Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowiez 8 lipca 2020 r., sygn. akt I SA/Kr 545/19

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Skład
Przewodniczący Sędzia: WSA Wiesław Kuśnierz Sędzia: WSA Waldemar Michaldo (spr.) Sędzia: WSA Jarosław Wiśniewski
st. sekr. sąd. Renata Furgalska-Pazdan protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 8 lipca 2020 r.
Sprawa
sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej N. położonej w [...] przy ul. [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lutego 2019 roku Nr [...] w przedmiocie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi skargę oddala.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 29 listopada 2018 r. nr [...] Zarząd Związku Międzygminnego "Gospodarka Komunalna" w C. określił Wspólnocie Mieszkaniowej Nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości zamieszkałej położonej w [...] przy ul. [...] w kwocie [...]zł od miesiąca października 2018 r. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wyjaśnił, że podczas przeprowadzonej przez pracowników Związku kontroli stanowisk dla budynków wielorodzinnych na terenie gminie [...] stwierdzono, że na stanowisku przy ul. [...] segregacja odpadów była prowadzona nieprawidłowo, niezgodnie z regulaminem.

W związku z zaistniałymi wątpliwościami organu co do danych zawartych w złożonej przez Wspólnotę Mieszkaniową deklaracji dotyczących prowadzenia segregacji przez mieszkańców nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], postanowieniem z dnia 18 października 2018 r. Zarząd Związku Międzygminnego "G. " wszczął z urzędu postępowanie w sprawie określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi od 1 października 2018 r. dla ww. nieruchomości. Organ w ramach swoich czynności sprawdzających jakość świadczonej usługi przez firmę odbierającą odpady, w dniu 11 października 2018 r. dokonał kontroli stanowiska przy ul. [...] w [...]. W wyniku kontroli ustalono, że w pojemniku żółtym znajduje się między innymi styropian, tekstylia, opakowania kartonowe.

W dniu 9 listopada 2018 r. organ I instancji przeprowadził dowód z oględzin na terenie nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...]. W trakcie oględzin obecni byli pracownicy Związku, przedstawiciele G. Sp. z o.o. oraz przedstawiciel Wspólnoty Mieszkaniowej. W oględzinach brał również udział przedstawiciel A. S.A. - firmy odbierającej odpady komunalne. W trakcie oględzin stwierdzono nieprawidłową segregację: w pojemniku na plastik znajdowały się opakowania zabrudzone, styropianowe (odpady zmieszane); w pojemniku na papier znajdowały się opakowania plastikowe (butelki), kartony po napojach; w pojemniku na szkło znajdowały się kartony po napojach, opakowanie po papierosach, worek foliowy; w pojemnikach na odpady zmieszane znajdowały się odpady podlegające segregacji, tj. butelki plastikowe, kartony, puszki metalowe, odpady zielone - liście. Ponadto na stanowisku zalegały odpady budowlane, tj. panele, drzwi, opakowania po farbach.

W świetle powyższego, po analizie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, organ I instancji uznał, że mieszkańcy budynku położonego w [...] przy ul. [...] nie zbierali odpady w sposób selektywny. W pojemnikach na odpady zmieszane znajdowały się bowiem odpady podlegające segregacji, a w pojemnikach na odpady segregowane znajdowały się zarówno odpady zmieszane, jak i odpady innych frakcji podlegających segregacji. Organ zaznaczył, że nie ma przy tym znaczenia, jaka ilość odpadów jest nieprawidłowo gromadzona, jak również częstotliwość stwierdzenia nieprawidłowości.

W ocenie organu I instancji, zgromadzone w sprawie dowody świadczą jednoznacznie, że odpady na terenie przedmiotowej nieruchomości były w miesiącach październik i listopad 2018 r. zbierane w sposób nieselektywny, pomimo złożonej deklaracji, w której obliczono opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi przy uwzględnieniu stawki jak za odpady selektywnie zbierane. Brak segregacji został dodatkowo stwierdzony w trakcie przeprowadzonego dowodu z oględzin w toku postępowania w miesiącu listopadzie 2018 r. Biorąc pod uwagę powyższe, Zarząd Związku określił nową wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, przy uwzględnieniu stawki opłaty gdy odpady są zbierane i odbierane w sposób nieselektywny.

