Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] r. Znak: [...], wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. 2020. 256 ze zm.) w związku z art. 18, art. 34 § 2 i art. 17 § 1a ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz. U. 2020. 1427 ze zm.) dalej ustawa egzekucyjna, oraz w związku z art. 7 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych (t.j. Dz. U. 2020. 1689), dalej ustawa, Dyrektor Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej S.A. w Warszawie (dalej Dyrektor lub organ), po rozpatrzeniu zażalenia pana E. G. (G.) dalej strona lub zobowiązany, utrzymał w mocy postanowienie z dnia [...] r. znak: [...].
Uzasadniając rozstrzygnięcie Dyrektor wyjaśnił, że w zaskarżonym zażaleniem postanowieniu zawarł jednoznaczne stanowisko, w którym uznał za nieuzasadnione zarzuty nieistnienia obowiązku ujętego w tytule wykonawczym z dnia [...] r. nr [...], błędu co do osoby zobowiązanego oraz niespełnienia w tytule wykonawczym wymogów określonych w art. 27 ustawy egzekucyjnej. Zauważył, że w zażaleniu wskazano na błędne nadanie indywidualnego numeru identyfikacyjnego poprzez nieustalenie adresu zobowiązanego i niedoręczenia zawiadomienia o jego nadaniu, błędne wskazanie adresu wierzyciela oraz naruszenie art. 33 § 1 pkt 1 ustawy egzekucyjnej poprzez nieuwzględnienie przedawnienia części zobowiązań, a nadto art. 33 § 1 pkt 7 tej ustawy poprzez niedoręczenie zobowiązanemu upomnienia. Organ wyjaśnił, że dwa ostatnie zarzuty podniesiono dopiero na etapie zażalenia co oznacza, że należało je uznać za spóźnione, gdyż złożone po upływie 7 dni od daty wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Z tych przyczyn rozstrzyganie o tych zarzutach staje się niedopuszczalne.
Dyrektor stwierdził, że obowiązki związane z rejestracją odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych i uiszczeniem opłat za ich używanie mają swoje źródło w ustawie. Następnie wskazał na ustawy poprzednio regulujące tę kwestię by podkreślić, że obowiązek regulowania przedmiotowych opłat rozpoczyna się od następnego miesiąca po dokonaniu rejestracji używanych odbiorników i trwa do dnia poprzedzającego dzień ich wyrejestrowania lub do miesiąca w którym zgłoszono uprawnienia do zwolnienia z opłat bądź ukończenia 75 roku życia abonenta. Stwierdził, że zobowiązany wykonując ustawowy obowiązek, dokonał rejestracji odbiornika telewizyjnego używanego pod adresem w B. co oznacza, że został zarejestrowany w bazie danych i posiada status abonenta jak również, że poprzez złożenie wniosku rejestracyjnego uzyskał książeczkę radiofoniczną, która służyła do dokonywania opłat za abonament. Przesądza to o istnieniu obowiązku regulowania tych opłat przez stronę.
Organ podał, że po wejściu w życie rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 25 września 2007 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. 2007. 187. 1342) stronie przyporządkowano indywidualny numer identyfikacyjny abonenta przy czym nadanie takiego numeru i wygenerowanie zawiadomień informujących o tym fakcie nastąpiło przy pomocy programów informatycznych zawierających bazę zarejestrowanych abonentów. Zawiadomienie o nadaniu numeru zostało przesłane stronie pismem z dnia 24 lipca 2008 r. na adres, którym Poczta Polska w danym okresie dysponowała. Dyrektor zauważył, że w przypadku zmiany miejsca zamieszkania abonent zobowiązany był zgłosić ten fakt w placówce pocztowej, a jeżeli w nowym miejscu zamieszkania nie korzysta z odbiornika powinien dopełnić formalności związanych z jego wyrejestrowaniem. Przywołał treść § 11 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 17 grudnia 2013 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. 2013. 1676).
