Uzasadnienie
W skardze konstytucyjnej wniesionej do Trybunału Konstytucyjnego 24 października 2017 r. (data nadania) H.O. (dalej: skarżąca) zarzuciła, że art. 292 w związku z art. 285 § 1 i 2 w związku z art. 172 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2017 r. poz. 459, ze zm.; obecnie: Dz. U. z 2018 r. poz. 1025, ze zm.) jest niezgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 32 ust. 1 oraz art. 64 ust. 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji.
Skarżąca twierdzi, że zakwestionowany w skardze przepis „w rozumieniu nadanym mu przez ugruntowane orzecznictwo Sądu Najwyższego, w zakresie, w jakim stanowi podstawę nabycia służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu w okresie przed 3 sierpnia 2008 r. przez przedsiębiorcę przesyłowego w sytuacji, w której nie wydano decyzji o charakterze wywłaszczeniowym, na podstawie przepisów art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości” (Dz. U. z 1974 r. Nr 10 poz. 64, ze zm.) narusza „prawo do równej ochrony konstytucyjnego prawa do własności i innych praw majątkowych” (art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji), a także „w sposób nieproporcjonalny ingeruje w prawo do własności naruszając jego istotę” (art. 64 ust. 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji).
Postanowieniem z 15 lutego 2018 r. (doręczonym pełnomocnikowi skarżącej 19 lutego 2018 r.) Trybunał odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, stwierdziwszy, że została ona wniesiona z przekroczeniem terminu wskazanego w art. 77 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 2072; dalej: u.o.t.p. TK). Wyjaśnił w nim, że „wyczerpanie drogi prawnej” w rozumieniu art. 77 ust. 1 u.o.t.p. TK oznacza skorzystanie z przysługujących skarżącemu zwyczajnych środków odwoławczych, natomiast wystąpienie ze środkami o charakterze nadzwyczajnym nie ma wpływu na bieg terminu złożenia skargi konstytucyjnej. W chwili uzyskania przez skarżącego orzeczenia sądowego wykazującego walor prawomocności, a więc orzeczenia, co do którego nie przysługują już zwyczajne środki odwoławcze, wypełniony zostaje obowiązek wynikający z art. 77 ust. 1 u.o.t.p. TK. Wydanie takiego orzeczenia nadaje bowiem – niezbędny w świetle art. 79 ust. 1 Konstytucji – walor ostateczności rozstrzygnięciu, z którym skarżący wiąże zarzut naruszenia jego wolności lub praw.
Podjęcie następnie dalszych kroków zmierzających do wzruszenia takiego orzeczenia, także wówczas, gdy towarzyszy im wydanie w sprawie kolejnych rozstrzygnięć, nie mieści się już w zakresie pojęcia „wyczerpania drogi prawnej”.
Jak ustalił Trybunał, w sprawie w związku z którą została wniesiona skarga, ostatecznym orzeczeniem w rozumieniu art. 79 ust. 1 Konstytucji jest prawomocne postanowienie Sądu Okręgowego w C. Wydział Cywilny Odwoławczy z 16 grudnia 2015 r. (sygn. […]) oddalające apelację skarżącej. Właśnie to orzeczenie ostatecznie ukształtowało sytuację prawną skarżącej, z którą wiążą się postawione w skardze zarzuty. A zatem – jak wskazał Trybunał – to od daty doręczenia tego orzeczenia, nie zaś – jak przyjęła skarżąca – postanowienia Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2017 r. (sygn. […]), rozpoczął bieg trzymiesięczny termin wniesienia skargi konstytucyjnej. Skarżąca wniosła skargę konstytucyjną dopiero 24 października 2017 r., a zatem przekroczyła termin określony w art. 77 ust. 1 u.o.t.p. TK.
Niezależnie od powyższego Trybunał, wskazawszy na zasady obliczania terminu wniesienia skargi sporządzonej przez pełnomocnika z urzędu, stwierdził, że jeśliby nawet przyjąć, iż początek biegu terminu rozpoczął się w dniu doręczenia skarżącej odpisu postanowienia Sądu Najwyższego, to skardze i tak należałoby odmówić nadania dalszego biegu. Od dnia doręczenia skarżącej postanowienia Sądu Najwyższego do dnia wniesienia przez nią skargi (nie licząc okresu zawieszenia) upłynęło 117 dni. Skargę należy natomiast złożyć przed upływem 90 dni.
