Uzasadnienie
Wyrokiem z 8 lutego 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. oddalił skargę U.N. na wskazaną w sentencji postanowienia decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (k. 46).
Skarżąca wystąpiła o doręczenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem (k. 47), w związku z czym została wezwana o opłatę kancelaryjną w wysokości 100 zł (k. 50, 51).
Skarżąca wniosła o zwolnienie od tej opłaty (k. 53, 63). Żądanie takie uzasadniła faktem pozostawania bez pracy.
Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach, z dodatkowych oświadczeń i z przedstawionych dokumentów wynika, że skarżąca jest mężatką i mieszka z mężem i siedemnastoletnią córką. Jest właścicielką domu mieszkalnego o pow. 157 m. kw. oraz nieruchomości rolnej o pow. 0,44 ha. Skarżąca jest bezrobotna i z tego tytułu otrzymuje zasiłek w wysokości 660,87 zł netto, natomiast mąż skarżącej pracuje i zarabia miesięcznie 1.668,47 zł netto. Skarżąca spłaca pożyczkę bankową (1.027 zł) zaciągniętą - wedle jej twierdzenia - dla sfinansowania udziału w postępowaniach sądowych i administracyjnych. Miesięczne wydatki rodziny skarżącej wynoszą 884 zł. Kwota ta nie obejmuje wydatków na żywność.
W myśl art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 – dalej zwanej p.p.s.a.) prawo pomocy w zakresie częściowym - czyli takim jakiego przyznania domagała się skarżąca - przysługuje w razie wykazania, że poniesienie pełnych kosztów postępowania mogłoby narazić wnioskodawcę lub jego rodzinę na uszczerbek utrzymania koniecznego.
Prawo pomocy jest wyjątkiem od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez same strony. Celem przyznania prawa pomocy jest zapewnienie realizacji konstytucyjnego prawa do sądu osobom, które ze względu na brak odpowiednich środków nie są w stanie ponieść, miedzy innymi kosztów sądowych (wpisu) czy kosztów wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika.
Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 10 stycznia 2005 r. (FZ 478/04, niepublikowane) stwierdził, że opłaty sądowe stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienia od ponoszenia tego rodzaju danin stanowią odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 ustawy zasadniczej. Dlatego też muszą być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby czy osób na współobywateli. Z ich bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia skarżącego z obowiązku ich ponoszenia.
Prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku oraz pozbawionych (obiektywnie) możliwości uzyskania środków na ten cel z jakichkolwiek źródeł. Koszty sądowe należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie rodziny, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2010 r., I OZ 819/10, LEX nr 742076).
W orzecznictwie stwierdza się, że posiadanie przez stronę stałych dochodów w zasadzie wyklucza możliwość zwolnienia od kosztów sądowych (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 marca 2011 r., II GZ 89/11, LEX nr 783930).
Miesięczne dochody skarżącej i jej męża wynosi około 2.300 zł (netto) i to pomimo tego, że skarżąca jest bezrobotna. Jak wskazuje sama skarżąca dochody te wystarczają na finansowanie niezbędnych potrzeb życiowych. Nadto, co również wynika z oświadczenia skarżącej, ponosi ona wydatki niesłużące bieżącemu, koniecznemu utrzymaniu (za korzystanie z telewizji i za korzystanie z internetu w wysokości 119 zł). Przeznaczenie kwot asygnowanych na te potrzeby na pokrycie opłaty kancelaryjnej wynoszącej jedynie 100 zł, z pewnością nie spowoduje niemożności sfinansowania podstawowych potrzeb życiowych.
Nadto należy zwrócić uwagę, że skarżąca spłaca pożyczkę bankową. Tymczasem powszechnie wiadome jest, że uzyskanie kredytu czy też pożyczki wiąże się z oceną tzw. zdolności kredytowej podmiotu ubiegającego się o tego rodzaju wsparcie instytucji finansującej. Pośrednio dowodzi to, że sytuacja finansowa skarżącej nie jest tak krytyczna, by uniemożliwiała uiszczenie wspomnianej opłaty.
W tym stanie rzeczy postanowiono o odmowie przyznania prawa pomocy (art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).