Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 11

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowiez 9 marca 2021 r., sygn. akt I SA/Kr 1258/20

nieprawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Skład
Przewodniczący Sędzia: WSA Bogusław Wolas Sędziowie: WSA Stanisław Grzeszek WSA Urszula Zięba (spr.)
st.sekr.sąd. Renata Furgalska-Pazdan protokolant
Rozpoznanie
na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 marca 2021 r.
Sprawa
sprawy ze skargi J. K. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] października 2020 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek skargę oddala.

Uzasadnienie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych wydał w dniu [...] października 2020r.decyzję o nr [...], którą utrzymał w mocy decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 18 marca 2020r., nr [...] o odmowie umorzenia J. K. należności z tytułu nieopłaconych składek.

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym. W dniu 14 stycznia 2020r. ww. zwrócił się z prośbą o umorzenie należności z tytułu nieopłaconych składek. W uzasadnieniu powołał się na swoją trudną sytuację zdrowotną i finansową oraz okoliczności powstania zadłużenia.

ZUS po przeprowadzonym postępowaniu w sprawie umorzenia ww. decyzją z dnia 18 marca 2020r. odmówił umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek, ponieważ: nie wystąpiła w sposób bezsporny żadna z przesłanek uzasadniających uznanie należności za całkowicie nieściągalne w myśl zapisu art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2020r. poz. 266 ze zm., dalej: "u.s.u.s."; ww. nie wykazał zgodnie z zapisem art. 28 ust. 3a u.s.u.s., że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną spłata należności wiązałaby się z brakiem możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych gospodarstwa domowego; ww. nie wskazał, że powstanie zadłużenia było następstwem szczególnych zdarzeń; ww. nie wykazał, że stan zdrowotny lub konieczność sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiły go możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.

W dniu 17 kwietnia 2020r. do ZUS wpłynął wniosek ww. zobowiązanego o ponowne rozpatrzenie sprawy. W uzasadnieniu ww. poinformował, że jest dłużnikiem, a został nim dlatego, że został wychowany przez rodziców na uczciwego człowieka. Stwierdził, że miał też takie zdanie o innych ludziach, których spotykał na swojej drodze życia i jeśli ktoś patrzy mu "prosto w oczy", to mówi przecież prawdę i chce współpracować w sposób rzetelny. Oświadczył jednak, że nastąpiły inne czasy i sporo ludzi myśli inaczej. Ww. zaznaczył, że dlatego właśnie nazywa siebie dzisiaj żebrakiem, mimo ciężkich lat pracy (ww. wskazał, że od 14 r.ż. już pomagał ojcu w betoniarni, a od 17 r.ż. zarabiał w Społem, potem w hutnictwie i w kopalniach). Ww. podsumował, że w samych tylko ciężkich warunkach pracy, przepracował około 30 lat i zrujnowane zdrowie nie pozwoliło mu wrócić na kopalnię. Wyjaśnił, że postanowił poprowadzić działalność gospodarczą, jednak nie myślał, że trafi na nieuczciwych kontrahentów, którzy brali towar, nie płacili, ani też nie dotrzymywali terminów zapłat.

Poinformował, że w związku z tym, zwrócił się do komornika z US w O., który po długim czasie poinformował, że nie jest w stanie wyegzekwować w żaden sposób pieniędzy. Ww. stwierdził, że mając 848,00 zł, a po waloryzacji 890,00 zł nie jest w stanie leczyć się po tak trudnych i ciężkich stanach chorobowych. Stwierdził, że na samo leczenie, wydaje około 425,00 zł, a na opłaty eksploatacyjne około 225,00 zł. Do dyspozycji pozostaje mu nieco ponad 200,00 zł, które nie starcza nawet na jedzenie, czy kupienie środków czystości, ubrań czy butów, zatem rzeczy potrzebnych do codziennej egzystencji. Poinformował, że do tej pory nie wiedział (i nie chciał wiedzieć), jakimi zasobami finansowymi dysponuje jego opiekunka (była żona), a jedynie cieszy się, że ma dach nad głową i nie został kloszardem. Stwierdził, że chciałby uczestniczyć w wydatkach żony, które dotyczą jego osoby, aby nie czuć się, że jest jej ciężarem.

W następnej części ww. sprostował, że kwota 650,00 zł to nie jest opłata stałych wydatków, a jedynie jak podano i w tym piśmie kwota 425,00 zł na leczenie + 225,00 zł do domu. Ww. stwierdził, że mylnie w drugiej części pisma jest zinterpretowane, ponieważ jego opiekunka utrzymuje swój dom, tzn. prąd, gaz, wodę, ścieki, śmieci, podatek od nieruchomości, ubezpieczenie domu, telefon i ma 23 letni samochód, w którym ciągle musi coś naprawiać plus opłaty, żywność i lekarstwa dla niej. Podkreślił, że leczy się u 4 specjalistów i jeździ na rehabilitacje. Sam czuje, że jest w trudnej sytuacji, a nie może więcej pomóc.

Ponadto zdaje sobie sprawę, że jest jej ciężarem i jeszcze obarcza ją dodatkowymi kosztami. Oświadczył, że zwraca się do Prezes ZUS z pytaniem, co da się poczynić w jego sprawie, aby mógł godnie żyć za nieco wyższą emeryturę. Stwierdził, że wierzy, że jeszcze istnieją ludzie uczciwi i szanujący ciężką pracę. Podał, że gdyby mógł się uwolnić od kosztów komorniczych, to mógłby przekazywać większe wpłaty do ZUS i zwiększyć swoją emeryturę. Zapytał, jak to zrobić i zapytał, czy może jakieś decyzje ZUS uratowałyby sytuację na niepobieranie kasy do komornika. Dodał, że coraz słabiej widzi, a nie można mu wykonać rezonansu magnetycznego ze względu na wszczepiony rozrusznik. Na zakończenie swojego wniosku stwierdził, że: "W swoim życiu nie upijałem się, nie piwkowałem, nie paliłem papierosów, żyłem i pracowałem uczciwie, a dzisiaj doszedłem do takiego momentu, że muszę prosić o pieniądze, żeby jakoś dożyć do końca swych dni żywota.