W zażaleniu skarżąca zarzuciła Trybunałowi błędną wykładnię art. 79 ust. 1 Konstytucji, w związku z art. 77 ust. 1 u.o.t.p.
TK. Jej zdaniem, Trybunał niezasadnie przyjął, że „wyczerpanie drogi prawnej”, o której mowa w art. 77 ust. 1 u.o.t.p. TK, należy rozumieć jako skorzystanie z przysługujących skarżącemu zwyczajnych środków odwoławczych. Skarżąca zwróciła uwagę na to, że nadzwyczajne środki zaskarżenia przewidziane w kodeksie postępowania cywilnego również są elementem drogi prawnej umożliwiającej stronie dochodzenie ochrony swoich interesów. W związku z tym, „wyczerpanie drogi sądowej w postępowaniu cywilnym należy rozumieć nie tylko jako wykorzystanie przysługujących [skarżącej] zwykłych środków odwoławczych, lecz także nadzwyczajnych środków” zaskarżenia. Za powyższą tezą przemawia także to, że „wydane przez Sąd Najwyższy orzeczenie, w tym postanowienie o odmowie przyjęcia do rozpoznania skargi kasacyjnej mieści się w formule »innego ostatecznego rozstrzygnięcia«, o któr[ym] mowa w art. 77 ust. 1 ustawy”, a także to, iż w świetle art. 78 u.o.t.p. TK, w wypadku wniesienia przez skarżącego nadzwyczajnego środka zaskarżenia Trybunał może zawiesić postępowanie do czasu rozpoznania tego środka.
Skarżąca zarzuciła także Trybunałowi błędną wykładnię art. 44 ust. 3 pkt 1 oraz art. 36 u.o.t.p. TK. W jej ocenie, „interpretując przepis art. 44 ust. 3 pkt 1 u.o.t.p. TK należało odpowiednio zastosować art. 124 § 3” ustawy z dnia 17 listopada 1964 r.
- – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 155, ze zm.; dalej: k.p.c.), który stanowi: „W razie ustanowienia adwokata lub radcy prawnego na wniosek zgłoszony przed upływem terminu do wniesienia skargi kasacyjnej przez stronę, która prawidłowo zażądała doręczenia orzeczenia z uzasadnieniem, sąd doręcza ustanowionemu adwokatowi lub radcy prawnemu orzeczenie z uzasadnieniem z urzędu, a termin do wniesienia skargi kasacyjnej biegnie od dnia doręczenia pełnomocnikowi orzeczenia z uzasadnieniem”.
Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 61 ust. 5 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 2072; dalej: u.o.t.p. TK) skarżącemu przysługuje prawo wniesienia zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego o odmowie nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. Trybunał, w składzie trzech sędziów, rozpatruje zażalenie na posiedzeniu niejawnym (art. 37 ust. 1 pkt 3 lit. c w związku z art. 61 ust. 5-8 u.o.t.p. TK). Na etapie rozpoznania zażalenia Trybunał bada przede wszystkim, czy w wydanym postanowieniu prawidłowo stwierdził istnienie przesłanek odmowy nadania skardze dalszego biegu.
Trybunał stwierdza, że zaskarżone postanowienie jest prawidłowe, a zarzuty sformułowane w zażaleniu nie podważają podstaw odmowy nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej.