Od powyższej decyzji Wspólnota Mieszkaniowa N. w [...] przy ul. [...], reprezentowana przez G. Sp. z o.o. z siedzibą w T., wniosła odwołanie, domagając się jej uchylenia i umorzenia postępowania lub jej uchylenia i przekazania sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Decyzji organu I instancji Wspólnota Mieszkaniowa zarzuciła, że została wydana w następstwie błędnych ustaleń faktycznych oraz bez wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla wyjaśnienia sprawy. W uzasadnieniu odwołania Wspólnota Mieszkaniowa podniosła, że ze stanowiska śmietnikowego obsługującego nieruchomość [...] korzysta, zgodnie ze złożoną deklaracją, 168 mieszkańców z 62 lokali mieszkalnych. Zgodnie z harmonogramem wywozu wprowadzonym przez Związek odpady zmieszane winny być wywożone codziennie, a odpady segregowane w październiku - plastik 14 razy, papier 5 razy, szkło 4 razy. Terminy wywozu wielokrotnie nie były jednak dotrzymywane przez firmę wywozową, co powodowało przepełnienie pojemników. Skutkiem przepełnienia było wrzucanie odpadów przez kolejne osoby do pojemników jeszcze w danym momencie niezapełnionych.

Zdaniem odwołującej, zarzut wrzucania do pojemników na odpady zmieszane odpadów podlegających segregacji (butelek plastikowych, kartonów, puszek metalowych itp.) nie uwzględnia stanu tych przedmiotów, ich ewentualnego zanieczyszczenia lub pochodzenia. Zgodnie bowiem z regulaminami uchwalonymi przez Związek, odpady zabrudzone (np. kubki po kefirach, butelki po oleju, papier wykorzystany do innych celów i wówczas zanieczyszczony, przedmioty zabrudzone tłuszczem czy smarami) winny być, pomimo że są wykonane z metalu, szkła, kartonu, plastiku itp., traktowane jako "zanieczyszczone" i jako takie wrzucane do pojemnika na odpady zmieszane. Osoby kontrolujące w żaden jednak sposób nie zbadały tego, gdyż nie ma po tym śladu w dokumentacji i protokole. Jednostronnie stwierdzono natomiast, że każdy przedmiot tego rodzaju znajdujący się w pojemniku na odpady zmieszane został tam wrzucony nieprawidłowo, gdyż powinien podlegać segregacji. Za absurdalny z kolei Wspólnota Mieszkaniowa uznała wymóg segregacji liści, piasku, niedopałków papierosów i papierków zbieranych przy zamiataniu chodników i otoczenia budynków.

W ocenie odwołującej, całość materiału jest fragmentaryczna i incydentalna. Przy codziennym opróżnianiu pojemników może się bowiem zdarzać, że w niektórych dniach w niektórych pojemnikach, przy kilkuset osobach korzystających, będą się zdarzały przypadki niewłaściwej segregacji. Nie może to jednak, zdaniem Wspólnoty Mieszkaniowej, stanowić podstawy do obciążania podwyższoną opłatą za cały okres, a ponieważ dotyczy to wszystkich osób korzystających ze stanowiska, nosi to znamiona stosowania przez Związek odpowiedzialności zbiorowej, co jest niedopuszczalne.

Wspólnota Mieszkaniowa stwierdziła, że postawa Związku świadczy, że usiłuje on wprowadzić warunki segregacji niemożliwe do spełnienia, co narusza podstawowe zasady państwa prawa. Związek nie uwzględnił przy tym całkowicie prowadzonej przez mieszkańców prawidłowej segregacji. W opinii odwołującej, żądanie przez Związek aby każdy wrzucany do pojemników przedmiot był prawidłowo i bezbłędnie klasyfikowany jest narzucaniem warunków niemożliwych do spełnienia. Poza tym dyskwalifikacja jednego czy kilku konkretnych pojemników nie może stanowić podstawy do uznania, że na danym stanowisku, w określonym okresie nie prowadzono segregacji zupełnie, a jedynie, że zebrano mniej lub więcej pojemników z odpadami posegregowanymi. Wspólnota Mieszkaniowa wskazała, że zgromadzony w sprawie i przedstawiony do wglądu materiał dowodowy ilustrował jedynie nieprawidłową segregację w tym dniu w tym pojemniku. Natomiast pominięta została całkowicie ilość pojemników prawidłowo zapełnionych odebranych i wywiezionych w tym samym okresie.

Odwołująca zaznaczyła, że żaden przepis prawa nie daje podstaw do określenia wskaźników ilościowych lub procentowych pozwalających uznać, że na danym stanowisku segregacja jest lub nie jest prowadzona, zwłaszcza że w poszczególnych okresach (miesiące, kwartały, lato, zima, okres świąteczny) ilość ta i skład mogą być zmienne. Dlatego zdyskwalifikowanie jednego lub kilku pojemników nie stanowi, w ocenie Wspólnoty Mieszkaniowej, jeszcze podstawy do stwierdzenia nie prowadzenia lub prowadzenia segregacji.