Bardzo proszę Prezes ZUS o ponowne rozpatrzenie mej sprawy, bo wierzę, że ta instytucja ludziom pomaga". Do wniosku dołączono wynik badania radiografii kręgosłupa piersiowego oraz skierowanie do poradni specjalistycznej (neurologicznej).

W dniu 15 lipca 2020r. do ZUS wpłynęło pismo, w którym ww. poinformował, że przedkłada kolejne dokumenty, potwierdzające jego dalsze leczenie. Zaznaczył, że pomimo starań lekarzy, jego organizm jest wyczerpany ciężką pracą i dopadła go choroba Parkinson. Choroba nie pozwoli mu podjąć jakiejkolwiek, chociażby lekkiej pracy, aby mógł sobie dorobić do bardzo niskiej emerytury. Poprosił o wzięcie pod uwagę pogarszającego się stanu zdrowia.

W dniu 17 września 2020r. do ZUS wpłynęło kolejne pismo ww., w którym poinformował, że nadal jest w leczeniu w przychodniach kardiologicznej, pulmonologicznej, urologicznej, nefrologicznej i onkologicznej. Stwierdził, że lekarze nie dają mu szans na wyleczenie. W związku z tym nie może podjąć jakiejkolwiek pracy, bo wystąpił u niego Parkinson i neuropatia. Do ww. pism dołączono szereg załączników, szczegółowo wymienionych na s. 3 i nast. omawianej decyzji organu II instancji.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy, ZUS wydał decyzję z dnia 13 października 2020r., o której mowa na wstępie. W oparciu o uregulowania zawarte w art. 24 u.s.u.s. organ ustalił, że nie upłynął jeszcze termin, w którym przedmiotowe należności mogą być dochodzone. W stosunku do przedmiotowych zaległości, na bieg terminu przedawnienia miało wpływ: wszczęcie postępowania przedegzekucyjnego od 9 listopada 2011r. do 14 lutego 2012r., tj. uprawomocnienie się decyzji określającej wysokość zadłużenia; wszczęcie postępowania egzekucyjnego od 11 kwietnia 2012r. (wystawione tytuły wykonawcze) - spowodowało, że bieg terminu przedawnienia uległ zawieszeniu i będzie trwał do zakończenia postępowania egzekucyjnego. Zatem należności nie uległy przedawnieniu i są nadal wymagalne.

Następnie organ powołał się na treść art. 28 ust. 2, ust. 3 pkt 1-6 u.s.u.s. i podał, że w przypadku ww. zobowiązanego:

  1. - przesłanka wymieniona w art. 28 pkt 1 nie wystąpiła z przyczyn oczywistych;
  2. - przesłanki określone w art. 28 pkt 2, 4 i 4b nie zachodzą, ponieważ nie przedłożono żadnych dokumentów, z których wynikałoby, że: sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości lub umorzył postępowania upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 oraz art. 361 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo upadłościowe, nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym, nie nastąpiło zaspokojenie należności w umorzonym postępowaniu upadłościowym;
  3. - przesłanka wymieniona w art. 28 pkt 3 nie zachodzi, ponieważ wprawdzie ww. zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej 1 lutego 2006r., jednak: posiada dochód w postaci świadczenia emerytalnego w kwocie 3.607,64 zł brutto, z którego dokonywane są potrącenia alimentacyjne w wysokości 1.200,00 zł oraz egzekucyjne w wysokości 901,91 zł i jest Panu wypłacana kwota 891,04 zł, potrącenia na rzecz Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym) w O. M. B., nie wyczerpano okresu dochodzenia należności, nie stwierdzono braku następców prawnych;
  4. - przesłanka określona w art. 28 pkt 4a nie zachodzi, ponieważ wysokość nieopłaconych składek, o których umorzenie ww. wnosi, przekracza kwotę kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym;
  5. - przesłanka wymieniona w art. 28 pkt 5 nie zachodzi, ponieważ NUS, ani komornik sądowy nie stwierdzili braku majątku, z którego można prowadzić egzekucję;
  6. - przesłanka opisana w art. 28 pkt 6 nie zachodzi, ponieważ w stosunku do ww., Dyrektor Oddziału ZUS w C. prowadzi postępowanie egzekucyjne; w ramach prowadzonego postępowania dokonał zajęcia świadczenia emerytalnego, z tego tytułu w ciągu 6 miesięcy udało się wyegzekwować kwotę 3.988,50 zł; ponadto nie wyczerpano okresu dochodzenia należności oraz nie stwierdzono braku możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie; w związku z powyższym nie można stwierdzić, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne.

Następnie ZUS dokonał analizy sprawy w zakresie art. 28 ust. 3a w zw. z art. 32 u.s.u.s. i § 3 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek (Dz. U. z 2003 r., Nr 141, poz. 1365, dalej: "rozporządzenie"). W ocenie organu, zgromadzone dowody nie wskazują na to, że zadłużenie powstało na skutek nadzwyczajnych zdarzeń losowych, a ryzyko związane z prowadzoną działalnością, odpowiada podmiot prowadzący działalność. Wskazano, że w dniu 1 lutego 2006r., ww. zaprzestał prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej. Obecnie pobiera świadczenie emerytalne w wysokości 3.607,64 zł brutto, z którego dokonywane są potracenia alimentacyjne w wysokości 1.200,00 zł oraz potrącenia egzekucyjne w wysokości 901,91 zł i jest mu wypłacana kwota 891,04 zł. Prowadzi gospodarstwo domowe wraz z żoną I. K., która pobiera świadczenie emerytalne w wysokości 1.881,26 zł brutto, tj. 1.581,95 zł netto (świadczenie jest wolne od potrąceń egzekucyjnych), ponadto żona prowadzi działalność gospodarczą.

