Uzasadnienie
- 1. L. S. wniósł skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie (dalej: Kolegium) z 27 września 2021 r., nr SKO.4110.12.2021, w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym.
- 2. Stan sprawy.
- 2.1. Prezydent Miasta C. wystawił - jako wierzyciel, w dniu 31 maja 2021 r., wobec skarżącego - jako zobowiązanego, tytuł wykonawczy nr OP/1033/2021. Zobowiązanemu został on doręczony 14 czerwca 2021 r. W tytule wykonawczym wskazano dane skarżącego jako zobowiązanego, zaś jako rodzaj egzekwowanej należności pieniężnej podano: "Opłata dodatkowa za nieuiszczenie opłaty w SPP". Dodano, że egzekwowany obowiązek powstał z mocy prawa, w dniu 14 lipca 2020 r., a jego prawną podstawą jest art. 13f ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 470, ze zm. – dalej: u.d.p.).
- 2.2. W piśmie z 18 czerwca 2021 r. zobowiązany wniósł zarzuty w sprawie prowadzonej egzekucji administracyjnej, podnosząc: nieistnienie obowiązku, błąd co do osoby zobowiązanego, brak wymagalności obowiązku oraz określenie obowiązku niezgodnie z treścią obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Wniósł o odstąpienie od egzekucji oraz odblokowanie mu kwoty 285,66 zł na rachunku bankowym.
W uzasadnieniu wskazał, że 15 lipca 2020 r. wysłał reklamację do MZDiT w C. na wezwanie nr [...] z 14 lipca 2020 r., dotyczące uiszczenia opłaty dodatkowej 150 zł za brak opłaty parkingowej w dniu 14 lipca 2020 r. o godzinie 15:00, przy ulicy [...] w C.. 27 lipca 2021 r. otrzymał odpowiedź negatywną. Następnie, 28 lipca 2020 r. wysłał skargę do Prezydenta Miasta C., jednak i w tym przypadku jego skarga została uznana za bezzasadną. Obydwa pisma załączył do podania stanowiącego zarzuty i powołał się na ich treść.
Zaznaczył, że uchwała Rady Miasta C., która precyzuje, że pisma reklamacyjne dotyczące opłaty dodatkowej za parkowanie rozpatruje tylko MZDiT, czyli ten sam organ, który wystawia wezwania do zapłaty jest niesprawiedliwa, gdyż MZDiT jest w tym przypadku sędzią we własnej sprawie, co jest niedopuszczalne.
Oprócz zarzutów przedstawionych we wcześniejszych pismach przedstawionych w załączeniu, zobowiązany zaznaczył, że nie udowodniono, iż samochód zobowiązanego parkował dłużej niż 5 minut. W tej mirze nie otrzymał dokumentacji fotograficznej w formie elektronicznej, co mogłoby potwierdzić, że MZDiT ma rację.
Wniósł także o zapoznanie się z dokumentacją fotograficzną miejsca, w którym zaparkowano pojazd. W ocenie zobowiązanego wynika z niej, że brak jest prawidłowego oznakowania poziomego miejsc parkingowych, zgodnego z przepisami kodeksu drogowego. Obrysowanie dowolną linią o dowolnym kształcie po krawężniku nie jest bowiem prawidłowym oznakowaniem miejsc parkingowych, na co zwrócił już uwagę UOKiK. Prawidłowym oznakowaniem poziomym są w kolorze białym lub żółtym znaki P-18 oraz P-20, względnie P-19. Zobowiązany nie zgodził się ze stanowiskiem, że miejsce parkowania zostało oznaczone prawidłowym oznakowaniem pionowym - znakiem D-18. Zauważył, że z dokumentacji fotograficznej wynika, iż jedyny znak pionowy, który być może da się uznać za prawidłowy (pomijając jego ustawienie), to znak miejsca parkingowego dla niepełnosprawnych D-18a.
Natomiast drugi znak parkingu D-18, jaki w ogóle znajduje się w okolicy miejsca postoju samochodu, jest umieszczony (przed sklepem) na terenie prywatnym nie należącym do Urzędu Miasta C., a więc nie można go traktować jako znak mający cokolwiek wspólnego z miejską płatną strefą parkowania. Zdaniem zobowiązanego, nawet jeśli znajdowałby się on na terenie publicznym należącym do miasta tuż przy "rzekomych" miejscach postojowych, to i tak nie można byłoby uznać takiego oznakowania za prawidłowe oznaczenie pionowe w tej strefie. Prawidłowy znak powinien być umieszczony przy drodze publicznej, przy ul. [...], jadąc od strony Al. [...], po prawej stronie jezdni przed strefą wyznaczonego postoju w postaci znaku D-18, przy głównej drodze wraz z tabliczką T-30, informującą o sposobie zaparkowania pojazdu.
Z tych też powodów, w ocenie zobowiązanego, obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej nie powinien zaistnieć.
- 2.3. Prezydent Miasta C. postanowieniem z 7 lipca 2021 r., nr [...] oddalił zarzuty zobowiązanego.
W uzasadnieniu na wstępie wskazał, że w związku z uchwałą nr 108/IX/2011 Rady Miasta Częstochowy z dnia 9 czerwca 2011 r. w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania, wysokości i sposobu pobierania opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania na terenie miasta Częstochowy (Dz.U. Woj. Śl. z 2011 r. poz. 3413, ze zm. – dalej: uchwała Rady Miasta) korzystający z dróg publicznych zobowiązani są do opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania.