Zauważył, że przed wejściem w życie tego rozporządzenia do zmian takich nawiązywał § 4 rozporządzenia z 2007 r.), a wcześniej § 3 rozporządzenia z 2005 r. oraz z 1993 r. Każdy z tych aktów prawnych nakładał na abonenta obowiązek powiadomienia właściwej placówki Poczty Polskiej o zmianie mającej wpływ na zgłoszoną rejestrację odbiorników. Dyrektor stwierdził, że nie dysponuje dokumentem, który stanowiłby o dopełnieniu przez stronę formalności związanych ze zgłoszeniem aktualizacji danych adresowych czy też wyrejestrowaniem przedmiotowego odbiornika.
Tym samym zobowiązany "był obowiązany do ponoszenia – a po nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego – do kontynuowania opłat za używanie odbiorników RTV". Następnie Dyrektor przedstawił proces technologiczny związany z wygenerowaniem zawiadomień o nadaniu indywidualnych numerów identyfikacyjnych i nadaniu ich przesyłką nierejestrowaną, skoro przepisy starego rozporządzenia (z 2007 r.) nie normowały sposobu wysyłki tego dokumentu. Dlatego Poczta Polska nie była zobowiązana do legitymowania się potwierdzeniem wysłania i doręczenia takich zawiadomień. Organ zauważył, że gdyby zobowiązany udał się do placówki pocztowej z posiadaną książeczką opłat abonamentowych uzyskałby informację o konieczności posiadania stosownego numeru i mógłby zgłosić fakt jego nieotrzymania.
Odnosząc się do zarzutu błędu co do osoby zobowiązanego organ wyjaśnił, że w sprawie do sytuacji takiej nie doszło, gdyż obowiązek uregulowania przez stronę zaległych opłat istnieje, zaś fakt ujęcia w zawiadomieniu o nadaniu numeru poprawnego adresu poprzedniego zameldowania strony, nie stanowi o błędnym określeniu osoby zobowiązanego. Zauważył, że organ egzekucyjny wszczyna egzekucję na wniosek wierzyciela i na podstawie wystawionego przez niego tytułu wykonawczego zawierającego m.in. dane zobowiązanego w tym jego imię, nazwisko, numer PESEL i adres oraz określa szczegółowo wszelkie niezbędne dane dotyczące (dochodzonych) należności pieniężnych w tym datę doręczenia upomnienia. Wyjaśnił, że w tytule wskazano poprawny adres poprzedniego zameldowania zobowiązanego co, z uwzględnieniem pozostałych danych, umożliwiło organowi egzekucyjnemu właściwe zidentyfikowanie dłużnika, zaś na mocy posiadanych uprawnień naczelnych urzędów skarbowych potwierdzają aktualny adres osoby zobowiązanej.
Organ dodał, że kierownicy jednostek operatora wyznaczonego (art. 7 ust. 5 ustawy) posiadają status wierzyciela, a jednostką uprawnioną do kontroli wykonania obowiązków rejestracyjnych i uiszczaniu opłaty jest Centrum Obsługi Finansowej reprezentowan2 przez Dyrektora co wynika z rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 10 września 2013 r. (Dz. U. 2013.1140). Podniósł, że w przedmiotowym tytule wykonawczym wskazano nazwę wierzyciela, jego siedzibę, NIP i REGON. Ponadto wskazał, że zgodnie z art. 29 ustawy egzekucyjnej organ egzekucyjny zbadał poprawność formalną tytułu wykonawczego, dlatego też za nieuzasadniony uznał zarzut niespełnienia wymogów określonych w art. 27 ustawy egzekucyjnej.
Co do kwestii przedawnienia organ wyjaśnił, że zawiadomieniem z dnia [...] r. organ egzekucyjny dokonał zajęcia rachunku bankowego zobowiązanego, zaś zobowiązany odpis tytułu wykonawczego wraz z zawiadomieniem o zajęciu odebrał w dniu [...] r., a bank w dniu [...] r., przez co dochodzona należność nie uległa przedawnieniu (art. 70 § 4 O.p.), zaś w przedmiocie upomnienia zauważył, że było ono doręczone w dniu [...] r. synowi strony, który przesyłkę odebrał podejmując się oddania jej adresatowi.