W oświadczeniu o stanie rodzinnym i majątkowym ww. poinformował, że ponosi stałe miesięczne wydatki związane z utrzymaniem w wysokości 200,00 zł - 250,00 zł z tytułu opłat eksploatacyjnych oraz w wysokości 400,00 zł - 500,00 zł z tytułu kosztów związanych z leczeniem. W toku postępowania ustalono, że przekazuje całą swoją emeryturę byłej żonie. Jednak to pokrywa tylko w części wydatki związane z jego utrzymaniem. ZUS wskazał, że ww. we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oświadczył, że same koszty leczenia plasują się na poziomie około 425,00 zł, a koszty eksploatacyjne plasują się na poziomie 225,00 zł i do dyspozycji pozostaje 200,00 zł, co nie wystarcza nawet na jedzenie i w związku z tym pozostaje on na utrzymaniu byłej żony. Ww. przedłożył dokumentację, z której wynika, że alimenty potrącane z jego emerytury są zaległymi alimentami na żonę I. K., z którą obecnie prowadzi wspólne gospodarstwo domowe.

Poza zaległościami z tytułu alimentów nie wykazał innych zobowiązań finansowych. ZUS podał, że minimum socjalne, ustalone przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych dla dwuosobowego gospodarstwa emeryckiego za l kwartał 2020r. wynosi 2.059,38 zł. Łączny dochód w gospodarstwie domowym zobowiązanego wynosi 4.573,95 zł (2.992,00 zł emerytura netto zobowiązanego przed potrąceniami + 1.581,95 zł świadczenie emerytalne netto jego żony). Zatem stwierdzono, że dochód ww. jest wyższy od ww. kwoty minimum socjalnego, co oznacza, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzi sytuacja ubóstwa. Nawet dochód po potrąceniach egzekucyjnych i alimentacyjnych jest wyższy od ww. kwoty minimum socjalnego.

Ponadto ww. posiada wystarczające środki na pokrycie wykazanych wydatków niezbędnych do utrzymania. ZUS stoi na stanowisku, że kontynuacja egzekucji ze świadczenia emerytalnego zobowiązanego, nie zagrozi jego egzystencji i nie uniemożliwi pokrywania niezbędnych wydatków związanych z utrzymaniem. Wysokość potrąceń, jaka może być dokonywana ze świadczenia emerytalnego ww. oznacza, że nie zachodzi obawa zagrożenia egzystencji. Tym bardziej, że ww. może liczyć na pomoc swojej małżonki, która obecnie prowadzi z nim wspólne gospodarstwo domowe i sprawuje nad nim opiekę. ZUS w omawianej kwestii zajmuje stanowisko, że ww. dysponuje wolnymi środkami finansowymi, które może przeznaczyć na spłatę zaległości składkowych w ratach dostosowanych do jego możliwości płatniczych. Zaistniała sytuacja, pozwala na stwierdzenie, że motywem działania ww. nie jest chęć spłaty zadłużenia, a przerzucenie na Skarb Państwa kosztów prowadzenia działalności gospodarczej.

ZUS zwrócił uwagę, że zobowiązany powoływał się na problemy zdrowotne. Oświadczył, że ma chorobę Parkinsona, neuropatię, przeszedł nowotwór i wskazał inne schorzenia. Przedłożył orzeczenie o swoim znacznym stopniu niepełnosprawności, wydanym na stałe. Z uzasadnienia ww. orzeczenia wynika, że ww. jest niezdolny do pracy i wymaga stałej opieki lub pomocy innej osoby, ponieważ jest niezdolny do samodzielnej egzystencji. ZUS podchodzi ze zrozumieniem do ww. sytuacji zdrowotnej. Jednak nie może ona stanowić podstawy do umorzenia należności. Ww. posiada dochód w postaci świadczenia emerytalnego, które zapewnia mu wystarczające środki na pokrycie wydatków związanych z utrzymaniem. W toku postępowania ww. udokumentował problemy zdrowotne żony. Jednak również one nie mogą stanowić przesłanki do umorzenia, ponieważ zarówno ww., jak i jego żona, posiadają świadczenie emerytalne, które jest wypłacane bez względu na stan zdrowia i stanowi stały dochód.

W związku z powyższym, ZUS stwierdził, że w niniejszej sprawie nie ma zastosowania przesłanka ciężkiej choroby dłużnika lub sprawowania opieki nad ciężko chorym członkiem rodziny całkowicie uniemożliwiająca uzyskiwanie dochodu. Organ dodał, że ewentualne zawarcie umowy o rozłożenie na raty należności stwarza wiele korzyści. Rozłożenie należności z tytułu składek na raty wymaga złożenia stosownego wniosku i jest rozpoznawane w odrębnym postępowaniu, jednak wskazano, że instytucja umorzenia ma charakter szczególny i musi być uzasadniona zaistnieniem ściśle określonych przesłanek.