Dalej organ wskazał, że 14 lipca 2020 r. pracownicy Cywilnej Służby Parkingowej Miejskiego Zarządu Dróg i Transportu w C., kontrolujący opłaty w strefie płatnego parkowania stwierdzili brak biletu postojowego w pojeździe marki Opel, o numerze rejestracyjnym [...], który zaparkowany był przy ul. [...]. W związku z faktem, iż w pojeździe nie było widocznego biletu parkingowego wystawione zostało wezwanie do uiszczenia dodatkowej opłaty za nieopłacony postój pojazdu. Przedmiotowe wezwanie umieszczone zostało za wycieraczką przedniej szyby pojazdu. Dodatkowo została wykonana dokumentacja fotograficzna.
Zgodnie z załącznikiem nr 3 do ww. uchwały Rady Miasta, nieopłacony postój pojazdu w strefie podlega opłacie dodatkowej w wysokości 150 zł. Kierujący może skorzystać ze zniżki w opłacie dodatkowej pod warunkiem jej uiszczenia najpóźniej w następnym dniu roboczym po otrzymaniu wezwania. W tym przypadku opłata wynosi 75 zł (ww. informacja widnieje również na druku wezwania do opłaty dodatkowej).
15 lipca 2020 r. zobowiązany złożył reklamację na otrzymane wezwanie. W reklamacji wskazał, że:
- - brak jest prawidłowego oznakowania poziomego oraz pionowego zgodnego z obecnymi przepisami ruchu drogowego;
- - okres postoju był za krótki aby wystawić wezwanie;
- - na trasie przejazdu samochodu nie było żadnego prawidłowego znaku informującego o wjeździe lub opuszczeniu strefy płatnego parkowania w C.;
- - samochód służył do przewiezienia osoby niepełnosprawnej.
W piśmie z 23 lipca 2020 r. Miejski Zarząd Dróg i Transportu w C. odrzucił reklamację. Wskazano w nim, że z danych elektronicznego systemu rejestrującego i dokumentacji fotograficznej wynika jednoznacznie, że samochód stał 6 minut bez wymaganej opłaty.
Zaznaczono też, że strefa płatnego parkowania jest oznakowana prawidłowo znakami pionowymi oraz poziomymi. Natomiast osoby niepełnosprawne mogą parkować jedynie na wyznaczonych do tego celu miejscach tzw. kopertach.
28 lipca 2020 r. zobowiązany złożył do Prezydenta Miasta C. skargę na Miejski Zarząd Dróg i Transportu w C.. Skarga również została oddalona.
Dalej organ argumentował, że zgodnie z załącznikiem nr 4 uchwały Rady Miasta kierujący pojazdem ma obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej wciągu 14 dni od daty otrzymania wezwania a w przypadku kiedy opłata nie jest uiszczona, do właściciela pojazdu kierowane jest upomnienie o uregulowanie zaległej kwoty. W związku z tym, 14 grudnia 2020 r. zostało wysłane do zobowiązanego upomnienie, które zostało doręczone 18 grudnia 2020 r.
Brak wpłaty spowodował, że został wystawiony tytuł wykonawczy nr OP/1033/2021 z 31 maja 2021 r.
W dalszej kolejności organ wskazał, że parking na ulicy [...], przy posesji nr [...] w C., znajduje się w strefie płatnego parkowania oznakowanej w sposób prawidłowy znakami D-44, przy wjazdach w obszar tej strefy.
Ponadto parking oznakowany jest znakiem pionowym D-18 (z dodanym napisem "PŁATNY"), umiejscowionym na wprost miejsc przeznaczonych do parkowania. W ocenie organu lokalizacja znaku D-18 nie pozostawia wątpliwości, iż tyczy się on tego właśnie miejsca. Znak został oddalony pod ścianę budynku z uwagi na fakt jego częstego niszczenia (najeżdżania) przez kierujących. W omawianym przypadku konstrukcja parkingu nie pozostawia wątpliwości, w jaki sposób samochód powinien być zaparkowany, dlatego też stosowanie tabliczki pod znakiem D-18 określającej sposób ustawienia pojazdu względem krawędzi jezdni jest nieuzasadnione. Przedmiotowy parking oznakowany jest także znakiem poziomym P-18 "stanowisko postojowe", który stosuje się w celu wyznaczenia miejsc postoju na części jezdni i chodnika oraz na wydzielonych parkingach bez ustalonych konstrukcyjnie stanowisk, wykonanym w postaci linii ograniczającej strefę postojową.
Oznakowanie wykonane jest zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. z 2003 r. poz. 2181, ze zm.).
Organ stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie wystąpiły podnoszone przez zobowiązanego przesłanki wnoszenia zarzutów wynikające z art. 33 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 479, ze zm. – dalej: u.p.e.a.). Działając zatem na podstawie art. 34 § 4 u.p.e.a. postanowiono jak w sentencji.
- 2.4. Kolegium postanowieniem z 27 września 2021 r. utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej z tytułu nieuiszczenia opłaty za postój pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania wynika bezpośrednio z przepisów prawa, tj. art. 13 ust. 1 pkt 1 lit. a) u.d.p. i nie wymaga wydania decyzji administracyjnej. Strefę taką ustala rada gminy (rada miasta) na podstawie art. 13b ust. 3 u.d.p. Opłatę pobiera się, jak to określa art. 13b ust. 1 u.d.p., za postój pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu, w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo. Ustawodawca w art. 13b ust. 2 u.d.p. wskazał też cel ustalania stref płatnego parkowania, stanowiąc, że strefę płatnego parkowania ustala się na obszarach charakteryzujących się znacznym deficytem miejsc postojowych, jeżeli uzasadniają to potrzeby organizacji ruchu, w celu zwiększenia rotacji parkujących pojazdów samochodowych lub realizacji lokalnej polityki transportowej, w szczególności w celu ograniczenia dostępności tego obszaru dla pojazdów samochodowych lub wprowadzenia preferencji dla komunikacji zbiorowej.