Odnośnie zawartego w protokole z oględzin wpisu, że na stanowisku przeznaczonym na gromadzenie odpadów wielkogabarytowych znajdowały się odpady budowlane typu panele, drzwi oraz opakowania po farbach bez adnotacji Wspólnota Mieszkaniowa wyjaśniła, że materiały budowlane wywozi ponosząc dodatkowe koszty do PSZOK.

Decyzją z dnia 11 lutego 2019 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 6o ust. 1 oraz art. 6q ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2018 r. poz. 1454 ze zm.) zw. z art. 207 § 1 oraz art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2018 r. poz. 800), Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Zarządu Związku Międzygminnego "Gospodarka Komunalna" w C. z dnia 29 listopada 2018 r. nr [...] Uzasadniając swoją decyzję Kolegium przytoczyło na wstępie treść art. 6m i art. 6o ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

Następnie organ II instancji stwierdził, że Wspólnota Mieszkaniowa złożyła deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, wskazując selektywną zbiórkę odpadów na swoich nieruchomościach. Jednak zdaniem Kolegium, organ I instancji miał prawo powziąć uzasadnione wątpliwości, co do danych zawartych w złożonych deklaracjach odnośnie segregowania odpadów komunalnych, gdyż na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego wykazana została rozbieżność między zadeklarowanym przez Wspólnotę Mieszkaniową selektywnym sposobem zbierania odpadów komunalnych na nieruchomości, a stanem faktycznym, z którego wynikało nieselektywne zbieranie odpadów.

Organ odwoławczy podkreślił, że w niniejszej sprawie kilkukrotnie ustalono fakt niesegregowania odpadów komunalnych i tym samym, ustalony stan faktyczny we wskazanych w decyzji miesiącach odbiegał od zadeklarowanego. Przeprowadzono również zostało postępowanie wyjaśniające, zapewniono stronie możliwość wypowiedzenia się co do zebranych materiałów dowodowych oraz w sposób szczegółowy i obszerny uzasadniono podjęte rozstrzygnięcie.

Odpowiadając na zarzuty odwołania, a jednocześnie dokonując oceny całokształtu sprawy Kolegium wskazało, iż nie można podzielić zarzutu, że stwierdzenie braku prowadzenia selekcji odpadów, nie było oparte na dowodach czy raczej ich wadliwej ocenie. W toku postępowania organ przeprowadził bowiem kontrole doraźne na przedmiotowej nieruchomości w zakresie przestrzegania obowiązków. Kontrole te miały miejsce w dniach 11 października 2018 r. i 9 listopada 2018 r. i z ich ustaleń niewątpliwie wynika brak segregacji odpadów, co zostało szczegółowo opisane w decyzji organu I instancji i poparte dokumentacją zdjęciową. Ponadto w aktach sprawy znajduje się raport z odbioru odpadów z miesiąca października 2018 r. (karta 9 akt) z adnotacją w kolumnie "Uwagi" - "brak segregacji".

W ocenie Kolegium, dowody znajdujące się w aktach sprawy świadczą, iż organ I instancji słusznie przyjął, iż na w/w nieruchomości odpady nie są segregowane. Zarówno bowiem z protokołów kontroli, jak i z załączonych do akt zdjęć wynika, iż kontenery są wypełnione odpadami zmieszanymi. Brak jest również podstaw do przyjęcia, iż Spółka wywożąca odpady zawarła w swoich dokumentach nieprawdziwe dane. Nadto Kolegium wiadome było z urzędu, że także na innych nieruchomościach Wspólnoty odpady nie były segregowane. Organ odwoławczy zaznaczył przy tym, że organ I instancji uwzględnił fakt segregacji odpadów od miesiąca oględzin poprzez określenie od października 2018 r. selektywnego zbierania odpadów i ustalił kwotę [...]zł miesięcznie. W konsekwencji Kolegium nie dopatrzyło się w zaskarżonej decyzji naruszeń skutkujących koniecznością jej uchylenia i umorzenia postępowania.

