Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] r. Dyrektor Oddziału ZUS w R., po ponownym rozpatrzenie wniosku W. B. – dalej określanego zamiennie "wnioskodawca", "zobowiązany" lub "skarżący" – o umorzenie zadłużenia z tytułu składek działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 23 – dalej określanej też "kpa") oraz art. 83 ust. 4 ustawy z dnia 13.10.1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2016r. poz. 963 z późn. zm. dalej określaną też "u.s.u.s.") utrzymał w mocy decyzję nr [...]z dnia [...]r.
Uzasadniając rozstrzygnięcie, organ wskazał, że zobowiązany wnioskiem z dnia 13 września 2016r. zwrócił się o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne za okres od 5 lipca 2012 do 1 kwietnia 2013 oraz od 29 maja 2013 do 3 kwietnia 2016r. na podstawie przepisów art. 28 ust. 3a u.s.u.s. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że w dniu 2 marca 2016r. została podpisana umowa o rozłożeniu na raty należności z tytułu składek nieobjętych ustawą abolicyjną, z której się wywiązuje. W dniu 2 czerwca 2016r. wnioskodawca otrzymał pismo z NFZ, w którym został poinformowany o zablokowaniu Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego w wyżej wskazanym okresie. Z uwagi na powyższe wniósł o umorzenie tych należności, gdyż w wskazanym okresie nie mógł korzystać z ochrony ubezpieczeniowej w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego. Do wniosku o umorzenie wnioskodawca dołączył pismo z dnia 2 czerwca 2016r. z NFZ.
Dyrektor ZUS wskazał, że konto ubezpieczeniowe nie wykazywało zadłużenia w ubezpieczeniu zdrowotnym za okres wskazany we wniosku, z tego też tytułu działając na podstawie art. 105 ust. 1 kpa umorzył w tej części postępowanie, wydając w tym zakresie decyzję w dniu 14 grudnia 2016 r.
Jak wskazał organ zadłużenie na dzień wniesienia wniosku dotyczyło Fundusz Ubezpieczenia Zdrowotnego - za okres: 07/2012-10/2015 w łącznej kwocie 12979,96 zł, w tym z tytułu: składek - 10706,96 zł, odsetek liczonych na dzień 13.09.2016r. - 2273,00 zł.
W ramach prowadzonego postępowania organ zgromadził m.in. oświadczenie przedsiębiorcy o otrzymaniu pomocy publicznej de minimis oraz oświadczenie o stanie rodzinnym i majątkowym oraz sytuacji materialnej osoby fizycznej nieprowadzącej pełnej księgowości.
Z dokumentów tych wynikało, że zobowiązany:
- - prowadzi działalność gospodarczą, która za okres 01-06/2016r. przyniosła stratę w kwocie -5093,53 zł,
- - nie pracuje zarobkowo, nie pobiera świadczenia oraz nie posiada dochodu z innego źródła,
- - nie korzysta z żadnych form pomocy społecznej,
- - prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe,
- - ponosi stałe wydatki związane z utrzymaniem w łącznej kwocie 400,00zł,
- - oprócz zadłużenia w ZUS nie posiada innych zobowiązań finansowych,
- - nie jest właścicielem majątku nieruchomego, posiada majątek ruchomy - samochód Peugeot z 2002 roku.
Organ wskazał ponadto, że z formularza informacji przedstawianych przy ubieganiu się o pomoc de minimis tj.,
- - zeznania rocznego PIT – 36 za 2015 roku wynika, iż przychód z działalności gospodarczej został osiągnięty w wysokości 20.474,76 zł., natomiast strata wyniosła 1631,89 zł.
Dalej, organ wskazał, że w dniu 19 lutego 2013 r. zobowiązany złożył wniosek o umorzenie należnych ZUS składek w oparciu o tzw. ustawę abolicyjną, który został uwzględniony decyzją z dnia 6 listopada 2014 r. ustalającą warunki umorzenia. W stosunku do zadłużenia prowadzone było postępowanie egzekucyjne, zawieszone z uwagi na złożony wniosek o abolicję oraz z uwagi na podpisaną umowę na ratalną spłatę zadłużenia.
