prosto w prawo Dla profesjonalistów

Wyrok SN z 30 sierpnia 2006 r., SNO 36/06

WyrokSąd Najwyższy·30 sierpnia 2006 r.

Powołane przepisy (12)

Rozpoznanie
w dniu 30 sierpnia 2006 r.
Sprawa
sprawy sędziego Sądu Rejonowego w związku z odwołaniem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego dla okręgu Sądu Okręgowego od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 10 lutego 2006 r. sygn. akt (...)
Skład
sędzia SN Marek Sokołowski przewodniczący, sprawozdawca
Sędziowie SN: Jerzy Steckiewicz, Wiesław Maciak.

Sentencja

  1. u c h y l i ł zaskarżony w y r o k i p r z e k a z a ł s p r a w ę d o p o n o w n e g o r o z p o z n a n i a Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu,
  2. zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adwokata z Kancelarii Adwokackiej kwotę siedemset trzydzieści dwa złote, w tym 22 % podatku VAT, z tytułu obrony z urzędu obwinionego sędziego Sądu Rejonowego w postępowaniu przed Sądem Najwyższym.

WYROK Z DNIA 30 SIERPNIA 2006 R. SNO 36/06

S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y na rozprawie z udziałem

Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego dla okręgu Sądu Okręgowego oraz protokolanta

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 10 lutego 2006 r., sygn. akt (...), uznał obwinionego sędziego Sądu Rejonowego za winnego tego, że:

  1. jako sędzia Sądu Rejonowego, w okresie od października 2004 roku do lutego 2006 roku, dopuścił się oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa w ten sposób, że nagminnie uchybiał terminom sporządzenia uzasadnień orzeczeń w dwudziestu ośmiu sprawach (wymienionych w sentencji wyroku) – to jest przewinienia służbowego z art. 107§ 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych,
  2. jako sędzia Sądu Rejonowego, w okresie od stycznia 2002 r. do października 2004 r., dopuścił się oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa polegającej na bezczynności, skutkującej przewlekłością postępowania w sprawie Dz. Kw.

104/02 Sądu Rejonowego – to jest przewinienia służbowego z art. 107 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych i za to na mocy art. 109 § 1 pkt 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych wymierzył mu karę upomnienia.

Nadto Sąd Dyscyplinarny uniewinnił obwinionego sędziego Sądu Rejonowego od popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt 3 wniosku o rozpoznanie sprawy 2 dyscyplinarnej, to jest tego, że jako sędzia Sądu Rejonowego, w dniu 6 stycznia 2005

  1. uchybił godności urzędu, znieważając w piśmie Prezesa tego Sądu.

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego dla okręgu Sądu Okręgowego zaskarżył powyższy wyrok w całości na niekorzyść obwinionego zarzucając:

  1. w części uniewinniającej obwinionego od popełnienia czynu zarzucanego w pkt 3 wniosku o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej obrazę prawa materialnego, a to art. 107 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych, poprzez niezasadne przyjęcie, że zachowanie obwinionego polegające na znieważeniu w piśmie Prezesa Sądu

Rejonowego, nie stanowiło przewinienia dyscyplinarnego, będącego uchybieniem godności urzędu, podczas gdy prawidłowa ocena ustalonego stanu faktycznego powinna doprowadzić do odmiennego wniosku, a nadto w części dotyczącej czynów z punktów 1 i 2 wniosku o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej:

  1. obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść wydanego orzeczenia, a to art. 98 § 3 k.p.k., art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k., art. 193 § 1 k.p.k., art. 202 § 1 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. i art. 424§ 1 i 2 k.p.k. polegającą na niezasadnym oddaleniu wniosku dowodowego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych – psychiatrów na okoliczność stanu poczytalności obwinionego w dacie popełnienia zarzucanych mu czynów oraz wniosków dowodowych dotyczących przeprowadzenia dowodu z kompletnej dokumentacji lekarskiej znajdującej się w

Poradni Psychiatrycznej Centrum Medycznego w P. oraz zeznań świadka

Cezarego K. na okoliczność stanu zdrowia obwinionego, a nadto wydaniu orzeczenia bez uprzedniego, należytego rozważenia wszystkich okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy;