Ustalając strefę płatnego parkowania rada gminy (miasta) ustala też wysokość stawek omawianej opłaty oraz określa sposób ich pobierania (art. 13b ust. 4 pkt 1 i 3). Za nieuiszczenie takiej opłaty za postój pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania pobiera się opłatę dodatkową, której wysokość oraz sposób jej pobierania również określa rada gminy (art. 13f ust. 1 i ust. 2).
Kolegium argumentowało, że zastosowanie przez ustawodawcę w przytoczonych przepisach ustawy o drogach publicznych sformułowania "pobiera się" wskazuje jednoznacznie, że obowiązek uiszczenia opłaty za postój pojazdu w strefie płatnego parkowania i opłaty dodatkowej, powstaje z chwilą zajścia zdarzeń wskazanych w przepisach u.d.p. Wynika on wprost z tych przepisów, a więc powstaje z mocy samego prawa. Obowiązek taki winien być wykonany niezwłocznie po zaparkowaniu w strefie, a w odniesieniu do opłaty dodatkowej - nieuiszczenia opłaty parkingowej. Dokonanie obliczenia tej opłaty i jej pobór następuje w drodze czynności materialno-technicznej. Skoro więc dla realizacji obowiązku poniesienia opłaty parkingowej nie jest konieczna jego konkretyzacja w drodze indywidualnego aktu administracyjnego w formie decyzji administracyjnej, to również w przypadku powstania obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej nie jest wymagane wydanie takiego indywidualnego aktu administracyjnego.
Mając to na względzie Kolegium stwierdziło, że w realiach rozpatrywanej sprawy brak jest podstaw do przyjęcia, iż nałożona na zobowiązanego opłata dodatkowa została pobrana nienależnie.
Odnosząc się do podniesionych zarzutów oraz do treści zażalenia stwierdziło, że nie mogą one wpłynąć na zmianę rozstrzygnięcia w sprawie. Nie można bowiem zgodzić się z argumentacją dotyczącą nieistnienia obowiązku, braku wymagalności obowiązku oraz określenia obowiązku niezgodnie z treścią obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Przedstawione przez zobowiązanego okoliczności, tj. nieudowodnienie czasu postoju samochodu, brak prawidłowego oznakowania poziomego oraz pionowego miejsc parkingowych nie wynikają ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
W stanie faktycznym sprawy poza sporem pozostaje okoliczność, że zobowiązany 14 lipca 2020 r. parkował samochód o nr rej. [...] w strefie płatnego parkowania, nie płacąc opłaty za postój tego pojazdu. W sprawie wymierzono opłatę dodatkową zgodnie z przytoczonymi przepisami, co skutkuje koniecznością stwierdzenia, że na zobowiązanym ciążył obowiązek, który był wymagalny oraz określony zgodnie z treścią przepisu prawa.
Wobec powyższego nie budzi zastrzeżeń Kolegium, że Miejski Zarząd Dróg w C. był uprawniony do pobrania opłaty dodatkowej od zobowiązanego, a nieuiszczenie opłaty dodatkowej stanowiło podstawę do wszczęcia postępowania egzekucyjnego.
Z uwagi na brak głębszego wyjaśnienia, co trzeba rozumieć poprzez zarzut "błędu co do zobowiązanego", Kolegium wskazało, że nie dostrzega tego błędu w niniejszym postępowaniu. Dodano, że przedstawione w art. 33 § 1 u.p.e.a. przesłanki stanowią katalog zamknięty, co oznacza, że podstawą zarzutu w sprawie prowadzonego postępowania egzekucyjnego mogą być wyłącznie konkretne zdarzenia i okoliczności wymienione w tym przepisie, a nie jakiekolwiek wyrażone niezadowolenie zobowiązanego z poddania go egzekucji administracyjnej.
- 3.1. W skardze zobowiązany:
- - zarzucił naruszenie art. 77 w związku z art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 2000, ze zm.) poprzez błędne i nielogiczne rozpatrzenie materiału dowodowego a w szczególności pominięcie całkowite przez organ administracyjny dołączonych dowodów, świadczących o braku prawidłowego oznakowania miejsc parkingowych przez MZDiT C. (m.in. zdjęcia z miejsca parkowania), co doprowadziło do błędnie wydanego postanowienia w oderwaniu od przedstawionego materiału dowodowego;
- - na podstawie art. 33 § 1 i § 2 u.p.e.a. podtrzymał zarzuty nieistnienia obowiązku, błędu co do zobowiązanego, braku wymagalności obowiązku, określenia obowiązku niezgodnie z treścią obowiązku wynikającego z przepisu prawa;
- - wniósł o zwrot nienależnie pobranych wszystkich opłat i poniesionych kosztów związanych z realizacją tytułu wykonawczego w kwocie 335,66 zł wraz z należnymi odsetkami, jak również wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów sądowych.
W uzasadnieniu skarżący podkreślił, że w treści postanowienia Kolegium uwagę zwraca szczególnie fakt, iż Kolegium w uzasadnieniu stwierdziło, że: "Przedstawione przez Zobowiązanego okoliczności, tj. nieudowodnienie czasu postoju samochodu, brak prawidłowego oznakowania poziomego oraz pionowego miejsc parkingowych nie wynikają ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego". Skarżący wskazał, że nie rozumie stanowiska organu, gdyż wspominał o tym już w kolejnych pismach, zawsze dołączając wiele dokładnych zdjęć miejsca parkowania samochodu oraz znajdujących się tam oznaczeń pionowych i poziomych.