W skardze na powyższe postanowienie, skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, strona reprezentowana przez fachowego pełnomocnika wniosła o jego uchylenie w całości, uchylenie tytułu egzekucyjnego i zasądzenie kosztów postępowania zarzucając naruszenie art. 33 § 1 pkt 7 ustawy egzekucyjnej (w brzmieniu obowiązującym do dnia 29 lipca 2020 r.) w związku z art. 43 k.p.a. i art. 18 ustawy egzekucyjnej poprzez niedoręczenie w sposób zgodny z przepisami zobowiązanemu upomnienia, art. 27 § 1 pkt 2 ustawy egzekucyjnej poprzez błędne wskazanie w tytule wykonawczym adresu wierzyciela oraz art. 33 § 1 pkt 1 ustawy egzekucyjnej w związku z art. 70 § 1 O.p. poprzez nieuwzględnienie przedawnienia części zobowiązań z uwagi na opisane wcześniej naruszenia.
Uzasadniając skargę pełnomocnik strony wskazał, że w aktach sprawy brak dowodu doręczenia zobowiązanemu upomnienia. Zostało ono wysłane na adres, pod którym strona nie mieszka już od 17 lat, i odebrane przez jego syna, który nie mógł być uznany za domownika skarżącego w rozumieniu art. 43 k.p.a., a należy domniemywać, że zostało oddane w oddziale Poczty Polskiej, a nie pod adres, pod który przesyłka została skierowana. Pełnomocnik powołując się na art. 27 § 1 pkt 2 ustawy egzekucyjnej stwierdził, że podanie adresu dłużnika aktualnego 17 lat przed sporządzeniem tytułu wykonawczego nie odpowiada wymogom tego przepisu, gdyż chodzi w nim o informację pewną, aktualną, a nie domniemanie wywodzone na podstawie innych dokumentów. Stwierdził, że w przypadku umorzenia postępowania egzekucyjnego sporne zobowiązanie za 2014 i 2015 r. uległo przedawnieniu.
Odpowiadając na skargę Dyrektor wniósł o jej oddalenie podtrzymując zajęte w sprawie stanowisko i jego argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga okazała się bezzasadna.
Dokonując oceny legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia wskazać należy, że spór w sprawie dotyczy zarzutów na prowadzone postępowanie egzekucyjne w przedmiocie egzekucji opłaty abonamentowej, przy czym w wyznaczonym do tego terminie skarżący podniósł zarzut nieistnienia obowiązku, błędu co do osoby zobowiązanego oraz niespełnienie wymogów art. 27 ustawy egzekucyjnej. Ponadto już na etapie zażalenia na postanowienie wierzyciela skarżący zarzucił nieuwzględnienie przedawnienia części zobowiązań oraz niedoręczenia zobowiązanemu upomnienia. Odnosząc się do tych dwóch ostatnich kwestii Sąd zauważa, że "ustawodawca zakreślając termin do zgłoszenia zarzutów, nie określił wprost od kiedy powinien być on liczony, jednakże w orzecznictwie wskazuje się, że termin do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzonej egzekucji administracyjnej wynosi 7 dni i liczy się od dnia doręczenia odpisu tytułu wykonawczego.
Termin ten ma charakter terminu zawitego, a więc jego niedochowanie powoduje bezskuteczność czynności prawnej, tj. wniesienia zarzutów" (tak wyrok WSA w Szczecinie z dnia 8 lipca 2020 r. sygn. akt I SA/Sz 354/20). "Zobowiązany nie może po upływie terminu do wniesienia zarzutów ich uzupełniać, powołując nowe podstawy, gdyż zarzuty takie są spóźnione i nie podlegają rozpatrzeniu" (tak wyrok NSA z dnia 12 sierpnia 2020 r. sygn. akt II FSK 1188/18). Tym samym Dyrektor słusznie uznał, że rozstrzyganie w przedmiocie zarzutów zgłoszonych po upływie stosownego terminu bowiem w zażaleniu na postanowienie pierwszoinstancyjne, było niedopuszczalne. Dlatego też zarzut przedawnienia obowiązku i brak dowodu doręczenia upomnienia nie podlegał również ocenie Sądu badającego przedmiotową sprawę.