Jak wskazał organ podejmując decyzję o odmowie umorzenia zaległych składek przeanalizował sprawę zaistnienia okoliczności wymienionych w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31.07.2003r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365). Stosownie do jego postanowień zakład może umorzyć należności z tytułu składek jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku:
- 1) gdy opłacenie należności pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych,
- 2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności mogłoby pozbawić zobowiązanego dalszego prowadzenia działalności, lub
- 3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
W ocenie Dyrektora ZUS wnioskodawca nie wykazał okoliczności uzasadniających umorzenie zadłużenia w oparciu o § 3 w/w rozporządzenia, gdyż:
- - nie udowodnił w sposób jednoznaczny, że opłacenie należności pozbawiłoby go możliwości zaspokojenie niezbędnych potrzeb życiowych. Z przedstawionych dokumentów wynikało, iż pomimo faktu, że z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej wygenerowana została strata w wysokości 5093,53 zł., to nie można przewidzieć wyniku finansowego w przyszłych miesiącach tym bardziej, iż podejmując się prowadzenia działalności gospodarczej z założenia zakłada się, że będzie ona przynosiła zyski. Zobowiązany prowadzi gospodarstwo domowe samodzielnie, ponosząc stałe wydatki związane z jego utrzymaniem w łącznej kwocie 400,00zł oraz posiada zobowiązania z tytułu nieopłaconych składek, które spłacane są w układzie ratalnym zgodnie z harmonogramem. Organ uznał, że w takiej sytuacji nie można z całą pewnością stwierdzić, iż sytuacja jest na tyle trudna, iż zagraża zaspokojeniu podstawowych potrzeb życiowych. W tej sytuacji przedwczesnym byłoby umorzenie należności z tytułu składek,
- - zobowiązany nie poniósł żadnych strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia, gdyż żadna z tych okoliczności nie została wskazana we wniosku,
- - nie udowodnił przewlekłej choroby lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, która to okoliczność uniemożliwiłaby lub w znacznym stopniu ograniczałaby kontynuację zatrudnienia i osiągania z tego tytułu dochodu.
Wnosząc o ponowne rozpoznanie wniosku, zobowiązany podniósł, że jego sytuacja finansowa jest niezmiernie trudna, że jedynym źródłem przychodów jest działalność gospodarcza, która generuje straty, że nie posiada nieruchomości a jedynym majątkiem ruchomym jest 15 letni osobowy samochód. W ocenie zobowiązanego regulowanie ratalnych składek nie powinno przemawiać przeciwko niemu, gdyż korzysta z pomocy rodziny. Wskazał ponadto, że jest w wieku przedemerytalnym a to stanowi przeszkodę w znalezieniu innego źródła przychodu. Zarzucił w związku z tym błędne przyjęcie przez organ I instancji, że uregulowanie składek nie zagraża jego egzystencji.
W ocenie zobowiązanego zablokowanie jego karty zdrowotnej przez NFZ w okresach 5 lipca 2012 r. – 1 kwietnia 2013 r., i 29 maja 2013 r. – 3 kwietnia 2016 r. oznaczało niemożliwość korzystania ze świadczeń zdrowotnych, a to oznacza, że umorzenie za ten okres składek nie narusza zasad sprawiedliwości. Za niewystarczające uznał twierdzenie ZUS, że ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej obciąża wyłącznie przedsiębiorcę i że to czyni niemożliwym umorzenie należnych składek, gdyż – jak stwierdził – przepisy zawierające taką możliwość oznaczałaby "pustą normę".
Utrzymując w mocy decyzję organu I instancji Dyrektor ZUS podtrzymał argumentację, że skarżący nie wykazał przesłanek określonych w § 3 rozporządzenia wykonawczego. Dodał przy tym, że zobowiązany zamieszkuje z dorosłą córką, która może partycypować w kosztach utrzymania mieszkania. Dodatkowo wskazał, że zobowiązany może renegocjować umowę dotyczącą spłatę zadłużenia. W konsekwencji, organ przyjął, że skarżący jest w trudnej sytuacji materialnej jednak nie wykazał, jak pozyskuje środki czy to na utrzymanie mieszkania czy samochodu, nie korzysta z pomocy społecznej a prowadzona działalność gospodarcza być może nie będzie przynosić strat a to uzasadniało odmowę umorzenia należności tym bardziej, że organ może a nie jest zobowiązany do uwzględnienia wniosku.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, zobowiązany zarzucił ZUS naruszenie:
- 1) art. 28 ust. 3a w zw. z ust. 2 i art. 32 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych oraz w zw. z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne;
- 2) art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego.
