Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 13 maja 2015 r., po rozpoznaniu wniosku K.M., starszy referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy. Odpis postanowienia doręczono pełnomocnikowi wnioskodawcy w dniu 20 maja 2015 r.
Pismem procesowym z dnia 26 maja 2015 r., zatytułowanym "zażalenie" i skierowanym do Naczelnego Sądu Administracyjnego za pośrednictwem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, pełnomocnik skarżącego będący radcą prawnym, zakwestionował ww. postanowienie referendarza, wnosząc o "zwolnienie skarżącego w całości lub w części z opłaty sądowej, ewentualnie uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia." Pełnomocnik zarzucił "Sądowi" naruszenie art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej w skrócie: "P.p.s.a.").
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje
Zażalenie - jako niedopuszczalne - podlega odrzuceniu.
Zgodnie z art. 259 § 1 P.p.s.a., od postanowień i zarządzeń wydanych przez referendarza sądowego strona albo adwokat, radca prawny, doradca podatkowy lub rzecznik patentowy mogą wnieść do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego sprzeciw w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia zarządzenia lub postanowienia. Natomiast zgodnie z art. 194 § 1 tej ustawy, zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego przysługuje na postanowienia wojewódzkiego sądu administracyjnego w przypadkach przewidzianych w ustawie, a ponadto na postanowienia wymienione w punktach 1-10 tego przepisu. Z kolei prawo wniesienia zażalenia na postanowienie sądu w przedmiocie prawa pomocy przewiduje przepis art. 260 P.p.s.a. Na mocy art. 252 § 3 zd. 2 tej samej ustawy, zażalenie na to postanowienie przysługuje wyłącznie wnioskodawcy.
Na gruncie przywołanych wyżej przepisów należało stwierdzić, że wniesione w tej sprawie zażalenie z dnia 26 maja 2015 r. jest niedopuszczalne. Wprawdzie nie stracono z pola widzenia, iż wniesiony środek zaskarżenia zawiera wszelkie elementy, które pozwoliłyby zakwalifikować go jako sprzeciw na postanowienie referendarza. Niemniej jednak należy mieć na uwadze, że tylko strona działająca samodzielnie przed sądami administracyjnymi ma prawo do uzyskania potrzebnych wskazówek, co do czynności procesowych oraz pouczenia jej o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań (art. 6 P.p.s.a.). W realiach tej sprawy, przedmiotowe zażalenie zostało sporządzone i wniesione jednakże przez profesjonalnego pełnomocnika, od którego należy się spodziewać świadomego doboru właściwych środków zaskarżenia. Nie ulega natomiast wątpliwości, iż zamiarem pełnomocnika było wniesienie zażalenia, o czym świadczy wyraźne oznaczenie tego środka zaskarżenia i zaadresowanie go do Naczelnego Sądu Administracyjnego za pośrednictwem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach – czyli w trybie przewidzianym dla zażaleń. Co ciekawe, pomimo treści art. 6 P.p.s.a., radca prawny otrzymała w tej sprawie pismo przewodnie Sądu, które zatytułowano "Doręczenie odpisu postanowienia od którego przysługuje sprzeciw".
Wypada w tym miejscu podkreślić, że zarówno sprzeciw, jak i zażalenie są środkami zaskarżenia o charakterze mniej sformalizowanym, niż skarga do sądu administracyjnego lub skarga kasacyjna. Nie oznacza to jednak, że ustawa nie stawia tym pismom sądowym jakichkolwiek wymogów formalnych, a jedynym elementem odróżniającym te środki jest ich nazwa. Można postawić tezę, że nie nazwa środka odwoławczego, lecz jego treść rozstrzyga o jego dopuszczalności i zasadności. W stanie faktycznym sprawy stwierdzenie to przemawia jednak na niekorzyść strony skarżącej, albowiem pełnomocnik nie tylko zatytułował pismo "zażalenie", ale również zaadresował je do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Co więcej, w treści zażalenia sformułowany został między innymi wniosek o "uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia". Taki stan rzeczy utwierdził Sąd w przekonaniu, że działanie pełnomocnika było świadome, a wniesiony przez niego środek odwoławczy nie był wynikiem pomyłki. W obowiązującym stanie prawnym sprzeciw ma charakter anulacyjny, co oznacza, że jego wniesienie prowadzi do utraty bytu prawnego postanowienia referendarza sądowego. Wniesienie sprzeciwu nie prowadzi do wszczęcia postępowania sądowego zmierzającego do uchylenia lub zmiany zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia, czego domagał się w tej sprawie pełnomocnik skarżącego w zażaleniu z dnia 26 maja 2015 r.
Powyższe stanowisko Sądu nie jest odosobnione. Zwrócić należy uwagę na orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 16 stycznia 2015 r., sygn. akt II FZ 1813/14; z dnia 15 stycznia 2013 r., sygn. akt II GZ 510/12, z dnia 10 stycznia 2013 r., sygn. akt I FZ 565/12; z dnia 23 października 2009 r., sygn. akt I OZ 992/09; z dnia 14 stycznia 2014 r. sygn. akt II FZ 1450/13 (wszystkie dostępne na stronie internetowej www.orzeczenie.nsa.gov.pl).
W tym stanie rzeczy Sąd orzekł o odrzuceniu zażalenia na podstawie art. 178 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a.