Zgodnie z treścią art. 33 § 1 pkt 1, 4 i 10 ustawy egzekucyjnej podstawą zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej może być nieistnienie obowiązku (pkt 1), błąd co do osoby zobowiązanego (pkt 4) oraz niespełnienie w tytule wykonawczym wymogów określonych w art. 27 (pkt 10). W myśl art. 27 § 1 pkt 2 tej ustawy tytuł wykonawczy zawiera m.in. wskazanie imienia i nazwiska (...) zobowiązanego i jego adresu, a także (...) numeru PESEL, jeżeli zobowiązany taki numer posiada. Stosownie do brzmienia art. 29 § 2 pkt 3 ustawy egzekucyjnej organ egzekucyjny nie przystępuje do egzekucji (...) jeżeli tytuł wykonawczy nie spełnia wymogów określonych w art. 27 § 1 i 2. W tym kontekście zauważyć należy, że "w przepisie art. 33 § 1 pkt 10 u.p.e.a. wskazuje się na wymogi formalne, jakie spełniać powinien tytuł wykonawczy. Dla skuteczności zarzutu przewidzianego w tym przepisie, zobowiązany winien zatem wykazać, że tytuł wykonawczy zawiera wady uniemożliwiające przeprowadzenie postępowania egzekucyjnego" (tak wyrok NSA z dnia 30 sierpnia 2018 r. sygn. akt II FSK 2660/16).
Nie można przy tym zgodzić się z poglądem, że każda wada formalna dotycząca składników treści tytułu wykonawczego, uzasadnia zawsze uwzględnienie zarzutu zobowiązanego. Należy bowiem mieć na uwadze, że w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. 2019. 2325) dalej p.p.s.a., uchylenie orzeczenia administracyjnego następuje wobec stwierdzenia innych naruszeń przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istoty wpływ na wynik sprawy. Podanie w tytule wykonawczym nieaktualnego adresu zobowiązanego w sytuacji, gdy brak ten wynikał z faktu nie dopełnienia obowiązku abonenta informowania o każdej zmianie miejsca zamieszkania (zameldowania), a nadto nie uniemożliwiał przeprowadzenia egzekucji, skoro organ egzekucyjny nie zwrócił wierzycielowi tytułu wykonawczego i wszczął postępowanie egzekucyjne doręczając tytuł wykonawczy na właściwy adres zobowiązanego (co było bezsporne), nie powoduje niedopuszczalności egzekucji, ani nie stanowi uzasadnionej podstawy zarzutu, o którym mowa w art. 33 § 1 pkt 10 ustawy egzekucyjnej. Należy przy tym dodać, że wyroki sądów administracyjnych wymienione w skardze odnoszą się do stosowania art. 29 § 2 pkt 3 ustawy egzekucyjnej, a nie zarzutu zobowiązanego.
W zakresie zarzutu błędu co do osoby zobowiązanej wskazać należy, że błąd taki zaistnieje wówczas, gdy organ egzekucyjny podjął czynności wobec osoby, którą błędnie uznał za zobowiązanego, bądź też gdy w tytule wykonawczym wskazano osobę, na której nie ciążył obowiązek. Stwierdzenie tej sytuacji następuje poprzez porównanie danych osoby wskazanej w tytule wykonawczym z danymi dotyczącymi osoby, na której ciążył dochodzony obowiązek. Chodzi więc o formalną kontrolę tożsamości zobowiązanego. Jak wynika z akt sprawy do błędu takiego nie doszło, gdyż skarżący był zobowiązany z tytułu spornej opłaty, a tym samym postępowanie zostało wszczęte wobec właściwej osoby. Błąd w zakresie adresu zobowiązanego nie oznacza błędu co do takiej osoby w sytuacji, gdy inne dane ujęte w tytule wykonawczym (np. nr PESEL) były prawidłowe, zaś zobowiązany nie dowodzi, że nie jest osobom w tytule wskazaną. Tym samym organ prawidłowo uznał, że zarzut ten był nieuzasadniony.
