Uzasadnienie
Skarżący wniósł o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. Oświadczył, że utrzymuje się z emerytury w wysokości 1741,49 zł i wyliczył stałe wydatki, uwzględniając: ratę kredytu, opłaty na tzw. media oraz koszty leczenia w wysokości odpowiednio: 215,88 zł, 250 zł i 700 zł. Podkreślił, że emerytura jest w tym zakresie niewystarczająca, wobec czego czasami korzysta z pomocy córki. We wniosku nie wymienił jednak żadnych osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym. Nie wskazał też majątku, poza nieruchomością posiadaną we współwłasności.
Do wniosku załączono i na wezwanie do jego uzupełnienia nadesłano, głównie w formie kserokopii, w części poświadczonych za zgodność z oryginałem przez adwokata reprezentującego skarżącą: wyciągi z rachunku bankowego skarżącego, dokumenty dotyczące jego stanu zdrowia i wydatków ponoszonych na leczenie, m.in. orzeczenie z dnia 26 lutego 2009 r. zaliczające go do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności na stałe oraz liczne faktury wystawione przez apteki (najwyższą kwotę do zapłaty, 377,30 zł, wskazano na fakturze z dnia 24 lipca 2017 r.), umowę o wyłączeniu ustawowej wspólności małżeńskiej w jego małżeństwie, decyzję o waloryzacji emerytury wraz z potwierdzeniem jej wypłaty, zeznania podatkowe skarżącego, jego córki i żony (ta ostatnia wykazuje przychody z emerytury oraz działalności gospodarczej), potwierdzenie wpłaty raty kredytu, decyzję z dnia [...] r. o rozłożeniu na raty w wysokości po 300 zaległego podatku od nieruchomości (według niej skarżący pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z żoną oraz córką, która wedle wniosku ma mu pomagać, a w świetle przyjętego w decyzji stanu faktycznego była mężatką w ciąży i posiada "intercyzę małżeńską"), decyzję z dnia [...] r. przyznającą córce skarżącego świadczenie rodzicielskie, decyzji odmawiającej jej prawa do zasiłku chorobowego, decyzji z dnia [...] r. o utracie przez nią statusu osoby bezrobotnej i dokumentacji odnoszącej się do działalności gospodarczej, która została zakończona, oraz księgę przychodów i rozchodów żony skarżącego za ubiegły rok (w ubiegłym roku wykazano łącznie przychód w wysokości 85.556,72 zł, koszty jego uzyskania w wysokości 87.890,94 zł oraz stratę w wysokości 2.334,22 zł; w grudniu, będącym jednym z czterech miesięcy, w którym przychody przekroczyły koszty, przychód wyniósł 14.458,72, a koszty, m.in. wypłaty wynagrodzeń, 6.747,91 zł, co dało dochód w kwocie 7.710,81 zł).
Wpis od skargi, czyli najwyższa oplata w postępowaniu, obliczony z uwzględnieniem podanej przez skarżącego wartości przedmiotu zaskarżenia, wynosi 100 zł.
Mając na uwadze powyższe, zważono, co następuje:
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym – czyli wedle art. 245 § 3 tego Prawa obejmującym m.in. zwolnienie od kosztów sądowych w całości lub w części – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Musi ona więc tę przesłankę udowodnić, przedstawiając – z własnej inicjatywy lub na wezwanie – stosowną dokumentację źródłową. Minimum staranności procesowej, jaką powinna ona przejawić, sprowadza się do dokładnego wykonania wezwania do uzupełnienia danych zawartych we wniosku, tj. złożenia dodatkowych wyjaśnień i nadesłania wszystkich dokumentów źródłowych wymienionych w wezwaniu.
Nie można przy tym z pola widzenia, że należny w sprawie wpis od skargi, czyli najwyższa opłata w postępowaniu, jest najmniejszy spośród znanych procedurze sądowoadministracyjnej i dlatego trzeba poczynić bardzo precyzyjne, wieloaspektowe ustalenia dotyczące sytuacji majątkowej wnioskodawcy, aby stwierdzić, czy istotnie jest ona aż tak zła, iż wyklucza poniesienie takiego ciężaru finansowego, bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego.
Odnosząc te uwagi, te spostrzeżenia do niniejszej sprawy, wytknąć wypada skarżącemu, że przemilczał on we wniosku, iż pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z innymi osobami, zwłaszcza z żoną. Z tego punktu widzenia bezzasadnie powołuje się on na umowę znoszącą wspólność majątkową małżeńską, skoro nie oznacza ona, iż małżonkowie prowadzą takie gospodarstwa odrębnie. Skądinąd umowa ta nie ma znaczenia dla oceny przesłanek przyznania prawa pomocy, nie wyłączając zastosowania art. 23 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2017 r., poz. 682), w myśl którego małżonkowie są zobowiązani do wzajemnej pomocy i z tego obowiązku nie zwalnia ich pozostawanie w rozdzielności majątkowej (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2004 r., sygn. GZ 71/04, ONSAiWSA 2005, nr 1, poz. 8). Rozdzielność majątkowa, jak sama nazwa wskazuje, odnosi się przecież do majątków małżonków, regulując kwestie zobowiązań każdego z małżonków wobec osób trzecich oraz rozporządzania i zarządzania tymi majątkami, nie zaś ich wzajemnych obowiązków, w tym polegających na udzielaniu współmałżonkowi pomocy finansowej w zakresie prowadzonego postępowania sądowego (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 czerwca 2009 r., sygn. akt I FZ 230/09, LEX nr 563242).
W konsekwencji dochody i wydatki żony skarżącego są elementem dochodów i wydatków jego gospodarstwa domowego. W tym kontekście odnotować trzeba, że dochody te nie zostały udokumentowane w całości, gdyż nie przedstawiono dowodów dotyczących emerytury wspomnianej żony.
Niemniej w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego stwierdzić należy, że nie zachodzą podstawy do przyznania skarżącemu prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Dysponuje on bowiem stałym dochodem, który wystarcza na opłacenie podanych we wniosku kosztów, w tym rat kredytu i zaległości podatkowych, z których każda jest wyższa od wpisu od skargi. Nie można zarazem pominąć pozostałych dochodów jego gospodarstwa domowego, zwłaszcza tych uzyskiwanych przez żonę z działalności gospodarczej. Wprawdzie wykazała ona stratę za ubiegły rok, lecz będącą rezultatem nadwyżki kosztów nad przychodami, które wielokrotnie, wprost niewspółmiernie przewyższają wpis od skargi.
Co więcej, w grudniu ubiegłego roku, kiedy toczyło się już postępowanie sądowe w sprawie, to przychody przekroczyły wydatki, dając spory dochód. Wpis od skargi stanowi równowartość około 1,3% tego dochodu oraz 1,5% kosztów poniesionych zaledwie w tym miesiącu. Uiszczenie takiej kwoty pozostawałoby więc bez jakiegokolwiek odczuwalnego wpływu na płynność finansową przedsiębiorstwa prowadzącego przez żonę skarżącego.
Mając to na względzie, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.