Odnośnie do zarzutu naruszenia art. 79 ust. 1 Konstytucji w związku z art. 77 ust. 1 u.o.t.p. TK należy podkreślić, że zastosowana przez Trybunał wykładnia pojęcia „wyczerpanie drogi prawnej”, leżąca u podstaw odmowy nadania wniesionej skardze dalszego biegu, jest kontynuacją istniejącej w tym zakresie linii orzeczniczej sądu konstytucyjnego. Analiza jego judykatów wskazuje bowiem jednoznacznie, że do wyczerpania drogi prawnej dochodzi w momencie uzyskania przez skarżącego prawomocnego orzeczenia w konsekwencji skorzystania przez niego z przysługujących mu zwyczajnych środków odwoławczych, przy czym skorzystanie oznacza wniesienie takiego środka przy spełnieniu wszystkich wymogów wynikających z danej procedury. Wniesienie innych środków zaskarżenia, tzw. nadzwyczajnych środków (np. kasacji w sprawach karnych, skargi o wznowienie postępowania czy też skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego rozstrzygnięcia) wykracza poza ramy „drogi prawnej”, o której mowa w art. 77 ust. 1 u.o.t.p TK (zob. postanowienia TK z: 25 października 1999 r., sygn. Ts 81/99, OTK ZU nr 6/2001, poz.169; 28 lipca 2016 r., sygn. Ts 128/16, OTK ZU B/2016, poz. 481 oraz 20 czerwca 2017 r., sygn. Ts 82/17, OTK ZU B/107, poz. 219).
Uzasadnienie takiej wykładni można znaleźć w postanowieniu Trybunału z 6 listopada 2002 r. (sygn. SK 4/01, OTK ZU nr 6/A/2002, poz. 85), w którym Trybunał orzekł: „Wyczerpanie (…) drogi prawnej winno być rozumiane jako konieczność wykorzystania tych środków prawnych, które prowadzą do wydania w sprawie prawomocnego wyroku sądowego, nie zaś kolejnych rozstrzygnięć dotyczących prób uruchamiania nadzwyczajnych środków proceduralnych, takich jak wznowienie postępowania czy rewizja nadzwyczajna. W przeciwnym razie istniałaby każdorazowa możliwość przywrócenia terminu do wniesienia skargi konstytucyjnej w sprawie dawno zakończonej ostatecznym rozstrzygnięciem poprzez użycie, czy próbę użycia, takich nadzwyczajnych środków do wzruszenia prawomocnych i ostatecznych rozstrzygnięć. Dopuszczenie takiej możliwości stanowiłoby obejście normy wprowadzającej trzymiesięczny zawity termin do wniesienia skargi konstytucyjnej wynikającej z przepisu art. 46 ust. 1 w związku z art. 47 ust. 1 pkt 1 ustawy [z dnia 1 sierpnia 1997 r.] o Trybunale Konstytucyjnym [Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK z 1997 r.], co należy uznać za niedopuszczalne” (zob. także postanowienie TK z 24 kwietnia 2001 r., sygn. Ts 17/01, OTK ZU nr 3/B/2002, poz. 204).
Podkreślić także należy, że wprowadzenie wymogu skorzystania z wszystkich środków odwoławczych przed wniesieniem skargi konstytucyjnej, w tym nadzwyczajnych środków zaskarżenia, doprowadziłoby do przedłużania stanu naruszenia prawa konstytucyjnego lub konstytucyjnej wolności na czas nieokreślony. W tym zakresie podział na zwyczajne i nadzwyczajne środki zaskarżenia, jak również uzależnienie wystąpienia ze skargą konstytucyjną wyłącznie od uprzedniego skorzystania przez skarżącego z pierwszej z wymienionych kategorii środków odwoławczych, nie tylko nie kolidują z istotą skargi konstytucyjnej, lecz także służą realizacji funkcji, jakie ma ona do spełnienia. To, że Trybunał może zawiesić postępowanie skargowe wtedy, gdy skarżący równolegle składa skargę kasacyjną, nie wpływa na zmianę stanowiska, które zostało przedstawione powyżej i ugruntowane w orzecznictwie Trybunału.
Należy bowiem zauważyć, że w ten sposób ewentualne niekorzystne dla skarżącego rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego nie zamyka mu drogi do ochrony jego konstytucyjnych wolności i praw, która może być kontynuowana w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym. Z kolei korzystne rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego może doprowadzić do usunięcia stanu ewentualnego naruszenia konstytucyjnych wolności lub praw skarżącego, co uczyni postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym bezprzedmiotowym lub też spowoduje utratę przez orzeczenie, z wydaniem którego skarżący wiąże naruszenie konstytucyjnych praw lub wolności, waloru ostateczności.