Co do zarzutu nieistnienia obowiązku wskazać należy, że zarzut ten dotyczy przypadku, gdy dochodzony obowiązek nigdy nie powstał lub wygasł (przestał istnieć) przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego. W niniejszej sprawie dochodzony obowiązek dotyczy opłat abonamentowych uregulowanych ustawą. W ustawie tej ustalono obowiązek uiszczenia opłaty, związany z faktem posiadania odbiornika, w stosunku do którego ciążył na posiadaczu obowiązek jego rejestracji. Obowiązek ten ciążył na osobach, w stosunku do których powstał on od wejścia w życie ustawy, jak również na osobach, które w dniu wejścia w życie ustawy spełniałby wymogi objęcia obowiązkiem abonamentowym.
Sąd podziela pogląd, że "Zarejestrowanie odbiornika pod rządami którejkolwiek z wcześniejszych w stosunku do ustawy z 2005 o opłatach abonamentowych i regulujących tę problematykę ustaw bez jego późniejszego wyrejestrowania stanowi wystarczającą przesłankę istnienia wynikającego z ustawy obowiązku uiszczania opłat za jego używanie (aktualnie jest to opłata abonamentowa), który podlega egzekwowaniu w trybie egzekucji administracyjnej obowiązków o charakterze pieniężnym" (tak wyrok NSA z dnia 22 czerwca 2017 r. sygn. akt II GSK 2878/15). Należy przy tym zauważyć, że wskazane przez organ rozporządzenia dotyczące rejestracji odbiorników nakładały na abonenta obowiązek powiadomienia właściwej placówki Poczty Polskiej o zmianie m.in. miejsca zamieszkania czy zaprzestania używania odbiornika.
Wskazać również należy, że po wejściu w życie rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 25 września 2005 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych osoby, które przed dniem wejścia w życie tego rozporządzenia zarejestrowały odbiornik, winny kontynuować uiszczanie opłat abonamentowych, bez konieczności dokonywania ponownej rejestracji, natomiast obowiązkiem operatora publicznego, było nadanie posiadaczom imiennych książeczek indywidualnego numeru identyfikacyjnego w określonym terminie oraz powiadomienia o tym użytkownika. Obowiązek powiadomienia nie był przy tym równoznaczny z koniecznością doręczenia stronie pisma, gdyż ustawodawca nie wprowadził takiego obowiązku. Przesłanie zawiadomienia miało charakter wyłącznie informacyjny, wtórny do samego nadania numeru identyfikacyjnego, która to czynność dokonywana była z urzędu "Dla skuteczności nadania numeru identyfikacyjnego, nie jest konieczne legitymowanie się przez operatora dowodem nadania, czy też zwrotnym potwierdzeniem odbioru takiego powiadomienia" (tak wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2016 r. sygn. akt II GSK 1297/15 i z dnia 22 czerwca 2017 r. sygn. akt II GSK 2262/15).
Zatem skierowanie zawiadomienia o nadaniu skarżącemu indywidualnego numeru identyfikacyjnego na nieaktualny adres zamieszkania nie świadczy o nieskuteczności tej czynności szczególnie w sytuacji, gdy strona nie wypełniła obowiązku informowania o zmianie miejsca zamieszkania (zameldowania). Brak takiego doręczenia nie powoduje ustania obowiązku regulowania opłaty abonamentowej, który wynika z mocy samej ustawy. Dodać należy, że zmiana adresu zamieszkania, pod którym zarejestrowany był uprzednio odbiornik i brak jego rejestracji w nowym miejscu zamieszkania nie jest okolicznością, która zwalnia z obowiązku uiszczania spornej opłaty. Taki skutek wywołuje natomiast wyrejestrowanie odbiornika rtv, a więc przedłożenie dokumentu o jego wyrejestrowaniu.
