Uzasadnienie
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 11 stycznia 2011r. pełnomocnik skarżącego radca prawny M. S. został wezwany do uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej wniesionej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 10 grudnia 2010r. sygn. akt I SA/Ke 480/10 oddalającego skargi B. S. na decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...]. od nr [...] do nr [...]w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od marca do grudnia 2004r.
W odpowiedzi na powyższe zarządzenie skarżący pismem z dnia 24 stycznia 2011r. złożył wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych. Stosownie jednak do art. 252 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej ustawą p.p.s.a., wniosek taki powinien być złożony na urzędowym formularzu PPF. Skarżący nie dopełnił tego wymogu, w związku z tym za pismem z dnia 26 stycznia 2011r. Sąd przesłał pełnomocnikowi skarżącego urzędowy formularz PPF i zobowiązał do złożenia wypełnionego w/w formularza w terminie siedmiu dni od daty doręczenia niniejszego pisma pod rygorem pozostawienia wniosku o przyznanie prawa pomocy bez rozpoznania.
Pismo wraz z urzędowym formularzem zostało prawidłowo doręczone pełnomocnikowi skarżącego w dniu 31 stycznia 2011r., co wynika z potwierdzenia odbioru. Skarżący złożył wniosek na formularzu PPF w dniu 16 lutego 2011r. Wraz z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy złożył wniosek o uwzględnienie opóźnienia złożenia tego wniosku. Uzasadniając powyższy wniosek skarżący podniósł, że powodem opóźnienia był jego wyjazd, który się przedłużył.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje
Czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna (art. 85 ustawy p.p.s.a.). Stosownie do treści art. 86 § 1 ustawy p.p.s.a. sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona bez własnej winy nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym. Zgodnie z brzmieniem art. 87 § 1 i § 4 ustawy p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem.
Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Po stronie zainteresowanego istnieje obowiązek wskazania na istnienie przeszkód, które - w jego ocenie - uniemożliwiły dokonanie określonej czynności w zakreślonym terminie. Muszą to być okoliczności istniejące obiektywnie, niezależne od woli strony.
Przy czym, fakt spóźnienia musi wyraźnie wynikać z treści wniosku, sąd nie ma prawa domniemywać, że strona uchybiła terminowi w tej czy innej dacie. Jeżeli jednak z okoliczności faktycznych sprawy nie da się jednoznacznie ustalić, czy termin określony w art. 87 § 1 ustawy został zachowany, sąd ma obowiązek wydać rozstrzygnięcie merytoryczne w przedmiocie uchybienia terminu na podstawie art. 86 § 1 (tak B.Dauter [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze, 2005, s.222).
Ponieważ skarżący nie wskazał, kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu, nie można też tej daty ustalić na podstawie wniosku o przywrócenie terminu – wniosek należało rozpoznać merytorycznie.
W ocenie Sądu, we wniosku nie przedstawiono faktów, które uprawdopodobniłyby okoliczności warunkujące przywrócenie terminu. Wskazanie na przedłużenie się wyjazdu strony nie przesądza w żaden sposób o braku winy strony, reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika, a wręcz przeciwnie świadczy o braku staranności przy prowadzeniu spraw. Przy czym zawinienie pełnomocnika strony również nie może stanowić okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu.
Z przytoczonych we wniosku argumentów wynika, że przeszkodą, która uniemożliwiła stronie dotrzymanie terminu było przedłużenie się wyjazdu skarżącego.
Zdaniem Sądu nie można zaakceptować niedokonania czynności przez skarżącego z uwagi na przedłużenie się wyjazdu jako przyczyny usprawiedliwiającej uchybienie terminu, zwłaszcza w sytuacji, gdy skarżący reprezentowany jest przez profesjonalnego pełnomocnika.
O braku winy w uchybieniu terminu można mówić bowiem jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach starania zaś przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
Z tych powodów, na podstawie powołanych przepisów prawa, orzeczono jak w sentencji postanowienia.