Z powyższą decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie zgodziła się Wspólnota Mieszkaniowa Nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], reprezentowana przez zarządcę nieruchomości G. Sp. z o.o. z siedzibą w T., i pismem z dnia 26 marca 2019 r. wniosła na nią skargę, domagając się jej uchylenia wraz z decyzją organu I instancji. Zaskarżonej decyzji strona skarżąca zarzuciła naruszenie art. 120 i art. 122 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa, art. 6o i art. 6r ustawy z dnia 13 września 1996 r. "o utrzymaniu czystości i porządku w gminach" (Dz. U. z 2017 r. poz. 1289) oraz uchwał Zgromadzenia Związku Międzygminnego "Gospodarka Komunalna" nr 7/2017 z dnia 14 marca 2017 r. (Dz. Urz. Woj. Małop. z 2017 r. poz. 1981) i nr 8/2017 z dnia 14 marca 2017r. (Dz. Urz. Woj. Małop. z 2017 r. poz. 1982). Uzasadniając podniesione zarzuty Wspólnota Mieszkaniowa wskazała, że nie kwestionuje okoliczności zawartych w samym protokole, a jedynie późniejsze decyzje i ustalenia formalne podjęte na tej podstawie, w szczególności przyjęcie, na podstawie jednorazowych oględzin, że cała nieruchomość nie prowadzi segregacji odpadów w sytuacji, gdy w tym samym okresie, zarówno przed jak i po oględzinach, segregacja na stanowisku była prowadzona, czego dowodem były wywożone przez firmę obsługującą stanowisko pojemniki z posegregowanymi odpadami (szkło, tworzywa, makulatura).

Zawartości wywożonych pojemników nie kwestionowano przyjmując je do dalszego przetworzenia jako "odpady segregowane". Strona skarżąca wskazała, że ponieważ ustawa nie wprowadza norm ilościowych lub proporcji odpadów segregowanych do ogólnej ilości wywiezionych, to nawet stwierdzenie nieprawidłowej segregacji w przypadku jednego lub kilku pojemników nie może zostać uznane za "brak segregacji", a firma wywożąca odpady, przyjmując do wywozu bez zastrzeżeń kolejne pojemniki, tym samym potwierdzała prowadzenie segregacji. Zastrzeżeń tych nie zgłaszał również Związek. Dlatego też, zdaniem Wspólnoty Mieszkaniowej, uznać należy, że pomimo stwierdzenia jednorazowych nieprawidłowości, segregacja była prowadzona.

Strona skarżąca stwierdziła również, że definicja segregacji przyjęta w regulaminach Związku (§ 4 ust. 2 uchwały nr 8/2017) winna być uznana za niezgodną z obowiązującym prawem. Wprowadza ona bowiem warunki niemożliwe do spełnienia jak i do wyegzekwowania i sprawdzenia. Jest to sprzeczne z ogólnymi warunkami stanowienia prawa, gdyż nie jest możliwe z jednej strony jednoznaczne stwierdzenie czy dana rzecz, z definicji "odpad" spełnia czy nie spełnia jednoznacznie kryteria przyjęcia go do dalszego przetworzenia przez firmy specjalistyczne, czy też jest zbyt zanieczyszczony czy uszkodzony i przez to dla firm przetwarzających bezużyteczny. Wspólnota Mieszkaniowa zaznaczyła, że kryteria te są dla osób wyrzucających śmieci bliżej nieznane, a podane do ich wiadomości informacje zawierają pojęcia ogólne, nieostre i niejednoznaczne. Zdaniem strony skarżącej, uwzględniając, że dotyczy to odpadów komunalnych, czyli czegoś co dawniej, w języku potocznym określano pojęciem "śmieć", a więc rzeczy z natury zanieczyszczonych, przemieszanych, uszkodzonych, zdefragmentowanych, często używanych wcześniej do różnych celów, nie zawsze zgodnych z pierwotnym przeznaczeniem (np. powszechne używanie gazet do sprzątania, wycierania, jako "podkładek", czy używanie butelek lub słoików do przechowywania, przelewania, mieszania różnych płynów i substancji innych niż pierwotne przeznaczenia opakowania itd.), żądanie przez Związek (w formie zapisu regulaminu) ścisłej segregacji o stuprocentowej skuteczności należy uznać za stanowienie prawa niemożliwego do spełnienia.

