w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 20 marca 2013 r., inicjatywy przekazania sprawy do ponownego rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, wyrażonej w postanowieniu Sądu Rejonowego w W. z dnia 17 stycznia 2013 r., p o s t a n o w i ł: odmówić przekazania sprawy.
Sentencja
r.
W skrócie
Streszczenie i odpowiedzi pisze model na podstawie treści tego orzeczenia. Przypisy otwierają fragmenty, na których się opierają. Wiążący jest tekst orzeczenia.
Uzasadnienie
Inicjatywa sądu miejscowo właściwego nie zasługiwała na uwzględnienie.
Co należy rozumieć pod pojęciem „dobra wymiaru sprawiedliwości”, o którym mowa w art. 37 k.p.k., ustawa nie wyjaśnia, niemniej utrwaliło się już w orzecznictwie zapatrywanie, że chodzi tu m.in. o taki stan zdrowia osoby oskarżonej, który trwale uniemożliwia jej uczestniczenie w postępowaniu karnym przed sądem właściwym, a daje ową możność przed sądem równorzędnym. W szczególności dotyczy to podsądnych w podeszłym wieku, ułomnych, cierpiących na przewlekłe schorzenia, którzy zamieszkują z dala od siedziby sądu właściwego terytorialnie, a dojazdy na rozprawy są bądź niemożliwe, bądź grożą pogorszeniem stanu zdrowia lub wręcz śmiercią.
W konkretnej sprawie sąd właściwy, uzasadniając swój postulat, odwołał się do treści opinii biegłego sądowego dr. n.med. R. S. z 10 stycznia 2013 r. (k. 963- 967). Opinia ta jednak jest wewnętrznie sprzeczna, niekonsekwentna i z tych racji nie sposób potraktować ją jako wystarczającą podstawę do sięgnięcia po instytucję przewidzianą w art. 37 k.p.k. Skoro biegły wyraził przekonanie, że stan zdrowia J. W. (głównym problemem zdrowotnym oskarżonego jest nadciśnienie nerkowopochodne, cukrzyca oraz zespół bezdechu sennego skojarzony z otyłością) trwale nie pozwala zarówno na dojazd do W., jak i „udział w rozprawach”, to tym samym trudno założyć, że uczestniczenie w rozprawie, która miałaby odbyć się w sądzie położonym w innym mieście, byłoby możliwe. Dlatego zupełnie zaskakujący jest zamieszczony w końcowej części opinii pogląd, że „najwłaściwsze byłoby przekazanie postępowania do Sądu Rejonowego w pobliżu miejsca zamieszkania” (k. 967). Stanowisko to - trzeba to jeszcze raz zaakcentować – pozostaje w jaskrawej kolizji z wcześniejszym stwierdzeniem biegłego o niemożności w ogóle brania udziału przez J. W. w rozprawie.
W aktualnej sytuacji procesowej, gdy odbyło się już kilka terminów rozprawy głównej, podczas których obaj oskarżeni złożyli obszerne wyjaśnienia i zdołano odebrać zeznania od 4 świadków (prokurator zawnioskował do przesłuchania na rozprawie tylko 6 świadków), i gdy W. od G. (w tym mieście mieszka J. W.) dzieli odległość zaledwie 45 km, sąd właściwy powinien dążyć do uściślenia opinii i usunięcia rodzących się na jej tle wątpliwości. Gdyby po tych zabiegach okazało się, że J. W. może jednak wziąć udział w rozprawie głównej (praktycznie chodzi o jeden dzień), sąd właściwy winien podjąć starania o zapewnienie oskarżonemu bezpiecznego z punktu widzenia medycznego dojazdu do wodzisławskiego sądu.
Gdyby natomiast wykluczone stało się uczestnictwo chorego oskarżonego w ogóle w rozprawie (we właściwym oraz innym równorzędnym sądzie), pojawi się wówczas konieczność rozważenia wyłączenia jego sprawy do odrębnego postępowania (art. 34 § 3 k.p.k.) i - o ile zaistniałyby przesłanki z art. 22 § 1 k.p.k. – zawieszenia w stosunku do niego postępowania.
W tych warunkach, uznając, że inicjowane przez Sąd Rejonowy w W. rozwiązanie w żadnym razie nie gwarantowałoby osiągnięcia celów procesu wyznaczonych przez art. 2 § 1 k.p.k., zwłaszcza rozstrzygnięcia sprawy w rozsądnym terminie (przeciwnie: wiele wskazuje, że proces uległby dalszemu 3 wysoce niepożądanemu wydłużeniu), Sąd Najwyższy orzekł jak w dyspozytywnej części postanowienia.
Źródło: SAOS (System Analizy Orzeczeń Sądowych) ↗, pobrane 26.09.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.
Zapytaj o swoją sytuację
5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.