W zakwestionowanym postanowieniu Trybunał zasadnie zatem ustalił, że w sprawie, w związku z którą skarżąca wniosła skargę konstytucyjną, ostatecznym orzeczeniem w rozumieniu art. 79 ust. 1 Konstytucji jest postanowienie Sądu Okręgowego w C. z 16 grudnia 2015 r. W związku z tym, to od daty doręczenia skarżącej tego rozstrzygnięcia, a nie postanowienia Sądu Najwyższego, rozpoczął się bieg terminu wniesienia skargi. Wniesienie skargi do Trybunału 24 października 2017 r. nastąpiło zatem – jak słusznie zauważył Trybunał – z przekroczeniem terminu wskazanego w art. 77 ust. 1 u.o.t.p. TK.
Postanowieniem z 15 lutego 2018 r. Trybunał prawidłowo więc odmówił nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu.
W tej sytuacji Trybunał stwierdza na marginesie, że zarzut naruszenia art. 44 ust. 3 pkt 1 oraz art. 36 u.o.t.p. TK jest także niezasadny.
Należy zauważyć, że wyrażona w art. 36 u.o.t.p. TK zasada, w myśl której w zakresie nieuregulowanym w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy k.p.c., oznacza w szczególności, że odpowiednie stosowanie przepisów k.p.c. nie może być sprzeczne z regulacją szczególną dotyczącą postępowania przed Trybunałem (zob. postanowienie TK z 30 listopada 2006 r., sygn. SK 9/06, OTK ZU nr 10/A/2006, poz. 165). Innymi słowy, odpowiednie stosowanie przepisów k.p.c. nie może prowadzić do pominięcia tych przepisów ustawy o TK, które – tak jak w rozpatrywanej sprawie – wprost określają warunki wniesienia skargi konstytucyjnej w przypadku wystąpienia przez skarżącego z wnioskiem o ustanowienie pełnomocnika z urzędu.
Podkreślenia wymaga również to, że kwestie podnoszone przez skarżącą w zażaleniu zostały rozstrzygnięte przez Trybunał jeszcze na tle ustawy o TK z 1997 r. W postanowieniu z 21 marca 2013 r. Trybunał orzekł m.in., że „wystąpienie z wnioskiem do sądu o ustanowienie adwokata lub radcy prawnego z urzędu w celu sporządzenia skargi konstytucyjnej powoduje zawieszenie, nie zaś przerwanie biegu terminu na wniesienie skargi konstytucyjnej. Tak należy rozumieć wyrażenie »termin (…) nie biegnie« zawarte w art. 48 ust. 2 ustawy o TK [z 1997 r.]. W razie, gdyby skutkiem wystąpienia o ustanowienie pełnomocnika z urzędu miałoby być przerwanie biegu terminu do wniesienia skargi omawiany przepis wyraźnie stwierdzałby, że od daty ustanowienia pełnomocnika termin do złożenia skargi konstytucyjnej biegnie na nowo” (sygn. SK 32/12, OTK ZU nr 3/A/2013, poz. 37, zob. także przywołane tam orzecznictwo).
W tym postanowieniu Trybunał stwierdził również, że taka interpretacja art. 48 ust. 2 ustawy o TK ma zapobiegać nieuzasadnionemu odmiennemu traktowaniu sytuacji prawnej skarżących, którzy samodzielnie ustanowili pełnomocnika w celu sporządzenia skargi konstytucyjnej, od sytuacji skarżących, którzy zwrócili się o udzielenie im pomocy prawnej z urzędu. Jak orzekł Trybunał, „[d]la skutecznego składania skargi konstytucyjnej przez skarżących, którzy nie występują o ustanowienie pełnomocnika z urzędu, skarżący są zobowiązani w ustawowym terminie wskazanym w art. 46 ust. 1 ustawy o TK [z 1997 r.] podjąć decyzję o wystąpieniu ze skargą, wybrać oraz udzielić pełnomocnictwa radcy prawnemu lub adwokatowi, który sporządzi skargę konstytucyjną i wniesie do Trybunału Konstytucyjnego.