W ocenie Wspólnoty Mieszkaniowej, tak ścisła segregacja nie jest również możliwa do sprawdzenia i wyegzekwowania. Z nieruchomości wielomieszkaniowych wywóz w większości oparty jest na pojemnikach o pojemności 1000 i więcej litrów, czyli o wymiarach (długość, szerokość, wysokość) zbliżonych lub większych niż jeden metr. Nie jest więc możliwe sprawdzenie w praktyce, poza wysypaniem zawartości i jej ręcznym przerzuceniem, czy w pojemniku na "zmieszane" nie znajdują się np. butelki szklane (czyste) lub gazety, a w pojemniku na "zmieszane" czy na "głębokości" 0,5 metra nie znajduje się nawet cała warstwa butelek plastikowych itp. Zdaniem strony skarżącej, wprowadzanie zatem normy prawnej, o której z góry wiadomo, że w przytłaczającej większości przypadków jej przestrzeganie nie może być skutecznie sprawdzane i egzekwowane jest rażącym naruszeniem zasad prawidłowego stanowienia prawa. W tym kontekście tego rodzaju wyrywkowe kontrole mogą więc być wręcz uznane za nadużywanie prawa.

Pozwalają bowiem wykazać brak segregacji opcjonalnie wybranym przez kontrolującego użytkownikom przy całkowitym braku kontroli innych podmiotów i bez dania kontrolowanemu możliwości skutecznej faktycznie obrony.

Wspólnota Mieszkaniowa zauważyła także, że nakładanie na całą nieruchomość podwyższonej opłaty wprowadza element odpowiedzialności zbiorowej wobec innych użytkowników stanowiska, mieszkańców tej nieruchomości - właścicieli lokali. Osoby te są zmuszone do korzystania ze wskazanego im jednego stanowiska śmietnikowego, nie mają możliwości wyboru innego stanowiska, ani nie mogą też samodzielnie wywozić odpadów komunalnych. Nawet więc jak wywiązują się z segregacji, decyzja Związku nakłada na nich obowiązek ponoszenia podwyższonych opłat tak jakby oni osobiście nie segregowali. Zdaniem strony skarżącej, jest to wprowadzenie elementu niedozwolonej prawem "odpowiedzialności zbiorowej".

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje stanowisko w niniejszej sprawie i wniosło o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje

Stosownie do brzmienia art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 ze zm.), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2017 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej p.p.s.a.), sprawowana jest przez sądy administracyjne na podstawie kryterium zgodności z prawem. Ocenie Sądu podlega zatem zgodność aktów (w tym wypadku decyzji administracyjnej) zarówno z przepisami prawa materialnego, jak i procesowego.

W związku z tym, w celu wyeliminowania z obrotu prawnego aktu wydanego przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub ustalenie, że akt taki dotknięty jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części, Sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.).

Ponadto wskazać należy, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a.).

Poruszając się w tak zakreślonych ramach kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, Sąd doszedł do przekonania, że skarga jest bezzasadna, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza podniesionych w skardze przepisów prawa materialnego jak i procesowego.

Przedmiotem sporu w sprawie jest zasadność zastosowania wobec strony skarżącej art. 6o ust. 1 u.c.p.g. i obciążenia jej opłatą za gospodarowanie odpadami komunalnymi w wysokości jak za odpady nie zbierane i odbierane w sposób selektywny począwszy od października 2018 r., mimo złożenia deklaracji z wykazaną selektywną zbiórką i odbiorem odpadów komunalnych. W tym miejscu należy więc przypomnieć, iż zgodnie z art. 6o ust. 1 u.c.p.g. w razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, biorąc pod uwagę dostępne dane właściwe dla wybranej przez radę gminy metody, a w przypadku ich braku - uzasadnione szacunki, w tym w przypadku nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, średnią ilość odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze.

Opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, do uiszczania których na rzecz gminy lub ich związków obowiązani są właściciele nieruchomości, są daninami publicznymi o niepodatkowym charakterze. Zgodnie z art. 6q u.c.p.g. w sprawach dotyczących opłat stosuje się przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. z 2017, poz. 201 ze zm.) – dalej powoływana jako o.p.. Decyzja określająca wysokość opłaty w oparciu o art. 6o u.c.p.g. ma charakter deklaratoryjny odpowiadający uregulowaniom zawartym w art. 21 § 3, w związku z art. 21 § 2 o.p., zgodnie z którymi to przepisami o.p. w razie niezłożenia deklaracji, bądź też stwierdzenia, że wysokość zobowiązania jest inna niż wynikająca z deklaracji organ podatkowy wydaje decyzję, w której określa wysokość zobowiązania podatkowego.