W ocenie organu, w niniejszej sprawie, ZUS zgromadził materiał dowodowy, a następnie dokonał oceny, która stała się podstawą do merytorycznego rozstrzygnięcia, zgodnie z zasadami, wynikającymi z ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020r. poz. 256 ze zm., dalej: "k.p.a."). Biorąc pod uwagę przeanalizowany materiał dowodowy oraz publicznoprawny charakter należności, ZUS nie znalazł podstaw do uchylenia decyzji organu I instancji.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący podtrzymał dotychczasową argumentację w sprawie. Wskazał nadto, że przedmiotowe zadłużenie powstało w wyniku nadzwyczajnych zdarzeń losowych – tj. takich, że nasze państwo pozwoliło na działalność firm zagranicznych, które odbierały towary od producenta, wskazując na termin opóźnionej zapłaty, a potem i tak należności nie płacili. Skarżący podał, że nie prowadził i nie prowadzi gospodarstwa domowego z I. K., a ona nie pozwala mówić do siebie "żona", gdyż nie są ze sobą prawie od 1993r., a rozwód nie został dokonany z powodu jej przekonań religijnych. Skarżący ponownie wskazał na swój wiek i stan zdrowia, który nie pozwala mu na samodzielną egzystencję, dlatego podał, że pozostaje pod opieką swojej byłej żony. Skarżący podał, że decyzja ZUS jest dla niego zrozumiała, ale gdy są możliwości, to wnosi o umorzenie.

W dniu 12 lutego 2021r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wpłynęło pismo skarżącego, w którym podniósł m.in., że zaprzestał płacenia składek z powodu niemożliwości ściągnięcia swoich należności od super i hipermarketów, co spowodowało, że jego płynność finansowa została załamana. To spowodowało, że musiał zamknąć zakład i zwolnić około 30 pracowników, co przełożyło się także na jego pogarszający się stan zdrowia. W pozostałym zakresie, skarżący powielił dotychczasowe wywody i argumentację w sprawie. Do ww. pisma dołączono szereg załączników, szczegółowo wymienionych w piśmie.

W odpowiedzi na skargę organ II instancji, podtrzymał w całości dotychczasowe stanowisko w sprawie. W zakresie zarzutów skargi, uznał je za bezpodstawne i powołał się na treść zaskarżonej decyzji. W konsekwencji wniesiono o oddalenie skargi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019r. poz. 2325 ze zm.; dalej jako: "p.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania.

Z kolei zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zobowiązany jest natomiast do wzięcia z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, w tym także te niepodnoszone w skardze, które są związane z materią zaskarżonych aktów administracyjnych.

Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), naruszenia prawa, dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. b p.p.s.a.), oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach, sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia (art. 145 § 1 pkt. 2 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.).

Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 13 października 2020r., nr [...], którą utrzymano w mocy decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 18 marca 2020r. nr [...] o odmowie umorzenia należności z tytułu składek.

W ocenie Sądu, rozpatrywana w niniejszej sprawie skarga J. K. nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem organ ubezpieczeniowy, rozstrzygający w przedmiotowej sprawie nie naruszył przepisów prawa procesowego, ani też materialnego, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.

Dokonując kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia, nie można nie zauważyć, że ZUS dokonał analizy sprawy w zakresie przedawnienia. Nie można pominąć faktu, że organ przedstawił w badanej decyzji szczegółowe regulacje prawne dotyczące okresu przedawnienia (str. 3 i nast. decyzji organu) i w tym zakresie nie jest konieczne ich powielanie, tym bardziej, że zostały one prawidłowo zastosowane przez organ.

Należy zaaprobować ocenę organu opartą na gruncie przepisów art. 24 ust 5b oraz 24 ust 5f u.s.u.s., że na gruncie niniejszej sprawy, należności z tytułu składek są wymagalne i nie uległy przedawnieniu. Prawidłowo ustalił organ, że na bieg terminu przedawnienia miało wpływ: wszczęcie postępowania przedegzekucyjnego od 9 listopada 2011r. do 14 lutego 2012r., tj. uprawomocnienia się decyzji określającej wysokość zadłużenia a nadto wszczęcie postępowania egzekucyjnego od 11 kwietnia 2012r. (wystawione tytuły wykonawcze) - spowodowało, że bieg terminu przedawnienia uległ zawieszeniu i będzie trwał do zakończenia postępowania egzekucyjnego. Zatem należności nie uległy przedawnieniu i są nadal wymagalne.

Przechodząc do badania zaskarżonej decyzji w zakresie prawidłowości rozpoznania sprawy w odniesieniu do sytuacji rodzinnej i materialnej skarżącego, rozpocząć należy od wskazania, że materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji, stanowią przepisy ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2020r. poz. 266, dalej: "u.s.u.s."). Umorzenie należności z tytułu składek jest możliwe wyłącznie po spełnieniu, chociażby jednej z przesłanek wymienionych w art. 28 ust. 3 ww. ustawy. Warunkiem umorzenia jest całkowita nieściągalność, która zachodzi, gdy:

  1. 1) dłużnik zmarł nie pozostawiając żadnego majątku lub pozostawił ruchomości niepodlegające egzekucji na podstawie odrębnych przepisów albo pozostawił przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty stanowiącej trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia i jednocześnie brak jest następców prawnych oraz nie ma możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie;
  2. 2) sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 i art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003r. - Prawo upadłościowe;
  3. 3) nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. - Ordynacja podatkowa;
  4. 4) nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym;

4a) wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym;

4b) nie nastąpiło zaspokojenie należności w umorzonym postępowaniu upadłościowym;

  1. 5) naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy stwierdził brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję;
  2. 6) jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne.

Z powyższego przepisu wynika, że umorzenie należności z tytułu składek ma charakter wyjątkowy i musi być uzasadnione zaistnieniem ściśle określonych przesłanek. Ten wyjątkowy charakter umorzenia, wynika przede wszystkim z faktu, że obowiązek opłacenia należnych składek ma charakter obligatoryjny i wszelkie odstępstwa od tej zasady muszą być uzasadnione zaistnieniem bardzo szczególnych okoliczności, z których jednoznacznie wynika, że nie tylko w obecnej chwili nie ma możliwości odzyskania należności, ale również w przyszłości takiej możliwości nie będzie.