W takich przypadkach ryzyko zbyt późnego zwrócenia się do adwokata lub radcy prawnego o sporządzenie skargi konstytucyjnej zawsze obciążałoby skarżących. Natomiast, w przypadku skarżących, którzy wystąpili o pomoc prawną z urzędu, zwłoka w złożeniu wniosku o ustanowienie adwokata lub radcy prawnego nie miałaby żadnego znaczenia, gdyby przyjąć, że wystąpienie do sądu rejonowego o pomoc prawną przerywa bieg terminu do złożenia skargi konstytucyjnej”.
Mając powyższe na względzie, Trybunał – na podstawie art. 61 ust. 8 u.o.t.p. TK – nie uwzględnił zażalenia.
Postanowienie
z dnia 15 lutego 2018 r.
Trybunał Konstytucyjny w składzie:
Małgorzata Pyziak-Szafnicka, po wstępnym rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym skargi konstytucyjnej H.O. w sprawie zgodności:
art. 292 w związku z art. 285 § 1 i 2 w związku z art. 172 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2017 r. poz. 459, ze zm.) z art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 32 ust. 1 oraz art. 64 ust. 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,
postanawia:
odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej.
Uzasadnienie
W skardze konstytucyjnej wniesionej do Trybunału Konstytucyjnego 24 października 2017 r. (data nadania) H.O. (dalej: skarżąca) zarzuciła, że art. 292 w związku z art. 285 § 1 i 2 w związku z art. 172 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2017 r. poz. 459, ze zm.; obecnie: Dz. U. z 2018 r. poz. 1025, ze zm.) jest niezgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 32 ust. 1 oraz art. 64 ust. 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji.
Skarga konstytucyjna została wniesiona w związku z następującą sprawą.
Skarżąca złożyła do Sądu Rejonowego w Z. Wydział Cywilny (dalej: Sąd Rejonowy w Z.) wniosek o ustanowienie służebności przesyłu i zasądzenie jednorazowego wynagrodzenia w wysokości 20 000,00 zł. Wyjaśniła przy tym, że przez nieruchomość, której jest współwłaścicielem przebiegają liny przesyłowe Tauron Polska Energia S.A. (dalej: przedsiębiorstwo energetyczne), a także stoi słup energetyczny. Postanowieniem z 26 sierpnia 2015 r. (sygn. […]) Sąd Rejonowy w Z. oddalił wniosek. Od tego orzeczenia skarżąca wniosła apelację. Postanowieniem z 16 grudnia 2015 r. (sygn. […]) Sąd Okręgowy w C. Wydział Cywilny Odwoławczy (dalej:
Sąd Okręgowy w C.) oddalił wniesiony środek zaskarżenia, stwierdziwszy zasiedzenie służebności dotyczącej spornej linii przesyłowej na rzecz przedsiębiorstwa energetycznego, jako następcy prawnego Skarbu Państwa. Od postanowienia z 16 grudnia 2015 r. skarżąca wniosła skargę kasacyjną. Postanowieniem z 25 kwietnia 2017 r. (sygn. […]) Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia do rozpoznania tego środka prawnego. Orzeczenie to, wraz z uzasadnieniem, zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącej 31 maja 2017 r. 4 4 lipca 2017 r. skarżąca wystąpiła do Sądu Rejonowego w Z. z wnioskiem o ustanowienie pełnomocnika do sporządzenia skargi konstytucyjnej. Postanowieniem z 13 lipca 2017 r. (sygn. […]) sąd przyznał skarżącej radcę prawnego, którego pismem z 26 lipca 2017 r. (znak: […]), doręczonym pełnomocnikowi 2 sierpnia 2017 r., wyznaczyła Okręgowa Izba Radców Prawnych w K. 5
Skarżąca twierdzi, że zakwestionowany w skardze przepis „w rozumieniu nadanym mu przez ugruntowane orzecznictwo Sądu Najwyższego, w zakresie, w jakim stanowi podstawę nabycia służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu w okresie przed 3 sierpnia 2008 r. przez przedsiębiorcę przesyłowego w sytuacji, w której nie wydano decyzji o charakterze wywłaszczeniowym, na podstawie przepisów art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości” (Dz. U. z 1974 r. Nr 10 poz. 64, ze zm.) narusza „prawo do równej ochrony konstytucyjnego prawa własności i innych praw majątkowych” (art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji), a także „w sposób nieproporcjonalny ingeruje w prawo do własności naruszając jego istotę” (art. 64 ust. 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji).
Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 2072; dalej: u.o.t.p. TK) skarga konstytucyjna podlega wstępnemu rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym. Służy ono wyeliminowaniu – już w początkowej fazie postępowania – spraw, które nie mogą być przedmiotem merytorycznego rozstrzygania.
Trybunał wydaje postanowienie o odmowie nadania skardze dalszego biegu, gdy nie spełnia ona określonych przez prawo wymagań, jest oczywiście bezzasadna, a także gdy zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 59 ust. 1 pkt 2-4 u.o.t.p. TK.
Jak stanowi art. 79 ust. 1 Konstytucji, każdy, czyje konstytucyjne wolności lub prawa zostały naruszone, ma prawo, na zasadach określonych w u.o.t.p. TK, wnieść skargę do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie których sąd lub organ administracji publicznej orzekły ostatecznie o jego wolnościach lub prawach albo o jego obowiązkach określonych w Konstytucji.
W myśl art. 77 ust. 1 u.o.t.p. TK, skarga konstytucyjna może być wniesiona po wyczerpaniu drogi prawnej, o ile droga ta jest przewidziana, w ciągu 3 miesięcy od dnia doręczenia skarżącemu prawomocnego wyroku, ostatecznej decyzji lub innego ostatecznego rozstrzygnięcia.
Zgodnie z ustaloną linią orzeczniczą Trybunału wyczerpanie drogi prawnej w rozumieniu art. 77 ust. 1 u.o.t.p. TK oznacza skorzystanie z przysługujących skarżącemu zwyczajnych środków odwoławczych, natomiast wystąpienie ze środkami o charakterze nadzwyczajnym nie ma wpływu na bieg terminu do złożenia skargi konstytucyjnej. W chwili uzyskania przez skarżącego orzeczenia sądowego wykazującego walor prawomocności, a więc orzeczenia, co do którego nie przysługują już zwyczajne środki odwoławcze, wypełniony zostaje obowiązek wynikający z art. 77 ust. 1 u.o.t.p. TK. Wydanie takiego orzeczenia nadaje bowiem – niezbędny w świetle art. 79 ust. 1 Konstytucji – walor ostateczności rozstrzygnięciu, z wydaniem którego wiąże skarżący zarzut naruszenia jego wolności lub praw. Podjęcie następnie dalszych kroków zmierzających do wzruszenia takiego orzeczenia, także wówczas, gdy towarzyszy im wydanie w sprawie dalszych rozstrzygnięć, nie mieści się już w zakresie pojęcia „wyczerpania drogi prawnej” (zob. postanowienia TK z: 13 sierpnia 2010, sygn. Ts 20/10, OTK ZU nr 6/B/2010, poz. 464; 16 kwietnia 2013 r., sygn. Ts 21/13, OTK ZU nr 4/B/2013, poz. 439 oraz 20 czerwca 2017 r., sygn. Ts 82/17, OTK ZU B/2017, poz. 219).
Trybunał podkreśla, że ostatecznym orzeczeniem w rozumieniu art. 79 ust. 1 Konstytucji oraz art. 77 ust. 1 u.o.t.p. TK, wydanym w postępowaniu cywilnym, jest prawomocny wyrok lub postanowienie, natomiast skarga kasacyjna jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia.
Tym samym bieg terminu do wniesienia skargi konstytucyjnej rozpoczyna się w momencie uzyskania przez skarżącego prawomocnego wyroku lub postanowienia sądu drugiej instancji, przy czym wniesienie skargi kasacyjnej w postępowaniu cywilnym (albo kasacji w postępowaniu karnym) jako nadzwyczajnego środka zaskarżenia jest irrelewantne dla biegu tego terminu.