W ocenie Sądu w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, na który składają się: protokół z kontroli doraźnej 11 października 2018r. wraz z materiałem poglądowym, protokół z oględzin z 9.11.2018r. wraz materiałem poglądowym oraz raport z odbioru odpadów z miesiąca października 2018 r. (karta 9 akt) z adnotacją w kolumnie "Uwagi" - "brak segregacji" organy nie tylko miały prawo powziąć uzasadnione wątpliwości, co do danych zawartych w złożonych deklaracjach odnośnie segregowania odpadów komunalnych, ale jednoznacznie wykazana została rozbieżność między zadeklarowanym przez Wspólnotę Mieszkaniową selektywnym sposobem zbierania odpadów komunalnych na jej nieruchomości, a stanem faktycznym z którego wynikał brak prawidłowej segregacji odpadów.

Co więcej skarżąca Wspólnota Mieszkaniowa stanu faktycznego ustalonego przez organy obu instancji w zasadzie nie kwestionuje. W treści odwołania jak i w skardze nie polemizując z zaistnieniem faktów wykazanych w/w protokołach strona skarżąca wskazuje jedynie na niewielki zakres przedmiotowego zjawiska, jego incydentalność i przyczynę, która jej zdaniem nie może obciążać całej Wspólnoty Mieszkaniowej. Sąd stoi na stanowisku, iż twierdzenie o niesegregowaniu incydentalnym przez nielicznych mieszkańców odpadów oznacza de facto, że odpady były segregowane w sposób nieselektywny. Nie ma przy tym prawnego znaczenia ilu lokatorów nie przestrzegało zasad selektywnego zbierania odpadów. To czy odpady są segregowane, czy nie obciąża w przypadku budynków wielomieszkaniowych daną wspólnotę mieszkaniową.

Jak słusznie zauważył WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 17 sierpnia 2018r. sygn akt I SA/Gl 247/16 ustawodawca nie wprowadził żadnej regulacji pozwalającej na stwierdzenie, że selektywna zbiórka odpadów ma miejsce wtedy, gdy określona (np. przeważająca) część odpadów jest prawidłowo umieszczona w kontenerach przeznaczonych na zbieranie określonej frakcji, a pozostałe odpady są zmieszane. Nie ma też żadnych uregulowań co do częstotliwości naruszenia zasady segregowania odpadów jako podstawy do uznania, że deklaracja budzi "uzasadnione wątpliwości".

Z kolei z regulacji zawartej w art. 9e ust. 1 i ust. 2 u.c.p.g., przewidującej że podmiot odbierający odpady komunalne od właścicieli nieruchomości jest obowiązany do przekazywania zebranych selektywnie odpadów do instalacji odzysku i unieszkodliwiania odpadów, zgodnie z hierarchią postępowania z odpadami, przy czym zakazuje się mieszania odpadów zebranych selektywnie i odpadów zmieszanych, można wyprowadzić zasadny wniosek, że mieszanie odpadów podlegających selektywnej zbiórce nie jest dopuszczalne nawet w minimalnym zakresie.

Ponadto zgodnie z § 4 ust.2 uchwały nr 8/2017 Zgromadzenia Związku Międzygminnego "[...]" z dnia 14 marca 2017r. w sprawie: szczegółowego sposobu i zakresu świadczenia usług w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości i zagospodarowania tych odpadów, w zamian za uiszczoną przez właściciela nieruchomości opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi ustalono, że na terenie nieruchomości zamieszkałych w zabudowie wielorodzinnej, prowadzona jest segregacja odpadów, gdy w pojemnikach przeznaczonych do selektywnego zbierania odpadów komunalnych nie będą występować odpady zmieszane, a w pojemnikach na odpady zmieszane nie będą występowały odpady podlegające segregacji oraz, gdy w workach lub pojemnikach przeznaczonych na dany rodzaj odpadów nie będą występować odpady innego rodzaju.

Zebrany w sprawie materiał dowodowy w postaci protokołów: z kontroli doraźnej 11 października 2018r.wraz z materiałem poglądowym, protokołu z oględzin z 9 listopada 2018r. wraz materiałem poglądowym oraz raportu z odbioru odpadów z miesiąca października 2018r. bezsprzecznie dowodzi, iż strona skarżąca wskazanego w uchwale sposobu prawidłowej segregacji nie zrealizowała zarówno w miesiącu październiku jak i listopadzie 2018r.