W tym miejscu podać należy, że ustalenia organu, rozpoznającego przedmiotową sprawę w zakresie stwierdzenia, że w sprawie nie występują przesłanki całkowitej nieściągalności tut. Sąd uznaje za prawidłowe i w pełni je akceptuje. W tym zakresie prawidłowo bowiem wskazał organ, że w przypadku skarżącego, przesłanka wymieniona w art. 28 ust. 3 pkt l u.s.u.s. nie wystąpiła z przyczyn oczywistych; przesłanki określone w art. 28 ust. 3 pkt 2, 4 i 4b u.s.u.s. nie zachodzą, ponieważ nie pozyskano żadnych dokumentów, z których wynikałoby, że: sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości lub umorzył postępowania upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 oraz art. 361 ust. 1 pkt 1 ustawy- Prawo upadłościowe, nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym, nie nastąpiło zaspokojenie należności w umorzonym postępowaniu upadłościowym. W sprawie nie zachodzi też przesłanka wymieniona w art. 28 ust. 3 pkt 3 u.s.u.s. – skarżący zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej ale przeszedł na emeryturę z którego to świadczenia można co do zasady prowadzić egzekucję.

Przesłanka określona w art. 28 ust. 3 pkt 4a u.s.u.s. również nie ma zachodzi w niniejszej sprawie, ponieważ wysokość nieopłaconych składek, o których umorzenie wnosi skarżący przekracza kwotę kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym. Z kolei przesłanka wymieniona w art. 28 ust. 3 pkt 5 u.s.u.s. nie zachodzi dlatego, że Naczelnik Urzędu Skarbowego bądź Komornik Sądowy nie stwierdził braku majątku, z którego można prowadzić egzekucję. Natomiast przesłanka opisana w art. 28 ust. 3 pkt 6 u.s.u.s. nie zachodzi, gdyż nie można stwierdzić, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne, ponieważ Dyrektor Oddziału ZUS w C. prowadzi w stosunku do skarżącego postępowanie egzekucyjne; w ramach prowadzonego postępowania dokonał zajęcia świadczenia emerytalnego, z tego tytułu a w ciągu 6 miesięcy udało się wyegzekwować kwotę 3.988,50 zł; ponadto nie wyczerpano okresu dochodzenia należności oraz nie stwierdzono braku możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie; w związku z powyższym nie można stwierdzić, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne.

Zasadnie więc uznały organy ubezpieczeniowe, że stwierdzenie, iż nie uzyska się kwoty przekraczającej wydatki egzekucyjne byłoby przedwczesne. W świetle powyższego, prawidłowo stwierdził ZUS, że nie ma podstaw do podjęcia w ramach uznania administracyjnego, rozważań możliwości umorzenia zadłużenia w trybie art. 28 ust. 3 ww. ustawy, gdyż w sprawie nie występuje przesłanka całkowitej nieściągalności.

W tym miejscu wskazać należy, że szczegółowe warunki umorzenia należności z tytułu składek zostały określone w wydanym na podstawie art. 28 ust. 3b u.s.u.s., rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne (Dz. U. z 2003r., Nr 141, poz. 1365, dalej: "rozporządzenie"). Stosownie do § 3 ust. 1 tego rozporządzenia, Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku:

  1. 1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych;
  2. 2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności;
  3. 3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.

Powyższe okoliczności nie mają charakteru katalogu zamkniętego, nie muszą występować łącznie, a nadto dają organowi możliwość uwzględnienia jeszcze innych ważnych przyczyn trudnej sytuacji zobowiązanego. Przy czym zauważyć należy, iż użyty w ww. przepisie zwrot: "jeżeli zobowiązany wykaże" oznacza, że ciężar udowodnienia ww. przesłanek spoczywa na dłużniku.

Rozważając przesłanki umorzenia, wynikające z ww. rozporządzenia, w ocenie Sądu, rację ma organ ubezpieczeniowy twierdząc, że powstanie przedmiotowego zadłużenia nie było wynikiem klęski żywiołowej bądź szczególnego zdarzenia, natomiast było wynikiem nieopłacania w ustawowym terminie składek w czasie prowadzonej działalności gospodarczej.

Nie budzi też wątpliwości Sądu, że zgodnie z zasadami racjonalnego prowadzenia działalności gospodarczej, rozpoczęcie wszelkich działań w tym zakresie, powinno być poprzedzone planem finansowym, opartym na wnikliwej analizie rynku w danej branży oraz możliwościach finansowych osoby podejmującej działalność. Zarobkowy charakter działalności gospodarczej oznacza, że jest to działalność obliczona na osiąganie zysku, przy czym nastawienie na zysk nie musi oznaczać, że ten zysk rzeczywiście się osiąga. Decydując się na założenie działalności gospodarczej, skarżący powinien być świadomy, że dodatkowo zobowiązuje się do opłacenia należnych składek z tytułu prowadzenia działalności za każdy miesiąc kalendarzowy w ustawowo określonych terminach. Podejmując się wykonywania działalności gospodarczej, ww. wziął na siebie obowiązek zapoznania się z przepisami prawa i ich respektowania tak, aby nie dochodziło do naruszeń prawa.

W kontekście powyższego, słusznie podkreślił ZUS, że skutki finansowe działalności osoby zobowiązanej nie mogą być przerzucane na ogół obywateli. Brak płynności finansowej nie powinien być równoważony ze środków stanowiących przychody Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Priorytetem dla przedsiębiorcy powinno być gromadzenie dostatecznych środków na pokrycie kosztów działalności gospodarczej, a tym samym obowiązkowych składek. Składki są publicznym świadczeniem o charakterze powszechnym i powyższego obowiązku ustawodawca nie uzależnił od osiąganego wyniku finansowego płatnika. Podejmując się wykonywania działalności gospodarczej, skarżący wziął na siebie obowiązek zapoznania się z przepisami prawa i ich respektowania tak, aby nie dochodziło do ich naruszeń. Stosownie do obowiązujących przepisów, to właśnie płatnik składek, jako osoba prowadząca i monitorująca działalność gospodarczą, niezależnie od czynników wpływających na funkcjonowanie firmy i osiąganych dochodów, odpowiada za regulowanie zobowiązań publicznoprawnych, w tym należności z tytułu składek.