Uzasadniając skargę, skarżący powtórzył argumentację zawartą we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, podkreślając swoją trudną sytuację finansową. Jak podniósł, w działalności gospodarczej ponosi straty, nie ma innych źródeł dochodu, majątku nieruchomego ani ruchomego (poza piętnastoletnim samochodem osobowym). Wskazał, że regulowanie składek, o których umorzenie wnosił, zagraża jego egzystencji. Za nieuprawniony uznał pogląd organów, jakoby nie została spełniona w jego sytuacji przesłanka, o której mowa w § 3 ust. 1 rozporządzenia. Opłacanie składek, przy jego sytuacji majątkowej, pociągałoby dla niego zbyt ciężkie skutki, pozbawiające go możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych.
Podniósł nadto, że fakt, iż jak dotąd opłacał terminowo składki zgodnie z zawartym układem ratalnym nie powinien przemawiać przeciwko niemu w sytuacji, gdy czyni to ogromnym wysiłkiem i kosztem ciągłego korzystania z pomocy najbliższej rodziny (dzieci) w zakresie zaspokojenia potrzeb bytowych.
Skarżący zwrócił uwagę, że w sytuacji, gdy jest w wieku przedemerytalnym, nie ma widoków na znalezienie zatrudnienia oraz dodatkowego źródła dochodu. Nie jest prawdopodobne, żeby jego sytuacja finansowa ulegnie poprawie w najbliższym czasie. Tymczasem umowa - układ ratalny przewiduje zwiększające się raty (dotyczy to w szczególności rat z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne, które począwszy od marca 2017 r. wynoszą nie 136 zł, lecz 342 zł). To oznacza, że wkrótce - mimo starań i polegania na dobrej woli bliskich - nie będzie w stanie go realizować.
Uznał, że teza, na której oparta jest decyzja - że jego sytuacja finansowa jest na tyle dobra, iż opłacanie składek nie zagraża zaspokojeniu podstawowych potrzeb życiowych i nie zachodzi poważne ryzyko niemożności ich dalszego regulowania - jest oczywiście błędna. Nie znajduje ona oparcia w zgromadzonym przez ZUS materiale dowodowym, ani nie odpowiada rzeczywistości.
Wątpliwość organu co do tego, skąd bierze środki na pokrycie bieżących kosztów wyjaśnił, wskazując, że regularnie wspomaga go najbliższa rodzina. Jak stwierdził, nie posiada żadnych ukrytych źródeł dochodu.
Za mało realistyczne uznał stanowisko organu, że w przyszłości jego działalność gospodarcza stanie się dochodowa, gdyż – jak wskazał – od kilku lat przynosi straty, co wynika z przedłożonych zeznań podatkowych.
Uzasadniając interes publiczny skarżący podniósł – podobnie jak we wniosku – zasadę sprawiedliwości i słuszności, wskazując, iż na skutek zablokowania przez NFZ Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego pozbawiony był świadczeń zdrowotnych w okresach wskazanych we wniosku i tylko za te okresy wystąpił o umorzenie zaległych składek.
Powołując się na treść art. 7 kpa skarżący podniósł, że organ winien uwzględnić jego słuszny interes, co potwierdza wyrok tut. Sądu z dnia 1 czerwca 2016 r., sygn. akt I SA/Gl 1391/15. Zaznaczył, że wniósł o umorzenie kwoty 12979,96 zł, przy ogólnym zadłużeniu w wysokości 109659,47 zł.
Skarżący podtrzymał też argumenty dotyczące ryzyka prowadzenia działalności gospodarczej wskazując, że stanowisko organu czyniłoby pustą normę art. 28 ust. 3 oraz ust. 2 i art. 32 u.s.u.s. w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia wykonawczego. W końcowej części uzasadnienia skargi skarżący odwołał się do orzecznictwa sądów administracyjnych, cytując fragmenty uzasadnień wyroków.
Skarżący wniósł o:
- 1) uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji;
- 2) zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm prawem przepisanych.
ZUS, w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu objętej skargą decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
Skarga jest zasadna.
Na wstępie należy wskazać, iż zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - j.t.
Dz. U. z 2017 r. poz. 3169 dalej powoływana jako p.p.s.a.). Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ww. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.).
Podkreślić należy, że osią sporu w badanej sprawie jest kwestia umorzenia skarżącemu należności ZUS obciążających go z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej.
Wobec treści wniosku skarżącego, zastosowanie w sprawie miał przepis art. 28 u.s.u.s., w którym ustawodawca przewidział instytucję umarzania należności z tytułu składek, z wyłączeniem składek za osoby ubezpieczone w części finansowanej przez te osoby (art. 30 u.s.u.s.).