  1. błąd w ustaleniach faktycznych, który miał wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia wynikający z niepełności postępowania dotyczącego stanu zdrowia obwinionego w czasie popełnienia zarzucanych mu czynów, jak również z przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów poprzez:
  1. wykorzystał tylko 1 dzień urlopu wypoczynkowego, podczas gdy faktycznie wykorzystał 23 dni urlopu, a niewykorzystanie urlopu w pozostałej części wynikało przede wszystkim z woli obwinionego, zaś odmowa udzielenia urlopu w styczniu 2005 r. nie dotyczyła urlopu wcześniej zaplanowanego i jako taka była prawnie uzasadniona,
  1. rażącą niewspółmierność – łagodność – kary orzeczonej wobec obwinionego, co jest konsekwencją nieuwzględnienia, bądź też niedostatecznego uwzględnienia wszystkich okoliczności rzutujących na ocenę stopnia naganności zachowań obwinionego, a zwłaszcza przekroczenia terminu sporządzenia uzasadnień we wszystkich sprawach pracowniczych i to niejednokrotnie znacznego, długiej bezczynności w sprawie wieczystoksięgowej oraz bezskuteczności dotychczas wymierzanych kar dyscyplinarnych.

W konkluzji, Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego wniósł o:

Rozstrzygając sprawę Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

ad. I. Trafny jest zarzut obrazy prawa materialnego, a to art. 107 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uniewinniając obwinionego od zarzutu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego opisanego w pkt 3 wniosku o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej stwierdził, że: „uchybienie godności urzędu jest bowiem tego rodzaju zachowaniem sędziego, które sprawia, że w odbiorze społecznym obraz wymiaru sprawiedliwości przedstawia się niekorzystnie, ujemnie oraz powoduje negatywną ocenę sędziego ze strony społeczeństwa. Z ukształtowanego w tym zakresie orzecznictwa sądów wynika przy tym, iż chodzi tu o zachowanie sędziego „na zewnątrz”, publiczne (vide: Wiesław Kozielewicz, Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów. Komentarz, Warszawa 2005, str. 85)”.

Jest to pogląd błędny, bowiem nie tylko zachowanie publiczne, „na zewnątrz”, może stanowić uchybienie godności urzędu. Stosownie do art. 82 § 2 Prawa o ustroju sądów powszechnych „sędzia powinien w służbie i poza służbą strzec powagi stanowiska sędziego i unikać wszystkiego, co mogłoby przynieść ujmę godności sędziego...”. Stosownie do § 2 Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów (Załącznik do uchwały Nr 16/2003 Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 12 lutego 2003 r.) „sędzia powinien zawsze (podkr. SN) kierować się zasadami uczciwości, godności, honoru, poczuciem obowiązku oraz przestrzegać dobrych obyczajów” – co zresztą należy uznać za oczywistość. Ujmę godności sędziego może przynosić wysoce niewłaściwe zachowanie w stosunku do innych sędziów, niezależnie od tego, czy fakt takiego zachowania przedostanie się do opinii publicznej. Zauważyć też należy, że wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji, ani w orzecznictwie, ani w cytowanym

Komentarzu nie wyrażono poglądu, że uchybienie godności sędziego musi się łączyć z ujawnieniem opinii publicznej nagannego postępowania sędziego.

Uzasadnia to uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt II i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny powinien uwzględnić przedstawioną wyżej wykładnię przy ocenie czynu zarzucanego obwinionemu w pkt 3 wniosku o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej.

ad. II, III i IV. Omawiając zarzuty obrazy prawa procesowego oraz błędów w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia stwierdzić na wstępie należy, że zaskarżonym wyrokiem obwiniony sędzia został uznany za winnego czynów zarzucanych mu w pkt 1 i 2 wniosku o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej i 5 opis zarzucanych czynów nie został zmieniony. Podnoszone w odwołaniu uchybienia procesowe i ewentualne błędy w ustaleniach faktycznych nie mogły mieć zatem wpływu na treść wyroku co do winy obwinionego, a tylko co do kary. Tak więc wszystkie te zarzuty (z wyjątkiem zarzutu obrazy art. 202 § 1 k.p.k., który zostanie oddzielnie omówiony) odnoszą się w istocie do rozstrzygnięcia w przedmiocie kary i wymagają rozważenia tylko w tym aspekcie.