Jak wynika z akt sprawy skarżący dokonał rejestracji odbiornika telewizyjnego (wniosek z dnia 22 września 1979 r.). Został zarejestrowany w bazie danych o abonentach oraz uzyskał książeczkę radiofoniczną. Po dokonaniu tej czynności skarżący zmienił 2-krotnie miejsce zamieszkania (zameldowania) nie informując o tym wierzyciela (Pocztę Polską). Jednocześnie skarżący w toku postępowania nie twierdził ani nie wykazał faktu wyrejestrowania odbiornika czy też informowania Poczty o zmianie miejsca zamieszkania. Wykonując nałożony na Pocztę Polską obowiązek skarżącemu został przyporządkowany indywidualny numer identyfikacyjny abonenta co wierzyciel wykazał w postaci duplikatu takiego zawiadomienia (wydruk z systemu informatycznego Poczty Polskiej). Obowiązujące przepisy nie anulowały wniosków rejestracyjnych, a jedynie stanowiły o zastąpieniu imiennej książeczki opłat numerem identyfikacyjnym. Zawiadomienie o nadaniu numeru posłane zostało stronie pismem z dnia [...]r. na adres, którym Poczta Polska w tym czasie dysponowała.
Skoro przepisy prawa nie nakładały obowiązku dysponowania przez operatora dowodem nadania czy też potwierdzeniem odbioru przedmiotowego zawiadomienia, (dla prawidłowości nadania numeru), to istnienie takich dowodów nie miało wpływu na skuteczność nadania numeru, zaś Poczta Polska (operator) miała prawo przesłania takiego zawiadomienia listem zwykłym. Tym samym brak otrzymania takiej przesyłki nie ma wpływu na obowiązek uiszczania spornych opłat. W niniejszej sprawie bezspornie ustalono, że skarżący zarejestrował odbiornik, w ustawowym terminie nadano mu stosowny numer identyfikacyjny, zawiadomienie o jego nadaniu przesłano na adres skarżącego, a skarżący nie wyrejestrował odbiornika, ani nie powiadomił Poczty o zmianie adresu, przy czym nie twierdził, by zaistniały inne okoliczności mające wpływ na istnienie spornego obowiązku co oznaczało, że zarzut jego nieistnienia nie był uzasadniony.
Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd stwierdza, że do naruszenia wskazanych przez pełnomocnika skarżącego przepisów procedury administracyjnej nie doszło, gdyż skarżący wiązał te naruszenia z faktem, jego zdaniem, nieprawidłowego doręczenia upomnienia, gdy w istocie zarzut ten jako spóźniony nie podlegał rozpoznaniu. Podobnie rzecz się ma z zarzutem przedawnienia, przy czym wskazać należy, że w stosunku do strony zastosowano skutecznie środek egzekucyjny w postaci zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego dokonane zawiadomieniem z dnia [...] r. (tego dnia doręczone bankowi, zaś zobowiązanemu w dniu [...] r. wraz z odpisem tytułu wykonawczego). Czynność ta, w świetle art. 70 § 4 O.p., przerwała bieg terminu przedawnienia. Co do upomnienia zostało ono przesłane na poprzedni adres zameldowania zobowiązanego i odebrane przez jego syna w placówce pocztowej przy czym odbiorcę określono jako pełnoletniego domownika. Jak stwierdzono wyżej kwestia prawidłowości tego doręczenia pozostawała poza zakresem badanej sprawy.
Sąd uznał, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa w sposób opisany w art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. 2019. 2325) i na podstawie art. 151 tej ustawy skargę oddalił.