Zaznaczył, że na podstawie uchwały Rady Miasta C., MZDiT jest sędzią we własnej sprawie, gdyż jedyna możliwość odwołania się od wezwania do uiszczenia opłaty dodatkowej to reklamacja do MZDiT. Dlatego nie miał innej drogi jak oczekiwanie na rozpoczęcie postępowania egzekucyjnego we własnej sprawie w celu nabycia możliwości dochodzenia swoich spraw przed niezależnymi organami państwowymi.
Zdaniem skarżącego głównym celem organów jest uzyskanie jak największych wpływów finansowych od obywateli, gdyż w ostatnim czasie zauważył, że bardzo rozszerzono strefę płatnego parkowania i nie ma to wiele wspólnego z celem ustalania stref wskazanych w ustawie. Ponadto zabrano możliwość bezpłatnego parkowania osobom niepełnosprawnym na wszystkich miejscach postojowych w strefie i w dodatku bez wyraźnej i jasnej informacji o tym fakcie oraz bez zachowania odpowiednio długiego okresu przejściowego. Zauważył, że w roku 2021 przy wjazdach do strefy płatnego parkowania w C. umieszczono dodatkowo znaki informujące o wjeździe do strefy zakazu postoju w całej strefie parkowania, co zdaniem skarżącego ma celu tylko poprawienie wpływu środków finansowych do budżetu miasta i nie ma to nic wspólnego z poprawieniem, usprawnieniem zasad współżycia społecznego.
Nadmienił, że pomimo tego, iż twierdzi, że samochód nie stał dłużej niż 5 minut, to nadal nie przedstawiono mu żadnych dowodów ani dokumentacji fotograficznej, że samochód parkował w okresie dłuższym niż 5 minut. Uważa, że nie przedstawiono mu takiej dokumentacji, bo nie ma takich dowodów, gdyż samochód tam nie stał tyle czasu.
Skarżący dodał, że samochód stał obok miejsca oznaczonego jako miejsce dla niepełnosprawnych i absolutnie nie stał na terenie oznaczonym w jakikolwiek prawidłowy sposób oznakowaniem poziomym, zgodnym z przepisami ustawy o ruchu drogowym ani oznakowaniem pionowym. Jedyny nieprawidłowo umieszczony znak pionowy (o nieprawidłowym formacie i nieaktualnym standardzie) stał w dodatku na terenie prywatnym należącym do zarządcy budynku przy którym stoi znak, tj. [...] - tam stał samochód, a znak nie stał nawet na terenie publicznym, tylko prywatnym i mógł się tyczyć jedynie prywatnego terenu, jeśli w ogóle umieszczony byłby prawidłowo.
Powyższe zostało udowodnione dokumentacją fotograficzną w zażaleniu oraz w zarzutach. Prawidłowy znak pionowy powinien być umieszczony przy drodze publicznej przy ul. [...], jadąc od strony Al. [...], po prawej stronie jezdni przed strefą wyznaczonego postoju w postaci znaku D-18, przy głównej drodze wraz z tabliczką T-30, informującą o sposobie zaparkowania pojazdu.
Na koniec skarżący wskazał, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz orzecznictwo sądów administracyjnych w analogicznych sprawach (wyroki WSA w Gliwicach z 3 lipca 2018 r., I SA/Gl 30/18, z 12 listopada 2020 r., I SA/Gl 714/20, wyrok NSA z 9 października 2017 r., II GPS 2/17) wyraźnie wskazują, że opłaty za postój samochodów w strefach płatnego parkowania mogą być pobierane i wymagalne tylko jeśli samochód stoi w miejscach wyraźnie oznaczonych jako publiczne miejsca parkingowe odpowiednimi znakami pionowymi i jednocześnie poziomymi, zgodnymi z przepisami kodeksu drogowego, tj. ustawy prawo o ruchu drogowym, dlatego obowiązek uiszczenia przez skarżącego opłaty parkingowej w tym wypadku nigdy nie powinien był powstać.
- 3.2. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
4. Zaskarżone postanowienie nie narusza prawa, a zatem skarga podlega oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 329, ze zm.).
5. W pierwszej kolejności Sąd zauważa, że stosownie do art. 13 ust. 1 pkt 1 lit. a) u.d.p. korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za postój pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania. Zgodnie z art. 13b ust. 3 u.d.p. strefę tę ustala rady gminy (rada miasta), co też w tym przypadku (w odniesieniu do analizowanego okresu) zostało dokonane uchwałą Nr 108/IX/2011 Rady Miasta Częstochowa z dnia 9 czerwca 2011 r. w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania, wysokości i sposobu pobierania opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania na terenie miasta Częstochowy (Dz. Urz. Woj. Śl. z 2011 r. poz. 3413, ze zm. – powoływana jako uchwała Rady Miasta).
Przy tym w myśl art. 13b ust. 1 u.d.p. opłatę, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1 lit. a) u.d.p., pobiera się za postój pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu, w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo.
Wreszcie, jak stanowi art. 13f ust. 1 u.d.p. za nieuiszczenie opłaty za postój pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania pobiera się opłatę dodatkową.
Konsekwencją powyższych regulacji jest uznanie, że obowiązek uiszczenia zarówno opłaty za postój pojazdu samochodowego na drodze publicznej w wyznaczonym miejscu w strefie płatnego parkowania, jak i opłaty dodatkowej jest obowiązkiem wynikającym z mocy samego prawa. Obowiązek taki powinien być zatem wykonany niezwłocznie po zaistnieniu zdarzenia, z wystąpieniem którego ustawa wiąże jego powstanie. W tym zakresie nie jest przewidziane konkretyzowanie obowiązku w drodze indywidualnego aktu administracyjnego (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 grudnia 2012 r., II GSK 1859/11; z 16 stycznia 2014 r., II GSK 1816/12; z 22 czerwca 2017 r., II GSK 2783/15). Nie przeprowadza się też odrębnego postępowania administracyjnego ani nie podejmuje czynności wyjaśniających, które poprzedzałyby rozstrzygnięcie sprawy co do jej istoty. Możliwość dochodzenia swych racji korzystający z drogi publicznej ma więc dopiero na etapie postępowania egzekucyjnego poprzez złożenie odpowiedniego zarzutu w sprawie prowadzenia tej egzekucji (por. wyrok NSA z 14 grudnia 2017 r., II GSK 4350/16).
