Uzasadnienie
G. F., zwana dalej skarżącą, wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Na obecnym etapie postępowania sądowoadministracyjnego jedynym wymagalnym kosztem skarżącej jest wpis sądowy od skargi w wysokości 100 zł.
Z nadesłanego formularza wynika, że skarżąca gospodarstwo domowe prowadzi wspólnie z mężem i córką. Podała skarżąca, że otrzymuje comiesięczne wynagrodzenie w wysokości 1850 zł brutto, jej mąż z prac dorywczych osiąga dochód w wysokości 1900 zł netto. Poza domem, którego zakup sfinansowano kredytem skarżąca nie posiada innych nieruchomości, oszczędności czy też przedmiotów wartościowych. Strona do comiesięcznych kosztów utrzymania zaliczyła: spłatę raty kredytu (1.083 zł), opłaty za: energię elektryczną (ok. 190 zł), wodę (150 zł), wywóz odpadów (50 zł) oraz podatek od nieruchomości (ok. 93 zł). Łącznie daje to kwotę 1566 zł miesięcznie.
Na wezwanie referendarza sądowego do przedłożenia dodatkowych dokumentów i wyjaśnień wskazała skarżąca, że jej mąż nie jest zarejestrowany jako osoba bezrobotna, córka P. studiuje geografię na Uniwersytecie Gdańskim na pierwszym roku; mąż posiada samochód marki BMW, rok prod. 2005 o wartości 18.700 zł. Przywołała skarżąca, że w sprawie I SA/Gd 1318/14 przyznano jej zwolnienie od kosztów sądowych, podobnie w sprawach III SA/Wa 1103/15 i III SA/Wa 1104/15 oraz III SA/Wa 1369/15 i III SA/Wa 1370/15.
Z informacji PIT – 11 za rok 2015 wynika, że skarżąca uzyskała dochód 20981,81 zł, z zeznania PIT-37 męża skarżącej wynika, że z tytułu praw autorskich i innych praw o których mowa w art. 18 ustawy uzyskał dochód w wysokości 2192 zł, córka Paulina z tytułu działalności gospodarczej wykonywanej osobiście uzyskała dochód w wysokości 2066,40 zł. Z zaświadczenia pracodawcy wnioskodawczyni wynika, że uzyskuje ona wynagrodzenie netto w wysokości 1355,69 zł. Z przedstawionego wyciągu z rachunku bankowego wynika, że nie są na nim dokonywane transakcje, z treści zawiadomienia o spłacie kredytu wynika, że rata kredytu hipotecznego wynosi 1086 zł, z decyzji wymiarowej w sprawie podatku od nieruchomości wynika, że opodatkowaniem objęty jest budynek mieszkalny o pow. 136 m2 oraz 2174 m2 gruntów – roczny wymiar podatku wynosi 1124 zł, faktura za energię elektryczną za okres od 29 grudnia 2015 r. do 17 lutego 2016 r. opiewa na kwotę 609,18 zł.
Referendarz sądowy zważył, co następuje
Stosownie do art. 245 § 1 P.p.s.a. prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 § 2 P.p.s.a.). Prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 § 3 P.p.s.a.).
Przechodząc do oceny wniosku o przyznanie prawa pomocy należy podkreślić, że występująca w postępowaniu sądowoadministracyjnym instytucja "prawa pomocy" stanowi odstępstwo od zasady, że to strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Przyznanie prawa pomocy może mieć, zatem miejsce w przypadkach wyjątkowych, kiedy to spełnione zostaną przesłanki określone w art. 246 P.p.s.a.
Skarżąca wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. osoba fizyczna może domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Z przytoczonej regulacji wynika, że ciężar dowodu spoczywa na skarżącej, bowiem zwrot "gdy osoba ta wykaże" oznacza, że składający wniosek o przyznanie prawa pomocy jest zobligowany z mocy ustawy do wykazania, że znajduje się w sytuacji uprawniającej do skorzystania z prawa pomocy, gdyż nie dysponuje dostatecznymi środkami na poniesienie kosztów postępowania bez uszczerbku w utrzymaniu koniecznym siebie i rodziny.
W ocenie referendarza w niniejszej sprawie skarżąca – mimo przedłożenia szeregu dokumentów - nie wykazała w sposób niebudzący wątpliwości, że nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych. Po pierwsze, istnieje zasadnicza rozbieżność pomiędzy deklarowanym przez nią dochodem a poziomem koniecznych wydatków trzyosobowej rodziny. Źródłem utrzymania trzyosobowej rodziny jest wynagrodzenie strony wynoszące średnio 1355,69 zł netto oraz kwota ok. 1900 zł uzyskiwana przez jej męża z prac dorywczych (nie wyjaśniła skarżąca jakiego typu są to prace). Tymczasem tylko ujawnione przez skarżącą stałe obciążenia finansowe wynoszą ok. 1.566 zł miesięcznie, bez kosztów wyżywienia, kosztów utrzymania samochodu, kosztów dojazdu do pracy skarżącej i córki na uczelnie, kosztów zakupu ubrań, środków czystości, leków, opat za telefon. Skarżąca nie wyjaśniła, w jaki sposób pokrywa pozostałe opłaty, które pominęła we własnym zestawieniu - a pozostała do dyspozycji kwota wynosi 1689 zł (co najmniej połowa tej kwoty przeznaczana być musi na zakup żywności trzyosobowej rodziny).
Zwrócić także należy uwagę, iż jak oświadczyła skarżąca jej małżonek nie jest zarejestrowany jako osoba bezrobotna, stawia to pod znakiem zapytania czy faktycznie nie jest on zatrudniony, gdyż rejestracja w urzędzie pracy zapewnia ubezpieczenie zdrowotne, a tymczasem mąż skarżącej dobrowolnie rezygnuje z tego ubezpieczenia. Ponadto w dobie bankowości elektronicznej wysoce wątpliwe jest, aby skarżąca jej małżonek i córka nie posiadali żadnego rachunku bankowego czy karty płatniczej. Z pewnością posiada skarżąca rachunek bankowy do obsługi kredytu, jednak wyciągu z niego nie przedstawiła.
W ocenie referendarza z kwoty 3255,69 zł dochodu miesięcznego jest w stanie skarżąca opłacić wpis od wniesionej skargi w kwocie 100 zł. Nie można uznać, że wydatek publicznoprawny w postaci opłaty od wniesionej skargi jest "mniej ważny" niż opłata rachunku za prąd czy inny stały wydatek. W związku z powyższym uznać należy, iż twierdzenia skarżącej zgodnie z którymi, nie posiada ona żadnych środków na poniesienie kosztów zainicjowanego postepowania sądowego są niewiarygodne.
Nie zasługuje na uwzględnienie argument skarżącej, że w innych sprawach prawo pomocy zostało jej udzielone i zwolniono skarżącą z obowiązku ponoszenia kosztów sądowych, gdyż sytuacja finansowa skarżącej w stosunku do tej ocenianej wcześniej uległa poprawie, zwiększył się dochód uzyskiwany przez męża skarżącej, może to też prowadzić do wniosku, że jego możliwości zarobkowe są zdecydowanie wyższe niż deklarowany dochód jaki osiąga. Zwłaszcza, że sprawach gdzie skarżąca nie uzyskała zwolnienia od kosztów sądowych poniosła je w całości i jej budżet domowy udźwignął ten wydatek.
Z powyższych względów uznano, że skarżąca nie wykazała, że spełnia ustawowe przesłanki przyznania prawa pomocy i na podstawie przepisu art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji postanowienia.