Jeszcze raz należy podkreślić, iż strona skarżąca zadeklarowała selektywny zbiór odpadów do pojemników na odpady i to ona odpowiada za to by w tych pojemnikach rzeczywiście znajdowały się odpady segregowane. Analiza regulacji u.c.p.g. dotyczącej gospodarki odpadami prowadzi do wniosków, że złożona deklaracja składana przez właściciela, a w tym przypadku wspólnotę mieszkaniową dotyczy konkretnej nieruchomości, a właściwie odpadów na niej gromadzonych i sposób ich gromadzenia ma odzwierciedlać właśnie deklaracja. Inaczej rzecz ujmując to właśnie deklaracja wskazuje na sposób gromadzenia odpadów przez konkretny podmiot, a skoro tak, to ten właśnie podmiot odpowiada za gromadzenie tych odpadów zgodnie ze złożoną deklaracją. Przepis art. 6o u.c.p.g., wiąże bowiem deklarację z faktycznym gromadzeniem odpadów, a w przypadku braku zgodności zadeklarowanego gromadzenia z rzeczywistym stanem rzeczy, organ został wyposażony w możliwość władczego rozstrzygnięcia o opłacie w drodze decyzji. Wymaga przy tym podkreślenia, że sposób gromadzenia odpadów bezpośrednio przekłada się na wysokość stawki opłaty.

Należy podkreślić, że na gruncie u.c.p.g. to właściciel, a w analizowanym przypadku wspólnota mieszkaniowa jako odpowiadająca za zarząd nieruchomością wspólną, odpowiada za to by w pojemnikach na odpady rzeczywiście znajdowały się odpady gromadzone zgodnie ze złożoną deklaracją, a w miesiącach październiku i listopadzie 2018 r. stan faktyczny odbiegał od zadeklarowanego co zostało w sposób prawidłowy udokumentowane w toku postępowania prowadzonego przed organem I instancji.

Odnosząc się do podnoszonych przez stronę skarżącą na rozprawie okoliczności związanych z nieprawidłowościami związanymi z wywozem odpadów należy zauważyć, iż przedmiot kontrolowanego postępowania, nie obejmował swoim zakresem kontroli wywiązywania się ze swoich obowiązków przez firmę zajmującą się odbiorem odpadów komunalnych z posesji przy ul. [...] w [...], lecz prawidłowość wywiązywania się z zadeklarowanego sposobu segregacji odpadów przez stronę skarżącą. Niezależnie od tego należy zauważyć, iż jak wynika z pisma Związku Gminnego z 5 listopada 2018r. zawartego na k.18 akt sprawy nieprawidłowa segregacja nie jest spowodowana zbyt rzadkim opróżnianiem pojemników, ponieważ odpady zmieszane odbierane są z tego stanowiska codziennie, a odpady segregowane z następującą częstotliwością: papier i szkło raz w tygodniu, plastik trzy razy w tygodniu. Stanowisko związku potwierdza zebrany w sprawie materiał poglądowy. Analiza zdjęć dołączonych do akt nie wskazuje, iż to problem przepełnionych pojemników na śmieci był przyczyną częściowo nieprawidłowej segregacji.

Mając na uwadze powyższy stan prawny oraz uwzględniając okoliczności faktyczne sprawy, należy stwierdzić, że prawidłowo organy określiły wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi począwszy od października 2018 r. (w którym to miesiącu po raz pierwszy stwierdzono niezgodność stanu faktycznego z deklarowanym przez stronę skarżącą) według stawek, jak za gromadzenie i odbiór odpadów niesegregowanych. Zadeklarowanie przez stronę skarżącą selektywnej segregacji, nakłada na nią obowiązek rzeczywistego spełnienia związanych z deklaracją obowiązków.

W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na stwierdzenie, że organ I instancji dokonał prawidłowego wyliczenia opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla wskazanej w decyzji nieruchomości, czemu dał wyraz w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, a co zasadnie zaakceptował organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji. Przeprowadzone przez organ i instancji postępowanie w ocenie Sądu było prawidłowe i doprowadziło do zgromadzenia materiału dowodowego, który pozwala uznać, że na nieruchomości strony skarżącej prowadzono segregacje w sposób nieprawidłowy. Nieselektywna segregacja odpadów przez mieszkańców podwyższa koszt, określonego w u.c.p.g., gospodarowania odpadami, co zgodnie z przepisami skutkuje koniecznością podwyższenia opłaty. Tak więc, zdaniem Sądu brak jest podstaw do podważenia oceny organów, że wobec wskazanych przez organy nieprawidłowości w zakresie zbierania odpadów zaistniałych w październiku i listopadzie 2018 r. uprawnionym było zgodnie z art. 6o ust. 1 u.c.p.g. wydanie decyzji określającej wysokość przedmiotowej opłaty począwszy od października 2018r.

Reasumując, organ - co do zasady - był uprawniony do obciążenia strony skarżącej opłatą za gospodarowanie odpadami, skoro treść deklaracji była odmienna od stanu rzeczywistego, a strona skarżąca jej nie skorygowała w taki sposób, aby odzwierciedlała ten stan.