- 6. Zgodnie z art. 33 § 1 u.p.e.a zobowiązanemu przysługuje prawo wniesienia do wierzyciela, za pośrednictwem organu egzekucyjnego, zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej. Stosownie do art. 33 § 2 u.p.e.a. podstawą zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej jest m.in.:
- - nieistnienie obowiązku (punkt 1);
- - określenie obowiązku niezgodnie z treścią obowiązku wynikającego z przepisu prawa, jeżeli obowiązek wynika bezpośrednio z tego przepisu (punkt 2 lit. c);
- - błąd co do zobowiązanego (punkt 3);
- - brak wymagalności obowiązku (punkt 6).
Takie właśnie zarzuty podniósł zobowiązany w piśmie z 16 czerwca 2021 r. Biorąc pod uwagę przytaczane przez zobowiązanego argumenty na poparcie swojego stanowiska, zasadnicze znaczenie należy nadać zarzutowi nieistnienia obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej.
7. Zarzut nieistnienia obowiązku sprowadza się w tej mierze do twierdzenia, że z powodu okoliczności podniesionych przez zobowiązanego, nie powstał z mocy prawa jego obowiązek do uiszczenia egzekwowanej opłaty dodatkowej, o której mowa w art. 13f ust. 1 u.d.p., ponieważ uprzednio nie powstał jego obowiązek do uregulowania opłaty za postój pojazdu.
7.1. Skarżący powołuje się na okoliczność, że postój jego pojazdu nie trwał dłużej niż 5 minut. Bliżej nie wskazuje znaczenia normatywnego tego argumentu, jednak wydaje się, iż skarżący znaczenie tej okoliczności upatruje z treści § 3 pkt 1 oraz § 6 ust. 1 załącznika Nr 4 do uchwały Rady Miasta.
Ten pierwszy stanowi, że w strefie płatnego parkowania stosuje się jednorazową opłatę za postój pojazdu - uiszczaną niezwłocznie (ale nie później niż po upływie 5 minut od zajęcia miejsca postojowego) po zaparkowaniu pojazdu, poprzez wykupienie biletu postojowego w parkomacie lub za pomocą elektronicznych form płatności (płatności mobilne). Poza tym według § 6 ust. 1: opłatę za postój pojazdu należy uiścić niezwłocznie (ale nie później niż po upływie 5 minut od zajęcia miejsca postojowego) po zaparkowaniu pojazdu w strefie płatnego parkowania, z góry za cały zaplanowany przez kierującego czas postoju pojazdu.
Zdaniem Sądu nie ma konieczności rozstrzygania w tym miejscu, także w kontekście postanowień ustawy (u.d.p.), czy powołane regulacje uchwały Rady Miasta powodują, że obowiązek uiszczenia opłaty za postój powstaje dopiero po upływie 5 minut od zaparkowania pojazdu, czy też wskazują one tylko termin uiszczenia opłaty.
Z akt sprawy wynika bowiem, że postój pojazdu skarżącego trwał co najmniej 6 minut, a zatem przesłanka na którą powołuje się skarżący nie wystąpiła. Wierzyciel powołuje się w tym zakresie na dane z elektronicznego systemu rejestrującego oraz na dokumentację fotograficzną wykonaną przez kontrolera (por. załączoną do zarzutów odpowiedź Zastępcy Dyrektora ds. Transportu MZDiT z 23 lipca 2020 r.).
Sąd stwierdza, że w aktach administracyjnych sprawy znajdują się fotografie wykonane przez kontrolera. Na tej podstawie należy ustalić, że skoro na jednej z fotografii widnieje godzina 14.54, to oznacza, że w tym czasie pojazd skarżącego był już zaparkowany. Na kolejnych z nich widnieją godziny: 14.59 oraz 15.00. To stanowi podstawę do wniosku, że analizowany postój samochodu skarżącego trwał co najmniej 6 minut. Co najmniej 6 minut, ponieważ biorąc pod uwagę czas potrzebny na zaobserwowanie przez kontrolera pojazdu, jego podejście do pojazdu oraz oddalenie się kontrolera od pojazdu, w praktyce okres parkowania zapewne był jeszcze dłuższy. Z tych powodów ten argument skarżącego Sąd uznaje za bezskuteczny.
7.2. Skarżący powołuje się również na nieistnienie obowiązku uiszczenia opłaty, z powodu braku należytego oznakowania miejsca postojowego. Oznakowania pionowego oraz poziomego. Także i te argumenty Sąd uznaje za nietrafne.
7.2.1. W tej materii istotne znaczenie ma uchwała NSA z 9 października 2017 r., II GPS 2/17. Wyjaśniono w niej, że "Zgodnie z art. 13b ust. 1 w związku z art. 13 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1440, z późn. zm.) opłatę za postój pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania pobiera się od korzystającego z drogi publicznej wyłącznie za postój w odpowiednio wyznaczonym do tego miejscu."
W uzasadnieniu tej uchwały NSA wskazał m.in., że miejsca i stanowiska postojowe wyznacza się za pomocą odpowiednich znaków drogowych, określonych w przepisach wykonawczych do u.d.p.:
- - w rozporządzeniu Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. z 2002 r. poz. 1393)
- - i rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. z 2003 r. poz. 2181).