W konsekwencji powyższego, zaaprobować należy ocenę organów ubezpieczeniowych w zakresie wystąpienia przesłanki wymienionej w § 3 ust. 1 pkt 2 ww. rozporządzenia.

Na uznanie Sądu zasługuje także ocena organów w zakresie przesłanki, o której mowa w § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia. Zauważyć należy, że wystąpienie przedmiotowej przesłanki, uwarunkowane jest nie tylko istnieniem przewlekłej choroby zobowiązanego lub członka jego rodziny, ale także skutkiem choroby w postaci pozbawienia takiej osoby możliwości uzyskania dochodu. W okolicznościach przedmiotowej sprawy skarżący podnosił argument złego stanu zdrowia. Poinformował, że cierpi na liczne schorzenia z powodu których pozostaje w coraz bardziej zaawansowanym i szeroko zakrojonym leczeniu w związku z czym musi ponosić znaczące wydatki na leki.

Skarżący przedłożył dokumentację medyczną w tym zakresie, jednakże mimo powyższych okoliczności, nie można zanegować oceny ZUS, który racjonalnie wskazał, że skarżący posiada stałe źródło dochodu w postaci świadczenia emerytalnego. Podkreślenia wymaga, że świadczenie takie jest wypłacane bez względu na stan zdrowia lub konieczność sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny. W konsekwencji, powyższa okoliczność wskazuje na to, że w badanej sprawie nie zaszła przesłanka, o której mowa w § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia, a ocena organu ubezpieczeniowego w tym zakresie jest racjonalna.

W toku postępowania skarżący udokumentował problemy zdrowotne żony. Jednak również one nie mogą stanowić przesłanki do umorzenia, ponieważ zarówno on, jak i jego żona, posiadają świadczenie emerytalne, które jest wypłacane bez względu na stan zdrowia i stanowi stały dochód. W związku z powyższym, ZUS stwierdził, że w niniejszej sprawie nie ma zastosowania przesłanka ciężkiej choroby dłużnika lub sprawowania opieki nad ciężko chorym członkiem rodziny całkowicie uniemożliwiająca uzyskiwanie dochodu.

Przechodząc natomiast do oceny zasadności stanowiska organów ubezpieczeniowych w zakresie analizy przesłanki, wynikającej z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia – zauważyć trzeba, że skarżący w dniu 1 lutego 2006r.. zaprzestał prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej. Obecnie pobiera świadczenie emerytalne w wysokości 3.607,64 zł brutto, z którego dokonywane są potracenia alimentacyjne na rzecz żony w wysokości 1.200,00 zł oraz potrącenia egzekucyjne w wysokości 901,91 zł i jest mu wypłacana kwota 891,04 zł. Prowadzi gospodarstwo domowe wraz z żoną I. K., która pobiera świadczenie emerytalne w wysokości 1.881,26 zł brutto, tj. 1.581,95 zł netto (świadczenie jest wolne od potrąceń egzekucyjnych), ponadto żona prowadzi działalność gospodarczą. W oświadczeniu o stanie rodzinnym i majątkowym ww. poinformował, że ponosi stałe miesięczne wydatki związane z utrzymaniem w wysokości 200,00 zł - 250,00 zł z tytułu opłat eksploatacyjnych oraz w wysokości 400,00 zł - 500,00 zł z tytułu kosztów związanych z leczeniem.

W toku postępowania ustalono, że przekazuje całą swoją emeryturę byłej żonie. Jednak to pokrywa tylko w części wydatki związane z jego utrzymaniem. ZUS wskazał, że ww. we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oświadczył, że same koszty leczenia plasują się na poziomie około 425,00 zł, a koszty eksploatacyjne plasują się na poziomie 225,00 zł i do dyspozycji pozostaje 200,00 zł, co nie wystarcza nawet na jedzenie i w związku z tym pozostaje on na utrzymaniu byłej żony. Ww. przedłożył dokumentację, z której wynika, że alimenty potrącane z jego emerytury są zaległymi alimentami na żonę I. K., z którą obecnie prowadzi wspólne gospodarstwo domowe. Poza zaległościami z tytułu alimentów nie wykazał innych zobowiązań finansowych.

Łączny dochód w gospodarstwie domowym zobowiązanego wynosi 4.573,95 zł (2.992,00 zł emerytura netto zobowiązanego przed potrąceniami + 1.581,95 zł świadczenie emerytalne netto jego żony).

Słusznie zauważa organ, że z uwagi na to, iż poziom ubóstwa i trudnej sytuacji, zobowiązani odczuwają bardzo subiektywnie, wskaźnik minimum socjalnego, pozwala na stosunkowo obiektywną ocenę poziomu zaspokajania niezbędnych potrzeb życiowych. Minimum socjalne wyznacza kwotę, która jest niezbędna gospodarstwu domowemu w celu zapewnienia odpowiednich warunków do odtworzenia sił życiowych i utrzymania więzi społecznych. Dla dwuosobowego gospodarstwa emeryckiego wartość ta została określona w sierpniu 2020r. przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych w I kwartale 2020r. na kwotę 2.059,38 zł.