Zdaniem Sądu nie zasługują na uwzględnienie także zarzuty naruszenia przepisów Ordynacji podatkowej - art. 120 w zw. z art. 122 O.p. W toku postępowania organy podatkowe przeprowadziły rzetelne i skrupulatne postępowanie dowodowe. W toku postępowania zgromadzony został materiał dowodowy, który poddany został wszechstronnej i wyczerpującej analizie. Wnioski wyprowadzone z tej analizy są logiczne i spójne. Tym samym stwierdzić należy, że organy podatkowe przeprowadziły postępowanie podatkowe w zgodzie z zasadami ogólnymi wyrażonymi w Ordynacji podatkowej, w szczególności z art. 120, art. 121, art. 122, art. 123, art. 180 i art. 191 O.p. Uzasadnienia decyzji organów obu instancji spełniają wymogi określone w art. 210 § 1 i 4 ww. ustawy, zawierają bowiem wskazanie faktów, które organy uznały za udowodnione, dowodów, którym dały wiarę, oraz przyczyny, dla których innym dowodom odmówiły wiarygodności. Uzasadnienie prawne zawiera wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa.

Konkludując, Sąd, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, nie dopatrzył się też innych błędów w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, ani też naruszeń przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Sąd nie dopatrzył się również w sprawie wadliwej reprezentacji Wspólnoty Mieszkaniowej nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...] w postępowaniu przed organami obu instancji. Należy bowiem przypomnieć, iż zgodnie z art. 18 ust.1 ustawy o własności lokali właściciele lokali mogą w umowie o ustanowieniu odrębnej własności lokali albo w umowie zawartej później w formie aktu notarialnego określić sposób zarządu nieruchomością wspólną, a w szczególności mogą powierzyć zarząd osobie fizycznej albo prawnej. W sytuacji powierzenia zarządu podmiotowi zewnętrznemu, podmiot ten w ramach tzw. zarządu zwykłego nabywa uprawnienia organu wspólnoty mieszkaniowej, o którym mowa w art. 20 ustawy o własności lokali tj. zarządu wspólnoty. W tym zakresie zarządca zewnętrzny kieruje więc sprawami wspólnoty mieszkaniowej i reprezentuje ją na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami lokali.

W realiach niniejszej sprawy strona skarżąca aktem notarialnym Rep. A 4075/2001 z 26 kwietnia 2001r. zleciła G. sp. z o.o. sprawowanie zarządu nieruchomością wspólną. Zleceniem zarządu objęto czynności zwykłego zarządu jak i czynności przekraczających zwykły zarząd. Niezależnie od tego uchwałą nr 4/3/2016 z 8 marca 2016r. Wspólnota Mieszkaniowa przedmiotowej nieruchomości udzieliła wskazanemu zarządcy pełnomocnictwa m.in. do występowania w jej imieniu przed organami podatkowymi, administracji samorządowej i państwowej.

Końcowo należy zauważyć, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych zgodnie podnosi się, że choć spełnienie wymogów segregacji w odniesieniu do budynków wielolokalowych, może okazać się w praktyce trudne, to zauważyć należy, iż to w gestii wspólnoty mieszkaniowej leży maksymalne zabezpieczenie altany śmietnikowej gwarantujące, że prawidłowo segregowane przez mieszkańców odpady pozostaną w przeznaczonych na poszczególne frakcje pojemnikach. Ścisłe przestrzeganie segregacji odpadów, zwłaszcza na obszarach zamieszkałych przez znaczną liczbę osób korzystających z jednej altany śmietnikowej, nie jest łatwe do zrealizowania. Osiągnięciu pożądanego stanu rzeczy służą – zdaniem Sądu – między innymi środki o charakterze fiskalnym. Ich zastosowanie sprzyja zarówno samodyscyplinie mieszkańców, jak i społecznej kontroli przestrzegania zadeklarowanych zasad. Nie bez znaczenia jest przy tym okoliczność, że gmina, ponosząca koszty gospodarowania odpadami, musi w przypadku odpadów zmieszanych uiścić podwyższone opłaty z tego tytułu. Trzeba pamiętać, że segregowanie odpadów powinno być zasadą, do której realizacji należy dążyć przy zastosowaniu zarówno środków edukacyjnych jak i prawem przewidzianych opłat sankcyjnych.

Biorąc powyższe pod uwagę, uznając skargę za nieuzasadnioną, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.