Uznaniowy charakter decyzji w sprawie umorzenia nie zwalnia organu z obowiązku prawidłowego przeprowadzenia postępowania dowodowego, jego prawidłowej oceny i przede wszystkim prawidłowości oceny istnienia przesłanek warunkujących umorzenie należnych składek. Zdaniem orzekającego w sprawie składu odmowa umorzenia – mimo uznaniowego charakteru decyzji – powinna także mieć swoje uzasadnienie. Nie do zaakceptowania jest sytuacja, gdzie organ powołując się na w/w zasadę, w zasadzie nie dokonuje żadnych istotnych ustaleń, a nawet, jeżeli je dokona to ocena ta – co miało miejsce w badanej sprawie – pozostaje de facto "poza tym materiałem dowodowym".
Orzekający w sprawie skład, podjął rozstrzygnięcie przyjmując, że organ dokonał przede wszystkim wadliwej oceny istnienia przesłanki określonej w art. 28 ust. 3 a w zw. z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia wykonawczego. Za nieuprawnione uznał Sąd wywody organu dotyczące braku istnienia przesłanki z art. 28 ust. 3 a u.s.u.s. i § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia wykonawczego. Zdaniem Sądu ocena materiału dowodowego nie spełnia zasady swobodnej oceny dowodów. Wręcz przeciwnie, analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku przeciwnego, a to takiego, że oceny tej nie przeprowadzono, a brak przesłanek oparto na standardowych, nie mających pokrycia w materiale dowodowym sformułowaniach. Zdaniem Sądu nie do zaakceptowania jest sytuacja, w której organ orzekający w sprawie pomija przedłożone przez stronę dokumenty i orzeka wbrew faktom z nich wynikających. Odwołanie się do ogólnych sformułowań i treści przepisu bez wskazania, który z dowodów determinuje taką czy inną ocenę nie czyni zadość zasadzie prawdy obiektywnej.
Konkluzja organu, że "w stosunku do skarżącego nie zachodzi przypadek określony w § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia" jest co najmniej przedwczesna, wobec braku należytego i przekonywującego uzasadnienia, co w przypadku sytuacji jakiej znajduje się skarżący powinno zostać dokonane ze szczególną wnikliwością i starannością.
W ocenie Sądu ocena dokonana przez Dyrektora ZUS nosi znamiona dowolności. ZUS nie wykazał/nie udowodnił, że przedstawiona przez skarżącego sytuacja materialno – bytowa jest inna, niż wynika z wniosku o umorzenie, mimo to arbitralnie stwierdził, że opłacenie składek nie pozbawiłoby go możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Sytuacja skarżącego wynikająca ze zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie w konfrontacji z argumentacją przedstawioną w zaskarżonych rozstrzygnięciach musi prowadzić do wniosku, że ocena tej sytuacji zostało przeprowadzona w sposób powierzchowny i rutynowy i w tym zakresie należy organom postawić zarzut naruszenia art. 80 k.p.a., wyznaczającego granice swobodnej oceny dowodów. Zgodnie z tym przepisem organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.
Powyższe ustalenia prowadzą do konkluzji, że organ naruszył podstawowe zasady postępowania dowodowego - zasadę prawdy materialnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.) oraz zasadę swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). Takie uchybienia niewątpliwie miały istotny wpływ na wynik sprawy. Nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy może prowadzić do nieprawidłowej subsumpcji, a więc albo błędnego zastosowania albo błędnej odmowy zastosowania przepisu. W konsekwencji może dojść do nieprawidłowego rozstrzygnięcia sprawy.
W doktrynie jak również orzecznictwie sądów administracyjnych panuje dominujący pogląd, że nie można z treści art. 28 u.s.u.s., wywodzić prawa organów do w istocie dowolnego decydowania o tym, czy umorzyć należności, czy też - mimo spełnienia ustawowego wymogu dopuszczającego możliwość zastosowania tej ulgi - odmówić umorzenia. Takiej arbitralności nie sposób pogodzić z ustalonym stanowiskiem doktryny prawnej i judykatury, które kategorycznie zakazuje stawiania znaku równości między "swobodą" w ocenie dowodów, a "dowolnością" w tym zakresie.