Prawidłowo zatem ustalił organ, że miesięczny budżet gospodarstwa domowego skarżącego, już po potrąceniach komorniczych jest wyższy, niż poziom minimum socjalnego dla dwuosobowego gospodarstwa emeryckiego. Zatem nie wskazuje on na stan ubóstwa i konieczność sięgania po pomoc z opieki społecznej, która dedykowana jest tylko osobom w bardzo trudnej, zagrażającej egzystencji sytuacji materialnej.

Nie można też tracić z pola widzenia, że sam skarżący oświadczył, że nie korzysta z żadnych form pomocy, skierowanych do osób, znajdujących się w niedostatku, co prowadzi do wniosku, że może on zaspokajać swoje potrzeby bytowe bez konieczności sięgania po wsparcie instytucji socjalnych.

Zatem kontynuacja egzekucji ze świadczenia emerytalnego zobowiązanego, nie zagrozi jego egzystencji i nie uniemożliwi pokrywania niezbędnych wydatków związanych z utrzymaniem. Wysokość potrąceń, jaka może być dokonywana ze świadczenia emerytalnego skarżącego. oznacza, że nie zachodzi obawa zagrożenia egzystencji. Tym bardziej, że ww. może liczyć na pomoc swojej małżonki, która obecnie prowadzi z nim wspólne gospodarstwo domowe i sprawuje nad nim opiekę. Sąd zauważa nadto, iż żona skarżącego otrzymuje też zapewne środki związane z prowadzoną na jej rzecz egzekucją od skarżącego (z jego emerytury) zaległych alimentów w kwotach po 1200 zł miesięcznie, a fakt kontynuowania tej egzekucji powoduje z kolei zmniejszenie świadczenia emerytalnego skarżącego.

W kontekście powyższego, podkreślić też trzeba, że zarówno skarżący, jak i jego żona, mają prawo do nieodpłatnej opieki medycznej, finansowanej ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia.

W konsekwencji powyższego, rację ma organ ubezpieczeniowy twierdząc, że umorzenie należności w tym przypadku, byłoby wsparciem socjalnym, a nie taki charakter mają przepisy regulujące umorzenie należności z tytułu składek. Faktem jest, że ustalony stan faktyczny, wskazuje na niełatwą sytuację materialną skarżącego, jednakże brak jej cech wyjątkowości, które przemawiałyby za uznaniem wniosku skarżącego. Umorzenie stanowi wyraz definitywnej rezygnacji ZUS z możliwości ich wyegzekwowania. W związku z tym, biorąc pod uwagę publicznoprawny charakter tych należności oraz uwzględniając cele, na jakie składki są przeznaczone, nie dziwi fakt, że organ odpowiedzialny za ich pobór, zobowiązany jest do szczegółowej staranności i ostrożności w procedowaniu spraw z zakresu umarzania.

W ocenie Sądu, prawidłowe jest stanowisko ZUS, który uznał, że w świetle powyższych okoliczności faktycznych sprawy skarżący nie udowodnił, że jego sytuacja materialno-bytowa i rodzinna całkowicie i trwale uniemożliwia mu spłatę zaległości wobec ZUS.

Nie należy zapominać, że umorzenie należności z tytułu składek może być uzasadnione jedynie okolicznościami o charakterze obiektywnym, wyjątkowym i trwałym. W przedmiotowej sprawie brak jest jednak podstaw do stwierdzenia, że takie okoliczności zachodzą.

W kontekście powyższego, Sąd pragnie jedynie wskazać, że zgodnie z jednolitym orzecznictwem sądów administracyjnych, zmiana sytuacji i wystąpienie nowych okoliczności, może stanowić podstawę do wystąpienia z ponownym wnioskiem o umorzenie należności i to nawet w sytuacji, gdy pierwotnie wydana w tym przedmiocie decyzja, była decyzją negatywną dla strony. Rozstrzygnięciom tym nie towarzyszy bowiem walor res iudicata, co oznacza możliwość wielokrotnego występowania z wnioskiem i skutkuje obowiązkiem jego rozpatrzenia przez organ administracji z uwzględnieniem aktualnej sytuacji zobowiązanego (materialnej, zdrowotnej, rodzinnej) – por. wyrok NSA z 25 października 2018r., sygn. akt I GSK 1970/18; wyrok WSA w Warszawie z dnia 15 marca 2019r., sygn. akt V SA/Wa 1080/18.

Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe okoliczności faktyczne kontrolowanej sprawy – zdaniem Sądu, organ prawidłowo stwierdził w okolicznościach niniejszej sprawy, że nie zaistniały podstawy umorzenia, określone w ust. 1 § 3 pkt 1, 2, i 3 ww. rozporządzenia. W konsekwencji stwierdzić należy, iż działanie organu, mieściło się w zakresie uznania administracyjnego.

W świetle powyższego wskazać także należy, że decyzje w przedmiocie umarzania należności z tytułu składek, podejmowane są w granicach tzw. uznania administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 2 grudnia 2010 r., sygn. akt II GSK 1036/09, LEX nr 746039 oraz wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2009 r., sygn. akt II GSK 225/09, LEX nr 582825), co oznacza, że nawet wówczas, gdy ponad wszelką wątpliwość, ustalona zostanie całkowita nieściągalność należności albo trudna sytuacja majątkowa zobowiązanego, organ może odmówić ich umorzenia (por. wyrok NSA z dnia 4 lutego 2009 r., sygn. akt II GSK 703/08, LEX nr 522553). Powyższe nie oznacza jednak, że decyzja w tym zakresie może być dowolna.

Podkreślenia wymaga również to, że tego rodzaju konstrukcja prawna decyzji ma ten skutek, iż kontrola sądowa decyzji uznaniowych, obejmuje zbadanie, czy wydanie decyzji, poprzedzone zostało prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem, tzn. czy organ w sposób wyczerpujący zebrał materiał dowodowy i rozważył wszystkie okoliczności, mogące mieć wpływ na wybór rozstrzygnięcia o umorzeniu lub odmowie umorzenia należności (por. wyrok NSA z dnia 30 września 2010r., sygn. akt II GSK 817/09, LEX nr 746251).

