Uzasadnienie
H. R. w piśmie nazwanym „Protest przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej”, wniósł o jego rozpoznanie z uwzględnieniem „systemowych związków (...) różnych elementów działalności wyborczej, publicznej, gospodarczej, społecznej oraz ogólnie państwowej”, powołując się – w obszernych wywodach – na szereg ustaw regulujących różne obszary życia społecznego i gospodarczego, wskazując na ich niezgodność z Konstytucją.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje
Zgodnie z art. 129 Konstytucji RP wyborcy przysługuje prawo zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu przeciwko ważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej na zasadach określonych w ustawie. Ustawa z dnia 27 września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (jednolity tekst: Dz. U. z 2010 r. Nr 72, poz. 467) stanowi, że protest przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej może być wniesiony z powodu naruszenia przepisów ustawy albo z powodu dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, jeżeli to naruszenie lub przestępstwo miało wpływ na wynik wyborów (art. 72 ust. 1 ustawy). Wynika stąd jednoznacznie, że protest może dotyczyć jedynie ważności wyboru osoby, która została wskazana jako wybrany Prezydent w podanym do publicznej wiadomości obwieszczeniu Państwowej Komisji Wyborczej (art. 69 ust. 1 ustawy).
Ustawa nie przewiduje możliwości wniesienia protestu we wskazanym wyżej trybie przeciwko innym osobom. W swoim piśmie z dnia 8 lipca 2010 r. H. R. nie tyle protestuje przeciwko ważności wyboru osoby, która została wskazana jako wybrany Prezydent w podanym obwieszczeniu Państwowej Komisji Wyborczej, ale ogólnie przeciwko „ anarchizowaniu w funkcjonowaniu władzy publicznej” z czego bierze się m.in. „niekontrolowane zadłużanie funduszy publicznych”. Takie pismo wykraczające poza zakres przedmiotowy protestu przeciwko ważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej, o jakim stanowi art. 72 ust. 1 ustawy, nie jest protestem wyborczym w rozumieniu tego przepisu.
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.