Znaki dotyczące strefy płatnego parkowania i miejsc postojowych w tej strefie mają charakter znaków informacyjnych (art. 7 ust. 1 u.d.p.). Nie kreują one zatem obowiązku uiszczenia opłaty za postój w miejscach wyznaczonych tymi znakami, lecz informują, że w tych miejscach taki obowiązek istnieje z mocy prawa.
Z § 58 ust. 4 rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z 31 lipca 2002 r. wynika, że wjazd do strefy płatnego postoju oznacza się znakiem D-44 "strefa płatnego parkowania". Natomiast wyjazd ze strefy płatnego parkowania jest oznaczony znakiem D-45 "koniec strefy płatnego parkowania". Znak D-44 umieszcza się na wszystkich ulicach doprowadzających ruch do obszaru, na którym została ustalona strefa płatnego parkowania. Na tym znaku obok napisu "Postój płatny" wskazuje się sposób wnoszenia opłaty za postój pojazdu samochodowego przez umieszczenie napisu lub symbolu parkometru, karty zegarowej lub biletu. Jeżeli obowiązek wnoszenia opłaty za postój pojazdu samochodowego dotyczy określonych dni roboczych lub godzin, pod napisem "Postój płatny" umieszcza się informację określającą zakres stosowania znaku D-44 (pkt 5.2.50. załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 3 lipca 2003 r.).
Natomiast w strefie płatnego parkowania określonej znakami D-44 i D-55 miejsca do postoju pojazdu samochodowego wyznacza się znakami pionowymi D-18 "parking" oraz znakami poziomymi - liniami: znakiem P-18 "stanowisko postojowe", P-19 " linia wyznaczająca pas postojowy", P-20 "stanowisko postojowe zastrzeżone "koperta" i P-24 "miejsce dla pojazdu osoby niepełnosprawnej" (pkt 5.2.50, załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 3 lipca 2003 r.).
Umieszczona pod znakiem D-18 tabliczka T-3a wskazuje koniec miejsca przeznaczonego na postój (§ 52 ust. 3 rozporządzenia z 31 lipca 2002 r.). W dolnej części znaku D-18 jest dopuszczalne umieszczenie napisu określającego rodzaj parkingu np. płatny, strzeżony (pkt 5.2.18. załącznika nr 1 do rozporządzenia z 3 lipca 2003 r.).
NSA zauważył, że na tle tych przepisów prawnych pojawia się kwestia ustalenia prawidłowego rozumienia "wyznaczenia" miejsca postoju w strefie płatnego parkowania, stanowiącego, w świetle art. 13b ust. 1 u.d.p. przesłankę poboru opłaty za parkowanie w takim miejscu. W szczególności chodzi o to, czy prawidłowe wyznaczenie miejsca płatnego postoju wymaga zastosowania dwóch znaków: pionowego D-18 i jednego ze znaków poziomych, np. P-18, czy też wystarczający jest tylko jeden znak - pionowy lub poziomy. NSA wskazał, że spójnik "oraz" w zdaniu mówiącym, że "w strefie płatnego parkowania oznaczonej znakiem D-44 miejsca postoju pojazdu samochodowego wyznacza się znakami pionowymi oraz znakami poziomymi" wydaje się mieć znaczenie koniunktywne, a nie enumeratywne. Jednakże zdaniem NSA, w tej interpretacji należałoby również uwzględnić funkcje przypisane tym dwóm rodzajom znaków informacyjnych. Według omawianych załączników do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 3 lipca 2003 r. znaki informacyjne pionowe mają na celu poinformowanie kierujących pojazdami o rodzaju drogi i sposobie korzystania oraz obiektach znajdujących się przy drodze lub w jej pobliżu przeznaczonych dla użytkowników dróg (pkt 5 załącznika nr 1).
Znaki poziome dróg służą zaś zwiększeniu bezpieczeństwa uczestników ruchu i innych osób znajdujących się na drodze, usprawnieniu ruchu pojazdów i ułatwieniu korzystania z dróg (pkt 1.2. załącznika nr 2).
Dalej NSA argumentował, że w świetle omawianych przepisów prawnych miejsca płatnego postoju wyznaczone w strefie płatnego parkowania to, co do zasady, miejsca podwójnie oznakowane: znakami pionowymi D-18 i znakami poziomymi typu P-18. Niemniej jednak to znaki pionowe informują o sposobie korzystania z drogi i dlatego tym znakom, co trzeba podkreślić, należałoby przypisać rolę decydującą w wyznaczeniu miejsca płatnego postoju. Uzasadniałoby to stwierdzenie, że miejsca postoju oznakowane w strefie płatnego parkowania wyłącznie znakiem poziomym nie spełniają wymagania miejsca wyznaczonego w rozumieniu art. 13b ust. 1 u.d.p.
- 7.2.2. Z powyższego wynika, że priorytetowe znaczenie w oznakowaniu miejsca parkingowego przypisać należy oznakowaniu pionowemu.
Sąd stwierdza, że wbrew stanowisku skarżącego, akta sprawy wskazują, że miejsce w którym zaparkowany był jego pojazd było prawidłowo oznakowane. Wierzyciel zasadnie wskazuje, że miejsce to było oznakowane znakiem pionowym D-18 "parking". Potwierdza to dokumentacja fotograficzna dołączona do skargi (por. katy 23, 25, 27-31 akt sądowych). Należy zwrócić uwagę, że w dolnej części znaku widnieje informacja, że parking jest płatny, co jest zgodne z treścią załącznika numer 1 do powołanego wyżej rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. (punkt 5.2.18). Zdaniem Sądu nie ma tu znaczenia, czy znak D-18 został umieszczony na terenie prywatnym (obok ściany budynku, na chodniku). Widoczny na zdjęciu znak D-18, pełnił bowiem – i to nie pozostawiającą wątpliwości – funkcję informacyjną.