Trybunał stwierdza, że w sprawie, w związku z którą skarżąca wniosła skargę konstytucyjną, ostatecznym orzeczeniem w rozumieniu art. 79 ust. 1 Konstytucji jest prawomocne postanowienie Sądu Okręgowego w C. z 16 grudnia 2015 r., którym sąd ten oddalił apelację skarżącej. Właśnie to orzeczenie ostatecznie ukształtowało sytuację prawną skarżącej, z którą wiążą się stawiane przez nią zarzuty. A zatem to od daty doręczenia tego orzeczenia, nie zaś – jak przyjęła skarżąca – postanowienia SN z 25 kwietnia 2017 r., rozpoczął bieg termin wniesienia skargi konstytucyjnej. Skarżąca wniosła skargę konstytucyjną dopiero 24 października 2017 r., a zatem przekroczyła, określony w art. 77 ust. 1 u.o.t.p. TK, termin jej wniesienia.
Okoliczność ta jest – w myśl art. 61 ust. 4 pkt 1 u.o.t.p. TK – podstawą odmowy nadania analizowanej skardze konstytucyjnej dalszego biegu.
Niezależnie od powyższego Trybunał stwierdza, że jeśliby nawet przyjąć, iż początek biegu terminu rozpoczął się w dniu doręczenia skarżącej odpisu postanowienia Sądu Najwyższego, to skardze i tak należałoby odmówić nadania dalszego biegu.
Należy zauważyć, że zgodnie z art. 44 ust. 3 u.o.t.p. TK złożenie wniosku o ustanowienie pełnomocnika z urzędu wstrzymuje bieg terminu do wniesienia skargi. Jego wznowienie następuje zaś pierwszego dnia, po dniu doręczenia adwokatowi lub radcy prawnemu rozstrzygnięcia właściwego organu o wyznaczeniu go pełnomocnikiem skarżącego (art. 44 ust. 3 pkt 1 u.o.t.p. TK).
Istotne jest także to, że w myśl art. 36 u.o.t.p. TK w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie do postępowania przed Trybunałem stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 1822, ze zm.; dalej: k.p.c.). Z powodu braku odrębnej regulacji w u.o.t.p. TK termin, o którym mowa w art. 77 ust. 1 u.o.t.p.
TK, powinno się obliczyć na podstawie unormowań zawartych w k.p.c., a w myśl odesłania wynikającego z art. 165 § 1 k.p.c.
- – według przepisów prawa cywilnego. Zgodnie zaś z art. 114 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2017 r. poz. 459, ze zm.), jeżeli termin jest oznaczony w miesiącach, a ciągłość terminu nie jest wymagana, to miesiąc liczy się jako trzydzieści dni.
Mając powyższe na względzie Trybunał zauważa, że także i w tym przypadku wniesienie skargi konstytucyjnej 24 października 2017 r. nastąpiło z naruszeniem art. 77 ust. 1 u.o.t.p. TK. Należy bowiem odnotować, że od doręczenia skarżącej postanowienia Sądu Najwyższego (tj. 31 maja 2017 r.) do wystąpienia przez nią z wnioskiem do sądu rejonowego (tj. 4 lipca 2017 r.) upłynęły 34 dni (30 dni w czerwcu i 4 dni w lipcu), natomiast od dnia doręczenia pełnomocnikowi zarządzenia organu samorządu zawodowego (tj. 2 sierpnia 2017 r.) do złożenia skargi (tj. 24 października 2017 r.) – 83 dni (29 dni w sierpniu, 30 dni we wrześniu i 24 dni w październiku). A zatem od dnia doręczenia skarżącej postanowienia Sądu Najwyższego do dnia wniesienia przez nią skargi (nie licząc okresu zawieszenia) upłynęło 117 dni.
W tym stanie rzeczy Trybunał postanowił jak na wstępie.
POUCZENIE 19
Na podstawie art. 61 ust. 5 u.o.t.p.TK skarżącej przysługuje prawo wniesienia zażalenia na powyższe postanowienie w terminie 7 dni od daty jego doręczenia.