Uzasadnienie
W treść skargi z dnia 18 listopada 2015 r. R.G. wplótł między innymi wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych. Wniosek ów został następnie złożony na urzędowym formularzu. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika, że skarżący przebywa we wspólnym gospodarstwie domowym wraz z żoną i trójką dzieci. Sam nie posiada jakiegokolwiek majątku. Zeznał, że jego żona nie uzyskuje dochodu, on zaś oszacował swój na kwotę 6000 zł z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Do stałych, miesięcznych wydatków zaliczył: gaz (900 zł), wodę (200 zł), energię elektryczną (400 zł), telefon wraz z internetem (110 zł) oraz należność na rzecz Miejskiego Zakładu Nieruchomości komunalnych (44 zł.).
Dokonawszy uprzednio analizy oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach w zestawieniu z aktami administracyjnymi sprawy, pismem z dnia 29 lutego 2016 r., zobowiązano skarżącego do uzupełnienia wniosku przez złożenie dodatkowych oświadczeń i dokumentów źródłowych. Zakreślając siedmiodniowy termin pouczono skarżącego, że niezastosowanie do wezwania w tym terminie może zostać potraktowane jako brak należytego wykazania przesłanek przyznania prawa pomocy określonych w art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej w skrócie: "P.p.s.a.").
Pismem z dnia 10 marca 2016 r. skarżący zwrócił się do Sądu o przedłużenie ww. terminu, akcentując, że musi pozyskać dodatkowe dokumenty, co nie było możliwe w zakreślonym krótkim terminie.
Ww. wniosek uwzględniono mocą zarządzenia referendarza sądowego z dnia 15 marca 2016 r., na którego podstawie przedłużono termin o 7 dni, licząc od dnia doręczenia odpisu zarządzenia. Ów odpis, skierowany na adres R. G. wskazany w piśmie z dnia 10 marca 2016 r., z uwagi na nieobecność adresata, awizowano dwukrotnie w dniach 23 i 30 marca 2016 r. Zawiadomienie o pozostawieniu przesyłki we właściwym urzędzie pocztowym umieszczono z kolei w skrzynce pocztowej. W konsekwencji ww. przesyłki nie odebrano i z tych też powodów przesłano ją zwrotnie do Sądu w dniu 8 kwietnia 2016 r. z adnotację "zwrot - nie podjęto w terminie".
Wniosku nie uzupełniono do dziś dnia.
Wpis sądowy w tej sprawie stanowi kwotę 100 zł.
Mając powyższe na uwadze zważono, co następuje:
Rozstrzygnięcie wniosku R. G. sprowadza się do zbadania, czy spełniona została w jego przypadku przesłanka wynikająca z treści art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. Stosownie bowiem do jego brzmienia, przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym – obejmującym między innymi zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków (art. 245 § 3 cyt. ustawy) – uzależnione jest od wykazania przez nią, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Przy czym słowo "wykazać", użyte w treści art. 246 P.p.s.a. oznacza dowieść, udokumentować czy udowodnić, a nie jedynie oznajmić czy poinformować (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 863/11, LEX nr 1104158). Wnioskodawca, chcąc skorzystać z prawa pomocy, powinien liczyć się z koniecznością udzielania wszelkich wyjaśnień odnoszących się do jego sytuacji materialnej, a także udokumentowania podnoszonych we wniosku o przyznanie prawa pomocy okoliczności (por. postanowienie NSA z dnia 24 listopada 2011 r., sygn. akt I OZ 881/11, LEX nr 1069777).
Ze spostrzeżeń tych wynika, że minimum staranności, jaką powinna się wykazać osoba wnosząca o przyznanie prawa pomocy, sprowadza się do dokładnego wykonania wezwania referendarza sądowego zawierającego wytyczne co do katalogu dokumentów źródłowych. Tymczasem, skarżący pomimo przedłużonego terminu nie nadesłał żadnego z dokumentów wymienionych w takim wezwaniu. Należy zaznaczyć, że skutek doręczenia zastępczego odpisu zarządzenia referendarza sądowego z dnia 15 marca 2016 r. nastąpił – po myśli art. 73 P.p.s.a. - w dniu 6 kwietnia 2016 r., a zatem termin zakreślony dla uzupełnienia wniosku upłynął bezskutecznie w dniu 13 kwietnia 2016 r. Fakt ten uniemożliwia weryfikację oświadczeń skarżącego, co więcej, może wzmocnić wątpliwości co do ich wiarygodności, a co za tym idzie wyłącza wolną od wątpliwości ocenę możliwości płatniczych R. G. Należy w tym miejscu odnotować, że obszerne wezwanie referendarza sądowego zmierzało między innymi do weryfikacji miesięcznych wydatków ponoszonych w gospodarstwie domowym skarżącego, wszak sygnalizowane koszty tego gospodarstwa zamykają się w kwocie 1654 zł, czyli w niespełna 28 % deklarowanych dochodów.
Wezwanie zmierzało zatem między innymi do ujawnienia tych okoliczności stanu faktycznego, o których nie wspomniano w druku PPF, a które mogłyby świadczyć o braku środków na pokrycie kosztów sądowych bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie rodziny. Co znamienne, koszty sprowadzają się obecnie wyłącznie do wpisu sądowego od skargi, który wynosi 100 zł.
Odnotowana tutaj bierność procesowa skarżącego nie pozwala uwzględnić wniosku; w orzecznictwie pojawił się nawet pogląd, w świetle którego w takiej sytuacji wykluczona jest możliwość jego merytorycznego rozpoznania, a uzasadnione jest pozostawienie go bez rozpoznania (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 września 2005 r., sygn. I OZ 842/05). Wypada odnotować, że wezwania referendarza sądowego, adresowane do skarżącego, nie pierwszy raz pozostaje bez odpowiedzi (patrz III SA/Gl 399/14).
Reasumując, rozpoznany wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie, gdyż skarżący nie wykazał, iż w jego przypadku spełniona została przesłanka przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym. W uznaniu referendarza sądowego, dochody skarżącego pozwolą na partycypację w kosztach sądowych związanych z jego udziałem. Z tych względów orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w zw. z art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 P.p.s.a.