomicznych leżących po stronie zakładu pracy, które to kwestie normują przepisy ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r.

Tymczasem tak organ rentowy, jak i Sądy obu instancji przyjęły, iż rozwiązanie sto- sunku pracy przez wnioskodawczynię nie nastąpiło w okolicznościach przewidzia- nych przepisami powołanej wyżej ustawy. Sąd Najwyższy podziela te ustalenia. Nie- 3 wątpliwie ratio legis uregulowań ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. była ochrona pra- cowników zagrożonych bezrobociem, wynikającym z zachodzących zmian ekono- micznych w szczególności restrukturyzacji gospodarki i związanych z nią likwidacji niektórych zakładów pracy, bądź zmniejszenie w nich zatrudnienia i zabezpieczenie środków ich egzystencji. Tymczasem wnioskodawczyni, tak przed wejściem w życie ustawy, jak i w szereg lat później (w latach 1980-1996) miała zabezpieczoną egzys- tencję przez prowadzenie gospodarstwa rolnego i zabezpieczenie takie nadal po- siada.

Nie można zatem kwestionować poglądów Sądów obu instancji, iż celem po- nownego krótkotrwałego zatrudnienia wnioskodawczyni w niewielkim zakładzie pracy prowadzonym przez dwuosobową spółkę cywilną było na celu wyłącznie nabycie uprawnień do wcześniejszej emerytury wobec wykazania w uprzednim postępowaniu rentowym, zakończonym decyzją z dni 12 marca 1996 r., iż wnioskodawczyni posia- da 34 lata 2 miesiące i 24 dni zatrudnienia. W szczególności potwierdza to wymie- niona w świadectwie pracy przyczyna rozwiązana stosunku pracy - redukcja etatu.

Oczywiście pracownik ma prawo dopracować choćby i jeden dzień do wymaganego okresu zatrudnienia, jeżeli jednak zakład pracy zatrudniający de facto jednego pra- cownika przeprowadza redukcję etatów” i to w sytuacji, gdy sam będąc spółką cywil- ną zmienia wspólnika, wykreślając w grudniu 1996 r. i wpisując ponownie do rejestru podmiotów gospodarczych w styczniu 1997 r., to tego rodzaju działania muszą budzić uzasadnione podejrzenie co do zamiaru ominięcia prawa. Nie ta jednak kwes- tia przesądza o bezzasadności roszczenia wnioskodawczyni. Mianowicie przepis art. 1 ust. 1 ustawy z 28 grudnia 1989 r. zawiera sformułowanie, iż chodzi o zwolnienie „grupy pracowników”, co w przedmiotowej sprawie nie może mieć miejsca ze względów oczywistych, podobnie jak i zastosowanie art. 10 ust. 1 ustawy, która przewiduje wprawdzie zwolnienia indywidualne, ale jako wariant rozciągniętego w czasie zwolnienia grupy pracowników.

Według uchwały Sądu Najwyższego z dnia 18 października 1994 r., I PZP 43/94 (OSNAPiUS 1995 nr 3 poz. 22) liczebność grupy pracowników, o której mowa w art. 1 ust. 1 ustawy z 28 grudnia 1989 r. ustala się bez uwzględniania pracowników, których umowy o pracę rozwiązują się z upływem czasu, na który były zawarte. Oznacza to, że z tego punktu widzenia osoba wnios- kodawczyni nie może być wliczona do stanu zatrudnienia w spółce cywilnej „A.”. W uchwale tej, jak i w uzasadnieniu uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 1992 r., I PZP 64/91 (OSNCP 1992 z. 7-8, poz. 120) wyrażony jest też pogląd, iż przepisy ustawy z 28 grudnia 1989 r. nie mają zastosowania do innych 4 przypadków zmniejszenia zatrudnienia z powodów ekonomicznych niż wypo- wiedzenie i rozwiązanie umowy o pracę na zasadzie porozumienia stron (art. 11 ustawy), co oznacza, że do liczby osób zwalnianych w grupie nie wlicza się osób, których stosunek pracy ulega rozwiązaniu bez wypowiedzenia, z upływem terminu, na który umowa była zawarta lub wygasa.

Jeżeli zatem odliczyć osobę wnioskodaw- czyni od stanu zatrudnienia osób, które byłyby przewidziane do zwolnienia grupo- wego z przyczyn ekonomicznych - pojęcie „grupy” stanie się bezprzedmiotowe. Mimo zatem, że zgodnie z art. 5 ust. 5 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. możliwe jest roz- wiązanie umowy o pracę zawartej na czas określony lub na czas wykonania określo- nej pracy z „przyczyn ekonomicznych”, to sytuacja taka jest możliwa tylko wówczas, gdy liczba zatrudnionych w danym zakładzie pracy na podstawie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony wynosi co najmniej dwie osoby i przekracza liczbę osób zatrudnionych na podstawie umów terminowych. Skoro więc wnioskodawczyni była faktycznie jedynym pracownikiem przewidzianym do zwolnienia z „przyczyn ekonomicznych” to brak jest podstaw do uznania że miało miejsce zwolnienie „grupowe”, a tym samym zwolnienie to nie nastąpiło w warunkach uprawniających do nabycia prawa do wcześniejszej emerytury mimo przepracowania wymaganego okresu zatrudnienia.

Na marginesie należy zauważyć, iż to na podmiocie zatrudniającym spoczywa ryzyko ekonomiczne i prowadząc działalność gospodarczą w formie dwuosobowej spółki cywilnej i zatrudnieniu 1-2 pracowników może on i powinien przewidywać obrót i liczbę zamówień oraz opłacalność przedsięwzięcia gospodarczego w celu unik- nięcia zbędnego zatrudnienia i zwalniania pracowników przy wykorzystaniu uregu- lowań prawnych stworzonych dla innych sytuacji ekonomicznych i społecznych.

Dlatego też Sąd Najwyższy nie dopatruje się naruszenia przez Sąd drugiej instancji powołanego w kasacji przepisu art. 5 ust. 5 ustawy z 28 grudnia 1989 r.

Wskazany natomiast w kasacji przepis art. 223 § 1 KPC stanowi, że przewod- niczący powinien we właściwej chwili skłaniać strony do pojednania. Sąd Najwyższy nie dopatruje się naruszenia tego przepisu przez nierozważenie całego zgromadzo- nego w sprawie materiału dowodowego. Podstawa ta nie została w postępowaniu kasacyjnym skorygowana, a nie jest rzeczą Sądu Najwyższego dociekać, o jaki przepis autorowi kasacji chodziło.

W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy nie znalazł usprawiedliwionych podstaw do uwzględnienia kasacji i w oparciu o art. 393 12

KPC orzekł jak w sentencji wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.