Trafnie w odwołaniu zarzucono, że Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny nie poczynił prawidłowych ustaleń co do uprzedniej karalności dyscyplinarnej obwinionego. Wyrokiem Sądu Dyscyplinarnego z dnia 6 listopada 2000 r., sygn. akt (...), sędzia Sądu Rejonowego został uznany za winnego tego, że w okresie od dnia 9 października 1997 r. do dnia 14 stycznia 1999 r. nie sporządził uzasadnienia wyroku w sprawie cywilnej, czym dopuścił się przewinienia służbowego w postaci rażącego naruszenia przepisu art. 329 k.p.c. i za to wymierzono mu karę dyscyplinarną upomnienia.

Sąd pierwszej instancji uznał, że nie ma podstaw do potraktowania uprzedniego ukarania obwinionego karą nagany jako okoliczności obciążającej w niniejszej sprawie. Ocena ta odnosi się jednak tylko do jednego ukarania, a mianowicie wyrokiem Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 23 sierpnia 2004 r., sygn. akt (...), karą nagany za przewinienie służbowe, polegające między innymi na rażącym uchybieniu terminu sporządzenia uzasadnień w ośmiu sprawach.

Trafny jest także zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, a mianowicie, że obwiniony w 2004 r. wykorzystał tylko jeden dzień urlopu wypoczynkowego i nie korzystał ze zwolnień lekarskich. Okoliczność ta

Omawiane wyżej okoliczności faktyczne – po prawidłowym ich ustaleniu – muszą być uwzględnione przy wymiarze kary dyscyplinarnej. Jednakże odpowiednie zastosowanie przepisu art. 454 § 2 k.p.k. nie zezwala Sądowi Najwyższemu – Sądowi

Dyscyplinarnemu na ewentualne orzeczenie surowszej kary dyscyplinarnej, a to wobec zmiany ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia.

Uzasadnia to uchylenie zaskarżonego wyroku także w pkt I i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

W tym stanie rzeczy, przedwczesne byłoby ocenianie zasadności dalszych zarzutów odwołania, mających znaczenie dla wymiaru kary dyscyplinarnej. Rzeczą

Sądu pierwszej instancji będzie rozważenie – czy argumenty przytaczane na ich uzasadnienie powinny być uwzględnione przy wymiarze kary dyscyplinarnej.

Nie dotyczy to tylko zarzutu obrazy art. 202 § 1 k.p.k. w następstwie oddalenia wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych lekarzy-psychiatrów „na okoliczność stanu poczytalności obwinionego w dacie popełnienia zarzucanych mu czynów” (jak to zarzucono w odwołaniu). Oddalenie tego wniosku było w pełni uzasadnione, gdyż zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do przyjęcia, że zachodzą uzasadnione wątpliwości co do poczytalności obwinionego.

Bez istotnego znaczenia jest tu błędne uzasadnienie oddalenia tego wniosku, bowiem istotnie nie można przyjmować, że ustalenie takiej okoliczności nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

Podkreślenia wymaga też, że zachowanie obwinionego na rozprawie w dniu 25 listopada 2005 r. dawało podstawę do wyznaczenia mu obrońcy z urzędu w trybie przewidzianym w art. 79 § 2 k.p.k. (jak uczynił to Sąd pierwszej instancji), a nie z przyczyn przewidzianych w art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny orzekł jak na wstępie.

Zasądzenie wynagrodzenia za obronę z urzędu obwinionego sędziego w postępowaniu przed Sądem Najwyższym oraz jego wysokość znajdują podstawę prawną w art. 29 ust. 1 Prawa o adwokaturze oraz § 5 w zw. z § 14 ust. 2 pkt 6

Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).

Źródło: SAOS (System Analizy Orzeczeń Sądowych) ↗, pobrane 26.09.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.