Stwierdzenie nieistnienia przesłanki wynikającej z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia wykonawczego wbrew oczywistym faktom ilustrującym sytuację skarżącego obligowało ZUS do dokonania wszechstronnej analizy, wszystkich okoliczności tej konkretnej sprawy (zarówno tych, które powołały one w uzasadnieniach kwestionowanych decyzji, jak i tych, które pominięto, mimo ich przywołania przez stronę). Powinność ta wynika wprost z art. 7, 8 i 77 § 1 k.p.a., a pośrednio także ze standardu uzasadnienia każdej decyzji administracyjnej (tym bardziej zaś decyzji "uznaniowej"), określonego w art. 107 k.p.a. (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 30 listopada 2005 r., sygn. akt III SA/Wa 2809/05). Takiej oceny nie dokonano w pełnym wymiarze, a była ona konieczna dla ewentualnego wykazania, że wniosek o umorzenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zdaniem Sądu organ bezpodstawnie przyjął – w świetle zgromadzonego materiału – że nie została spełniona przesłanka z § 3 pkt 1 rozporządzenia wykonawczego. Zgodnie z tym przepisem ZUS może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli strona wykaże, że opłacenie należności pozbawiłoby zobowiązanego zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. W badanej sprawie z materiału dowodowego wynika, że skarżący uzyskuje stratę na prowadzonej działalności gospodarczej, że nie posiada żadnego majątku nieruchomego oraz że jedynym majątkiem jakim dysponuje jest samochód osobowy marki Peugeot z 2002 r. Z materiału tego wynika także, że skarżący miał zablokowaną kartę NFZ uprawniającą do bezpłatnego korzystania ze świadczeń Funduszu w okresach 5 lipca 2012 – 1 kwietnia 2013 r. oraz 29 maja 2013 r. – 3 kwietnia 2016 r. Wymaga podkreślenie, że wniosek o umorzenie obejmował wyłącznie okresy objęte blokadą. Organ co prawda wskazał na ten fakt w uzasadnieniu decyzji, jednakże nie dokonał jego oceny w kontekście wniosku o umorzenie. Skarżący eksponował powyższą okoliczność wskazując, że nie do pogodzenia ze słusznym interesem strony jest dochodzenie składek za świadczenia, których był pozbawiony.
Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji można wywieść wniosek, iż organ przyjął, że skarżący posiada środki finansowe, skoro nie korzysta z pomocy społecznej i spłaca raty. Jednakże taka konkluzja organu nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym. Dopóki organ nie wykaże, że faktycznie skarżący nie przedstawił rzeczywistej sytuacji materialno – dochodowej nie jest uprawniony do tego rodzaju konstatacji.
W badanej sprawie organ oparł rozstrzygnięcie wyłącznie w oparciu o dowody przedłożone przez skarżącego, a z nich wynika, że skarżący nie posiada – poza działalnością gospodarczą przynoszącą stratę – innych źródeł przychodów.
W kontekście dotychczasowych rozważań nie ulega wątpliwości, że zaskarżona decyzja nie powinna ostać się w obrocie prawnym, ponieważ podstawowe w sprawie zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, w tym podstawowych zasad tego postępowania jest zasadny.
Skład orzekający w sprawie pragnie dodatkowo zauważyć, że odpowiedź na skargę także nie spełnia podstawowej funkcji, gdyż nie zawiera ani jednego zdania odnoszącego się do tej konkretnej sprawy. Nie może tak być, że odpowiedz na skargę nie zawiera oceny jej zarzutów. Profesjonalny pełnomocnik ograniczył się do wniosku o oddalenia skargi i wskazanie przepisów mających zastosowanie w sprawie oraz wybranego orzecznictwa nie dokonując żadnej analizy ani faktycznej ani prawnej w odniesieniu do skarżącego. Przypomnieć zatem należy, że zgodnie z art. 54 § 2 p.p.s.a. przekazując skargę, organ zobowiązany jest do udzielenie na nią odpowiedzi.
Rozpoznając ponownie wniosek skarżącego ZUS powinien - zgodnie z tym, co wywiedziono już wcześniej - dokonać wszechstronnej analizy wszystkich okoliczności sprawy, łącznie z tymi, na które zwracał uwagę skarżący. Ocena powinna być dokonana z pełnym respektowaniem prawideł logiki, w kierunku ewentualnego wskazania tych okoliczności, które wykluczają możliwość umorzenia, mimo spełnienia ustawowego wymogu uprawniającego do ubiegania się o taką ulgę albo w kierunku stwierdzenia, że takie szczególne względy w sprawie nie zachodzą.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 3169) orzekł jak w sentencji wyroku.