- 7.2.3. Nietrafne jest też stanowisko skarżącego, że miejsce parkowania pojazdu nie było oznakowane prawidłowo znakami poziomymi.
Przechodząc do oceny tego argumentu skarżącego należy stwierdzić, podzielając stanowisko zawarte w uchwale NSA podjętej w sprawie o sygn. akt II GPS 2/17, że konieczne jest nie tylko oznaczenie strefy płatnego postoju, ale także wyznaczenie miejsc płatnego postoju, bo tylko postój w wyznaczonym miejscu powoduje konieczność uiszczenia stosownej opłaty. Należy podkreślić, że w uchwale tej nie wskazano jednak, jakby tego chciał skarżący, iż miejsce wyznaczone ma być zawsze oznaczone namalowanymi liniami zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach. Zgodnie z pkt. 5.2.4 załącznika nr 2 do tego rozporządzenia znak poziomy P-18 (stosowne linie namalowane na nawierzchni) stosuje się w celu wyznaczenia miejsc postoju na części jezdni i chodnika oraz na wydzielonych parkingach bez ustalonych konstrukcyjnie stanowisk. Tak więc, na zasadzie a contrario takie oznakowanie liniami jest zbędne wówczas, gdy stanowisko postojowe jest wyznaczone konstrukcyjnie.
Jak wynika z akt tej sprawy (czego skarżący nie kwestionuje), stanowisko na którym skarżący zaparkował swój pojazd było konstrukcyjnie wydzielone w wyżej wskazanym znaczeniu. Owo wydzielenie może nastąpić m.in. poprzez wyznaczenie stanowisk kostką brukową odmienną od pozostałej nawierzchni ulicy. Takie stanowisko jest prezentowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, a Sąd orzekający w tej sprawie je podziela (por. wyrok NSA z 1 lutego 2022 r., I GSK 3217/18; wyrok NSA z 6 września 2022 r., I GSK 3441/18).
W analizowanym przypadku, z fotografii wykonanych przez kontrolera wynika, że miejsca parkingowe zostały wybrukowane czarną kostką, wyróżniają się od pozostałej części ulicy (asfalt oraz chodnik wybrukowany czerwoną kostką). Poza tym, teren przeznaczony na miejsca parkingowe wydzielony został białą linią, a poszczególne (pojedyncze) miejsca parkingowe (czarna kostka) wydzielono liniami z czerwonej kostki brukowej.
W tej sytuacji należało uznać, że samochód skarżącego parkował na właściwie oznaczonym miejscu, bo z ustalonymi konstrukcyjnie stanowiskami w rozumieniu rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach.
7.3. Wbrew stanowisku skarżącego, wyrażonym w załączonym do zarzutach piśmie z 15 lipca 2020 r., nie ma podstaw do tego, aby przyjąć, że wjazd do strefy płatnego parkowania w centrum C. nie został oznakowany znakiem D-44.
W aktach administracyjnych sprawy znajduje się pismo Kierownika Wydziału Inżynierii Ruchu Drogowego MZD w C. z 24 czerwca 2021 r. w którym stwierdza się, że parking przy ul. [...], przy posesji nr [...] w C. znajduje się w strefie płatnego parkowania oznakowanej w sposób prawidłowy znakami D-44 przy wjazdach w obszar tej strefy.
Sąd zwraca uwagę, że na skutek analizowanego w tym miejscu argumentu zobowiązanego (zawartego w jego piśmie z 15 lipca 2020 r.) Zastępca Dyrektora ds. Transportu MZDiT w C. w skierowanym do zobowiązanego piśmie z 23 lipca 2020 r. (doręczonym 27 lipca 2020 r.) zwrócił się do zobowiązanego o wskazanie miejsca, w którym zobowiązany wjechał do strefy płatnego parkowania, aby organ administracji publicznej mógł udzielić informacji zobowiązanemu na temat oznakowania strefy znakami D-44. Pomimo tego wezwania, jak wskazują kolejne pisma zobowiązanego, zobowiązany nie wyjawił ulicy którą wjechał na teren strefy płatnego parkowania, a następnie zaparkował pojazd przed godziną 15.00 w dniu 14 lipca 2020 r. Wobec tego Sąd uznaje i ten argument skarżącego za nieskuteczny.
7.4. Nieskuteczny jest też ostatni argument skarżącego, także zawarty w załączonym do zarzutów piśmie z 15 lipca 2020 r., że samochód służył do przewiezienia osoby niepełnosprawnej, jedyne miejsce do parkowania dla osób niepełnosprawnych w tym rejonie było zajęte, a posiadacz karty parkingowej nie wiedział i nie otrzymał żadnej informacji, że 27 lutego 2020 r. przyjęto nową uchwałę, która weszła w życie 23 marca 2020 r., pozbawiającą możliwości bezpłatnego parkowania na dowolnym miejscu parkingowym w obrębie strefy płatnego parkowania.