Organ zobowiązany jest zatem do rzetelnej i wnikliwej analizy wszystkich okoliczności sprawy w celu stwierdzenia, czy zostały spełnione określone w przepisach przesłanki. Wynikająca z art. 7 k.p.a. zasada praworządności, zobowiązuje organy administracji publicznej do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w sprawie o umorzenie należności z tytułu składek wymaga od organu – stosownie do art. 77 § 1 k.p.a. – wyczerpującego zebrania i oceny materiału dowodowego w celu dokładnego ustalenia sytuacji osobistej i materialnej dłużnika i na tej podstawie zbadania, czy zaistniały przesłanki umorzenia należności, określone w powyższych przepisach prawnych. Dopiero wówczas, organ jest uprawniony do wyboru określonego rozstrzygnięcia w przedmiocie umorzenia należności.

Zarówno poczynione ustalenia w sprawie oraz ich analiza z punktu widzenia przesłanek umorzenia, jak i motywy wyboru rozstrzygnięcia o udzieleniu lub odmowie udzielenia ulgi w postaci umorzenia należności, powinny przy tym znajdować pełne odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a.

Jednocześnie podać trzeba, że uzasadnienie decyzji, spełnia szczególnie istotną rolę w przypadku decyzji podejmowanych w ramach tzw. uznania administracyjnego, a do takich, jak już wyżej wspomniano, należą decyzje w przedmiocie umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie. Pozwala ono bowiem na dokonanie oceny, czy decyzja nie została wydana z takim naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności, czy organ nie pozostawił poza swoimi rozważaniami, argumentów podnoszonych przez stronę, czy nie pominął istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, materiałów dowodowych lub też, czy nie dokonał oceny tych materiałów wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego. Prawidłowe uzasadnienie decyzji wiąże się ponadto z realizacją zasady przekonywania, sformułowanej w art. 11 k.p.a. Wyjaśnianie stronom zasadności przesłanek, którymi kieruje się organ przy załatwieniu sprawy ma bowiem ograniczyć konieczność stosowania środków przymusu przy jej wykonaniu.

Oceniając pod tym względem zaskarżoną decyzję, stwierdzić należy, że ZUS prawidłowo zastosował powyższe przepisy.

W ocenie Sądu, wydanie decyzji w niniejszej sprawie zostało poprzedzone wyczerpującym zebraniem i analizą niezbędnego materiału dowodowego. ZUS dokonał m.in. ustaleń dotyczących sytuacji materialnej skarżącego, wziął pod uwagę: wszystkie uzyskane i przedłożone do sprawy dokumenty. Ponadto w celu kompleksowego rozpatrzenia sprawy, korzystano również z danych wygenerowanych z rejestrów centralnych: Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, Bazy Internetowej Regon, Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, Baz Danych Ksiąg Wieczystych.

W ocenie Sądu, analiza zebranych w sprawie dowodów została dokonana przede wszystkim z uwzględnieniem oświadczeń skarżącego oraz dokumentów, które przedłożył w toku postępowania. Na tej podstawie organ poczynił prawidłowe ustalenia w zakresie oceny jego sytuacji majątkowej i zdrowotnej, uznając, że umorzenie należności w badanej sprawie nie tylko nie jest możliwe z uwagi na brak spełnienia ustawowych przesłanek, lecz również z uwagi na społeczną sprawiedliwość, bowiem skarżący uzyskiwał dochody, które w przeszłości były zwiększone z uwagi na brak opłacania należnych składek na ubezpieczenia.

W konsekwencji, nie mogą zyskać aprobaty Sądu, zarzuty skargi dotyczące niewyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, objawiające się nieuwzględnieniem faktycznej sytuacji materialnej, zdrowotnej i egzystencjalnej skarżącego. W tym miejscu wskazać należy, że już sam fakt sformułowania przez skarżącego zarzutów w skardze, świadczy o tym, że decyzja zawiera pełne rozstrzygnięcie, z którym skarżący może polemizować i formułować w tym zakresie zarzuty oraz przedstawiać swoją argumentację na poparcie stanowiska.

W świetle powyższego, zdaniem Sądu, organy ubezpieczeniowe prawidłowo uznały, że aktualna sytuacja skarżącego nie jest na tyle szczególna i uzasadniona wyjątkowymi okolicznościami, aby miała być potraktowana odmiennie od innych płatników składek. Umorzenie należności z tytułu składek, co do zasady ma charakter wyjątkowy.

W świetle powyższych okoliczności, wywodów i rozważań, zarzuty skargi – uznać należy za nieuzasadnione, do czego Sąd odniósł się szczegółowo w treści przedmiotowego uzasadnienia. 56Skarżący nie miał racji w zasadniczych kwestiach spornych, ale rację miały organy ubezpieczeniowe obu instancji we wszystkich aspektach kontrolowanej sprawy. W konsekwencji, wbrew twierdzeniom skarżącego, rozstrzygnięcia ZUS, uznać należy za prawidłowe. Natomiast odmienne stanowisko skarżącego, co do zasadności działania organów nie daje podstaw do uznania, że ich rozstrzygnięcia są nieprawidłowe.

Rozpoznając niniejszą sprawę nie dopatrzono się również innych naruszeń prawa, które mogłyby uzasadnić uchylenie zaskarżonej decyzji (art. 134 p.p.s.a.).

W świetle powyższych ustaleń należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja organu I i II jest zgodna z prawem, gdyż ani argumentacja skargi, ani też analiza akt sprawy nie ujawniła wad tego rodzaju, które mogły mieć wpływ na jej wynik, dlatego Sąd, działając na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.