Sąd zauważa, że powyższe okoliczności nie mają wpływu na powstanie, w realiach tej sprawy, obowiązku uiszczenia przez skarżącego opłaty dodatkowej, o której mowa w art. 13f ust. 1 u.d.p. Ani okoliczność, że zaparkowany samochód służył do przewiezienia osoby niepełnosprawnej, ani to, że jedyne miejsce do parkowania dla osób niepełnosprawnych w tym rejonie było zajęte, nie wyłączają powstania spornego obowiązku – w świetle regulacji obowiązujących w dniu 15 lipca 2020 r. Sąd zauważa ponadto, że z dniem 24 marca 2020 r. zniesiona została zerowa stawka opłat parkingowych dla osób niepełnosprawnych posiadających kartę parkingową. Wprowadzająca w tej mierze nowelizację uchwała Nr 327.XXV.2020 Rady Miasta Częstochowa z dnia 27 lutego 2020 r. w sprawie zmiany uchwały w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania, wysokości i sposobu pobierania opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania na terenie miasta Częstochowy została opublikowana w Dzienniku Urzędowym Województwa Śląskiego z dnia 9 mara 2020 r. pod pozycją 2089. Został zatem zrealizowany obowiązek wynikający z art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1461, ze zm.).
W tej sytuacji twierdzenie skarżącego o braku świadomości zniesienia zerowej stawki opłat parkingowych dla osób niepełnosprawnych posiadających kartę parkingową nie może odgrywać istotnej dla sprawy roli. Nieznajomość prawa nie może tłumaczyć zobowiązanego, tak samo jak np. podatnika, i uwalniać go od realizacji obowiązku, w sytuacji publikacji prawa w wojewódzkim dzienniku urzędowym, czy innym dzienniku urzędowym. Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 24 listopada 2009 r., sygn. SK 36/07 (OTK-A z 2009 r., Nr 10, poz. 151) podważenie zasady ignorantia iuris nocet, a więc przyjęcie, że nieznajomość prawa może tłumaczyć określone działania lub zaniechania, prowadziłoby do negacji spójności i pewności prawa oraz przewidywalnych skutków w praktyce orzeczniczej. W wyroku z 29 maja 2012 r., sygn. SK 17/09 (OTK-A z 2012 r., Nr 5, poz.
- 53) Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że polski system prawa, tak jak inne współczesne systemy prawa, opiera się na zasadzie ignorantia iuris nocet, którą przyjmuje się z konieczności socjotechnicznej, ponieważ bez tego rodzaju założenia systemy prawa nie byłyby w stanie pełnić swoich funkcji. Nie jest współcześnie możliwe, aby wymagać od kogokolwiek znajomości wszystkich norm prawnych, z których zbudowany jest system prawa, ze względu na to, że systemy te są bardzo rozbudowane. Niemniej jednak ten, kto nie zna prawa, znajduje się w gorszej sytuacji niż ten, kto je zna, ponieważ ponosi negatywne konsekwencje swojej niewiedzy. Aby uniknąć negatywnych konsekwencji nieznajomości prawa, podmioty prawa muszą dołożyć należytych starań, aby poznać obowiązujące normy prawne do nich adresowane.
- 7.5. Z tych wszystkich powodów zarzut nieistnienia egzekwowanego obowiązku nie jest zasadny.
- 8. Tak samo należy ocenić pozostałe zarzuty podniesione przez zobowiązanego.
Zobowiązany, wnosząc zarzut błędnego określenia obowiązku, twierdzi, że istnieje rozbieżność między treścią obowiązku podaną w tytule wykonawczym a treścią nałożonego nań obowiązku, określonego w – tym przypadku - w przepisie prawa. Skarżący takiej rozbieżności nie precyzuje, a Sąd z urzędu jej nie dostrzega. W ocenie Sądu w tytule wykonawczym prawidłowo określono ciążący na skarżącym obowiązek. Wskazano w tym dokumencie, że egzekucji podlega opłata dodatkowa za nieuiszczenie opłaty w SPP (strefie płatnego parkowania), obowiązek powstał w mocy prawa, w dniu 14 lipca 2020 r., a jego podstawą jest art. 13f u.d.p.
Przez błąd co do zobowiązanego rozumie się sytuacje dwojakiego rodzaju. Po pierwsze, chodzi o sytuację, w której organ egzekucyjny podjął czynności egzekucyjne wobec osoby, którą błędnie uznał za zobowiązanego, w związku z czym doręczył jej tytuł wykonawczy. Po drugie, chodzi o wskazanie w tytule wykonawczym osoby, na której nie ciąży obowiązek. Sąd stwierdza, że żadna z tych sytuacji w niniejszej sprawie nie zachodzi. Za zobowiązaną została uznana właściwa osoba; skarżący nie kwestionuje, że to on zaparkował pojazd. Poza tym, to skarżącego wskazano w tytule wykonawczym jako zobowiązanego.
Sąd podkreśla, że nie zachodzi błąd co do osoby zobowiązanego, jeżeli zobowiązany kwestionuje (tak, jak w tym przypadku) zasadność nałożenia na niego obowiązku i, wnosząc zarzut, zmierza do zbadania zasadności nałożenia na niego obowiązku (por. P. M. Przybysz [w:] Postępowanie egzekucyjne w administracji. Komentarz, LEX/el. 2023, art. 33).
Z kolei, przez wymagalność należy rozumieć taką cechę obowiązku administracyjnego, która zezwala wierzycielowi domagać się od zobowiązanego wykonania obowiązku i w razie odmowy wystąpić do organu egzekucyjnego o zastosowanie przymusu egzekucyjnego. Natomiast okolicznościami powodującymi brak wymagalności obowiązku są na przykład odroczenie terminu wykonania obowiązku, czy rozłożenie na raty należności pieniężnej. Skarżący nie powołuje się na konkretną tego rodzaju okoliczność. Sąd nie dostrzega takiej z urzędu. Zatem i ten zarzut nie jest zasadny.
9. Z tych wszystkich powodów Sąd skargę oddalił uznawszy, że organy nie naruszyły w tej sprawie prawa, w tym powołanych w skardze art. 33 § 1 i 2 u.p.e.a. oraz art. 77 w związku z art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego.